X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jellyeater
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 1631

    #16
    Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

    Widziałem niedawno w ramach "coś durnego do poduszki". W takiej kategorii obejrzeć można, ale nie należy się nastawiać na SF na poważnie.
    SF w ogóle nie jest zbyt poważne. Nawet SW. Z ekranizacji Dicka bardzo mi się podobał "Raport mniejszości". Ale lepiej te opowiadania czytać niż oglądać.

    a co powiesz o Tolkienie? ja trylogia jestem zachwycony,uważam ze oddaje ona ducha książki,czekam z niecierpliwością na hobbita
    A ja uważam, że nie. O ile pierwsza część jeszcze jakoś daje radę o tyle reszta to już hollywoodzka masówka. Samo to, że przemieszali wydarzenia między częściami to już świętokradztwo jak dla mnie. Tolkien wymyślił ciekawe suspensy akcji. Potem próba dodania na siłę humoru (Gimli) powoduje, że to się jawi jako filmik dla dzieci. Owszem Władca Pierścieni nie jest poważną lekturą, ale jednak nie jest aż tak infantylny. I to, że zabrakło czasu na scenę złamania Sarumana. I rozbuchany wątek Arwen. I w ogóle masa dziwności. Patos i infantylizm. Książka taka nie była. Plusem są scenerie. To faktycznie robi wrażenie.

    Z filmów Jacksona to doba jest "Martwica Mózgu".

    Hobbit mnie bawi. Trylogia z cienkiej książeczki. Zobaczymy.

    Z filmów fantastycznych to Wajda coś tam z Amber Gold ostatnio nakręcił.

    Trylogia Batmana Nolana mnie jeszcze zastanawia. Ale to chyba jednak nie SF. Albo takie bardzo lekkie. Bo celem Nolana było jednak byśmy wierzyli, że dzieje się to tu i teraz (może poza ostatnią częścią, gdzie z tym latadłem już zaszalał).

    http://jellyeater.net84.net/

    Komentarz

    • Bangi
      Moderator
      • 2010
      • 5117

      #17
      Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

      W piątek do kin wchodzi Pamięć Absolutna, chyba się wybiorę, szczególnie, że grają w IMAX.
      A może już ktoś oglądał i coś napisze?
      SAMOLOTY CB
      SAMOLOTY lotnictwo.net
      SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

      Komentarz

      • michalab
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1580

        #18
        Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

        Zamieszczone przez jellyeater
        Owszem Władca Pierścieni nie jest poważną lekturą, ale jednak nie jest aż tak infantylny.
        Może po prostu czytałeś jak byłeś dużo młodszy, niż jak oglądałeś film?
        Zapraszam

        Komentarz

        • MrSpike
          Coś już napisał
          • 2009
          • 70

          #19
          Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

          Zamieszczone przez Merde
          Widziałem niedawno w ramach "coś durnego do poduszki". W takiej kategorii obejrzeć można, ale nie należy się nastawiać na SF na poważnie.
          tego sie naprawde nie da ogladac. nie wiem jakim cudem przebrnalem przez calosc tego gniota...

          Komentarz

          • becekpl
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 4304

            #20
            Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

            Zamieszczone przez jellyeater
            Książka taka nie była
            jak pierwszy raz czytałem Tolkiena to miałem 14 lat i wsiąkłem w nią na miesiąc
            gdy drugi raz ja czytałem mając 3 dychy na karku to
            Zamieszczone przez jellyeater
            Patos i infantylizm
            niestety


            Zamieszczone przez michalab
            Może po prostu czytałeś jak byłeś dużo młodszy, niż jak oglądałeś film
            to jest baśń i film tez jest baśniowy
            Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
            Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18766

              #21
              Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

              Fajny temat .

              Zamieszczone przez michalab
              Tu się zgodzę. Szkoda, że Ci którzy adaptują te powieści trochę nie nadążają za nim i gubią to co w książce jest esencją, chyba skrajny przykład do "Zapłata"
              No bo film i książka to jednak zupełnie inny przekaz. Wielu reżyserów tego nie rozumie i próbują robić dosłowną ekranizację - najczęściej kończy się to katastrofą.
              Co do Dicka to z filmów opartych na motywach - bo to jest moim zdaniem właściwa droga - to "Blade Runner" jest arcydziełem (aktorstwo, nastrój, zdjęcia, muzyka) a czy zgodne z książką - według mnie jest bez znaczenia.

              Zamieszczone przez becekpl
              a co powiesz o Tolkienie? ja trylogia jestem zachwycony,uważam ze oddaje ona ducha książki,czekam z niecierpliwością na hobbita
              Niestety zrobili film dla dzieci. Reżysera moim zdaniem to przerosło. Aktorzy też według mnie niezbyt trafnie dobrani. Przecież Gandalfa miał grać Connery ale jak się dowiedział kto produkuje i reżyseruje to podobno zrezygnował. Producent z kolei nie zgodził się żeby muzę robił Preisner itd. Główna postać - gościu z wyłupiastymi oczami - Hospody pomyłuj .
              Inna rzecz że na książce poległem w połowie pierwszego tomu .

              BTW: "Władca" to raczej baśń fantasy - z typowym SF ma niewiele wspólnego.
              Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • michalab
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1580

                #22
                Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                Zamieszczone przez Kolekcjoner
                No bo film i książka to jednak zupełnie inny przekaz. Wielu reżyserów tego nie rozumie i próbują robić dosłowną ekranizację - najczęściej kończy się to katastrofą.
                Co do Dicka to z filmów opartych na motywach - bo to jest moim zdaniem właściwa droga - to "Blade Runner" jest arcydziełem (aktorstwo, nastrój, zdjęcia, muzyka) a czy zgodne z książką - według mnie jest bez znaczenia.
                W sumie się zgodzę może poza tym robieniem dosłownej ekranizacji. W przypadku filmów na motywach Dicka to nie są ekranizacje dosłowne, tylko w większości upośledzone (już pisałem, że nie dotyczy to Blade Runnera), chodzi o to, że w książce motyw jest obudowany naprawdę wciągającą, przewrotną i skomplikowaną fabułą i takie połączenie powoduje, że książka jest świetna. W ekranizacji często to co skomplikowane jest wyrzucone, bo jest zbyt trudne, a na dodatek niepoprawne politycznie, zostaje sam motyw, ale ten motyw obudowany jest już zupełnie banalną historią. Nawet najlepszy motyw nie wystarczy aby zrobić wybitny film, trzeba do tego jeszcze coś dołożyć.

                Przykładem jest ostatni "In Time" choć to nie ekranizacja, to ma ten sam problem, co większość ekranizacji SF - fajny pomysł, ale historia banalna, przewidywalna przeplatana scenami tak naiwnymi i napompowanymi patosem, że aż się chce wyjść z kina, na dokładkę kiepskie aktorstwo i zero klimatu.

                Zamieszczone przez Kolekcjoner
                Niestety zrobili film dla dzieci. Reżysera moim zdaniem to przerosło.
                Ale książka też jest dla dzieci. Nadal jestem zdania, że film (przynajmniej pierwsza część, reszty nie miałem potrzeby oglądać) trzyma poziom książki.

                Zamieszczone przez Kolekcjoner
                Inna rzecz że na książce poległem w połowie pierwszego tomu .
                I w tym rzecz chyba, trzeba było przeczytać jak miałeś 15 lat maksymalnie.

                Jeszcze jeden fajny SF widziałem w zeszłym roku na WFF - "Druga Ziemia"
                Ostatnio edytowany przez michalab; 8064.
                Zapraszam

                Komentarz

                • jellyeater
                  Pełne uzależnienie
                  • 2010
                  • 1631

                  #23
                  Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                  Może po prostu czytałeś jak byłeś dużo młodszy, niż jak oglądałeś film?
                  Przeczytałem pierwszy tom i zobaczyłem film. Potem przeczytałem oba tomy. Potem filmy. W międzyczasie przeczytałem książki drugi raz.

                  to jest baśń i film tez jest baśniowy
                  Jest pseudokomediowy... I pseudosensacyjny. Jakiś atak wilków w dwójce. I Arwena. I w ogóle. Owszem film i książka to dwie różne sprawy, ale dorabianie całych wątków, żeby tylko zbudować napięcie, humor i wzruszenie? Może powinien stworzyć własną historię? Ale wtedy nikt by na to nie poszedł.

                  Nadal jestem zdania, że film (przynajmniej pierwsza część, reszty nie miałem potrzeby oglądać) trzyma poziom książki.
                  Pierwsza jeszcze od biedy tak.

                  http://jellyeater.net84.net/

                  Komentarz

                  • Bangi
                    Moderator
                    • 2010
                    • 5117

                    #24
                    Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                    W piątek byłem na Pamięć Absolutna. Nawet przyzwoity. Fajne efekty, szkoda tylko, że nie był w 3D.
                    SAMOLOTY CB
                    SAMOLOTY lotnictwo.net
                    SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                    Komentarz

                    • emjotek
                      Dopiero zaczyna
                      • 2012
                      • 22

                      #25
                      Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                      Dobry temat.
                      Moze nie film (acz Spielberg zajmuje sie ekranizacja), a ksiazka ostatnio umila mi czas powrotu ze szkoly - Robokalipsa. Szalenie polecam, niesamowicie wciaga. Nowke mozna kupic w pewnej ksiegarni za raptem 10zl z przesylka...

                      Wrajac do kina, to bardzo mi sie podobal z ostatnich lat Dystrykt 9; nieco troche inne spojrzenie na tematyke filmowa sci-fi, ale za to OGROMNY plus! Nawet moim znajomym, ktorzy nie przepadaja za tym gatunkiem trafil w gusta.

                      Sam jestem fanem sagi pana Lucasa, zal, ze jednak nie spelnil sie poczatkowy koncept, ze z 9 planowanych epizodow nakrecono 'zaledwie' 6. Pozostaje czekac na ewentualny serial aktorski...

                      A z filmow, ktore niedlugo wchodza do kin to czekam na Looper'a z Willisem i Gordonem-Levittem.
                      canon i szkla, fajne chyba

                      Komentarz

                      • laur
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 144

                        #26
                        Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                        Jestem zapalonym czytelnikiem SF , ale dobry film o tej tematyce to naprawdę rzadkość. Mi osobiście spodobał się "Gattaca - Szok przyszłości" ma już trochę lat ale pokazuje jak można zrobić dobry film SF....
                        Kilka moich zdjęć: http://www.fotoik.pl/index.php?akcja=autor&rid=2951
                        Moja galeria: http://laur.ovh.org/

                        Komentarz

                        • namoamo
                          Uzależniony
                          • 2009
                          • 928

                          #27
                          Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                          Hm, Dystrykt 9 ze względu na fabułę to gniot jakich mało, IMO..
                          Flickr

                          Komentarz

                          • Kinski
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 273

                            #28
                            Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                            Z ekranizacji jest jeszcze Diuna. Jednak chyba wypada nieźle. W książce jest dużo momentów, gdzie ukazywane są te strumienie świadomościowo-przestrzenno-czasowe, co jednak nie jest łatwe do zobrazowania w filmie. Choć filmowi brakuje - jakby to ująć - monumentalizmu i pokazania, że chodzi o rozpoczęcie dżihadu [określenie książkowe] w całej Galaktyce...
                            a pamiętacie MADMAX?? ten film dawal do pieca
                            Stare, dobre filmy. Dorzuciłbym Ucieczkę z Nowego Yorku i U. z LA. (Kurt Russell!) Ostatni Max wyszedł w 85', więc i pod lata 80-te łapie się Mucha, Odmienne stany świadomości, Oni żyją, Terminator, itd., itp. Weźmy takiego Terminatora. Pierwszą część zrobili za ponad 6 mln, drugą za 100, trzecią za 180, czwartą za 200. Jak to jest, że im większy budżet, to tym bardziej badziewny film (chodzi o 3 i to coś marnego, co Bale nakręcił).
                            widzial ktos jakis porzadny SF w przeciagu kilku lat ???
                            John Carter, Incepcja, seria Resident (choć w ostatniej części, jak zobaczyłem Scofield'a w klatce, odniosłem wrażenie, że reżyser sobie jaja robi), mocno psychologiczny The Divide, Lockout. W sumie może nie porządne, ale dobre, co w obecnych czasach już jest sporą zaletą w zalewie miernoty.
                            Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

                            Komentarz

                            • becekpl
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 4304

                              #29
                              Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                              no ostatnio to był zajefajny "jestem legendą", ta jazda mustangiem po wyludnionym Manhattanie-pełny odjazd-wtedy tez jeździłem mustangiem
                              i niezły był Hancock ,takie sf na wesoło
                              i nikt już nie pamięta Matrixa??????
                              Ostatnio edytowany przez becekpl; 27958.
                              Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                              Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                              Komentarz

                              • Kinski
                                Początki nałogu
                                • 2007
                                • 273

                                #30
                                Odp: Filmy SF - są tu miłośnicy?

                                Matrix to 99', dwie ostatnie części 03'. Czy to się łapie pod "kilka lat"?
                                Jestem legendą - jak dla mnie słaby. Mało akcji, słaba autorska wizja książki, w dodatku zmieniono zakończenie. Ciągle miałem nadzieję, że nagle nastąpi przełamanie, a tu nic. Hancock to zmarnowany potencjał. Podobno miał to być zdecydowanie ostrzejszy film, a nie familiada.
                                Przypomniał mi się jeszcze godny uwagi Babilon AD.
                                Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

                                Komentarz

                                Pracuję...