X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Nec1122
    Dopiero zaczyna
    • 2015
    • 23

    #1

    Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

    Z jednej strony, żeby rozruszać forum....z drugiej, żeby zaspokoić swoją ciekawość. O ile zrozumiałe jest posiadanie jednocześnie dwóch body pod dwie stałki - szeroką i wąską - o tyle posiadanie jednego body w torbie jako zapas w przypadku awarii jest deską ratunkową. Ale w rzeczywistości, ile razy zawiódł was aparat i co było tego przyczyną?
    Uprzedzając pytania - nie, nie jestem fotografem ślubnym.
  • r_m
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 2418

    #2
    Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

    Akumulator - zamiennik, który "zawsze" działał poprawnie kiedyś "w akcji" wystarczył na 3 klatki (trzecia już się nie zapisała), ale to nie jest nic wyjątkowego.
    Ciekawsza sprawa: 10d, podczas zdjęć zapisywał i zapisywał bufor (i nie zamierzał przestać), o ile pamiętam można było zmieniać ustawienia, ale nie dało się zrobić zdjęcia, bo ciągle "zapisywał". Wtedy zapasem był EOS 50e, więc trochę nerwów się pojawiło, ale po wyciągnięciu akumulatora i karty oraz założeniu innych działał bez problemów. Co się okazało: problem się powtarzał w pewnej określonej sytuacji: z kartą pamięci Pretec 4GB 233x, i częściowo rozładowanym akumulatorkiem (częściej z zamiennikami niż z oryginałem). Gdy akumulatorki były pełne, nie było żadnych problemów. Z innymi kartami (Kingston, Sandisk, chyba jeszcze PQI) nie było problemów. Tylko ta jedna w 10d "zawieszała" zapis. Co ciekawe tą kartę mam do dziś, pracowała w różnych body, nawet w tym roku była w użyciu - bez żadnych problemów, nieraz zapisywała nawet do momentu samoczynnego wyłączenia się aparatu, kłopot był tylko w tamtym 10d.
    Z drugiej ręki (z opowiadania znajomego "ślubniaka"): zaczyna się "obrączkowanie", podnosi aparat, spust do połowy - martwy. Mówił, że trochę go ruszyło, ale momentalnie wziął drugie body, spust do połowy - "pusty akumulator", i podobno w tym momencie zrobiło mu się ciepło. Na szczęście miał w kieszeniach zapasowe akumulatorki (i karty), zmienił akumulator, zrobił zdjęcia. Potem na sali sprawdził to pierwsze body - wyłączył, włączył, działało bez problemów, nie miał pojęcia dlaczego wtedy się nie "obudził". Od tamtego czasu do "obrączkowania" podchodzi z wypchaną kieszenią, oprócz dwóch body na paskach ma (średnio lepszego) kompakta w kieszeni (mówi, że to prawie paranoja, ale woli chwilę niewygody i szansę na zdjęcia, niż świecić oczami).

    Komentarz

    • Tom77
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2874

      #3
      Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

      Zamieszczone przez Nec1122
      Z jednej strony, żeby rozruszać forum....z drugiej, żeby zaspokoić swoją ciekawość. O ile zrozumiałe jest posiadanie jednocześnie dwóch body pod dwie stałki - szeroką i wąską - o tyle posiadanie jednego body w torbie jako zapas w przypadku awarii jest deską ratunkową. Ale w rzeczywistości, ile razy zawiódł was aparat i co było tego przyczyną?
      Uprzedzając pytania - nie, nie jestem fotografem ślubnym.
      Dzisiejsze aparaty to 99% elektroniki, mogą nawalić w każdej chwili. Nawigacja za 1000zł nie włączyła się na urlopie, po 4 tygodniach od zakupu, żenada, raz w roku była potrzebna i lipa. Kupiłem żonie myszkę logitecha za 80zł, zdechła po 10 minutach. Niedługo i 3 korpusy trzeba będzie brać na zlecenie. Awarię mechaniki można było przewidzieć, elektroniki nie ...

      Komentarz

      • KNC
        Początki nałogu
        • 2010
        • 316

        #4
        Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

        ja na przestrzeni 9lat miałem 2x40D, 7D, 5D2, 1D4, 6D2. 70-200/4, 200/2.8, 300/2.8, 500/4.5, 300/4, 400/2.8 IS, 400/2.8 IS II, 17-50/2.8, 14/2.8. Z niczym nie miałem problemów, wszystko działało bezawaryjnie
        R5+Canon EF 800/5.6, Sigma 500/4 S, RP+L14/4.
        https://www.facebook.com/dziki.swiat.zdjecia

        Komentarz

        • Tom77
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2874

          #5
          Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

          Zamieszczone przez KNC
          ja na przestrzeni 9lat miałem 2x40D, 7D, 5D2, 1D4, 6D2. 70-200/4, 200/2.8, 300/2.8, 500/4.5, 300/4, 400/2.8 IS, 400/2.8 IS II, 17-50/2.8, 14/2.8. Z niczym nie miałem problemów, wszystko działało bezawaryjnie
          Niewiele jak na 9 lat, jak nowy sprzet to nie mial prawa nawalić

          Komentarz

          • robertskc7
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 1485

            #6
            Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

            Mi kiedyś na weselu upadł 35L i sobie bagnet rozwalił. Został mi jedynie 85. Całe szczęście to było po 1 w nocy.
            www.robertzbiec.pl

            Komentarz

            • biodar
              Początki nałogu
              • 2011
              • 255

              #7
              Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

              u mnie nie była to usterka tyko niedoczytanie instrukcji w pierwszych dniach użytkowania 6D - okazało się, że gps działa nawet po wyłączeniu aparatu i drugiego dnia wycieczki powstało parę ciekawych ujęć ze ...smartfona bo aparat zdechł
              Parę fotek: http://biodar.flog.pl/

              Komentarz

              • maik30d
                Coś już napisał
                • 2007
                • 95

                #8
                Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                Lampy błyskowe 580 i 580ex2 w sumie dwie w ciągu dwóch tygodni na raz padły. Canon 24-105 - padła przysłona. Awarie nie miały znaczacego wpływu na zdjęcia

                Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

                Komentarz

                • af-p
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 109

                  #9
                  Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                  lampy 580 i 580 II to osobny rozdział. Padający palnik oraz tranzystor sterujący. Na szczęście obecnie używam lamp sporadycznie. Ale kiedyś na zleceniu w kościele w momencie praktycznie zupełnej ciszy wybuchła 580-tka. Na szczęście nie rozleciała się ale chyba większość ludzi aż podskoczyła w ławkach. Wzrok księdza, nie życzę nikomu...

                  Komentarz

                  • Comosur
                    Dopiero zaczyna
                    • 2016
                    • 17

                    #10
                    Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                    Canon 85 1.8 - odmówił posłuszeństwa w czasie przygotowań - po wysłaniu do naprawy okazało się że została spalona elektronika, na szczęście na gwarancji
                    Fotografia ślubna Nowy Sącz
                    Canon 6d i stałki

                    Komentarz

                    • Fotosz
                      Coś już napisał
                      • 2015
                      • 90

                      #11
                      Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                      Na początku swojej przygody ze ślubami miałem problem z akumulatorkiem nieoryginalnym. Podobnie jak kolega @r_m. Strzelił może 30 zdjęć nagle aparat martwy. Od tej pory mam tylko oryginały.
                      Zawiodła mnie raz również sigma 20mm Art :O zawsze działała perfekcyjnie a któregoś razu w baardzo ważnym momencie zawiesił się AF. Myślałem, że zdjęcia robię ostre bo potwierdzenie migało normalnie ale silniczek stał w miejscu. Okazało się, że wszystkie zdjęcia nieostre i to mocno. Podejrzewam, że to wina pogody. Mocno padało i mogła kropla deszczu dostać się na styki... Po ponownym zamontowaniu obiektywu wszystko wróciło do normy i się już nie powtórzyło. Także nawet sprzęt z najwyższej półki przy niefortunnych zbiegach okoliczności może zawieść...

                      Trzeba być czujnym i jednak co jakiś czas zerkać na ekran aparatu czy wszystko ze zdjęciami OK...
                      Fotografia ślubna Kraków - zajęcie zrodzone z pasji
                      Mój blog - nie tylko tematy ślubne

                      Komentarz

                      • robertskc7
                        Pełne uzależnienie
                        • 2010
                        • 1485

                        #12
                        Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                        Obiektywy Canona wyrzucają error w takim momencie Sigma najwidoczniej nie. Ja często żongluje szkłami i Canony wywalają error a Tamron 45 nie potrafi ustawić ostrości. Ponowne wypięcie i wpięcie likwiduje problem. Lipa że sigma w żaden sposób nie sygnalizuje tego
                        www.robertzbiec.pl

                        Komentarz

                        • aptur
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 3837

                          #13
                          Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                          Zamieszczone przez robertskc7
                          Obiektywy Canona wyrzucają error w takim momencie Sigma najwidoczniej nie. Ja często żongluje szkłami i Canony wywalają error a Tamron 45 nie potrafi ustawić ostrości.
                          Jeszcze żaden obiektyw canona nie wywalił mi errora.

                          Komentarz

                          • Fotosz
                            Coś już napisał
                            • 2015
                            • 90

                            #14
                            Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                            Mi też obiektyw Canona żaden nigdy błędem nie sypał... Tamron natomiast nieraz na stykach się gubił i błąd się pokazywał ale to dawne czasy.

                            Z awarii to jeszcze mi się przypomniało, że nie tak dawno dodatkowa lampa mi spadła z kolumny (wysokość ok 3m)... Radio w niej siadło ale resztę robiłem na błysku wyzwalanym na podczerwień (na szczęście nie roztrzaskała się w drobny mak)... Także przestroga... Nie stawiajcie lamp na kolumnach orkiestry - ja stawiałem ze 100 razy 101 był pechowy, wibracje były takie, że lampa się pięknie zsunęła... Teraz kupiłem sobie rzepy i ją tam przyklejam:P Nie ma szans na upadek...

                            Nie lubię rozstawiać dodatkowych statywów do oświetlenia kontrowego bo i tak w kadrze jest bałagan czasami
                            Fotografia ślubna Kraków - zajęcie zrodzone z pasji
                            Mój blog - nie tylko tematy ślubne

                            Komentarz

                            • Comosur
                              Dopiero zaczyna
                              • 2016
                              • 17

                              #15
                              Odp: Czy zdarzyło się wam, że sprzęt zawiódł?

                              Zamieszczone przez Fotosz
                              Teraz kupiłem sobie rzepy i ją tam przyklejam:P Nie ma szans na upadek...
                              O jakich rzepach mówisz?
                              Fotografia ślubna Nowy Sącz
                              Canon 6d i stałki

                              Komentarz

                              Pracuję...