X
-
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
To zależy kogo rozumiesz przez amatora. Jeżeli kogoś kto nie zarabia na zdjęciach, to nie zgodzę się. Jeżeli kogoś kto używa lustra jak kompaktu to jak najbardziej.Tak w ogóle to miażdżący odsetek amatorów nie potrzebuje FF. APS-C to dla amatora w większości przypadków aż nadto.
Pasjonat będzie się cieszył z przyjemności posiadania FF. Nawet i amator zauważy lepszy wizjer. Aczkolwiek amator będzie marudził na wielkość. Wiem jak daję do ręki swoje 5d z gripem. Ojej jakie to ciężkie i duże. Mi tam się ta wielkość podoba. Nie zarabiam na zdjęciach.Komentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Tak na szybko i w uproszczeniu zaprezentuję mój trójpodział:
1. Amator to ... amator. Tzw rynek konsumencki.
2. Entuzjasta fotografii to ... po prostu hobbysta fotografik. Ma wiedzę, wie jak użyć sprzętu, jednak nie żyje z fotografii. Ot nie ma na co wydać zaskórniaków
. Segment znany mi z autopsji
.
3. Zawodowiec - ma wiedzę o fotografii (daj Boże) i zarabia fotografując. Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony sformułowaniem zawartym w nawiasie - tłumaczę: wśród zawodowych fotografików, obok artystów i rzemieślników, jest też kupa ludzi z przypadku i chałturników, którzy psują opinię profesji. Jednak nie ma tu co rozdzierać szat, bo to sytuacja obserwowana w wielu zawodach.Mała spiżarnia: duża puszka, mniejsza puszka, pudełko sardynek, 5 słoików i naleśnik na deser
Komentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Całkiem śmieszne podziały
Posiadacz xD- zawodowiec, profesjonalista
Posiadacz xxD amator, pasjonat
Posiadacz xxxD amator
Szkoda że w rzeczywistości, zupełnie jest inaczej, wszystko sprowadzacie do focenia, ślubnego, dużego iso i idealnego obrazka, a często okazuje się że niektórzy są profesjonalistami pracują na gorszym sprzęcie i nie czują tego podziału, oraz potrzeby kupowania kolejnej nowości... często fotografowie studyjni używają cropów, nie potrzebują dużego iso, szybkiego AF - tylko światła ... to oznacza że są amatorami , a momencie kiedy wielka marka np C zmieni swoją politykę zrobi inne uporządkowanie aparatów, to muszą wtedy zakupić nowe body, bo wtedy nie będą mieli już zleceń, bo robią na formalnie nazwanym sprzętem dla amatorów ?
a co powiedzieć o zakładach fotograficznych, gdzie zdjęcie do dokumentów robione są kompaktami ?
\
To teraz niech ktoś mi wyjaśni jedno, dlaczego często- gęsto widuję się lepsze zdjęcia, estetycznie lepsze, lepsze pod względem kompozycji, lepsze pod względem pomysłu itp. ludzi którzy mają jeden aparacik przez długie lata, od ludzi którzy chodzą z kupując co chwile najdroższe nowości ... ?Ostatnio edytowany przez kurczeblade; 44459.Zapraszam do oglądania moich prac ---> CLICK :-)Komentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Cechy zdjęcia, o których piszesz zależą od fotografa, jego talentu, wiedzy, umiejętności, opanowania warsztatu.5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USMKomentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Jak dla mnie to było pytanie retoryczne.Mała spiżarnia: duża puszka, mniejsza puszka, pudełko sardynek, 5 słoików i naleśnik na deser
Komentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Amator, a amator. Amator pasjonujący się sportem będzie nabijał licznik w kompletnie innym tempie aniżeli ktoś fotografujący cioteczkę w niedzielę. Sporo jednak osób zastanawia się nad szóstką jako kolejnym body lub nawet podstawowym do pracy. Właśnie te osoby niezwykle boleśnie odczują co znaczy spadek wartości gdy po roku (sezonie) pracy korpus osiągnie niemal połowę deklarowanej żywotności migawki. Psychologicznie na kupującego to działa bez dwóch zdań.Komentarz
-
Odp: Canon 6D - teraz juz naprawde oficjalnie
Cały ten podwątek kto amator, kto profi jest z definicji pozbawiony sensu. Sam sprzęt ma niby spełniać wymogi pewnych ramowych, statystycznie określonych i w ten sposób wyimaginowanych nabywców, jednak ci - jako prawdziwi już ludzie - po prostu kupują taki sprzęt, na jaki ich stać. Stąd statystyczny i niewyimaginowany użytkownik CB drapie się po brodzie, że jak to: amator? z 1DX-em? i bardzo dużą białą lufą? jak to? Albo że profi, w rozumieniu osoba zarabiająca na zdjęciach, leci 60D z kitem. Oczywiście 6D nie jest modelem, który spełnia wymogi współczesnego sprzętu zawodowego, ale jeżeli kupi go zawodowiec i będzie sprzedawał zrobione nim zdjęcia warte miliony, to co? Dywagowanie ile aparat straci za rok, to dla mnie jest już w ogóle kosmos. Canon to marka użytkowa, jak komuś zależy na inwestycji, to ma Leicę. Albo GPW i inne rynki finansowe. Mówiąc jeszcze inaczej - jak ktoś się trzęsie czy migawka nie padnie po 100 tysiącach, to niech kupi sobie jedyneczkę i śpi spokojnie. O ile go na to stać :-DKomentarz
-
-
Odp: Po raz kolejny o tym, ktore body jest profesjonalne i co to znaczy...
a bo ja wiem? profesjonalny to inaczej zawodowy, a zawodowy fotograf na dzien dzisiejszy w 9 na 10 przypadkow klepie do kotleta.
czy to jest powod, zebym ja, amator widoczkowy, mial sie czuc gorszy... ? w zyciu!
juz wole zarabiac na chleb w swojej dzialce, a fotografie robic wylacznie dla przyjemnosci. koniec koncow finansowo moge sobie w ten sposob na lepszy sprzet pozwolic
ale moge te pieniadze, zamiast w klocki, wlozyc w podroze albo splate hipoteki
Komentarz
-
Odp: Po raz kolejny o tym, ktore body jest profesjonalne i co to znaczy...
Zgadzam się z tym co napisałeś, dlatego doszedłem do wniosku, że przeczkam sytuacje na rynku, wymienie migawke w mojej 5D + dokupię sobie nowość od Sigmy a za resztę na wczasy
Nie ma co się spianać.
Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
Odp: Po raz kolejny o tym, ktore body jest profesjonalne i co to znaczy...
Moi znajomi z innej dziedziny twierdzą, że "lepiej profesjonalnie uprawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm." Cokolwiek by to miało oznaczać...Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!Komentarz
-
Odp: Po raz kolejny o tym, ktore body jest profesjonalne i co to znaczy...
Dobre określenie
Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
Komentarz