X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • schabu
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1352

    #16
    moj kumpel niedosc ze cala karte stracil to po prostu ja zepsul(ze tak ladnie powiem) wyciagajac ja z czytnika bez bezpiecznego usuwania sprzetu.
    Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

    fotografia biznesowa

    Komentarz

    • Hellfire
      Początki nałogu
      • 2006
      • 414

      #17
      Ja straciłem dwa zdjęcia, ale to dlatego, że w czasie zapisywania padła mi bateria w aparacie. Więc w sumie sie nie liczy

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #18
        Zamieszczone przez schabu
        moj kumpel niedosc ze cala karte stracil to po prostu ja zepsul(ze tak ladnie powiem) wyciagajac ja z czytnika bez bezpiecznego usuwania sprzetu.
        A to ciekawe... co maja powiedziec uzytkownicy czytnikow panelowych?

        Przyklad: http://www.cooling.pl/product_info.p...roducts_id=752

        Restartowac komputer przy kazdej wymianie karty pamieci?
        IMHO bezsensowna wymowka - nie po to zostaly stworzone tego typu czytniki by "bezpiecznie je usuwac" przy kazdym wyjeciu/zmianie karty i cos innego musialo sie stac.

        Komentarz

        • piast9
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3267

          #19
          Zamieszczone przez Vitez
          A to ciekawe... co maja powiedziec uzytkownicy czytnikow panelowych?
          Moim zdaniem wystarczy eject i/lub niedotykanie karty w czasie gdy trwa zapis. Tak samo jak z dyskietkami.
          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

          Komentarz

          • Tomasz1972
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3042

            #20
            Sam używam wbudowanego all_in one ( nie takiego jak VITEZ pokazal ale i tak wpinanego w płyte kompa ), korzystam z roznych kart i nigdy nie straciłem fotek .

            Komentarz

            • rasialdo
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 19

              #21
              Witam wszystkich,

              Tak straciłem, ~2 lata temu.
              Karta:Pretec 256 high speed.
              Objawy: zdjęcia się wymieszały, tj. w jedno zdjęcia powstawiały się poziome pasy z innego/innych zdjęć.
              Okoliczności:
              1. 10 dni wcześniej karta upadła z wysokości ok. 50 cm,
              2. Zdjęcia robione były zimą/narty/góry, temp. minus 15-20 st.

              Początkowo pojawiały się pojedyńcze zdjęcia uszkodzone i komunikat 'Corrupted Data', aż w końcu nastąpiło totalne wymiksowanie zawartości karty.

              Karta została wymieniona na nową bez problemu.

              Od tego czasu używam Kingstona 1GB ElitePro - bez żadnych zastrzeżeń. :grin:

              pzdr

              Komentarz

              • lupa12345

                #22
                Straciłem prawie połowę zdjęć, na większości wyskakiwało "corrupted data" na innych "memory card error", sformatowałem kartę, alepo sformatowaniu karty wyłączyłem i włączyłem aparat (Canon A60), i pojawiło mi się 85 zdjęć też z napisem "corrupted data". Czy potrafi mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi? (karta 256 megabajtów, firma DANE-ELEC)

                Komentarz

                • Nemeo
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1757

                  #23
                  Kingston 2 GB Ellite - wkładam kartę z czytnikiem do kompa a tam zero zdjęć choć wiedziałem że karta jest pełna, na szczęście udało się odzyskać foty za pomocą specjalego programiku.

                  Komentarz

                  • orix
                    Dopiero zaczyna
                    • 2006
                    • 48

                    #24
                    Nigdy jeszcze nie straciłem zdjęć.
                    Pozdrawiam !

                    Komentarz

                    • PrzemeS
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 310

                      #25
                      Też jeszcze nie miałem przyjemności stracić zdjęć. Na około 16 tysięcy klapnięć lustra jedyne stracone to te, które sam usuwałem
                      Ślubna
                      No i niestety N.

                      Komentarz

                      • APP
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 664

                        #26
                        Zamieszczone przez Vitez
                        A to ciekawe... co maja powiedziec uzytkownicy czytnikow panelowych? (...) Restartowac komputer przy kazdej wymianie karty pamieci?
                        IMHO bezsensowna wymowka - nie po to zostaly stworzone tego typu czytniki by "bezpiecznie je usuwac" przy kazdym wyjeciu/zmianie karty i cos innego musialo sie stac.
                        Do tego służy opcja "wysuń" (XP, prawy myszy na ikonce czytnika). Działanie jest "widoczne" w tych czytnikach, które zapalają diodę po wsunięciu karty (a nie tylko przy odczycie/zapisie). Mam tak u siebie - dioda zapala się na stałe, a jeśli czytnik wykonuje jakąś operację, to mruga, po wybraniu "wysuń" diodka sygnalizująca obecność karty gaśnie, tak więc coś jest na temacie.

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #27
                          Zamieszczone przez APP
                          Do tego służy opcja "wysuń" (XP, prawy myszy na ikonce czytnika).
                          A co jesli ktos nie ma XP?

                          Komentarz

                          • APP
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 664

                            #28
                            Nie wiem, bo nie testowałem swojego czytnika (ani podobnego) na innych systemach ale jeśli taka funkcja ma faktyczne odbicie w funkcjonowaniu sprzętu (tzn nie jest to jakiś pic na wodę) i została w nim zaimplementowana (pomijając już co dokładnie robi), to inne systemy także powinny dysponować analogiczną funkcją -tego typu urządzenia rzadko wypsażane są w jakiekolwiek sterowniki producenta (czasem do starszych lub "mniej popularnych" systemów, i wtedy sterowniki powinny zapewniać taką funkcję, bo sprzęt przecież ją ma... nie wiem, może niektóre nie mają?). Nikt raczej nie pisze na urządzeniach "XP only" itp, a skoro zadano sobie trud wyposażenia sprzętu w taką funkcję i jakaś tam standaryzacja w sensie klasyfikacji i obsługi urządzeń tego typu funkcjonuje, to chyba jednak słuszniej jest założyć, że czemuś to ma służyć i powinno funkcjonować tak samo/podobnie bez względu na system.
                            XP to tylko przykład z własnego podwórka, żeby nie wciskać kitu, ot i tyle, argument, że to nie jest "wszystko jedno" -ktoś pomyślał o tym o czym piszesz - nie trzeba "deinstlować" sprzętu, a można odłączyć nośnik. Sam też posłużyłeś się XP'owym podejściem do sprawy, tak a propos "bezpiecznego usuwania sprzętu" ;-)
                            Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                            Komentarz

                            • rolaj
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 584

                              #29
                              Straciłem. Nie dużo, ale to nie ma znaczenia ile. To może byc tylko jedno, ale akurat to najważniejsze zdjęcie. Zawiodły mnie dwie gigówki Kingstona. Jedna odmówiła współpracy. Radykalnie, raz na zawsze. O odzysku nie ma mowy. Druga co jakiś czas zwalniała, potem zaczęła zmieniać nazwy plików, tworzyć dziwne foldery, wieszać czytniki itd. A teraz nie robi już nic, bo poszła do wymiany.

                              Komentarz

                              • Vitez
                                zło konieczne
                                • 2004
                                • 19804

                                #30
                                Zamieszczone przez APP
                                Sam też posłużyłeś się XP'owym podejściem do sprawy, tak a propos "bezpiecznego usuwania sprzętu" ;-)
                                W Windows 2000 jest bezpieczne usuwanie sprzetu ale nie ma wysun. Przez prawie 2 lata mialem czytnik w panelu w kompie z windows 2000 i spokojnie smigalem kilkoma kartami w ta i z powrotem bez zadnego wysuwania czy usuwania. Nie stracilem ani jednej fotki. A co z kioskami foto gdzie tylko wklada sie karte w dziurke, wybiera zdjecia do wywolania, sklada zamowienie i wyciaga karte? Tam tez jest wysuwanie albo usuwanie?
                                Usuniecie/wysuniecie czytnika kart z systemu operacyjnego przed wyjeciem karty wg mnie nie ma zadnego sensu.

                                Komentarz

                                Pracuję...