X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jac
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4813

    #16
    norma ;-) wszyscy maja podwojna moralnosc
    Instagram

    Komentarz

    • Avadra_K
      Uzależniony
      • 2006
      • 580

      #17

      Ano, tak sobie czytam i dochodze do wniosku, że: ...Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - bardzo niedobrze....:rolleyes:

      Czy może czegoś niezrozumiałem?

      (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

      - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

      Komentarz

      • P_i_t_t
        Coś już napisał
        • 2005
        • 98

        #18
        Zamieszczone przez muflon
        A mnie nikt kraść nie chce :-( Tylko czasem żona dostanie mailem jakiegoś PowerPointa z moimi fotkami ze zlodowacenia ;-)
        O tak - i z patetyczną muzą podkreślającą rychły koniec Świata

        Też to dostałem, hehe

        Komentarz

        • Kalina
          Początki nałogu
          • 2006
          • 292

          #19
          Zamieszczone przez Avadra_K

          Ano, tak sobie czytam i dochodze do wniosku, że: ...Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - bardzo niedobrze....:rolleyes:

          Czy może czegoś niezrozumiałem?

          Najwidoczniej.
          Pierwsze slysze, ze wspolwlasnosc to kradziez.
          Mi wystarczy obejrzenie sobie tej plyty przez kilka dni.
          (Pojawily sie tez opinie, ze tworzenie kopii zapasaowcyh jest legalne, ale to wolabym wyjasnic dokladnie z prawnikiem)
          Pkt 8 regulaminu forum

          Komentarz

          • Avadra_K
            Uzależniony
            • 2006
            • 580

            #20
            Zamieszczone przez Kalina
            Najwidoczniej.
            Pierwsze slysze, ze wspolwlasnosc to kradziez.
            Mi wystarczy obejrzenie sobie tej plyty przez kilka dni.
            (Pojawily sie tez opinie, ze tworzenie kopii zapasaowcyh jest legalne, ale to wolabym wyjasnic dokladnie z prawnikiem)
            Kalina, a gdzie tu widzisz współwłasność - publikowanie zdjęć innego autora pod swoim nazwiskiem, to raczej nie jest współwłasność

            Własność - nieograniczone prawo rzeczowe; prawnie zagwarantowana możliwość pełnego rozporządzania jakąś rzeczą. W szczególności właściciel względem rzeczy ma uprawnienia do jej posiadania, używania, pobierania pożytków i innych dochodów z rzeczy, zbycia, przetworzenia, zużycia lub zniszczenia. Granicami korzystania z rzeczy są przepisy ustaw, zasady współżycia społecznego i społeczno-gospodarcze przeznaczenie danej własności.

            A zdażeniach opisanych wcześniej mie;liśmy raczej do czynienia z kradzieżą.

            Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. :rolleyes:

            (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

            - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

            Komentarz

            • Kalina
              Początki nałogu
              • 2006
              • 292

              #21
              Przepraszam. Ale dyskujsa o podwojej mornalnosci czesci forumowiczow pojwila sie od linka:

              Zamieszczone przez JSK
              Panowie! Co się tak obruszacie?
              Tutaj jest coś jakby z odwrotnej strony problemu.
              Wiec chyba ja jednak czegos nie rozumiem. Czy jesli kupimy ten Masters of Wedding Photography, to w ktorym momenecie bedzie ta kradziez?
              Objasnij mnie prosze.
              Pkt 8 regulaminu forum

              Komentarz

              • Avadra_K
                Uzależniony
                • 2006
                • 580

                #22
                Zamieszczone przez Kalina
                Przepraszam. Ale dyskujsa o podwojej mornalnosci czesci forumowiczow pojwila sie od linka:



                Wiec chyba ja jednak czegos nie rozumiem. Czy jesli kupimy ten Masters of Wedding Photography, to w ktorym momenecie bedzie ta kradziez?
                Objasnij mnie prosze.

                Bardzo prosze
                Legalny zakup "MoWP" nie jest oczywiście przestępstwem i nigdy tak nie twierdziłem.

                Jednak dokonanie takiego zakupu z założeniem, popełnienia czynu zakazanego/niedozwolonego - kopiowanie i ropowszechnianie (bez uprzedniego nabycia praw) jest niestety przestępstwem.

                Zdaje się, o ile dobże pamiętam, że brzmi to mniej więcej w ten sposób: Prawa autorskie do tego utworu są zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publiczne odtwarzanie, nadawanie RTV całości lub fragmentów orza wtórny obieg płyt DVD bez zezwolenia są zabronione i grożą surowymi sankcjami cywilnymi i karnymi z pozbawieniem wolności do lat 5 włącznie

                Mam nadzieję, że teraz rozumiesz co miałem na myśli.

                (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                Komentarz

                • JSK
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 318

                  #23
                  Zamieszczone przez Kalina
                  Najwidoczniej.
                  Pierwsze slysze, ze wspolwlasnosc to kradziez.
                  Mi wystarczy obejrzenie sobie tej plyty przez kilka dni.
                  (Pojawily sie tez opinie, ze tworzenie kopii zapasaowcyh jest legalne, ale to wolabym wyjasnic dokladnie z prawnikiem)
                  Dobrze myślisz Kalina Powiedzmy sobie, że 15 ludzi składa się na jedną płytę. Oczywiście oryginał przez 1 tydzień znajduje się u jednego z współwłaścicieli. I co tydzień zmiana. Ale można przecież zrobić kopie bezpieczeństwa. Wiec co szkodzi zrobić 15 kopii i zgodnie z zasadami super bezpieczeństwa ekstremalnego przechowywać je w 15 różnych miejscach, czyli u współwłaścicieli. Według takiego systemu działają "spółdzielnie", w których ludzie mają po kilka tysięcy płyt, kupując zaledwie kilkadziesiąt. To się nazywa frajerstwo (od słowa frajer - ktoś kto chce mieć coś z darmo).

                  Komentarz

                  • KuchateK
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 4895

                    #24
                    W/g prawa mozesz zrobic tylko jedna kopie. A nie jedna kazdemu z 15 wlascicieli.

                    Jesli by bylo inaczej to wszystkie plytki na stadionach to legal W koncu to tylko kopie bezpieczenstwa
                    ...

                    Komentarz

                    • Avadra_K
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 580

                      #25
                      Zamieszczone przez KuchateK
                      W/g prawa mozesz zrobic tylko jedna kopie. A nie jedna kazdemu z 15 wlascicieli.

                      Jesli by bylo inaczej to wszystkie plytki na stadionach to legal W koncu to tylko kopie bezpieczenstwa.
                      I słusznie i to na dokładkę tylko do uzytku prywatnego, po drugie tak jak pisałem więcej niż jedna kopia to już rozpowszechnianie:sad:

                      (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                      - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                      Komentarz

                      • KuchateK
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 4895

                        #26
                        Poza tym nie jestem taki pewien co do bycia wspolwlascicielem softu i tzw. dobr intelektualnych. Co do samochodu nie ma watpliwosci, natomiast licencje dotyczace softu zawieraja nawet takie kwiatki jak "kopia zapasowa jest os zainstalowany na dysku" w przypadku MS.
                        ...

                        Komentarz

                        • Kalina
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 292

                          #27
                          Zamieszczone przez KuchateK
                          Poza tym nie jestem taki pewien co do bycia wspolwlascicielem softu i tzw. dobr intelektualnych. Co do samochodu nie ma watpliwosci, natomiast licencje dotyczace softu zawieraja nawet takie kwiatki jak "kopia zapasowa jest os zainstalowany na dysku" w przypadku MS.

                          Najlepiej byc swietszym od papieza.

                          A jakbys sam sobie kupil plytke i obejrzal na swoich 4rech kompach i jeszcze zabral ze soba na wakacje i tam ogladal na kompie kolegi, to juz pirat z ciebie pierwszej wody, nie?

                          A poza tym konsultowalam sie z prawnikiem i byl zdumiony moimi (waszymi) watpliwosciami.
                          Pkt 8 regulaminu forum

                          Komentarz

                          • Avadra_K
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 580

                            #28
                            Zamieszczone przez KuchateK
                            Poza tym nie jestem taki pewien co do bycia wspolwlascicielem softu i tzw. dobr intelektualnych. Co do samochodu nie ma watpliwosci, natomiast licencje dotyczace softu zawieraja nawet takie kwiatki jak "kopia zapasowa jest os zainstalowany na dysku" w przypadku MS.
                            Bo to jest tak - w chwili zakupu stajesz się włascicielem lub wspólwłaścicielem ( w zalezności od tego czy i ile osób placiło/składało się, etc) prawa do danej rzceczy/produktu czy technologii oraz jednoczesnie ich uzytkowania. Inne przepisy stanowią o konieczności nabycia również innych składowych produktu, no. wspomnianych przez Ciebie licencjii. przy zakupie filmu na wlasny uzytek nie ma konieczności wykupywania licencji (chyba że chcesz go rozpowszechniać) a to zdaje się ciut więcej by kosztowało niż cena wspomniana wcześniej w postach:razz:

                            (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                            - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                            Komentarz

                            • Driver
                              Zablokowany
                              • 2005
                              • 786

                              #29
                              Zamieszczone przez Kalina

                              A poza tym konsultowalam sie z prawnikiem i byl zdumiony moimi (waszymi) watpliwosciami.
                              Hmmm, ciekawy ten prwnik. Polecam zmienić

                              Student skserwoał bardzo droga książke w ilości ponad 100 egz i rozdał na roku znajomym. Miał pecha bo jedna z dziewczymn była córką wydawcy. Ten podał go do sądu i sąd zasądził na poczet wydawcy kwote ilość egz x cena. I był to naprawde łagodny wyrok

                              Ale w sumie to zrobicie jak chcecie

                              Komentarz

                              • muflon
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 6763

                                #30
                                A kto mówił o robieniu kopii? ;-) Kalina pisała o sytuacji, w której oryginał jest przekazywany z rąk do rąk ;-) W końcu to się czyta raz, odkłada na półkę i ewentualnie kiedyś wraca żeby odświeżyć.
                                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                                Komentarz

                                Pracuję...