X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Propi
    Początki nałogu
    • 2005
    • 329

    #1

    Zakup karty CF... dylemat

    Nie myślałem, że kiedyś przyjdzie mi założyć taki temat - a jednak, życie spłatało mi figla

    Przespałem prawie rok od zakupu ostatniej CFki i muszę przyznać, nie wiem co się dzieje na rynku. Widzę 16GB Kingstony Elite Pro za 159zł i jestem przerażony - nie tak dawno temu zapłaciłem tyle za 4gb Sandiska :/ I już nie wiem, czy to jakieś żulerskie podróbki, czy po prostu Kingston aż tak po****dł. W związku z tym proste i szybkie pytanie - jakie marki są teraz "bezpieczne" (PQI? Pretec? Nadal Sandisk?) a jakich należy się wystrzegać?
    www.piotrwojtasiak.pl
  • aptur
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3837

    #2
    Zamieszczone przez Propi
    Nie myślałem, że kiedyś przyjdzie mi założyć taki temat - a jednak, życie spłatało mi figla

    Przespałem prawie rok od zakupu ostatniej CFki i muszę przyznać, nie wiem co się dzieje na rynku. Widzę 16GB Kingstony Elite Pro za 159zł i jestem przerażony - nie tak dawno temu zapłaciłem tyle za 4gb Sandiska :/ I już nie wiem, czy to jakieś żulerskie podróbki, czy po prostu Kingston aż tak po****dł. W związku z tym proste i szybkie pytanie - jakie marki są teraz "bezpieczne" (PQI? Pretec? Nadal Sandisk?) a jakich należy się wystrzegać?
    Sandisk kupiony ze sprawdzonego źródła jest bezpieczny.
    Kingston też jest OK.
    Uważaj na tanie PQI. Sporo się pisało na forum o problemach z 8GB PQI. Moja na razie chodzi ok ale kolejnej bym nie kupił.

    Komentarz

    • krzy
      Bywalec
      • 2007
      • 163

      #3
      Propi - do 5D... chińszczyzny totalnej nie kupuj.
      Może inni używają i sprawdzają się, ale ja nie ufam jakimś: Pretec, PQI, AnMOS, itp czy tym "no name" lub firmowanym przez sklepy.
      Kingston mnie zawiódł więc zostałem przy SANDISK i Lexar.
      Te z wyższej półki są praktycznie niezniszczalne (Sandiska Extreme III żona wyprała mi w pralce automatycznej w 60 stopniach z wybielaniem i wirowaniem :-D - po imprezie karta była w kieszonce koszuli, przepłukałem destylowaną wodą i działa, nawet zdjęcia wszystkie zgrałem !).

      Karty nie "po****dły" tylko staniały bo są już po 128 GB ! więc jakieś ósemki dobrej jakości można kupić w miarę rozsądnej cenie.

      Komentarz

      • Sławek
        Uzależniony
        • 2008
        • 968

        #4
        Zamieszczone przez krzy
        (Sandiska Extreme III żona wyprała mi w pralce automatycznej w 60 stopniach z wybielaniem i wirowaniem
        A kolorki po tym wybielaczu nie uległy desaturacji
        www.fotokrajs.pl

        Komentarz

        • Tom77
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2874

          #5
          Zamieszczone przez Propi
          Nie myślałem, że kiedyś przyjdzie mi założyć taki temat - a jednak, życie spłatało mi figla

          Przespałem prawie rok od zakupu ostatniej CFki i muszę przyznać, nie wiem co się dzieje na rynku. Widzę 16GB Kingstony Elite Pro za 159zł i jestem przerażony - nie tak dawno temu zapłaciłem tyle za 4gb Sandiska :/ I już nie wiem, czy to jakieś żulerskie podróbki, czy po prostu Kingston aż tak po****dł. W związku z tym proste i szybkie pytanie - jakie marki są teraz "bezpieczne" (PQI? Pretec? Nadal Sandisk?) a jakich należy się wystrzegać?
          Polecam Kingstona i SanDiska - trzeba uważać na podróby. Kingston po****da tak jak reszta firm wraz ze wzrostem pojemnosći

          Komentarz

          • C80
            Uzależniony
            • 2007
            • 855

            #6
            Może wyjściem na podróbki jest kupić kartę w realnym sklepie zamiast w necie? Dopłaci się nieco, ale warto dorzucić te parę groszy za gwarancję i pewność.

            Sam tak kupiłem SanDiska Extreme III 8 GB.
            [Strona] [Sportowy fotodziennik]

            Komentarz

            • krzy
              Bywalec
              • 2007
              • 163

              #7
              Zamieszczone przez Sławek
              A kolorki po tym wybielaczu nie uległy desaturacji
              Naklejka na karcie zbladła, to fakt
              a fotki były w RAWie więc poradziłem sobie :-D

              Komentarz

              • Cluer
                Bywalec
                • 2007
                • 192

                #8
                podpisuję się oburącz nie kupuj PQI
                sam takowa mam i już kilkakrotnie uwaliło mi zdjęcie przy zapisie
                Z tym, że ja na zdjęciach nie zarabiam więc mogę to jakoś przeboleć.
                (a dodatkowo robię raw + jpg)
                40D + BG-E2N + 16-35 + 50 + 85 + 70-200

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12158

                  #9
                  mam 3 karty PQI i 2 Sandiska i z zadna nie mialem nigdy problemow. PQI uzywam od jakich 3 lat, Sandiski mam od niecalego roku. a przy moich zastosowaniach i szybkosci I/O 5D nie ma zadnej roznicy jakosciowej miedzy tymi kartami - czy to mowa o starutkim PQI 40x czy o Sandiskach Ultrach (nominalnie 100x w nowej serii).

                  PQI ostatnio jest szemrane i bym nie ryzykowal. ale podobnie z Sandiskiem w Polsce - zdecydowaniem wystrzegalbym sie kupowania poza naprawde sprawdzonymi sklepami. analogicznie Kingston.

                  kupowanie Leksarow do 5D mija sie z celem. placi sie wyzsza cene niz konkurencja za przyspieszacze, z ktorych ten korpus (czy ogolnie korpusy Canona, jesli mnie pamiec nie myli) w ogole nie korzysta.


                  bylo nie bylo - cokolwiek sie kupi i tak przed uzyciem trzeba przetestowac
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • C80
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 855

                    #10
                    Mnie tak zawsze zastanawia dlaczego ludki odradzają szybkie karty argumentując tym, że aparat nie wykorzysta pełnej prękości karty. Tak rozumując można kupić nawet słabe Platinium która ma np. 8MB/s.

                    Przecież szybkość karty jest istotna głównie przy zgrywaniu zdjęć na kompa. I głównie po to się kupuje karty Extreme III czy IV lub Ducatti.
                    [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12158

                      #11
                      Zamieszczone przez C80
                      Przecież szybkość karty jest istotna głównie przy zgrywaniu zdjęć na kompa. I głównie po to się kupuje karty Extreme III czy IV lub Ducatti.
                      niekoniecznie tylko po to. w szybkim korpusie karta ma znaczenie przy ilosci zdjec w serii. jak ktos wali na ilosc ( ), to mu taki Extreme robi roznice.

                      natomiast przy zgrywaniu na kompa... mam dwi 8GB karty - Sandiska Ultre (100x) i PQI 120x (ktore tych 120x za grzyba nie ma, a raczej blizej polowy tej ilosci jak dobrze pojdzie). do tego przyzwoity ale nie powalajacy predkoscia czytnik. i przy imporcie do LR i tak samo katalogowanie i generowanie miniatur zjada wiekszosc czasu, przez co roznicy praktycznej miedzy tymi kartami zwyczajnie nie widac
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • C80
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 855

                        #12
                        Zamieszczone przez C80
                        Przecież szybkość karty jest istotna głównie przy zgrywaniu zdjęć na kompa. I głównie po to się kupuje karty Extreme III czy IV lub Ducatti.
                        Zamieszczone przez akustyk
                        niekoniecznie tylko po to. w szybkim korpusie karta ma znaczenie przy ilosci zdjec w serii. jak ktos wali na ilosc ( ), to mu taki Extreme robi roznice.
                        Dlatego napisałem "głównie". Pytanie ile osób ma aparaty z dużymi matrycami i dużą prędkością opróżniania bufora? I ile z tych osób robi więcej niż 20 klatek w RAW?
                        [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                        Komentarz

                        Pracuję...