X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Raff
    Uzależniony
    • 2005
    • 778

    #646
    No niezła momentami ta reklama! Znaczy prawie niezła

    Komentarz

    • Nemeo
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1757

      #647
      Zamieszczone przez Zielony
      Super.

      Komentarz

      • Zielony
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2928

        #648
        Zamieszczone przez Nemeo
        Super
        Jak dla mnie to chyba "PUMA" najlepsza i "KFS"
        sigpic


        Komentarz

        • blizzard
          Coś już napisał
          • 2005
          • 76

          #649
          Mi sie prawie alkohol podobal , No i te oczy....
          Ostatnio edytowany przez blizzard; 1261.
          Canon 50D|Tamron AF 17-50mm 1:2.8|EFS 17-85mm 1:4-5,6 IS|Canon EF 85mm 1:1,8|Canon A-1|Vivitar 28-210mm 1:3,5-5,6 Macro 1:4x

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #650
            moje typy: prawie jak narkotyki i prawie jak wygrana

            Komentarz

            • Robson01
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1574

              #651
              Mistrz jogi też jest niezły - chociaż już był wcześniej.
              Canon
              Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

              Komentarz

              • bundy
                Uzależniony
                • 2006
                • 760

                #652
                Zamieszczone przez Robson01
                Mistrz jogi też jest niezły - chociaż już był wcześniej.
                W podobnym klimacie jest to: http://syrena.nekla.pl/forum/files/ma_ysz_200.jpg
                1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                Komentarz

                • Nemeo
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1757

                  #653
                  Zamieszczone przez Robson01
                  Mistrz jogi też jest niezły - chociaż już był wcześniej.
                  Ich troje też całkiem niezłe.

                  Komentarz

                  • AdrianP
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 462

                    #654
                    Zamieszczone przez bundy
                    I proszę państwa, Adam Małysz wystartował z progu :-D

                    Prawie jak śmieszne







                    Hm, właściwie Żytnia to prawie jak Żywiec.

                    A teraz coś co mnie rozwaliło i rozwala do teraz

                    "Zajęcie wymagające krzepy"
                    Ostatnio edytowany przez AdrianP; 4793.
                    Canon EOS 20D/bg-e2/Nikon DK-21M, Tamron 28-75/2.8, Canon EF 50/1.8, Canon EF 70-200/4 L, Canon EF-S 18-55 f/3.5-5.6, Canon Speedlite 430EX, Sandisk Extreme III 2gb and 1gb, Kenko Teleplus 300 Pro DG 1.4x

                    Komentarz

                    • Raff
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 778

                      #655
                      Zamieszczone przez AdrianP
                      "Zajęcie wymagające krzepy"
                      Co tu dużo mówić, z gościa jest "przech*j"

                      Komentarz

                      • piast9
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3267

                        #656
                        Zamieszczone przez AdrianP
                        Hehe, Znam to z przekazów ustnych. Bystrzak się trafił
                        650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                        Komentarz

                        • Nemeo
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1757

                          #657
                          Umiera papież. U wrót raju, św. Piotr go pyta :
                          - Ktoś ty?
                          - Ja? biskup Rzymu.
                          - Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
                          - No, namiestnik Pański na Ziemi.
                          - No, namiestnik Pański na Ziemi.
                          - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
                          - Jestem głową kościoła katolickiego!
                          - A co to takiego?
                          - ....
                          - Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
                          (tup, tup, tup)
                          - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
                          Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
                          - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
                          - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać. Po chwili wraca Jezus
                          zwijając się ze śmiechu i mówi:
                          - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
                          - No, i?
                          - Oni do tej pory działają!

                          Komentarz

                          • stdanielo
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1081

                            #658
                            Zamieszczone przez Nemeo
                            Umiera papież. U wrót raju, św. Piotr go pyta :
                            - Ktoś ty?
                            - Ja? biskup Rzymu.
                            - Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
                            - No, namiestnik Pański na Ziemi.
                            - No, namiestnik Pański na Ziemi.
                            - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
                            - Jestem głową kościoła katolickiego!
                            - A co to takiego?
                            - ....
                            - Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
                            (tup, tup, tup)
                            - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
                            Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
                            - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
                            - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać. Po chwili wraca Jezus
                            zwijając się ze śmiechu i mówi:
                            - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
                            - No, i?
                            - Oni do tej pory działają!
                            Genialny, chylę czoła przed tym dowcipem, rodem z Monty Pythona :-D
                            www.kondereszko.pl
                            https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                            Komentarz

                            • stdanielo
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1081

                              #659
                              Przychodzi facet do pracy. Morda sina, ryj rozkwaszony, ślepia fioletowe.
                              Kumple pytaja:
                              -stary co ci się k**wa stało ? Pod tramwaj wpadłes?
                              -eee, nieee, żona mnie tak uderzyła....
                              -żooonaa? czym cię tak piz*nęła?
                              -eee, kurczakiem...
                              -kuurczakiem
                              -tak, zamarzniętym kurczakiem...
                              -człowieku, a za co cie tak walnęła tym kurczakiem?
                              -no bo wiecie... moja żonka to niezła laska. Jest zgrabna figurka, jędrna dupcia, nóżki długie więc wczoraj jak sie nachyliła do lodówki po tego j*b*a*e*go kurczaka, to się tak fajnie wypięła. Spódniczka mini co ją na sobie miała tak fajnie jej się zsuneła do góry, że koronkowe stringi to całe jej było widać... i jak ona tak szukała tego kurczaka to ja juz nie mogłem w ytrzymać i zaczałem ja bzykać od tyłu... no i własnie wtedy pier***nęła mnie tym zamarzniętym kurczakiem...
                              eeeeeeee, no stary ! zaje**scie! ale ta twoja żona to jakas walnięta... ona nie lubi bzykania od tyłu
                              -lubi i to bardzo.......ale nie w TESCO...
                              www.kondereszko.pl
                              https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                              Komentarz

                              • arekko
                                Dopiero zaczyna
                                • 2006
                                • 30

                                #660
                                Klótnia w lózku:
                                - To ty pierwsza zaczelas!
                                - Tak, bo ty pierwszy skonczyles!

                                - A mówilas, ze bylas dziewica!!!
                                - No bo bylam, zapytaj Mariana!

                                - Wiesz, Mietek powiedzial, ze bedzie mnie kochal platonicznie. Nie wiesz, co to znaczy??
                                - Nie, ale mysle, ze swinstwa jakies

                                - Panie steward jeden z pana kolegów wtargnal do mojej kajuty i próbowal zgwalcic!
                                - A czego sie pani spodziewala w klasie turystycznej, kapitana?

                                Napis w meskiej toalecie: "Tu zginal mój syn Ignac. Dziewiec miesiecy przed swoimi urodzinami. Podczas bezwzglednej walki wrecz..."

                                - A z pocalunkiem póki co zaczekamy - powiedzial piekny ksiaze zlazac ze Spiacej Królewny.

                                Badania wykazaly, ze 40% mezczyzn mialo pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem. Pozostalych 60% w wojsku nie sluzylo.


                                No i co ci powiedzial lekarz?
                                - Ze powinnam miec dwadziescia stosunków miesiecznie.
                                - Dobra. Dwa razy mozesz liczyc na mnie.

                                Rzecz sie dzieje w sypialni panstwa Rosenbaum:
                                - Mojsze ty jestes jak lis!
                                - wzgledem chytrosc?
                                - Nie! Wzgledem miekka kita!

                                Malzonkowie udaja sie wieczorem do lózka, on od razu zabiera sie do dziela
                                - Nie dzisiaj kochanie, glowa mnie boli
                                - Na szczescie dzis twoja glowa nie jest mi do niczego potrzebna

                                - Nie chcesz mi chyba powiedziec, ze spalas z moim mezem?
                                - Nie
                                - Nie spalas?
                                - Nie chce powiedziec...

                                Dzwoni telefon:
                                - Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
                                - Na bazarze jestes, mój rycerzu?
                                - Nie, w aptece.

                                Komentarz

                                Pracuję...