Z tego co wiem w bielsko-żywieckiej byly czasowe, aby stwierdzić czy w okresie próbnym fotograf czy tam kamerzysta nie wywijał dziwnych numerów pod ołtarzem. Po tym czasie (chyba rok) jeśli nie było skarg wbijano bezterminowe pozwolenie. W tym roku będą juz od razu bezterminowe, widocznie znaleziono lepsza metodę eliminacji
To jest podklejony temat.
X
X
-
Z tego co wiem w bielsko-żywieckiej byly czasowe, aby stwierdzić czy w okresie próbnym fotograf czy tam kamerzysta nie wywijał dziwnych numerów pod ołtarzem. Po tym czasie (chyba rok) jeśli nie było skarg wbijano bezterminowe pozwolenie. W tym roku będą juz od razu bezterminowe, widocznie znaleziono lepsza metodę eliminacji
-
Myślę, że po takim kursie wszyscy powinni grzecznie udać się do swoich domów w celu dokonania rozrachunku sumienia i zastanowienia się nad sensem naszej misji w społeczeństwie katolickim.
Pamiętajmy, iż jesteśmy dokumentalistami i artystami.
Komentarz
-
-
@djaras - A gdzie jest w Gdyni organizowany kurs??i jak to wygląda kosztowo??lub gdzie jest jakieś szersze info o kursie. Wielkie dzięki za re:Canon EOS 400D; EF-S 18-55 f/3,5-5.6; EF 28 - 105 f/3.5-4.5 USM; EF-S 55-250 f/4-5,6 IS ; Speedlite 430 EX II ; Grip BG-E3; Szkiełka i pełna głowa pomysłów :]8)8)8)Komentarz
-
a może ktoś na kwietniową edycję w Wawie sie wybiera ? prosze o kontakt na priv
/sig w budowie/
40D, Pancolar 50mm 1.8, C50 1.8 MkII, C35-105, Granit 80-200 mm , Jupiter 85/2.0 , 135mm, walizka różnościKomentarz
-
Było info - http://canon-board.info/showthread.p...323#post620323
Kurs skończył się wczoraj.
Koszt - 100 zł. Miejsce - Kolegiata na Świętojańskiej.
Informacji o kolejnych należy szukać na forum lub na http://www.diecezja.gda.pl/.Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz
-
bakulik No i jak bylo? Dużo ludzi? Ja się niestety nie wyrobilem na ten termin... Z drugiej strony zastanawialem sie o czym można gadać przez 3 dni? Czyżby to nie były przy okazji rekolekcje wielkopostne?
I jeszcze jedno pytanie, czy zaświadczenie zdobyte w diecezji gdańskiej ma również moc w innych diecezjach polski?450D.Komentarz
-
Robi się w ten sposób frekwencję duszpasterską
Każdy pretekst dobry. Za pare lat jak jak kościoły opustoszeją to będziemy dymać na tygodniową pielgrzymkę do Lichenia zakończoną półrocznym papierkiem
Komentarz
-
Był tłum ludzi (być może nawet pod setkę) - wszyscy chcą fotografować śluby!bakulik No i jak bylo? Dużo ludzi? Ja się niestety nie wyrobilem na ten termin... Z drugiej strony zastanawialem sie o czym można gadać przez 3 dni? Czyżby to nie były przy okazji rekolekcje wielkopostne?
I jeszcze jedno pytanie, czy zaświadczenie zdobyte w diecezji gdańskiej ma również moc w innych diecezjach polski?
Spotkania były dwa. Pierwszego dnia była teoria (tj. ksiądz Skalski opowiadał o tym, dlaczego są kursy, kiedy w czasie mszy można fotografować, a kiedy nie można, które momenty są najważniejsze), a drugiego dnia była praktyka - chrzest z lalką i młoda para z widowni.
Po kolei prześledziliśmy wszystkie etapy tych ceremonii.
Co do ważności zaświadczenia - nie jest na nim podobno napisane, że jest ważne w całej Polsce (nie wiem, za tydzień odbieramy), ale jest info, że zostało wydane przez Archidiecezję Gdańską, są oficjalne pieczęcie itp., więc nikt nie powinien mieć wątpliwości - Kościół jest jeden i ten sam w całej Polsce. Zaświadczenie jest bezterminowe.Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz
-
Komentarz
-
bakulik: 100x100zl to ładna sumka wpdała na konto diecezji..
No ale przynajmniej bedzie kolejnych stu (dobrze)przeszkolonych fotografów w trójmiescie
450D.Komentarz
-
Cóż, proboszczowie są różni... Niemniej samo zaświadczenie jest wydawane wg wytycznych Episkopatu Polski, więc powinno być akceptowane w całym kraju.
Pytałem znajomego fotografa z dwudziestoletnim stażem (forumowy Duty) i jeszcze nigdy nikt nie wymagał od niego okazania zaświadczenia o ukończonym kursie.
W tej kwocie mieści się książka z materiałami, certyfikat i identyfikator. Ostatnio było po 150 zł.
W niektórych diecezjach kurs trzeba powtarzać co 1-2 lata, więc 100 zł jednorazowo nie jest źle. Szkoda, że faktur nie wystawiają...
Jest to traktowane jako ofiara.
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz
-
Ja robilem kurs w Zielonej Górze i naszczescie egzaminu zadnego nie bylo (jedynie wymagana byla obecność - 2 zjazdy w weekendy)Komentarz
-
wszystko zalezy od parafii...
w tarnowie tez nie bylo egzaminu...
byly 2 spotkania jedno w czwartek bodajze a drugie 2 tyg pozniej w sobote i na drugim juz wydawali legitymacjeFotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.Komentarz
-
Komentarz