X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • hellbike
    Dopiero zaczyna
    • 2011
    • 19

    #1

    W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

    Pytanie ktore zadam ma bardo eteryczny i nieuchwytny charakter; mimo to mam nadzieje, ze nie zostanie ono wysmiane, lub zignorowane.

    Zastanawia mnie, w jaki sposob ogladacie lub doswiadczacie zdjec - co dzieje sie w waszych glowach, kiedy je przegladacie.


    Sam niedawno doznalem sporego przelomu, i zaczalem czytac zdjecia w sposob podobny, w jaki czytam ksiazki - zaczynam czuc, wyobrazac sobie, stawac częscia ogladanego kadru. Bardzo wyraznie czuje powstajaca atmosfere i emocje - z tym, ze zawsze jest to strasznie subiektywne, nasiakniete moimi wlasnymi doswiadczeniami, byc moze odlegle od tego, co chcial przekazac autor. Nagle nabraly dla mnie sensu pozornie przypadkowe i kiepskie kadry z dokumentow;
    zrozumialem, dlaczego tak wiele czasu poswieca sie jednemu tematowi, a w efekcie uzyskuje jedynie kilka dobrych zdjec.


    Temat zakladam, poniewaz to przejscie - od patrzenia sie na nie do *wchodzenia* w nie - bardzo mnie zaskoczylo.
    Jednoczesnie czuje, ze jest to po pierwsze - bardzo subiektywny sposob obcowania ze zdjeciami; po drugie - chyba nie najpelniejszy, nie w pelni oddajacy wszystko to, co zdjecia mogą oddac.

    Zastanawia mnie, w jaki sposob inni ludzie postrzegaja zdjecia.
    www.pawelbaranski.com
  • p0m
    Uzależniony
    • 2010
    • 698

    #2
    Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

    myślisz, że to odpowiednie pytanie na forum sprzętowym?


    /nie wyśmiewam i nie ignoruję/
    ebe ebe

    Komentarz

    • jellyeater
      Pełne uzależnienie
      • 2010
      • 1631

      #3
      Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

      Ja patrzę. I czasem coś przyciągnie oko od razu. A czasem trzeba poszukać. A czasem nie da się nic znaleźć i zdjęcie to po prostu gniot.

      A szukam linii, kształtu, koloru, faktur, jakiejś ciekawej sytuacji, emocji.

      http://jellyeater.net84.net/

      Komentarz

      • jacek_73
        Pełne uzależnienie
        • 2010
        • 2587

        #4
        Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

        Jeśli po obejrzeniu zdjęcia odbije mi się tak samo jak po wódce zagryzionej ogórkiem, znaczy się jest niezłe. I można o nim zapomnieć robiąc w głowie miejsce na następne.
        Jestę fotografę
        miszcz martwi się o podpis

        Komentarz

        • Sergiusz
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2708

          #5
          Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

          To kiedyś był mój ulubiony drink ale wyrosłem. Dobre odbicie miałem po wściekłym psie opartym o syrop miętowy lub raczej jego wielokrotności. Podobnie ze zdjęciem. Zwykła manipulacja lub jak kto woli filmowa sztuczka.
          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

          Komentarz

          • jacek_73
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 2587

            #6
            Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

            Zamieszczone przez Sergiusz
            ..Dobre odbicie miałem po wściekłym psie opartym o syrop miętowy lub raczej jego wielokrotności...
            Odbicie takie samo jak krowy po kiszonce, występuje najczęściej podczas oglądania zdjęć krajobrazowych, więc łatwych do oceny. Musi być horyzont (prosty) w na wysokości 2/3 kadru. W jednym mocnym punkcie stoi drzewo, po przekątnej głaz - jakiś spróchniały korzeń na przedpierwszym planie...odbicie jest wtedy najpełniejsze
            Jestę fotografę
            miszcz martwi się o podpis

            Komentarz

            • Sergiusz
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2708

              #7
              Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

              Zamieszczone przez jacek_73
              jakiś spróchniały korzeń na przedpierwszym planie...)
              Też jestem zdania, że bez gołej baby plener jest nudny.
              Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18766

                #8
                Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                Zamieszczone przez jacek_73
                Odbicie takie samo jak krowy po kiszonce,

                Widzę że z Wami to się nie da .
                Profilaktycznie przenoszę do hydeparku - tu możecie swobodnie rozwijać kwestię komu się po czym lepiej odbija .
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • hellbike
                  Dopiero zaczyna
                  • 2011
                  • 19

                  #9
                  Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                  Wtf? Przecież to temat w pełni fotograficzny, bardziej pewnie niz 90% innych tematow, a wy przenosicie go do hydeparku.
                  Faktycznie pytanie zadalem na niewlasciwym forum.
                  www.pawelbaranski.com

                  Komentarz

                  • jas_r
                    dawniej jas_rambo
                    • 2013
                    • 116

                    #10
                    Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                    Zamieszczone przez hellbike
                    Wtf? Przecież to temat w pełni fotograficzny, bardziej pewnie niz 90% innych tematow, a wy przenosicie go do hydeparku.
                    Faktycznie pytanie zadalem na niewlasciwym forum.
                    Ciężko się nie zgodzić, dość idiotyczne odpowiedzi powyżej. Aż dziwne, bo temat który poruszyłeś, to temat od którego należy by zacząć rozmowę o fotografii i powinien być on 1000 razy bardziej istotny dla kogoś kto nazywa siebie fotografem, czy też pasjonatem fotografii, aniżeli temat "pleneru z gołą babą".
                    Żenada.

                    Komentarz

                    • michalab
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1580

                      #11
                      Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                      W pierwszej kolejności zwracam uwagę na formę i to raczej pod względem tego czy sam umiałbym coś takiego skopiować.

                      Częste pierwsze moje reakcje:
                      Ooo, ale to wygląda, tego nie umiem, a po chwili: ciekawe jak to zrobił, sam bym tak chciał
                      Ooo, ale to wygląda, tego nie umiem, a po chwili: eee nuda
                      Fajnie wygląda, ale to nic trudnego (co nie znaczy, że kiedyś sam takie zrobiłem, a tylko, że wydaje mi się, że wiem jak taki efekt osiągnąć), ale i tak fajne
                      Nieźle wygląda, ale tu to i to można było lepiej (co nie znaczy, że kiedyś sam lepsze zrobiłem, a tylko, że wydaje mi się, że wiem co można poprawić), ale i tak może być.
                      No ok, zdjęcie może być, ale żeby się tym chwalić (dotyczy prawie wszystkich moich własnych zdjęć po krótszym lub dłuższym czasie - raczej krótszym niestety)
                      Eee fuj jak coś takiego można było pokazać publicznie, żenada, spadam stąd.


                      Poza tym jakiś czas temu mnogość zdjęć ślubnych zachęciła mnie do zastanowienia się dlaczego znakomita większość z nich jest dla mnie obrzydliwa. Wydaje mi się, że po prostu dominuje w nich forma, a nie treść. W moim odczuciu powinny dokumentować coś ważnego, a w większości przypadków dokumentują jedynie ulubioną technikę fotografa. O co trudno w zasadzie winić fotografa właśnie, bo przecież dla niego to kolejny ślub, a na zdjęciach przedstawia parę obcych ludzi. Natomiast myśl, że moment dla mnie ważny, mógłby być w ten sposób udokumentowany przyprawia mnie o ciarki.
                      Zapraszam

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18766

                        #12
                        Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                        Zamieszczone przez hellbike
                        Wtf? Przecież to temat w pełni fotograficzny, bardziej pewnie niz 90% innych tematow, a wy przenosicie go do hydeparku.
                        A to jak się przeniesie do Hydeparku to już o fotografii nie można gadać - pierwsze słyszę .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • jellyeater
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 1631

                          #13
                          Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                          Niektórzy najpierw patrzą na EXIF. Jak zdjęcie jest zrobione ulubionym obiektywem to czują magię i od razu im się lepiej odbija.

                          http://jellyeater.net84.net/

                          Komentarz

                          • michalab
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1580

                            #14
                            Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                            Zamieszczone przez jellyeater
                            Niektórzy najpierw patrzą na EXIF. Jak zdjęcie jest zrobione ulubionym obiektywem to czują magię i od razu im się lepiej odbija.
                            Szczerze wątpię, tzw. onanizm sprzętowy nie polega na tym, że podnieca się tym, że ktoś zrobił zdjęcie konkretnym obiektywem, a na tym,
                            że podnieca się:
                            posiadaniem sprzętu lub samą chęcią posiadania go,
                            używaniem sprzętu - tak też! Choćby nie wiem z jak marnym skutkiem,
                            umiejętnością wykazania, że jakiś sprzęt jest lepszy niż inny - opierając się nie na tym, ile lepszych zdjęć ktoś nim zrobił tylko o ile większą przyjemność daje obcowanie z nim.

                            Coś o tym wiem ;-). Może też powinieneś stawić temu czoła? Pomaga ;-). No off - taki żarcik.

                            Możemy też podyskutować o przeżywaniu sprzętu.
                            Zapraszam

                            Komentarz

                            • jellyeater
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 1631

                              #15
                              Odp: W jaki sposob ogladacie, doswiadczacie zdjecia?

                              Szczerze wątpię, tzw. onanizm sprzętowy nie polega na tym, że podnieca się tym, że ktoś zrobił zdjęcie konkretnym obiektywem
                              Jestem tu raczej od niedawna. I nie śledzę wszystkich wątków. Ale często padają tu opinie, że zdjęcia zrobione tym szkłem mi się bardziej podobają, bardziej mnie urzekają. Z czego to wynika nie wiem.

                              A o szkle można porozmawiać w kategorii ostre / mniejsze aberracje / dystorsje / flary / naturalne kolory. Reszta to kwestia uznaniowa bardziej. Poza nieładnym bokeh z obiektywów lustrzanych. Chociaż niektórym i on się podoba.

                              http://jellyeater.net84.net/

                              Komentarz

                              Pracuję...