X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • model
    Początki nałogu
    • 2008
    • 346

    #1

    Terry Richardson

    Aż dziwnie, że się tutaj jeszcze nie pojawił

    Podpisy kłamią
  • dpgstyle
    Coś już napisał
    • 2005
    • 71

    #2
    nie żebym sie panoszył .... ale na mnie wrażenia nie robi... w sumie nie dziwie się że się tu nie pojawił... może za dużo wypasionych fotek się naoglądałem w życiu... a może poprostu ten styl do mnie nie przemawia...
    i don' leave my home without my Canon

    Komentarz

    • underhand
      Bywalec
      • 2006
      • 126

      #3
      ...nadrabia chyba tylko tym ze pojawia sie w folio kilka znanych facjat , nic wiecej ciekawego nie ma , albo sie nieznam hmm

      Komentarz

      • gixxxer
        Bywalec
        • 2009
        • 128

        #4
        Zamieszczone przez model
        Aż dziwnie, że się tutaj jeszcze nie pojawił

        http://www.terryrichardson.com/

        dziwne ? raczej nie - z tego co widzę, na CB poruszane są przede wszystkim tematy techniczne, fotki Richardsona z techniką mają niewiele wspólnego - robione są kompaktami, bez nacisku na szczegóły.
        Podobają mi się jego fotki, mają prowokacyjny styl, a to się sprzedaje

        Komentarz

        • banan82
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1165

          #5
          tez mysle ze ma wtyki bo zna ludzi i tyle, te zdjecia nawet oka nie przykuwaja, sa inne ale gdybysmy my zyli w stanach, znali ludzi tu i tam, wzieli kompakta i trzaskali zdjecia bez uwagi na cokolwiek, bylibysmy takimi samymi artystami jak on.
          5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
          Crazy Apple Fanboy
          Ex Linux User

          Komentarz

          • michael_key
            Fotografujący
            • 2009
            • 2129

            #6
            Nie komentuje gościa bo dla mnie jakoś szału nie ma :-D

            Komentarz

            • model
              Początki nałogu
              • 2008
              • 346

              #7
              Facet jest bardzo kontrowersyjny, co nie zmienia faktu, że realizował sesje zdjęciowe dla gigantów świata mody.

              Mi akurat podoba się w nim to, że właśnie nie przywiązuje uwagi to aspektów technicznych, a mimo to w jakiś sposób potrafił zaistnieć. Jest idealnym przykładem, że to nie sprzęt robi zdjęcia, a fotograf. Ma bardzo prowokujące pomysły i dzięki temu coś osiągnął.
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              btw, artykuł o wyżej wymienionym:

              Ostatnio edytowany przez model; 19395. Powód: Automerged Doublepost
              Podpisy kłamią

              Komentarz

              • dinderi
                Pełne uzależnienie
                • 2009
                • 3028

                #8
                Zamieszczone przez model
                Ma bardzo prowokujące pomysły i dzięki temu coś osiągnął.
                ... w świecie, gdzie liczy sie prowokacja bardziej od piękna, a kicz podnosi się do rangi sztuki... Bo kicz i prowokacja to "pop", a "pop" to duże pieniądze.
                Do mnie ta twórczośc nie dociera. W galeriach na Naszej-Klasie można znaleźć tysiące podobnie "dobrych" zdjęć, a często znacznie ciekawszych...
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                Polecam (ale tylko dorosłym) wpisac hasło "porn terry richardson' w google.
                Artysta, że jaja urywa... Doprawdy, jest sie czym zachwycać...
                Ostatnio edytowany przez dinderi; 28157. Powód: Automerged Doublepost
                Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                ---Moje zdjecia na FB---

                Komentarz

                • model
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 346

                  #9
                  granica między sztuką, a kiczem jest bardzo płynna i nie ma co ukrywać że richardson właśnie porusza się po tej granicy.

                  czy taki "kicz i prowokacja" jaki uprawia richardson to "pop"?

                  czy może "pop" to silikonowe biusty, super gładkie ciała i "plastikowe" wyretuszowane modelki ubrane w ciuchy z najwyższej półki, jakie mamy okazję oglądać na okładkach kolorowych czasopism?
                  Podpisy kłamią

                  Komentarz

                  • dpgstyle
                    Coś już napisał
                    • 2005
                    • 71

                    #10
                    Myślę dokładnie to samo co większość osób czyli...gdyby na tych zdjeciach nie było znanych twarzy, nikt by na to uwagi nie zwrócił... może i robił jakies wypasione sesje... ale materiał na tej stronce jest poprostu słaby.... a fakt ze nawet telefonem komórkowym mozna zrobić "ciekawe" zdjęcie chyba nikogo nie dziwi..
                    ja wcale nie uwazam że fajna foty musi być "wylizana" w fotoszopie, i sam wolę bardziej naturalną fotografię.... ale na takiej stronce to pewno umieszcza w miare najlepsze/ulubione/ przykuwające oko foty w tym stylu.... więc nie porównuje z innymi stylami... tylko mówie że jest SŁABO tak jak jest....
                    i don' leave my home without my Canon

                    Komentarz

                    • michael_key
                      Fotografujący
                      • 2009
                      • 2129

                      #11
                      Zamieszczone przez model
                      czy taki "kicz i prowokacja" jaki uprawia richardson to "pop"?
                      Dla mnie to nie jest kicz. To jest jakaś jego wizja. Tylko, że tak jak wyżej gdyby nie oni to co to by było za zdjęcie?!
                      Z drugiej strony rzecz biorąc coś musi być na rzeczy skoro wszyscy wielcy świata show biznesu z USA chcą stanąć przed nim. Pytanie co... bo kasa na pewno nie. Nazwisko fotografa?!

                      Komentarz

                      • gixxxer
                        Bywalec
                        • 2009
                        • 128

                        #12
                        Zamieszczone przez dpgstyle
                        ja wcale nie uwazam że fajna foty musi być "wylizana" w fotoszopie, i sam wolę bardziej naturalną fotografię....
                        też tak dokładnie uważam :rolleyes: pojęcie kiczu może być jedynie kwestią subiektywnych spostrzeżeń ... hmmmm ... co może być kiczem? np. wygładzanie cery do granic możliwości w PSie (aż do zaniku rysów twarzy)

                        Komentarz

                        • Kajtek_bez_Majtek
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 53

                          #13
                          Terrego będę bronił do krwi ostatniej. Można nie lubić jego stylu, ale facet pokazuje co naprawdę ważne jest w foto, że chodzi o treść a nie o wylizanie techniczne zdjęcia. Obejrzyjcie sobie jego sesje dla Sisleya. Podejrzewam że żadnemu z licznych herosów Photoshopa nie przeszłoby nawet przez głowę, że tak można fotografować modę. Zresztą moim zdaniem Richardson mimo, że nie szlifuje fotek w szopie jest ********y kompozycyjnie. Dla mnie jego zdjęcia "grają". Poza tym gość ma fotografię w genach, pogooglajcie sobie o jego ojcu Robercie Richardsonie.
                          This isn't happiness, or maybe perhaps, it is

                          Komentarz

                          • jkl8
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 274

                            #14
                            Zamieszczone przez michael_key
                            Nie komentuje gościa bo dla mnie jakoś szału nie ma :-D
                            No to nie skomentowałeś

                            Komentarz

                            • Kajtek_bez_Majtek
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 53

                              #15
                              Tfu, mały błąd, jego ojciec to Bob Richardson, a nie Robert jak napisałem wcześniej. Pomyliły mi się osoby
                              This isn't happiness, or maybe perhaps, it is

                              Komentarz

                              Pracuję...