X
-
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
4GB to raczej już przeszłość. Myślę, że parę sztuk przynajmniej 8GB by było okej. Lepiej więcej mniejszych. Nie będą się przycinać.
Po co grip? Oryginał. Baterie też oryginalne. Lepiej mieć spokój za parę groszy więcej.
Nie.
I chyba tyle w temacie. Najlepszy zestaw. Dwie puszki warto mieć, chociażby dla backup'u. A zestaw jak dla mnie idealny. Na więcej szkoda kręgosłupa.
Nie wypada zwracać uwagi w taki sposób. Skarbie.
Nie mają co robić i nudzą się na forum.
Ostatnio edytowany przez zaitsev; 18103.Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
ale jajuz napisalem ,zapraszam do rozmowy mozemy popisacwidzę dużą ironię w twoich postach ..
Wy zapewne na początku byliście mistrzami fotografii i robiliście tak super zdjęcia że fotografia weselna to dla was był pikuś
Nie wiem co złego jest w tym, że ktoś chcę zacząć to robić ...nie wyjdzie to nie wyjdzie płakać nie będę a wy każdy pomysł czy pytanie nowych użytkowników negujecie tacy jesteście wszyscy idealni i wszystko potraficie najlepiej ?Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
zalecam troche luzu i pokory, jak sie chce czegoś dowiedzieć to czasem trzeba ogon podwinąc i słuchac, a nie prężyć grzbiet (przy PMS mozna troche wybaczyc, ale ...)
OK, nie bedziesz płakac jak Ci nie wyjdzie, a nie pomyslałas co z PM którym spier....lisz zdjęcia ze slubu?
psiapsiółki którym robiłas foty na FB pewnie chwaliły ze super foty itd.... uwierz, starszemu człowiekowi w realnym świecie fotografii "za pieniądze" nie jest już tak łatwoDo zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Uwierz widziałem sesje ślubne fotografów z okolic, którzy robili nawet 500d plus kit i wbudowany flesh ... i brali za to 2000 zł .. obłęd !
Jakieś oko mam więc jestem spokojna... wiem początki ciężkie jako drugi fotograf marne szanse na to by nabrać doświadczenia .. pozostaje chodzić do kościoła na śluby i prosić PM czy można popstrykać
Wszystkim tym wyrozumiałym forumowiczom dzięki za pomoc.
@kavior jest jak mówisz .. " skoro ja na tym trzepie kasę to po co mam pomagać innym by też trzepali"
tyle w temacie
Komentarz
-
Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Widziałaś zdjęcia, czy widziałaś jak robili zdjęcia? Dobry fotograf zrobi niezłe zdjęcia ze ślubu nawet 500D plus kit.Komentarz
-
Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Ślub to nie wyścigi. Oczywiste jest, że lepszy sprzęt daje lepszą jakość i większe mozliwości. Tyle tylko że jak ktoś jest słabym fotografem to nie pomoże nawet 1DX i worek elek.Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
To nie jest ironia, wypisałaś zestaw naprawdę dobrych obiektywów, i całkiem wielu fotografów ma podobne zestawy, więc jeśli nie wiesz co Ci najbardziej odpowiada, nie masz żadnej orientacji w Twoich ulubionych ogniskowych, to możesz wziąć wszystkie, i dopiero podczas robienia zleceń uczyć się jak korzystać z tego sprzętu.widzę dużą ironię w twoich postach ..
Wy zapewne na początku byliście mistrzami fotografii i robiliście tak super zdjęcia że fotografia weselna to dla was był pikuś
Nie wiem co złego jest w tym, że ktoś chcę zacząć to robić ...nie wyjdzie to nie wyjdzie płakać nie będę a wy każdy pomysł czy pytanie nowych użytkowników negujecie tacy jesteście wszyscy idealni i wszystko potraficie najlepiej ?
Koledzy podali wiele rozsądnych propozycji, warto też poczytać inne wątki o fotografii ślubnej, choćby taki o ulubionych obiektywach (jeśli to zbyt duży wysiłek, streszczenie: najczęściej koledzy wskazywali 85 i 35 jako dwa podstawowe, ulubione na śluby).
Chyba tylko jeden raz padło pytanie, co zrobisz, jak sp..sz komuś zdjęcia, dla Ciebie to nie problem, najwyżej przestaniesz się tym bawić i wrócisz do sesji z koleżankami, ale co będzie czuła para, na której będziesz się uczyć i niezbyt Ci się uda? Druga sprawa: to dobrze, że jesteś optymistką, że jeden aparat Ci wystarczy, a co zrobisz, gdy w trakcie błogosławieństwa "padnie" nowiutki 5d III? Powiesz "sorki, fot nie będzie, idę do domu"? A teraz poszerz to na pozostałe obiektywy i lampę...
Ślub z 500d - czemu nie, jeśli klientom to odpowiada? Niektórzy klienci mają pretensje, jeśli ciocia siedząca w drugiej ławce w kościele jest "rozmazana" na zdjęciu pokazującym młoda parę na tle ławek w kościele, więc czasem papierowa g.o. się nie sprawdza
Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Nie robie slubow ale dodam cos od siebie. W studio mam 600d, aparat jest polaczony do PC. Poniewaz kazde zdjecie ogladam na monitorze oraz mam automatyczny backup nie potrzeba mi dwoch kart. Niestety gdy pracuje poza studio wole 5d3, a w nim dwie karty. Kazde ujecie moge poprawic lecz w razie awarii szkoda byloby mi czasu na re-shoot. Tak moze sie stac gdyby karta padla. Szczegolnie SD lubia sobie kopnac w kalendarz ale i CF'ki moga odstawiac cyrk. Masakra juz jest kupowanie micro sd i adapterow - bo tansze i do telefonu mozna wlozyc.
U mnie awaria karty to poprostu wiecej czasu poza domem, w Twoim wypadku moze to nawet skonczyc sie pozwem - dosc to drastyczny obraz ale takie jest zycie - slubu nie powtorzysz.Ostatnio edytowany przez zdebik; 49147.Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Coś w tym jest ale zawsze nawalić może kontroler i padną 2 karty. U mnie backupem jest 2 i 3 aparatNie robie slubow ale dodam cos od siebie. W studio mam 600d, aparat jest polaczony do PC. Poniewaz kazde zdjecie ogladam na monitorze oraz mam automatyczny backup nie potrzeba mi dwoch kart. Niestety gdy pracuje poza studio wole 5d3, a w nim dwie karty. Kazde ujecie moge poprawic lecz w razie awarii szkoda byloby mi czasu na re-shoot. Tak moze sie stac gdyby karta padla. Szczegolnie SD lubia sobie kopnac w kalendarz ale i CF'ki moga odstawiac cyrk. Masakra juz jest kupowanie micro sd i adapterow - bo tansze i do telefonu mozna wlozyc.
U mnie awaria karty to poprostu wiecej czasu poza domem, w Twoim wypadku moze to nawet skonczyc sie pozwem - dosc to drastyczny obraz ale takie jest zycie - slubu nie powtorzysz.
Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
Takie nawiązanie do tematu - Zdarzyło się kiedyś komuś by rzeczywiście karta padła? Wiadomo zawsze może być ten pierwszy raz, ale zastanawiam się czy nie jest to raczej przesada i mity (awaria aparatu wiadome - backup musi być, tak samo lampa czy obiektyw - wszytko to przerobiłem). Kiedyś zlecenie robiło się aparatami posiadającymi jeden slot CF - 5d, 5d mkII i nigdy nie zdarzyło mi się by padła jakakolwiek karta. Po przeczytaniu forum zaczynam żyć w stresie
modeststudio.pl
facebook.com/modeststudioKomentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
dawno, dawno temu w odległej galaktyce... miałem przygode z 350D i slotem na karty, do dziś nie wiem jak to sie stało ale przy zmianie kart tak niefortunnie pchałem że "staneła" w poprzek i w żadna strone nie chciała sie ruszyc a na zapasie miałem analoga...szczesciem slub był w moim miescie i w trakcie wesela wyskoczyłem do kolegi po aparat, ale jemu jakos udałe sie wyszarpnac karte z mojego. wszystko skonczyło sie dobrze, ale wspomnienie pozostało...Takie nawiązanie do tematu - Zdarzyło się kiedyś komuś by rzeczywiście karta padła? Wiadomo zawsze może być ten pierwszy raz, ale zastanawiam się czy nie jest to raczej przesada i mity (awaria aparatu wiadome - backup musi być, tak samo lampa czy obiektyw - wszytko to przerobiłem). Kiedyś zlecenie robiło się aparatami posiadającymi jeden slot CF - 5d, 5d mkII i nigdy nie zdarzyło mi się by padła jakakolwiek karta. Po przeczytaniu forum zaczynam żyć w stresie
Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Odp: początek przygoty z fotografią ślubną
No Ok, ale tutaj bardziej zadziałał pech przy wsadzaniu kartyxD mnie interesuje czy komuś padła karta. Oglądając wywiady z fotografami ślubnymi każdy robi backup karty juz w trakcie robienia zdjec itp. Ja fotografuje cyfrowo gdzies od 8 lat i wszystkie karty ktore kupiłem - nawet stare 1gb sandisc działają do dziś i nigdy nie miałem problemu z nimi. W swoim 5d mam dwa lexary 32 GB ale nie jako backup i pytanie czy powinienem?modeststudio.pl
facebook.com/modeststudioKomentarz
Komentarz