X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mamiski
    Bywalec
    • 2007
    • 130

    #16
    Sądzę, że sprzedawcy, którzy w ten sposób odpowiadają na konkretne pytanie klienta, po prostu testują jego kompetencje i sprawdzają, czy nie byłby skłonny kupić czegokolwiek, byle tylko doświadczyć przyjemności zakupu - są tacy, zwłaszcza w dużych centrach handlowych. A w/w firma... no cóż z moich doświadczeń wynika, że laby mają poustawiane raz na zawsze, a na półkach stoi to, co udało im się tanio kupić.

    Komentarz

    • fliegermaus
      Coś już napisał
      • 2007
      • 58

      #17
      Zamieszczone przez mamiski
      Sądzę, że sprzedawcy, którzy w ten sposób odpowiadają na konkretne pytanie klienta, po prostu testują jego kompetencje i sprawdzają, czy nie byłby skłonny kupić czegokolwiek, byle tylko doświadczyć przyjemności zakupu - są tacy, zwłaszcza w dużych centrach handlowych. A w/w firma... no cóż z moich doświadczeń wynika, że laby mają poustawiane raz na zawsze, a na półkach stoi to, co udało im się tanio kupić.
      Jeżeli znajdziesz perfekcyjną firmę usługową -- daj mi znać. Negatywy niszczono mi w różnych miejscach, w drogich, bardzo drogich i w tanich, dlatego teraz filmy C-41 oddaję do MediaMarktu, gdzie wywołują za 3 złote.

      W Fotojokerze wywołuję slajdy; nie robią tego chyba sami, odsyłają bodajże do CeWe. Na razie nie mogę narzekać. A że w co drugim punkcie FJ filmy do wywołania przyjmuje misiek, który nie reaguje na hasło "proces E-6", albo oddając mi odbitki wyciąga je z koperty celem sprawdzenia i maca paluchami... Nic się na to nie poradzi.

      Komentarz

      • Czacha
        fotograf
        • 2004
        • 4868

        #18
        Zamieszczone przez michalab
        Kiedyś slajdy wołałem właśnie w FJ, ale w pewnym momencie zaczęli rysować (podobno zmienili podwykonawcę, który to dla nich robi). Od tego czasu wołam w Rossmanie i jest dobrze - nie rysują. Cena podobna.
        Rossman korzysta z laboratoriow CEWE - tych samych, ktore obsluguja siec FJ. No ale to tak na marginesie.
        https://www.piotrczechowski.pl

        Komentarz

        • ERR
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 44

          #19
          A3 Ok

          Odradzam FJ. Robiłem tam powiększenia A4, zagubili mi dwa odcinki negatywu, oddane u nich negatywy zostały bardzo porysowane (trzeba się mocno postarać by zrobić takie rysy). Jestem pewny, że przy powiększeniach do A4 nikt nawet nie ogląda negatywów i mało ich obchodzi co naświetlają.
          Zrobiłem także 4 powiększenia A3 i z tego jestem bardzo zadowolony (superia 100, zenit, 50 f/1.8, mieszek), zero ziarna, gęstość w punkt. Tym musiał zająć się jakiś kompetentny człowiek.
          Jeśli ktoś robił u nich większe formaty niż A3, poproszę o relację.
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Negatywy ze spokojem oddaję do wywołania w MediaMarkt. Duży przerób, chemia ładnie pracuje i negatyw jest zawsze dowołany, wywoływarka czysta i brak rys po procesie. Wystarczy poprosić laboranta o zwrócenie uwagi na filmy.
          Dwa razy wywoływałem w ProfiLabie, filmy były mocno niedowołane, do dzisiaj żałuję, były to bardzo ważne filmy.
          Ostatnio edytowany przez ERR; 9708. Powód: Automerged Doublepost
          5D + (50):1.4 + (85):1.8 + 580II

          Komentarz

          • 2ev
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 17

            #20
            Potwierdzam

            Slajdy wywoływane w CEWE są OK,
            dodatkowo bardzo tanio ramkują.

            Nie są to może jakieś super ramki ale złe też nie są.

            Faktycznie profilaby są bardzo nierówne
            potrafią 5 slajdow wywołać pięknie a 6. spaprać kompletnie.

            2EV
            C 60D + R XR2
            Galeria 2EV

            Komentarz

            • jbiesik

              #21
              Często korzystam z usług fotojokera i nigdy mnie nie zawiedli. Ilekroć ich zdradzałem wysyłając pliki do jakichś niby fotolabów z allegro, czy z innych ogłoszeń to nie mogłem się nadziwić jak tak można spaprać. Większość chce udowodnić, że Ty nie umiesz robić zdję, i że oni są tylko do tego powołani. Wróciłem i tylko w nich wierzę. Polecam

              Komentarz

              • an_zak
                Początki nałogu
                • 2006
                • 427

                #22
                To, że są gorsi od FJ, nie znaczy, że FJ jest ok

                Komentarz

                • manselking

                  #23
                  Tylko laby prywatne a nie sieciówy typu FJ, Rosma... i MediaM. Trzeba się wysilić torszeczkę i popytać w swoim mieście gdzie dobrze wywołują negatywy i robią poprawne odbitki. Pamiętajcie o tym, że w sieciowych labach nigdy nie wiesz kto będzie obrabiał Twój materiał. A jak tam oddasz coś do wywołania to szybko idź do kościoła i módl się, żeby twoje zlecenie trafiło do Ciebie a nie do mnie. Mimo iż nie zamawiam tam zdjęć.
                  Pozdrawiam

                  P.S. W dobrym labie postaraj się rzeczowo porozmawiać z laborantem. Unikaj zadawania głupich pytań. Jeśli trafisz na kobitkę to przy następnym zleceniu podrzuć jej jakąś kawkę albo czekoladki. Odbitki będą super a negatyw nieporysowany

                  Komentarz

                  • ERR
                    Dopiero zaczyna
                    • 2007
                    • 44

                    #24
                    Zamieszczone przez manselking
                    Tylko laby prywatne a nie sieciówy typu FJ, Rosma... i MediaM.
                    Jeśli chodzi o C41, to większość małych labów korzysta właśnie z maszyn w sieciówach ; trochę znam tą branżę i wiem, że małe zakłady foto mają obecnie trudny czas.
                    5D + (50):1.4 + (85):1.8 + 580II

                    Komentarz

                    • fliegermaus
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 58

                      #25
                      Zamieszczone przez ERR
                      Jeśli chodzi o C41, to większość małych labów korzysta właśnie z maszyn w sieciówach ; trochę znam tą branżę i wiem, że małe zakłady foto mają obecnie trudny czas.
                      Nie tylko małe. Oddawałem ostatnio filmy do wywołania w Saturnie w Jankach (k. Warszawy) i wyznaczono mi pięciodniowy termin odbioru - do tej pory czekałem tylko parę godzin. Pracownik labu powiedział mi w rozmowie, że mają zbyt mało zleceń na wywoływanie, aby uruchamiać maszynę tak często, stąd termin.

                      Może to kwestia miejsca, nie wiem, bo np. Media Markt na Ostrobramskiej w Warszawie wywołuje w godzinę.

                      Komentarz

                      • klemens95

                        #26
                        Fuszerka u FotoJokera

                        Oj... znacznie się pogorszyła jakość usług fotograficznych firmy FotoJoker. Hasło reklamowe "kompetencja w zdjęciach" - to chyba jakiś żart! Kilka dni temu oddałem do wywołania slajdy. To co otrzymałem, woła o pomstę do nieba. Slajdy nie tylko są porysowane (usterka juz nie do odratowania!), nie tylko mają poszarpane brzegi na liniach cięcia (zwykłymi nożyczkami zrobił bym to prościej), ale nawet nie zawsze tnącemu udało sie wcelować pomiędzy klatki filmu! To już szczyt wszystkiego! A szkoda, bo korzystam z usług firmy już od kilku lat i nigdy nie było z tym problemu. Co gosza - reklamacja tej usługi jast możliwa tylko w wypadku oddania slajdów (moich slajdów, za które zapłaciłem!), na co zgodzić się nie mogę. Szkoda że przez "fuszerkę" jednego pracownika traci na jakości pracy cała firma. Mam nadzieje że ktoś z firmy przeczyta ten post i odpowiednio "ustawi" dział fotograficzny owych "KOMPETENTÓW" w zdjęciach ;-) Póki co - odradzam korzystanie z ich usług.

                        Komentarz

                        • Troyan
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 317

                          #27
                          Nie poprawi się. Ilość wykonywanych slajdów w obecnym czasie jest ułamkiem procesu cyfrowego. FJ robi zdjęcia w labie Cewe, który obsługuje ogromne ilości zleceń, to jest jak fabryka albo więcej, jak Zagłębie Rury i GOP w jednym jeśli chodzi o ilość wywoływanych zdjęć. Raczej nikt się nie będzie przejmować jednym z miliona klientów. Reklamacje są z niemal automatu uwzględniane ale czy są lepiej wykonywane to ciężko stwierdzić.
                          Założyłem sobie FOTOBLOGA

                          Komentarz

                          • tomekqrrr
                            Dopiero zaczyna
                            • 2009
                            • 46

                            #28
                            W piątek oddałem do reklamacji odbitki 10X15.
                            Ustawiłem sobie w PS format 10 cm x 15 cm 300 pix/cal. Na taki szary format powklejałem wcześniej przygotowane zdjęcia w kwadratach 10x10 ( ramka + fotka 8x8 ).
                            Po odebraniu okazało się że każde zdjęcie ma fizycznie inny rozmiar, a już żadne nie ma 8x8 ( zazwyczaj więcej o 5- 9 mm ). Dziś przyszła odpowiedz na moją reklamację. Po telefonicznej rozmowie dowiedziałem się że nie sposób ustawić sobie danego formatu w cm i otrzymać go na odbitce ponieważ maszyna przeskalowuje zdjęcia ( powiększa ) . Dodam tylko że nigdy tak nie miałem i zazwyczaj formaty zgadzały się ( +- kilka mm ).
                            A wyjaśnienie które dostałem na piśmie to to
                            I przy określonych formatach pozostają mi chyba tylko wydruki

                            Komentarz

                            Pracuję...