Foto-Tronik i CSI na Żytniej to jedyne w Polsce autoryzowane serwisy sprzętu foto Canona więc ja proponuję zdecydować się na któryś z nich i nie kombinować, bo możesz stracić miesiąc na mailowanie a kalibracji i tak nie zrobią :-)
X
-
-
Dokładnie doszedłem do takiego samego wniosku. Skoro jednak nikt nie kalibrował nic w Fototronik, to chyba jednak zdecyduję się na Żytnią. Dzięki.Komentarz
-
Ja miałem przyjemność korzystać z tego serwisu i na szczęście nie mam pierwszego wpisu więc chyba jestem bardziej wiarygodny.
Jako że serwis Nikona to szczyt niekompetencji postanowiłem spróbować gdzie indziej.
Zepsuła mi się lampa nikona sb 800 a więc po telefonie wysłałem do F. Tronika.
Ekspertyzę miałem po 3 dniach. Po prośbie o szybką naprawę po kolejnych 3-4 dniach miałem informację że już jest naprawiona i wysłana. W sumie czas od wysłania po odbiór to nieco ponad tydzień. Lampa działa do dziś.
Poleciłem ten serwis innemu użytkownikowi i on również był bardzo zadowolony.
pozdrKomentarz
-
Witam,
Wczoraj odebrałam mojego canona 400d po tygodniowym pobycie w firmie FOTOTRONIK. Robili z tym aparatem niesamowite rzeczy:
Demontaż aparatu fotograficznego.Demontaż panela
>> LCD.Demontaż matrycy CCD.Czyszczenie,konserwacja matrycy
>> CCD.Naniesienie środka antystatycznego.Czyszczenie, konserwacja
>> komory lustra.Czyszczenie,konserwacja zespołu lustra oraz sublustra.
>> Czyszczenie,konserwacja matówki.Czyszczenie,konserwacja zespołu
>> napędowego mechanizmu lustra.Wymiana smarów.Czyszczenie,konserwacja
>> kontaktów oraz styków.Montaż oraz kontrola poprawności montażu.
>> Kalibracja komputerowa.Czyszczenie,konserwacja korpusu oraz
>> obudowy
>> Przyczyną nieostrych zdjęć był FF, poprawiono
Byłem zdumiony bo przecież wysłałem aparat do usunięcia usterki - nie robił ostrych zdjęć. Zapłaciłem za pobraniem prawie 300zł. Razem z przesyłką w 2strony kosztowało mnie to 330PLN.
Aparat tak jak było tak jest dalej. Nic się nie zmieniło, no prawie- Nie ostre zdjęcia dalej ale lżejszy portwel!
Firma jest cwana usuwając każdą usterkę czyszczeniem i kalibracją co nie podlega oczywiście gwarancji. Dowiedziałem się od błyskotliwej sekretarki która czasem ale rzadko odbiera telefony że mogę im odesłać aparat na swój koszt do nich i oni ZOBACZĄ. Boże ty widzisz i nie grzmisz.
Dymam fototronik na całej długości
Do tego wszystkiego zniszczyli oryginalne opakowanie z aparatu a wysyłając zwrotnie wogóle nie zabezpieczyli go przed uszkodzeniem. Makabra!!!Ostatnio edytowany przez Gość; 31483.Komentarz
-
Mam też doświadczenie z tym serwisem, wysłałem obiektyw do naprawy i czyszczenia, ale sprawa jeszcze trwa, już chyba 3 miesiąc, jak to się zakończy - napiszę, na razie mam mieszane odczucia co do tego serwisu, mam nadzieję, że jestem małym odsetkiem niezadowolonych klientów, ale fakt jest faktem, a walczyć o swoje trzeba.
Odsyłają już mi drugi raz nie naprawiony obiektyw.6D|5D+BG-E4|7D|40D+BG-E2|S14 f2.8 EX HSM|C 24L MkI|35L|C 50 f1.4|C 85 f1.8|C 100 f2.8 USM Macro|C 24-70 f2.8 L|C 70-200 f2.8 L IS|C 100-400 IS L|T 17-50|S 10-20 f4-5.6|C 18-200IS|C 580EXII|C 580EX i tyle...Komentarz
-
Witam.
Nie jestem żadnym pracownikiem konkurencyjnej firmy, tylko klientem Foto-tronika - mogę wysłać chętnym skan protokołu oględzin i wycenę jaką dostałem drogą mailową.
Nie polecam foto tronika nikomu, kto nie chce przepłacać. Warto wysłać na żytnią i już. Wymiana gniazda kart pamięci w fototroniku miała kosztować 509 zł NETTO, podczas, gdy na żytniej wyceniono na 270 BRUTTO + koszty przesyłki.
Nie mam więcej pytań dotyczących powodów dla których usługa w fototroniku trwa 4 dni dłużej niż na żytniej, ani dlaczego sobie tyle narzucają. Przecież włożenie paczki w woreczek kuriera i przyklejenie adresu serwisu na żytniej jest takie męczące ...
ŻAL poprostu ŻAL i tyle.
Pozdrawiam,
i wszystkim nieszczęśników, których ukochane Canony lub Nikony itd. się zepsuły polecam żytnią (również nie jestem pracownikiem tegoż serwisu, tylko klientem - mam również na to dowody).Komentarz
-
Zobaczymy co będzie w moim przypadku. Oddałem do czyszczenia lustro, pyłek wlazł pod filtr dolnoprzepustowy. Jeszcze nie wiem czy to dobrze, że czytam ten wątek dopiero teraz ;-)Komentarz
-
Komentarz
-
Też tak kiedyś myslałem... na Żytniej powiedzieli, że jak najbardziej zdarzają się takie przypadki (nie trzeba się nawet specjalnie starać), ale oni nie naprawiają, mogą co najwyżej wymienić całą matrycę na nową za odpowiednią cenę...Komentarz
-
FOTOTRONIK na medal - z kartofla.
Witam pragne opisać jak działa jedna z firm branży serwisowej.
Fototronik to firma prężna, działająca od 2005r. - jak zapewnia właściciel.
Kiedyś z ich usług skorzystałem, w drobnej co prawda sprawie, wymiany pękniętego wyświetlacza, nawet udało się bez kłopotu wymienić, czemu więc nie było spróbować ponownie.
I tu błąd! Rozum spłatał mi figla! Oddanie sprzętu o tego serwisu to była wielka porażka !
Po kolei więc.
Pewnego czerwcowego dnia w radosnym nastroju podjąłem próbę wykonania kolejnego zdjęcia Canonem 40D, nie powiodło się, aparat ustawił ostrość ale po naciśnięciu spustu zamiast usłyszeć szelest migawki była cisza….na wyświetlaczu złowrogo zamigał napis Busy. Po kilku próbach odblokowania zajętości szybka decyzja- aparat o serwisu.
No i padło na Fototronik, padło jak kowadło …hehe na nogę fotografa…. Jak kajdany niewolnicze, no przez ta decyzje normalnie tak się czuję jakbym sam trzymał łańcuch przy zakuwaniu w dyby bezradności niekompetencji usługodawcy.
Pobiegłem więc ochoczo, średnio zorientowana pani za ladą w uroczy sposób wypełniła zlecenie w dniu 2010.06.28 ( opis usterki -wyświetla komunikat, że jest zajęty z każdym obiektywem w T nie uruchamia się). Ponieważ trzeba wykonać kosztorys, który jest DARMOWY po podaniu maila mam oczekiwać na informacje o wycenie, czasie realizacji i wysłać informację zwrotną o podjetej decyzji: akceptacji bądź nie naprawy.
Za kilka dni otrzymałem info :
Dnia 5 lipca 2010 9:50 Obsługa Foto-tronik <[email protected]>
> napisał(a):
>
> naprawa do 14 dni roboczych
>
>
>
> [email protected] pisze:
> > zgadzam się na naprawę, proszę podać termin odbioru sprzętu
> > t.s.
> >
> >
> > Dnia 2 lipca 2010 8:46 obsluga <[email protected]> napisał(a):
> >
> > *KOSZTORYS* nr_zlec e-mail MARKA MODEL NR SERYJNY OPIS
> > TECHNIKA Opis cd1 opis cd2 ROBOCIZNA (BRUTTO) CENA CZĘŚCI
> > (BRUTTO) ŁĄCZNIE (BRUTTO) znacznik NAZWA CZESCI Opis usterki
> > DATAKOSZTORYS
> > 5412 [email protected] CANON eos 40D zatarty Uszkodzony
> > zespół sterowania. Demontaż aparatu fotograficznego.Demontaż
> > gł.elektroniki.Demontaż elektroniki przetworników.Demontaż
> > górki.Demontaż wyświetlacza LCD.Demontaż elektroniki
> > przetwornicy
> > DC/DC.Naprawa elektroniki. Czyszczenie,konserwacja kontaktów oraz
> > styków.Montaż oraz kontrola poprawności montażu.
> > 350,00 zł 140,00 zł 490,00 zł *-1*
> > wyświetla komuikata że jest zajęty, nie działa z żadnym
> > obiektywem/ w FT nie uruchamia się 10-07-02
Odpisałem - zgadzam się i szczęśliwy zapomniałem o całej sprawie, w końcu to dwa tygodnie mogą być….
Czas mijał…. minął …cisza….. zirytowany piszę maila
Firma fototronik odpisuje : za tydzień odbiór…….. czekam…… cisza…. wk….ony piszę maila……
Odpowiedź:
Re: kosztorys zlecenia nr 5412
Od: Obsługa Fototronik <[email protected]> (więcej) Do: "[email protected]" <[email protected]> dnia: 29 lipca 2010 11:40
Witam,
Naprawa powinna zostać zakończona do końca tego tygodnia.
Z poważaniem
<wymoderowano - dane osobowe>
Fototronik
ul. Żurawia 32/34
00-515 Warszawa
022 435 82 42
Czekam……. opowiedź:
Dnia 30 lipca 2010 15:57 Fototronik dział techniczny
> <[email protected]> napisał(a):
>
> *KOSZTORYS* nr_zlec e-mail MARKA MODEL NR SERYJNY OPIS
> TECHNIKA Opis cd1 opis cd2 ROBOCIZNA (BRUTTO) CENA CZĘŚCI
> (BRUTTO) ŁĄCZNIE (BRUTTO) znacznik NAZWA CZESCI Opis usterki
> DATAKOSZTORYS
> 5412 [email protected] CANON eos 40D zatarty Uszkodzony
> zespół sterowania. Demontaż aparatu fotograficznego.Demontaż
> gł.elektroniki.Demontaż elektroniki przetworników.Demontaż
> górki.Demontaż wyświetlacza LCD.Demontaż elektroniki
> przetwornicy
> DC/DC.Naprawa elektroniki. Czyszczenie,konserwacja kontaktów oraz
> styków.Montaż oraz kontrola poprawności montażu. Konieczna jest
> wymiana elektroniki sterowania i czołówki- uszkodzone silniki.
> Czas oczekiwania na część około 3tyg.
> 350,00 zł 1 350,00 zł 1 700,00 zł *0*
> wyświetla komuikata że jest zajęty, nie działa z żadnym
> obiektywem/ w FT nie uruchamia się 10-07-30
Cena wzrosła do 1700 zł !!!! (tysiąc siedemset zł.)
Jest piątek godz. 15.57
Piszę maila i jadę o serwisu, body miało być zapasowym aparatem na wyjazdową sesję, swój drugi pożyczyłem koleżance bo miała ważny reportaż….
W tym czasie przychodzi odpowiedź :
Witam,
Niestety w trakcie naprawy okazało się że konieczna jest wymiana
"elektroniki sterowania i czołówki- uszkodzone silniki", więc nie ma
możliwości naprawy w pierwszym podanym koszcie.
Rozumiem że mam przyjąć rezygnacje z dalszej naprawy w podanym drugim
kosztorysie?
Technik od rezygnacji ma 5dni roboczych na zwrot sprzętu.
Z poważaniem
<wymoderowano - dane osobowe>
Fototronik
ul. Żurawia 32/34
00-515 Warszawa
022 435 82 42
16 z minutami serwis:
Wita mnie ‘zespół” trzech czirliderek , jedna przemówiła, rozanielonym głosem informuje mnie, że nikt ze mną nie porozmawia, bo one nie wiedzą o co chodzi a kompetentni wyszli o 16.00 .
Zaczyna mnie trafiać szlag, pani się ironicznie i z pobłażaniem uśmiecha do koleżanek. Zwracam uwagę, ze chyba nie tak wygląda obsługa klienta, pani ogląda tipsy… przewraca oczami… mówi, że wzywa ochronę bo jestem niegrzeczny.
Proszę o telefon do szefa – nie da, proszę o telefon do kierownika- nie da, ale da maila do kierowniczki, nie wziąłem okularów próbuje zapisać, długopis na sznurku, pęknięty i sklejony plastrem rozłazi się, otrzymuje reprymendę - nie wolno niszczyć sprzętu! … wychodzę radosny w podskokach przecież jest weekend!!! Żartowałem musze się wyciszyć…. Jadę na sesję….
Poniedziałek, wysyłam pismo na maila z prośba o przedstawienie na piśmie zaistniałej sytuacji i przedstawienie specyfikacji materiałowo cenowej naprawy….
Otrzymuje odpowiedź na zapytanie o kosztorys ze specyfikacja: (darmowy żeby nie było):
Szanowny Panie
Szanowny Pan nie życzył sobie płatnej ekspertyzy aparatu a jedynie BEZPŁATNY kosztorys - który jak sama nazwa wskazuje - zawiera zarys kosztów niezbędnych do poniesienia aby sprzęt został przywrócony do prawidłowego funkcjonowania. W chwili obecnej zażyczył Pan sobie usługi ekspertyzy - dokładnego "rozpisania" czynności i części.
No tak , wynika, ze wycena została zrobiona „ na oko” a za prawdziwa wycenę trzeba zapłacić.
Piszę, że to bzdury. Wymieniamy tony korespondencji ( zresztą bardzo ciekawej ) jakieś idiotyczne argumenty o zagrożeniu życia i zdrowia, że właściciel nie poda mi telefonu ani się ze mną nie spotka bo się obawia o swoje życie i zdrowie …normalnie facet ma jakieś traumy …może kiedyś był fizycznie wykorzystywany? Nie wnikam, to są osobiste sprawy, po co je wywleka, nie wiem.
Wczoraj dostaję info :
Sprzet jest gotowy do odbioru. Zlecenie nr: 5412
Od: Fototronik dział techniczny <[email protected]> (więcej) Do: [email protected] dnia: 3 sierpnia 2010 11:59
Opis naprawy: Uszkodzony zespół sterowania. Demontaż aparatu
fotograficznego.Demontaż gł.elektroniki.Demontaż elektroniki
przetworników.Demontaż górki.Demontaż wyświetlacza LCD.Demontaż
elektroniki przetwornicy DC/DC.Naprawa elektroniki. Czyszczenie,konserwacja
kontaktów oraz styków.Montaż oraz kontrola poprawności montażu.
Konieczna jest wymiana elektroniki sterowania i czołówki- uszkodzone
silniki. Czas oczekiwania na część około 3tyg. Zwrot bez naprawy na
wniosek klienta. Zapraszamy po odbior w godzinach 10-18 od poniedzialku
do piatku. Koszt naprawy: 0zl brutto robocizna oraz 0zl brutto czesci.
Pozdrawiamy: zespół Fototronik
Odpisuję :
Pomyliliście zlecenie, ja nie wnioskowałem o zwrot aparatu.
pozdrawiam tomek staszewski
Dostaje odpowiedź:
Witam
W związku z Pana zachowaniem w dziale obsługi klienta, jesteśmy
zmuszeni zamknąć zlecenie i zwrócić Panu sprzęt bez naprawy.
Przypominam
,że w przypadku nie odebrania sprzętu w ciągu 6 miesięcy od informacji
o
zamknięciu zlecenia sprzęt zostanie zutylizowany.
pozdrawiam
<wymoderowano - dane osobowe>
Fototronik
ul. Żurawia 32/34/22
00-515 Warszawa
tel: 022 435 82 42
fax: 022 435 68 89
……….tiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii…….
Pisze maila i wysyłam poleconym pismo :
WEZWANIE PRZED SĄDOWE:
Ja niżej podpisany, zgodnie z par. 630 k.c. żądam naprawienia rzeczy tzn. Aparatu Canon Model 40D w nieprzekraczalnym terminie tygodnia czasu. Zgodnie z Kosztorysem przedstawiony w dniu 10.07.02 opiewającym na kwotę 490 zł i zaakceptowanym przeze mnie.
Z poważaniem Tomasz StaszewskiOstatnio edytowany przez fomag; 39482.Pkt 8 regulaminu forum
www.staszewskiphotography.plKomentarz
-
Komentarz
-
Moja jedna z pierwszych mysli, po przecytaniu wypowiedzi byla dokladnie taka sama, jak Krzycha.Pisze maila i wysyłam poleconym pismo :
WEZWANIE PRZED SĄDOWE:
Ja niżej podpisany, zgodnie z par. 630 k.c. żądam naprawienia rzeczy tzn. Aparatu Canon Model 40D w nieprzekraczalnym terminie tygodnia czasu. Zgodnie z Kosztorysem przedstawiony w dniu 10.07.02 opiewającym na kwotę 490 zł i zaakceptowanym przeze mnie.
Z poważaniem Tomasz Staszewski
Wdzięczny jestem za informacje o to co Cie spotkało w Foto-Tronik, nie wydaje mi sie jednak, zeby Twoja furia była adekwatna do sytuacji. Trudno się gniewać na osła, że potrafi kopnąć. Wszak to tylko osioł. Kopnął, to się odwracam i staram bysmy się więcej nie spotkali...
Ja rozumiem, ze ktos się wkurzirytuje na maksa, ale ... U nas na wsi w sklepie samoobsługowym można często spotkac panią, która spedza całe godziny domagajac się, by batonik byl jej sprzedany za 1,5 PLN, zgodnie z ceną na regale, a nie 2,20, jak wybilo na kasie. Kiedys zaproponowałem jej, ze doplace roznice w cenie, bylebym nie musiał czekac godzinę, aż tak wszystkich zmeczy na około, ze sciagna z urlopu dodatkowa kasjerkę, zeby się dało obsłuzyć innych klientów.
Czy nie lepiej byłoby zabrac aparat, odesłac na Żytnią, albo do Berlina, albo do Londynu? Za tydzien będzie po sprawie.
Twoja desperacja w dochodzeniu naprawy za 490 PLN może stwarzać podejrzenie, że doskonale wiedziałeś jak poważna jest usterka i liczysz na naiwnośc serwisu, że zrobi Ci to za 1/3-1/4 ceny.Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Oczywiście, że na serio, co w tym dziwnego, to moje trzecie body.Moja jedna z pierwszych mysli, po przecytaniu wypowiedzi byla dokladnie taka sama, jak Krzycha.
Wdzięczny jestem za informacje o to co Cie spotkało w Foto-Tronik, nie wydaje mi sie jednak, zeby Twoja furia była adekwatna do sytuacji. Trudno się gniewać na osła, że potrafi kopnąć. Wszak to tylko osioł. Kopnął, to się odwracam i staram bysmy się więcej nie spotkali...
Ja rozumiem, ze ktos się wkurzirytuje na maksa, ale ... U nas na wsi w sklepie samoobsługowym można często spotkac panią, która spedza całe godziny domagajac się, by batonik byl jej sprzedany za 1,5 PLN, zgodnie z ceną na regale, a nie 2,20, jak wybilo na kasie. Kiedys zaproponowałem jej, ze doplace roznice w cenie, bylebym nie musiał czekac godzinę, aż tak wszystkich zmeczy na około, ze sciagna z urlopu dodatkowa kasjerkę, zeby się dało obsłuzyć innych klientów.
Czy nie lepiej byłoby zabrac aparat, odesłac na Żytnią, albo do Berlina, albo do Londynu? Za tydzien będzie po sprawie.
Twoja desperacja w dochodzeniu naprawy za 490 PLN może stwarzać podejrzenie, że doskonale wiedziałeś jak poważna jest usterka i liczysz na naiwnośc serwisu, że zrobi Ci to za 1/3-1/4 ceny.
Właśnie dlatego, że ludzie stają pod presją ( mają jeden aparat) takie firmy istnieją. Chcesz robić foty ? To spadaj ze sprzętem, idź gdzie indziej bo nas nie interesujesz. Rumiany od niedotykania przez pięć tygodni sprzętu klient, biegnie nasycić się chociaż widokiem swojego złomu i leci dalej szukać szczęścia.
Co do desperacji, widać nie przeczytałeś dokładnie.
Wiedzę o zmianie ceny powziąłem po 5 tygodniach przepychanek z naprawą za 490 zł zł.
Nie w trakcie dopuszczonego 14 dniowego okresu naprawy.
Ja się nie przepychałem bo wzrosła cena, tylko domagałem się wywiązania ze zobowiązania. Jak się dowiedziałem o jej zmianie poprosiłem o kosztorys, aby podjąć ewentualną decyzję.
Litości odrobina dobrej woli w rozumieniu, do serwisów nie trafiają tylko amatorzy z ukochanym sprzętem, zdarzają się tez zawodowi fotografowie... Chcą naprawy, koniec kropka.
Wiec proszę wykaż się odrobiną logiki, po co ktoś chce zmieniać po takim czasie cenę za naprawę? Nie chcąc przedstawić podstaw tej zmiany ( w tym przypadku kosztorysu), dla mnie chce abym zniesmaczany jej wysokością wycofał się z transakcji. Proste?
p.s. Ja nie potrzebuję litości, poradzę sobie, zwracam tylko uwagę na problem, po to jest ten wątek.
Co do ceny półka - kasa, to jawne pogwałcenie zasad handlu, no ale dla świętego spokoju... szkoda, że nie stałeś za mną w kolejce do serwisu...zniesmaczony czekaniem może byś zaoferował dopłatę do zlecenia bylebym wyszedł
Pozdrawiam.Pkt 8 regulaminu forum
www.staszewskiphotography.plKomentarz
-
Dużo sugerujesz... a to braki w umiejetności czytania, a to brak woli w zrozumieniu, a to nieumiejętność logicznego myślenia, a to ...
Utwierdzam się tylko w swoim przekonaniu, co do sytuacji, którą opisaleś...
Z mojej strony EOT i PLONKKontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
"Zadawanie pytań jest pobożnością myślenia." Martin HeideggerPkt 8 regulaminu forum
www.staszewskiphotography.plKomentarz
Komentarz