X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • alfsky
    Bywalec
    • 2007
    • 106

    #16
    Zamieszczone przez macgaw
    no i kupilem
    szczerze mowiac przesiadka z 400d to przepasc.

    mowie tutaj jedynie o obsludze aparatu, ergonomi. praktycznie wszystko jest inne.
    zrobilem dzis troszke zdjec bardzej z ciekawosci autofocusa....
    i wiem ze musze dokladnie przeczytac instrukcje obslugi...
    jest calkiem inny, kurcze az ciezko mi to porownac....

    ... w koncu moja "prawie zona" kazala przestac mi sie juz nim podniecac

    same zdjecia moze nie sa jakies inne niz z 400d, na 100 zdjec powiedzmy ze wyszlo z 50... reszta jakby nietrafiona w cel... (nie uzywalem jeszcze mikroregulacji - nie dojechalem jeszcze w instrukcji) musze jeszcze go wyczuc.
    Mikroregulację sobie zostaw na koniec. Najpierw opanuj AF. Tez na początku myślałem, że mi nie trafia aparat/szkła. Z drugiej strony z 400d działały ok. Włącz sobie na podglądzie oznaczanie miejsca gdzie AF był ustawiany i wtedy będziesz wiedział czy faktycznie nie trafił czy trafił, ale nie tam gdzie chciałeś.
    Po pierwszym 1000 klatek będziesz mniej więcej wiedział co i jak.
    Też się z 400d przesiadałem i nadal aparatu się uczę. Ale warto.

    Komentarz

    Pracuję...