Trzeba było w PS "zmyć"
żonie lakier z paznokci to pewnie by przeszło. Pozdrawiam
X
-
5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA
później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są.. -
Ja nie o paznokciachNie są głuche, ale okazało się, że są wyzywające, a takie nie mogą się znaleźć w mediach katolickich.
Zdjęcie jest tutaj:
Oakhallow
Zastanawiam się jak wrażliwy słuch należało by mieć (ja mam dość wrażliwy słuch) aby nie móc znieść hałasu z tym miejscu. Wydaje mi się, że to zdjęcie trochę kreuje rzeczywistość, bo po prostu na tym rondzie jest hałas ale nie aż taki wielki
Zdjęcie z młotami pneumatycznymi byłoby chyba bardziej przekonujące.
PS. Zawsze "raziło mnie" w filmach Bareji sztuczne montowanie scen przejazdów samochodami. Jedziemy Marszałkowską w kierunku pl. Bankowego, zmiana sceny - rozmowa w samochodzie - zmiana sceny - jedziemy Puławską w kierunku Dworca Południowego...
PS2. Teraz o paznokciach - to katoliczki nie malują paznokci? Mam współpracowniczkę po liceum katalickim z internatem. Niekiedy ma tak pomalowane "szpony", że chyba media katolickie dostałyby zadyszki
Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.Komentarz
-
Hmm, wez zamiast zony babcie, idz pod jakis kosciol, gdzie dobrze widoczne sa dzwony na wiezy i powtorz ujecie w dokladnie takiej samej pozycji, tylko bardziej od dolu
A tak serio, IMHO fotka zupelnie dobra, o ile dobrze zgaduje sytuacje, to gdyby nie te nieszczesne paznokcie, to bylaby idealna do publikacji. KMV10 to nie ma byc reportaz ze 100% trzymaniem sie faktow ;-)Komentarz
-
A ja tak lubię te reportaże i faktyHmm, wez zamiast zony babcie, idz pod jakis kosciol, gdzie dobrze widoczne sa dzwony na wiezy i powtorz ujecie w dokladnie takiej samej pozycji, tylko bardziej od dolu
A tak serio, IMHO fotka zupelnie dobra, o ile dobrze zgaduje sytuacje, to gdyby nie te nieszczesne paznokcie, to bylaby idealna do publikacji. KMV10 to nie ma byc reportaz ze 100% trzymaniem sie faktow ;-)
Komentarz
-
KMV10 ja ja bym miał za każdym razem biegać i szukać rzeczywistych sytuacji...
Kiedy trzeba to trzeba, a kiedy trzeba szybko to szybko.
Muflon dzwony niestety odpadają, bo to byłoby strzelanie do własnej bramki. Materiał jest o hałasnie ulicznym (chyba?).
Jeszcze co do miejsca, to nie chodzi w takich zdjeciach o to czy rzeczywiście jest tam hałas, ale właśnie o to, że rozpoznałeś to rondo i kojarzysz, że to Warszawa.
Zdjecie zostalo zatwierdzone i juz bylo na makiecie, ale korekcja sie dopatrzyla tych nieszczęsnych paznokci.
OakhallowKomentarz
-
To nawet nie chodzi o to, czy to Warszawa, czy mniej-elytarne miasto
ale o to, że dokładnie widać to, co ma być widać: hałas uliczny i bardzo dobrze pokazane, że komuś się to nie podoba. Wycinaj "niekatolickie" paznokcie i wysyłaj tą samą fotkę, albo wróć w to samo miejsce
Komentarz
-
Materiał już wydrukowany więc po ptokach. Dla jednego zdjęcia nie warto się szarpać, w czasie jak bedę je powtarzał nie zrobie innego, więc nie kalkuluje mi sie. Jestem po prostu mądrzejszy na przyszłość.
A tak mi jeszcze przyszło do głowy już po napisaniu powyższego, że to troche kwestia szacunku do samego siebie. Być może gdyby to miała być fota życia, lub płacili za nią 1000$ to bym walczył. Zlecono wykonanie ujęcia, ja je dostraczyłem. Jeśli moja koncepcja sie nie spodobała to trudno, jest wolna konkurencja...
OakhallowOstatnio edytowany przez Oakhallow; 3539.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz