X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adik1986
    • 2009
    • 11

    #1

    Podejrzane oferty - Pytanie.

    Witam!

    Wystawiłem swój zestaw na allegro, po paru dniach napisała do mnie osoba po angielsku, że jest zainteresowana kupnem mojego zestawu, pytała się czy mam więcej aparatów do sprzedania i żebym coś napisał więcej o moim zestawie. Opisałem cały mój zestaw, kiedy został kupiony, jaki jest stan techniczny itp. Napisałem jaka cene mnie interesuje i że do ceny należy doliczyć koszt przesyłki, oczywiście jest możliwość odbioru osobistego. Dostałem odpowiedź, że aparat ma być do tego klienta, czyli wznioskuje, że ww. Pan jest pośrednikiem. Pośrednik napisał mi, że mam się dowiedzieć jaki bedzie koszt przesyłki do Nigerii, napisał nawet cały adres i żebym wysłał to wszystko Pocztexem. Zastanawiam się dlaczego akurat mam skorzystać z usług Pocztexu, na allegro napisałem, że mieszkam w UK, ale Pan mogł nie zrozumieć akurat.

    Nie było by w tym nic dziwnego gdyby za pare dni, dostałem maila, od innej osoby, że też jest zainteresowana kupnem mojego zestawu dla klienta, żebym napisał w jakim stanie jest aparat itp, i czy jest możliwość wysyłki. Oczywiście korespondencja też była po Angielsku.

    Wczoraj dostałem trzecią oferte, tym razem od Davida z USA, że widział mój zestaw na Allegro.pl i jest zainteresowany kupnem dla swojego klienta - (NMS) National Military School. Zapłaci za mój zestaw 2250 euro + 150 euro za przesyłke, płatność przelew lub PAYPAL i żebym wysłał to za pomocą Pocztexu. Mam mu napisać dane do przelewu, czyli moje imię, nazwe banku, numer konta, adres itp.

    Mój zestaw to 450D + 18-55 + 55-250 + 24-105 + Grip + Torba, za wszystko
    zapłaciłem około 1700 funtów, teraz jest on warty mniej, a gościu chce mi dać za niego dużo więcej - to akurat nie jest dla mnie problem
    Powiem tak, śmierdzi mi to wszystko, trzy osoby chcą kupić mój zestaw i trzy
    osoby chcą go dla swoich klientów to jest już dla mnie podejrzane. Chcą żebym wysłał za pomoca Pocztexu (mieszkam w Anglii) akurat mogli nie zrozumieć tego co napisałem na allegro, że mieszkam w Anglii.

    Troszkę się rozpisałem ale czy ktoś kiedyś spotkał się z takim czymś ? może
    akurat nie ma w tym nic podejrzanego, ale mi coś nie pasuje. Oczywiście odpisałem każdemu z osobna, że najpierw wysyłasz do mnie pieniądze za aparat + koszt przesyłki, a pożniej ja wysyłam paczke.
  • Husky
    Zablokowany
    • 2009
    • 409

    #2
    Kolejny któremu google nie działają...

    Komentarz

    • adik1986
      • 2009
      • 11

      #3
      Google mi działa, nawet bardzo dobrze, tylko powiedz mi co ja mam na tym google wpisać ? Może znalazleś odpowiedź na moje podejrzenia lub sam kiedyś byłeś w podobnej sytuacji ?
      Rozume kolego Husky jak bym zadał setne pytanie który aparat kupić lub gdzie go kupić, ale mój post miał na celu przestrzec pare osób, jakoś nie wiedze na forum CB podobnych postów...

      Komentarz

      • jacek_73
        Pełne uzależnienie
        • 2010
        • 2587

        #4
        Zamieszczone przez adik1986
        Witam!

        (...)
        Troszkę się rozpisałem ale czy ktoś kiedyś spotkał się z takim czymś ? może
        akurat nie ma w tym nic podejrzanego, ale mi coś nie pasuje.(...)
        Tak, spotkałem się z czymś takim. Kolega sprzedawał telefon komórkowy warty powiedzmy 400 zł, a ktoś chciał mu dać 1000$...dziwne. Nie wiem czy owe 1000$ dostał, bo nie podał numeru swojego konta bankowego.

        P.S.
        Jak coś jest zbyt piękne by było prawdziwe to najczęściej jest to przewał.

        Pozdrawiam świątecznie.
        Jestę fotografę
        miszcz martwi się o podpis

        Komentarz

        • adik1986
          • 2009
          • 11

          #5
          Na temat trzeciego Pana to nie musicie mi mówić, że to sciema tym bardzie, że sprzęt w USA jest dużo tańszy nić u nas

          Komentarz

          • BigDog
            Coś już napisał
            • 2008
            • 75

            #6
            taaa... potem dowiesz się, że klientowi zaczęło się bardzo spieszyć bo musi gdzieś wyjechać więc musisz sprzęt wysłać jak najszybciej a najlepiej już. A żeby było ekspresowo dostaniesz mailem skan przelewu na Twoje konto kwoty za sprzęt. Tak jest najszybciej bo przelew z za granicy może iść i ze dwa tygodnie - będą pieczątki banku, podpisy i może nawet z 50E jako gratyfikacja za expresową realizację.
            Mam nadzieję, że teraz łapiesz o co w tym chodzi......
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            jak coś tu tu masz więcej na ten temat "przekręt nigeryjski" lub "przekręt 419" http://allegro.pl/phorum/read.php?f=...=0&post_arch=0
            Ostatnio edytowany przez BigDog; 15704. Powód: Automerged Doublepost
            ....robiłbym lepsze zdjęcia jak miałbym lepszy aparat

            Komentarz

            • Przemek_PC
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2456

              #7
              Jest jeszcze inny finał, klient napisze że w jego kraju aby wysłać przelew zagraniczny potrzebny jest dowód nadania przesyłki i zwali to na przepisy celne. Oczywiście prześle skan przelewu oczekującego na akceptację lub wręcz dostaniesz mail z banku (!) że przelew klienta jest gotowy do realizacji.

              Komentarz

              • J.J.
                Bywalec
                • 2008
                • 177

                #8
                Zamieszczone przez Husky
                Kolejny któremu google nie działają...
                Skoro wszystko jest w Googlach, to po co potrzebne jest forum ?

                Tu coś w temacie:


                moja strona

                Komentarz

                • BigDog
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 75

                  #9
                  Finał takiego przekrętu jest zawsze taki sam - wysłałeś sprzęt do słonecznej Nigerii lub innego wygnajewa a o sianku możesz zapomnieć. Zmieniają się tylko metody namówienia na taką tranzakcję.
                  ....robiłbym lepsze zdjęcia jak miałbym lepszy aparat

                  Komentarz

                  • jacek_73
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 2587

                    #10
                    Zamieszczone przez J.J.
                    Skoro wszystko jest w Googlach, to po co potrzebne jest forum ?

                    (...)
                    Po to, żeby między sobą porozmawiać.

                    I jak ktoś napisał z foruma obok wystarczy nic nie wysyłać dopóki pięniążki nie znajdą się fizycznie na koncie...i po sprawie.

                    Nie będą naciągacze pluć nam w twarz!
                    Jestę fotografę
                    miszcz martwi się o podpis

                    Komentarz

                    • adik1986
                      • 2009
                      • 11

                      #11
                      J.J : Popieram Ci w 100%, po to jest forum, żeby się pytać, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku - 100 tych samych pytań np: co kupić może doprowadzić do szału.

                      Oczywiście bardzo dobrze rozumie Panowie o co chodzi, dlatego wydawało mi sie podejrzane gdy 3 osoby chcą aparat dla swoich klientów, dodatkowo przed chwilką odpisał mi Pan numer dwa, żeby wysłać paczke do Nigerii..., dodam tylko, że gość ma konto na serwerze o2.pl...

                      Mam pewną prośbe do moderatorów/administratorów czy jest możliwość przyklejenia tego tematu ? Zmienić temat oszuści z Nigerii lub coś podobnego. Ja spotkałem się z takim czymś pierwszy raz, ale może ktoś kiedyś bedzie w podobnej sytuacji i dokona takiej tranzakcji i zostanie bez aparatu i kasy...

                      Komentarz

                      • BigDog
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 75

                        #12
                        przyklejać chyba nie warto bo ten przekręt jest stary jak internet - Ty chociaż spytałeś, a jeśli komuś $$$ kasa $$$ rzuci się na ślipka to i przyklejanie nic nie da.
                        ....robiłbym lepsze zdjęcia jak miałbym lepszy aparat

                        Komentarz

                        • Husky
                          Zablokowany
                          • 2009
                          • 409

                          #13
                          Adik wystarczt w wyszukiwarce na naszym forum wpisać nigeria a w google nigeria + oszustwo. Trzeba każdemu tłumaczyć do czego służą wyszukiwarki i jakich słów kluczowych używać??

                          Komentarz

                          • Przemek_PC
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2456

                            #14
                            Zamieszczone przez jacek_73
                            wystarczy nic nie wysyłać dopóki pięniążki nie znajdą się fizycznie na koncie...i po sprawie.
                            Jest jedno ALE, tak jak w przypadku oszukanych przez OTC i innych cwaniaczków cena czyni cuda. Kluczem do sukcesu w tego typu przekrętach jest zachęcająco niska lub wysoka w zależności czy oferta kupna czy sprzedaży cena. Jeśli ktoś za zestaw wart 1500zł oferuje 3000zł u sprzedającego wyłączają się pewne funkcje w mózgu i zaślepiony potencjalnym zyskiem zaczyna powoli konsumować przynętę podaną na haczyku. I bardzo dobrze, że pyta na forum, uniknie straty sprzętu a nam powinien szczerze podziękować.

                            Komentarz

                            • cesiu111
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 53

                              #15
                              Miałem ostatnio podobną sytuację - sprzedawałem telefon, dostałem maila w języku "angielskim". Napisany był tak łamanym językiem, że pomyślałem, że to może być realny list od kogoś, kto mieszka w Polsce, ale nie posługuję się polskim na tyle dobrze, żeby podjąć się korespondencji. Jako że nie dostaję po angielsku maili zbyt często odpisałem. Następny mail jaki dostałem był całkiem inny - napisany poprawną angielszczyzną, bez jakiegokolwiek błędu. Pierwszy prosił o podanie dokładnych informacji nt. sprzętu, a drugi zawierał całą stertę informacji dlaczego do Nigerii, jaki adres itp. Od razu zaznaczyłem w poczcie jako SPAM i nie odpisywałem więcej. Oczywiście cena podana przez zainteresowanego była 4. krotnie wyższa od tej, którą oczekiwałem. Wczoraj znajomy do mnie dzwonił, że miał taką samą sytuację tyle, że z wystawionym laptopem a nie telefonem. Dobrze, że zadzwonił do mnie żeby się upewnić czy w ogóle odpisywać, bo inaczej mógłby się nabrać. Nie wiem czy w Nigerii tak łatwo kogoś wy$@*%@ć na kasę, ale powinni jakoś karać takich ludzi. Sorry za długi wywód.
                              500px

                              Komentarz

                              Pracuję...