X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12158

    #16
    Zamieszczone przez Krzychu
    To że masę przekrętów z jej "udziałem" zostało dokonanych - tzw. pieniądze dostarczyła, tyle że kupujący nigdy nie zobaczył tego co kupił a sprzedającego nigdy nie udało się namierzyć.
    no OK, ale to nie jest kwestia samej metody, tylko jej wykorzystania. mlotkiem tez mozna zabic, ale oskarzanie o smierc jego producenta to chyba przesada.

    oczywiscie, ze nie jest to zaufany sposob na zakup sprzetu z Chin, ale to trzeba byc kretynem, zeby w ciemno zrobic taki przekaz. nawet przelewu bankowego bym w ten sposob nie zrobil, bo mimo wiekszego bezpieczenstwa co do tozsamosci posiadacza konta, szanse na dojscie swoich racji zdalnie sa zadne.

    EDIT: no wlasnie... o tym samym piszemy
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • pan.kolega
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2817

      #17
      Zamieszczone przez Krzychu
      Sam Western jest OK, tylko stosunkowo łatwo z jego nieświadomą pomocą dokonać przekrętu...
      Dokladnie tak, nie ma zadnego problemu z WU, dziala sprawnie. Ale jezeli ktos chce wyslac pieniadze, przed otrzymaniem towaru, przez WU, nieznajomemu w Chinach...to ja jeszcze oprocz kolumny w Warszawie mam most w Nowym Yorku do sprzedania tanio...

      Od tego sa karty kredytowe. Praktycznie kazdy kto zada zaplaty za towar przez WU to oszust.
      I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

      Komentarz

      • davyjohn
        • 2008
        • 3

        #18
        Zamieszczone przez XLesio

        Penndrive'y działają z 1/4 wykrywanej wielkości. Ipod 'zwisł' w trzecim tygodniu pracy..

        Chociaż z drugiej strony, niektóre ich podróbki doganiają pierwowzory. Rzućcie okiem na słynne już NOKLE N95 W Chinach są sprzedawane po $50, a pod względem funkcjonalności podobno niewiele odstają od oryginałów
        Bo Twój brat nie upewnił się co kupuje. Można kupić pena (z dowolną naklejką firmową) z wielkością rzeczywistą taką jaka jest na obudowie albo tak jak Twój brat - na przykład 16GB widziane 4GB :P
        Z rynku chińskiego nie opłaca się importować kart pamięci i penów, bo ceny są tak zbliżone, że szkoda po prostu zachodu. Lepiej kupić w Polsce w sklepie na przecenie.

        Mi chiński iPod działa bez problemów

        A co do telefonów - może obudowy nie zawsze są idealne jak pierwowzory (mogą się różnić drobnymi szczegółami) za to sam soft jest identyczny.

        Komentarz

        • XLesio
          Uzależniony
          • 2008
          • 515

          #19
          Można kupić pena (z dowolną naklejką firmową) z wielkością rzeczywistą taką jaka jest na obudowie albo tak jak Twój brat - na przykład 16GB widziane 4GB :P
          I tu się nie zgodzę..
          Penn jest wykrywany i rozpoznawany przez każdy komputer (+ menager plików, urządzeń magazynujących etc.) jako pełnoprawne 16 Gb. Oczywiście do momentu kiedy się nie próbuje wypełnić tej przestrzeni. Przy wielkości ~ 3.5 Gb rzuca komunikatami o przepełnieniu, a połowa z załadowanych danych i tak nie nadaje się do odczytu I jak wg. Ciebie to zweryfikować w momencie zakupu? :rolleyes:

          A na poważnie, i dla wyjaśnienia - brat jest zagorzałym antypiratem, i przeciwnikiem takiego towaru. Gadgety które przywiózł to z założenia najtańszy chłam, w prezencie dodany jako breloczek do fotek wielkiego muru

          Jako ciekawostka dowód, że pierwotniaki z Polski też już dewastują Chiny:

          Mur 1.


          Mur 2.
          "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
          EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
          C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

          Komentarz

          • d9z
            • 2008
            • 13

            #20
            Witajcie,

            coś się zmieniło w temacie?
            Przebitki nadal miłe dla oka, gwarancję nadają, jak to na dzień dzisiejszy wygląda? ktoś wykonał 'no risk, no fun'? pozdrawiam

            Komentarz

            Pracuję...