X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mazeno
    Bywalec
    • 2014
    • 184

    #1

    cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

    jest temat o filmie, rowerach, ba! sa nawet dowcipy, a nie ma nic o knigach.
    no to juz jest.
    mniemam, ze czytacie cos miedzy siedzeniem w ciemni a klikaniem w suwaczki w lajtrumie :]

    a zakladam wlasnie teraz bo...
    natchnelo mnie zdziwienie (ktorys raz to samo).
    otoz.
    mam na alledrogo ustawione wyszukiwanie ksiazek w okreslonych tematach i raz na tydzien przegladam czy nie ma jakichs nowych pozycji, ktore by mnie interesowaly (najczesciej szukam tanich uzywek w tych tematach; udawalo mi sie znalezc perelki w cenie, no... czasem i smiesznej, bo moze ktos nie wiedzial co sprzedaje). no i kolejny raz mignela mi gdzies tam w propozycjach ksiazka ryszarda slugockiego "od wisly do rzeki perlowej", ktora zreszta posiadam, odkad sie pojawila na rynku, czyli gdzies kolo 2011, kupiona za cene normalna. pisze "normalna", bo od dobrych paru lat niezmiennie zadziwia mnie cena tej ksiazki na rynku wtornym - oscyluje w granicach 200-350zl! nie mam pojecia, skad taka cena, skoro inne ksiazki z tej serii (podroze retro, wyd. zysk i sp.) sa w cenach normalnych. wie ktos moze, czemu taka cena?


    no i wracajac do glownego tematu:
    co czytacie?
    pzdr -
    mazeno
  • Leon007
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 2709

    #2
    Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

    Jakiś czas temu, może rok: "Wilk zwany Romeo", autor Nick Jans.

    I regularnie, od czasu do czasu, powtarzam różne powieści Lema. Jestem fanem.
    Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
    Ja
    Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
    Konfucjusz

    Komentarz

    • janhalb
      Początki nałogu
      • 2008
      • 321

      #3
      Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

      [MENTION=51675]mazeno[/MENTION]

      Jako człowiek poniekąd zawodowo związany z książkami (tłumacz) muszę powiedzieć, że to rzeczywiście dość dziwne. Z tego, co widzę, książka została wydana całkiem niedawno (2011 / 2012, Wydawnictwo: Zysk i S-ka), więc raczej nie powinna być takim "białym krukiem" sprzedawanym za takie pieniądze… Może wydano ją w jakimś bardzo małym nakładzie?
      Ostatnio edytowany przez janhalb; 22344.
      Amator, po prostu amator*

      *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

      Komentarz

      • mazeno
        Bywalec
        • 2014
        • 184

        #4
        Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

        leon,
        zaintrygowales mnie tym "wilkiem".
        patrze se na opis - to cos w desen "wloczegi polnocy" czy bardziej typu "sekretne zycie drzew"?

        zajdel.
        lem jest przereklamowany i przeintelektualizowany :]

        obecnie na tapecie (zawsze kilka na raz czytam):
        "karol bohdanowicz" zbigniewa wojcika (biografia naukowca)
        "w priedgoriach pamira i tian-szania" iwan muszkietow (po rusku)
        "twierdza" exupery'ego (ktorys raz namietnie od czasu do czasu, genialna ksiazka, w moim top-ten)

        janhalb,
        no wlasnie tez sie tak zastanawialem. ale czy robiliby niski naklad, gdy puscili cala serie? w ktorej nota bene sa takie perelki jak "wyprawa do chiwy" burnaby'ego.
        mozliwe tez, ze film "pomimo" tez ja tak wypromowal, choc sam wlasciwie to dopiero niedawno o tym filmie sie dowiedzialem (nie ogladalem), ale ze az tak bardzo? no nie wiem, dziwne to.
        Ostatnio edytowany przez mazeno; 51675.
        pzdr -
        mazeno

        Komentarz

        • Leon007
          Pełne uzależnienie
          • 2009
          • 2709

          #5
          Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

          Zamieszczone przez mazeno
          leon,
          zaintrygowales mnie tym "wilkiem".
          patrze se na opis - to cos w desen "wloczegi polnocy" czy bardziej typu "sekretne zycie drzew"?
          Na faktach autentycznych. Prawdziwa historia wilka z Alaski, który podchodził w pobliże ludzi i bawił się z psami. Polecam.
          Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
          Ja
          Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
          Konfucjusz

          Komentarz

          • KEEK
            Bywalec
            • 2006
            • 111

            #6
            Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

            Zamieszczone przez mazeno
            mniemam, ze czytacie cos miedzy siedzeniem w ciemni a klikaniem w suwaczki w lajtrumie :]
            Czytamy, dużo czytamy, tyle że szybko zapominamy co przeczytaliśmy. Nieraz nam odwala i próbujemy napisać coś sami. Wiem, że wpier... się między wódkę a zakąskę, ale jak masz ochotę poczytać coś niekoniecznie o aparatach to zapraszam w linka. Najlepiej lecieć od dołu, po datach w nawiasach: SAMOWYZWALACZ
            HUMAN NATURE and others...

            Komentarz

            • Leon007
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 2709

              #7
              Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

              To też rekomenduję:
              Duch króla Leopolda, autor Adam Hochschild
              Ostatnio mi podchodzi literatura prawdziwa.
              Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
              Ja
              Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
              Konfucjusz

              Komentarz

              • mazeno
                Bywalec
                • 2014
                • 184

                #8
                Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

                tak mi sie przy okazji historii ludobojstwa skojarzylo.
                jedna z najwiekszych hekatomb w historii polski byl potop szwedzki.
                nie pierwsza wojna, nawet nie druga, ale wlasnie potop szwedzki.
                stracilismy ok. 40% populacji (z 11 mln do niespelna 7) i polowe majatku narodowego.
                pzdr -
                mazeno

                Komentarz

                • janhalb
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 321

                  #9
                  Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

                  A ja właśnie czytam książkę "Jerozolima: nowa biografia starego miasta" Metthew Wellera. GENIALNA książka o mieście i żyjących w nim ludziach. Świetnie napisane.
                  Amator, po prostu amator*

                  *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                  Komentarz

                  • mazeno
                    Bywalec
                    • 2014
                    • 184

                    #10
                    Odp: cos do poczytania - ksiazki nie o fotografii

                    "lot kolo nagiej damy" moniki rogozinskiej.

                    dlugo odsuwalem zakup (choc wlasciwie lykam do swojej biblioteki wszystko co dotyczy azji srodkowej; tutaj czesc akcji dzieje sie w pakistanie), bo nie lubie wspolczesnej tzw. literatury podrozniczej, jest pusta jak fejsbuki, nudna przewidywalna powtarzalnoscia, pelna popularnej polit- czy ekopoprawnosci jak wyborcza zmiksowana z tefauenem i plytko wymadrzajaca sie, choc zupelnie nie podparta glebsza wiedza.
                    ale trafila mi sie za piataka w calym zestawie innych pozycji, wiec mysle: co mi tam, wezme.

                    no i wzialem i przeczytalem.
                    jakiez bylo moje zdziwienie.
                    piekna ksiazka.
                    naprawde piekna.

                    trudno powiedziec, ze to reportaz czy dokument, choc wszystko w tej ksiazce jest prawda.
                    nie jest to tez ksiazka (okolo)podroznicza wbrew pozorom. i wcale nie jest o gorach jak sugeruje okladka, ani o azji, choc spora czesc akcji tam sie odbywa.

                    no kurde - ta kniga jest po prostu piekna.
                    pzdr -
                    mazeno

                    Komentarz

                    Pracuję...