X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #16
    Jurek, chyba jednak nie masz racji. Większość sklepów w USA dostarcza pod dowolny wskazany adres, niekoniecznie adres kupującego. Ba, jest bardzo dużo sklepów, które wysyłają na skrytkę pocztową Zazwyczaj jednak zastrzegają, że wysyłka nastąpi po otrzymaniu potwierdzenia wpłaty na konto/autoryzacji operacji na karcie kredytowej. Zapobiega to nadużyciom o których wspominasz.

    Inna sprawa, że dla płatności wykonywanych spoza USA i Kanady wymagania sa dużo bardziej restrykcytjne, bo nie mają możliwości łatwej i szybkiej weryfikacji (system bankowy w NA jest niezależny od Europejskiego, w praktyce znaczy to, że nie do końca kompatybilny )
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com

    Komentarz

    • maku
      Uzależniony
      • 2004
      • 563

      #17
      To ja mam pokrewne pytanie.
      Czy ktoś z was korzystał kiedyś z usług POLUSA i ewentualnie jakie ma wrażenia?

      Komentarz

      • Krzychu
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 3611

        #18
        Zamieszczone przez Jurek Plieth
        Przy okazji przypomnę Ci o czym raczyłeś zapomnieć, że przestępstwa polegające na zakupach w sklepach internetowych na podstawie sfałszowanej, lub skradzionej karty płatniczej, lub kredytowej są cały czas zmorą współczesnych handlowców. Zasada takiego przestępstwa polega na tym, że przestępcy tylko na czas transakcji wynajmują mieszkanie na którego adres przychodzi 'zakupiona' przesyłka. W praktyce jedyną formą obrony sklepów internetowych jest rezygnacja z transakcji jeśli adres fizyczny adresata jest inny niż posiadacza karty!
        Dalej wypisujesz jakies hasła i teoretyzujesz jak jasna cholera. Wypisałem Ci listę sklepów w których robiłem zakupy od 2001 roku płacąc kartą wydaną w Polsce z wysyłką na adres w stanach. Robiłem osobiście, swoją kartą.
        Masz jeszcze jakieś pytania ? Po prostu wypisujesz bzdury i tyle a chyba dowodów na to dostarczyłem Ci wystarczająco dużo ?


        Zamieszczone przez Jurek Plieth
        P.S. Nie mówiąc wreszcie o tym, że nie tak dawno temu wiele amerykańskich sklepów internetowych z w/w powodu w ogóle nie akceptowało jakichkolwiek transakcji z PL!
        Jak wyżej. Upewnij się że wiesz o czym piszesz.
        Pozdrowienia,
        KZ
        KZ Aviation Photography

        Komentarz

        • Pszczola
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1760

          #19
          Ja od kilku ladnych lat kupuje ksiazki w Amazonie (idzie tez kupic elektronike, w tym foto). Place karta i zamawiam wysylkie na inny adres niz ten moj 'przypisany' do karty. Oba adresy sa w Polsce. Amazon nie robil nigdy problemow. Podawanie innego adresu nie wynika z checi oszukiwania celnikow, ale jest swoistego rodzaju zabezpieczenie przed nieuczciwymi pocztowcami. Jak zamawialem paczke do domu, to czesto byla 'grzebana', choc nic nie zniknelo. Jak paczka idzie na adres szacownej instytucji naukowej, to pocztowcy jakos jej nie rozbebeszaja.
          EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

          Komentarz

          • Jurek Plieth
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2087

            #20
            Zamieszczone przez Krzychu
            Dalej wypisujesz jakies hasła i teoretyzujesz jak jasna cholera...
            Zamieszczone przez Jurek Plieth
            P.S. Nie mówiąc wreszcie o tym, że nie tak dawno temu wiele amerykańskich sklepów internetowych z w/w powodu w ogóle nie akceptowało jakichkolwiek transakcji z PL!
            Jak wyżej. Upewnij się że wiesz o czym piszesz.
            Nie rozumiem Twojej zapalczywości graniczącej z brakiem kultury osobistej. Ja mogę Ci (Wam) wypisać listę internetowych sklepów amerykańskich pobranych z Yahoo Shopping, gdzie rok temu nie udało się mojemu koledze zakupić stąd, z PL, aparatu Olympus C-2100Z. Wszystkie sklepy bowiem w momencie finalizowania zakupu informowały, że nie realizują transakcji z Europą Wschodnią.
            Wniosek stąd moim zdaniem taki, że są (były) sklepy takie i takie.
            To mi troche przypomina niedawną dyskusję z pl.rec.foto na temat, czy Poczta Polska jest solidna. Jeden z dyskutantów pisał, że jego zdaniem na 100%, zaś inny dowodził, że wręcz przeciwnie. Takie bowiem mieli osobiste doświadczenia.
            Wracając do wątku sklepów internetowych w USA. Ty masz swoje doświadczenia, a ja swoje. Jednak ja Twoich nie podważam, podczas, gdy Ty robisz ze mnie durnia. Czego sobie nie życzę i racz to proszę zapamiętać!
            http://plieth.com

            Komentarz

            • p13ka
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1013

              #21
              Zamieszczone przez Jurek Plieth
              Przy okazji przypomnę Ci o czym raczyłeś zapomnieć, że przestępstwa polegające na zakupach w sklepach internetowych na podstawie sfałszowanej, lub skradzionej karty płatniczej, lub kredytowej są cały czas zmorą współczesnych handlowców.
              Raczej zmorą banków-wydawców kart płatniczych. To one ponoszą ryzyko autoryzując transakcje kartowe.

              Zamieszczone przez Jurek Plieth
              Wniosek stąd moim zdaniem taki, że są (były) sklepy takie i takie.
              To prawda. Np. przed przystąpieniem Polski do UE nie mogłem niczego kupić on-line na www.archos.com (potem już tak). Po prostu Polski nie było na liście krajów, z którymi firma robiła transakcje internetowe. Nie jestem jednak pewien czy wynikało li to tylko z zagrożeń, o których mowa wyżej.

              Zamieszczone przez Kubaman
              Zazwyczaj jednak zastrzegają, że wysyłka nastąpi po otrzymaniu potwierdzenia wpłaty na konto/autoryzacji operacji na karcie kredytowej. Zapobiega to nadużyciom o których wspominasz.
              To też prawda. W przypadku zakupów on-line zapłata kartą jest autoryzowana przez centrum rozliczeniowe, które z kolei otrzymało autoryzację od banku-wydawcy karty.

              Tak więc jak zwykle prawda leży pośrodku.

              Komentarz

              • Krzychu
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 3611

                #22
                Zamieszczone przez Jurek Plieth
                Wniosek stąd moim zdaniem taki, że są (były) sklepy takie i takie.
                Szkoda że dopiero teraz, bo wcześniej zdawałeś się sugerować że są tylko takie które na polską kartę nie sprzedadzą...

                Zamieszczone przez Jurek Plieth
                Wracając do wątku sklepów internetowych w USA. Ty masz swoje doświadczenia, a ja swoje. Jednak ja Twoich nie podważam, podczas, gdy Ty robisz ze mnie durnia. Czego sobie nie życzę i racz to proszę zapamiętać!
                W żadnym momencie nie pisałem że nie ma sklepów które odmawiają sprzedaży z wysylką w inne miejsce niż tam skąd jest karta, a durnia to raczej sam z siebie robisz... Ja podaję fakty a Ty się rzucasz dookoła...
                Pozdrowienia,
                KZ
                KZ Aviation Photography

                Komentarz

                • Rafalski
                  Dopiero zaczyna
                  • 2004
                  • 46

                  #23
                  Zamieszczone przez Krzychu
                  Ja podaję fakty a Ty się rzucasz dookoła...
                  Wybacz, ale jak dla mnie, patrzącego z zewnątrz - nawet zakładając, że Jurek się myli - rzucasz się Ty. Nie piszę tego, by dolać oliwy do ognia, więc nie bierz mej wypowiedzi za atak.

                  Polityka niektórych sklepów zmienia się czasem nawet i co kilka miesięcy. Z tego, co pamiętam, Amazon zawsze przyjmował polskie karty bez problemu i wysyłał gdzie tylko chciałem bez dodatkowych pytań, podczas gdy niektóre sklepy nie przyjmowały kart spoza USA i Kanady. Najgorszą przygodę miałem z BidPayem - odrzucili transakcję nie podając przyczyny, podczas gdy mój bank zablokował kwotę na koncie na tydzień. Omal nie zebrałem negatywa na ebayu, bo zablokowana kwota była spora i nie miałem takich pieniędzy w drugiej kieszeni..

                  Wracam do swojego pytania - jak wysłać paczkę z USA, mając "rodzinnego pakowacza", żeby doszła bez dodatkowych opłat?

                  Komentarz

                  • muflon
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 6763

                    #24
                    Zamieszczone przez Rafalski
                    Zamieszczone przez Krzychu
                    Ja podaję fakty a Ty się rzucasz dookoła...
                    Wybacz, ale jak dla mnie, patrzącego z zewnątrz - nawet zakładając, że Jurek się myli - rzucasz się Ty. Nie piszę tego, by dolać oliwy do ognia, więc nie bierz mej wypowiedzi za atak.
                    Zgadzam się.

                    Zamieszczone przez Rafalski
                    Wracam do swojego pytania - jak wysłać paczkę z USA, mając "rodzinnego pakowacza", żeby doszła bez dodatkowych opłat?
                    "W ogólności i na 100%" odpowiedź brzmi prawdopodobnie: nie da się. Lepiej poczekać, aż "rodzinny pakowacz" wpadnie do Polski. Ja też mam już kupione "zdalnie" trochę gratów (databank, CF itp. - przy aktualnym kursie dolara grzech nie kupować :-) ) i niestety poczekam na nie jeszcze jakieś 3 m-ce...
                    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                    Komentarz

                    • Jurek Plieth
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2087

                      #25
                      Zamieszczone przez Rafalski
                      Wracam do swojego pytania - jak wysłać paczkę z USA, mając "rodzinnego pakowacza", żeby doszła bez dodatkowych opłat?
                      Odpowiadam
                      Z moich osobistych doświadczeń wynika, że jest taka tylko jedna możliwość, ale za to pewna na 100%. No, może na 99 :wink: To zaleta. Wadą jest to, że paczka idzie aż do 8 tygodni
                      Firma nazywa się PolAmer
                      Oczywiście należy zadeklarować przesyłkę morska, bo lotnicze są sprawdzane nieomal w 100%.
                      Powodzenia...
                      http://plieth.com

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #26
                        Zamieszczone przez muflon
                        i niestety poczekam na nie jeszcze jakieś 3 m-ce...
                        A wtedy cena zarowno w USA jak i w Polsce moze spasc o tyle ze bedziesz narzekal "i po co ja sie tak spieszylem z kupnem"

                        Komentarz

                        • Rafalski
                          Dopiero zaczyna
                          • 2004
                          • 46

                          #27
                          ..a dolar będzie po 2,70

                          Komentarz

                          • muflon
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 6763

                            #28
                            Zamieszczone przez Vitez
                            Zamieszczone przez muflon
                            i niestety poczekam na nie jeszcze jakieś 3 m-ce...
                            A wtedy cena zarowno w USA jak i w Polsce moze spasc o tyle ze bedziesz narzekal "i po co ja sie tak spieszylem z kupnem"
                            No way Akurat tyle rozsądku mam

                            A jeśli rzeczywiście dolar spadnie poniżej franka.. cóż, ode mnie z pracy co jakiś czas ktoś jeździ do US ;-) Ale już mi nie zostało dużo do kupienia ;-)
                            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                            Komentarz

                            Pracuję...