X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • liquidsound
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1956

    #31
    Ogolnie jest niedobor specjalistow, co nas powinno cieszyc...Ja jeszcze nie wiem co chce robic po skonczeniu, czas pokaze, bo jak narazie to planow 1000
    1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
    Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

    Komentarz

    • mario1275
      Początki nałogu
      • 2005
      • 420

      #32
      ta atomowe są najlepsze bo jak coś to zawsze można po sobie zostawić spaloną ziemie

      największy chyba mit jaki się utarł to taki że nagle jakimś cudem znajdziemy jedno super źródło zasilania i w dodatku ekologiczne

      dróg na szczęście jest kilka bo oprócz pojawiających się alternatywnych źródeł energii pracuje się nad tym aby istniejące źródła wykorzystywać lepiej (zgazowywanie węgla) następnym kierunkiem jest zwiększanie sprawności urządzeń wytwarzających energię (m.in. turbiny - obojętnie czy te w elektrowniach wiatrowych czy te w atomowych) kolejnym kierunkiem jest ograniczanie zużycia energii nie tylko elektrycznej (bardziej zaizolowane budynki, silniki palące mniej paliwa, urządzenia AGD zużywające mniej prądu) - teraz przypomniał mi się wynalazek pewnego Brytyjczyka który dla Afryki wymyślił radio na korbkę (dynamo) to jest dopiero ekologiczna energia - tak więc nie ma tzw idealnego źródła energii - przytaczana tu przez kolegów synteza lekkich jąder też ma swoje ograniczenia - mała ilość wodoru w czystej postaci i koszt jego wytworzenia z tego co ostatnio czytałem na ten temat to islandia ma się stać głównym producentem wodoru a to dzięki taniej energii ze źródeł geotermalnych tak więc wszystko jest ze sobą powiązane i nikt nie ma czarodziejskiej różdżki żeby wyczarować coś z niczego
      www.modelownia.pl

      Komentarz

      • liquidsound
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1956

        #33
        mała ilość wodoru w czystej postaci i koszt jego wytworzenia
        Chyyyyyba sie nie zgodze;-) surowca do produkcji wodoru mamy od groma ;-) co wiecej, produkcja opiera sie na elektrolizie, ktora nie trudno przeprowadzic w domowych warunkach, oczywiscie nie na skale przemyslowa;-) z wodorem problem jest tylko taki ,ze przechowywanie go jest trudne.
        1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
        Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

        Komentarz

        • djtermoz
          Uzależniony
          • 2004
          • 988

          #34
          Uff, rzeczywiscie nie da sie cytowac.

          @liquidsound - to ze slonce swieci po drugiej stronie globu w nocy to oczywiscie zart (tam nawet byl usmieszek)

          O syntezie lekkich jader juz pisalem jako jedna z mozliwych drog. Fajnie byloby miec takie male sloneczko na ziemi ale niestety nikt jeszcze nie wybudowal reaktora, ktory by sie dal sprawnie kontrolowac. Problem jest z tym taki ze wszystko musi byc zrobione eksperymentalnie bo trudno to policzyc. To dlatego buduja te gigantyczne tokamaki...

          Dla mnie najlepsze combo na przyszlosc to PV+FC czyli photovoltaics + fuel cells. PV zastapi nam atomowki a FC zastapi rope. Tak to widze. Troche idealistycznie, oczywiscie.
          djtermoz@pbase

          Komentarz

          • slawi_3000
            Uzależniony
            • 2006
            • 568

            #35
            Zamieszczone przez muflon
            djtermoz ma rację, nie chodzi o to żeby mieć większość U235 (tak rzeczywiście w zamierzchłych czasach było), ale U238 wzbogacony na tyle, żeby U235 było te 3.5 procenta. Tylko 3.5 ;-), właśnie dzięki nowoczesnym reaktorom

            A i tak atomowe są najlepsze ;-)
            Czy ja powiedziałem, że ma być większość U-235? Od jakiegoś czasu próbuję uzmysłowić szanownemu towarzystwu, że mówimy tu o reaktorach nowoczesnych, typu FBR z zastosowaniem uranu niewzbogacanego, natywnego i plutonu. Jest ich już kilka w Europie (największy to Phoenix we Francji - reaktor 3GW, e.el. 1,2 GW). Tak jest zwykły, U-238 i Pu własnej produkcji. Szacuje się, że uranu z rud starczy w przypadku FBR na co najmniej 20tys.lat, a gdyby wziąć uran z wody morskiej....:-D . Ciekawostka: uran zawarty w przeciętnym węglu kamiennym dostarczać może więcej energii, niż sam węgiel :-D .
            Pozdrawiam szanowne towarzystwo:wink:

            Komentarz

            • liquidsound
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1956

              #36
              ale niestety nikt jeszcze nie wybudowal reaktora, ktory by sie dal sprawnie kontrolowac.
              No nieaktualne masz wiadomosci:wink: experymentalne reaktory juz sa ale niestety wklad dostarczonej energi potrzebnej do zainicjowania reakcji jest rowny uzyskanej energi, wiec jeszcze duzo pracy nad poprawa wydajnosci. Ogolnie temat bardzo trudny i jeszcze sporo wody w wisle uplynie zanim technologia bedzie na etapie powszechnego stosowania.
              Ciekawostka: uran zawarty w przeciętnym węglu kamiennym dostarczać może więcej energii, niż sam węgiel
              Hehe a wodor zawarty w tymze weglu (co za nietrafne zjawisko ,ze pierwiastek i surowiec nazywa sie tak samo, ale mysle ,ze zainteresowani to wylapia), moze dostarczyc duuuuuzo wiecej energi:wink:
              1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
              Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

              Komentarz

              • mario1275
                Początki nałogu
                • 2005
                • 420

                #37
                liquidsound owszem surowca mamy pod dostatkiem, tylko pytanie ile potrzebujemy energii żeby za pomocą elektrolizy wytworzyć wodór z którego później wytworzymy energię. Z tego co wiem ( a moja wiedza przyznaje opiera się na czasopismach popularnonaukowych) to tu jest właśnie pies pogrzebany bo gdyby tak jak piszesz było to tak proste i opłacalne to już dawno było by to wykorzystane na skalę masową. Wydaje mi się że prędzej zastąpimy ropę np olejem roślinnym (swoją drogą znam już kilku kolesi którzy jeżdżą na takowym a słyszałem też wypowiedź jakiegoś profesora ze szczecińskiej polibudy który stwierdził że mieszanie oleju roślinnego z olejem napędowym w proporcjach pół na pół nie powoduje żadnych problemów z silnikiem)
                www.modelownia.pl

                Komentarz

                • djtermoz
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 988

                  #38
                  Zamieszczone przez slawi_3000
                  Czy ja powiedziałem, że ma być większość U-235? Od jakiegoś czasu próbuję uzmysłowić szanownemu towarzystwu, że mówimy tu o reaktorach nowoczesnych, typu FBR z zastosowaniem uranu niewzbogacanego, natywnego i plutonu. Jest ich już kilka w Europie (największy to Phoenix we Francji - reaktor 3GW, e.el. 1,2 GW). Tak jest zwykły, U-238 i Pu własnej produkcji. Szacuje się, że uranu z rud starczy w przypadku FBR na co najmniej 20tys.lat, a gdyby wziąć uran z wody morskiej....:-D . Ciekawostka: uran zawarty w przeciętnym węglu kamiennym dostarczać może więcej energii, niż sam węgiel :-D .
                  Pozdrawiam szanowne towarzystwo:wink:
                  Zgadza sie, nowoczesne reaktory IV gen. moga sie zasilac paliwem z odpadow ktore wytwarzaja reaktory II gen. Uran mozna znalezc wszedzie, w wodzie morskiej pewnie tez. Znajdz najpierw jednak jakas rozsadna (=tania) metode jego pozyskania. W tym problem.

                  Zreszta o czym my tu mowimy. My nie chcemy uranu. W kazdym razie nie w koncetracjach przekraczajacych jakies 0.5%. Inaczej promienuje to nieprzyjemnie a tego nie lubimy.
                  djtermoz@pbase

                  Komentarz

                  • slawi_3000
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 568

                    #39
                    Żeby na dobranoc wrócić do realu:

                    Komentarz

                    • Tomasz Golinski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 8623

                      #40
                      Zamieszczone przez liquidsound
                      Chyyyyyba sie nie zgodze;-) surowca do produkcji wodoru mamy od groma ;-)
                      A to nie powinien czasem być inny izotop?
                      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                      Komentarz

                      • Rudi
                        Bywalec
                        • 2004
                        • 241

                        #41
                        Witam!

                        Jeśli chodzi o elektrownie wiatrowe w Polsce to niestety nie ma szans powodzenia taki projekt, co z tego że będziemy mieli mocy zainstalowanej w "wiatrze" nawet ze 20 MW skoro wiatr nie będzie wiał? To nie jest żadna rezerwa "gorąca", a taką musimy mieć (kryterium n-1)
                        Budowa szczytowo-pompowych - taka inwestycja musi być poparta ogromnymi środkami pieniężnymi, na dodatek zwraca się bardzo długo gdyż taka elektrownia jest uruchamiana w szczycie porannym i popołudniowo-wieczornym.
                        Według mnie istnieją następujące rozwiązania:
                        1. Ogniwa paliwowe
                        2. Modernizacja już istniejących bloków
                        3. Dobudowa nowych bloków- przykład Bełchatów 2 - blok o parametrach nadkrytycznych 833 MW
                        4. Energetyka jądrowa
                        5. Źródła rozproszone.

                        P.S. W nocy jest dolina obciążenia, a nie jak toś wcześniej sugerował wzrost poboru mocy
                        P.P.S. Praca w elektrowniach.. ha ha, niestety mamy za dużo 1MW/osobę w energetyce

                        Komentarz

                        • liquidsound
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1956

                          #42
                          tylko pytanie ile potrzebujemy energii żeby za pomocą elektrolizy wytworzyć wodór z którego później wytworzymy energię. Z tego co wiem ( a moja wiedza przyznaje opiera się na czasopismach popularnonaukowych) to tu jest właśnie pies pogrzebany bo gdyby tak jak piszesz było to tak proste i opłacalne to już dawno było by to wykorzystane na skalę masową
                          Ok to lecimy z konkretami:

                          zadanie domowe bierzemy zasilacz kolejki elektrycznej, dwie elektrody grafitowe (rozwalamy olowek), podlaczamy elektrody do jednego kabelka i do drugiego i zanurzamy w stezonym roztworze soli kuchennej. Babelki to wodor, wazne zeby byl stezony roztwor bo gdy jest rozcienczony to wydziela sie tez tlen. Mozna sobie nawet do probowk nazbierac tego wodoru i spalic;-)
                          pomyliles fakty. Wykorzystanie wodoru do ogniw paliwowych bedzie faktycznie nie oplacalne, gdy koszt produkcji przerosnie wartosc wytworzonej w ten sposob energi. Lecz sek w tym ze czysto teoretycznie, synteza 4 protonow dostarczy ok 25 MeV, poczas gdy produkcja tego wodoru to sa wartosci praktycznie zaniedbywalne.

                          Problem polega nad kontrolowaniem tego procesu.

                          A to nie powinien czasem być inny izotop?
                          Si, ale deuteru jest ok 0,02%. w zawartosci wodoru ogolnie.
                          Ostatnio edytowany przez liquidsound; 5209.
                          1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                          Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                          Komentarz

                          • KuchateK
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 4895

                            #43
                            Zamieszczone przez liquidsound
                            z wodorem problem jest tylko taki ,ze przechowywanie go jest trudne.
                            Ale mozna go wytwarzac na miejscu. Tak jak to robia w reykjavik'u na stacji do tankowania wodorem

                            Nie zapominajcie, ze energie elektryczna mozna przesylkac stosunkowo latwo na spore odleglosci. Elektrownie sloneczne mozna postawic na pustyni w afryce a dalej podciagnac troche drutow.
                            ...

                            Komentarz

                            • liquidsound
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1956

                              #44
                              1. Ogniwa paliwowe
                              Rozwin mysl bo bynajmniej nie mam pomyslu jak chcesz wykorzystac ogniwa paliwowe do produkcji pradu?? Chyba zamiast ropy w autach, ale to "prawie" to samo.
                              P.S. W nocy jest dolina obciążenia, a nie jak toś wcześniej sugerował wzrost poboru mocy
                              Nie w nocy a wieczorem, kolega wczesniej przekrecil.
                              Budowa szczytowo-pompowych
                              Sluchaj ale na niewiele sie to zda skoro w czasie max produkcji, pobor energi jest praktycznie wykorzystywany w calosci, a niebawem nam braknie tej energi. Po co wydawac mnostwo pieniedzy na oszczedzanie energi produkowanej w nocy , skoro tego zapasu nie ma az tak duzo, gdy lepiej rozbudowac kolejne elektrownie?? Pozatym z tego co sie orientowalem to nasze elektrownie sa w oplakanym stanie.
                              Elektrownie sloneczne mozna postawic na pustyni w afryce a dalej podciagnac troche drutow
                              I tak i nie. Straty beda jednak spore, koszt inwestycji ogromny. Pozatym podstawa energetyki jest jej niezaleznosc. Wyobrazasz sobie ze wszystkie europejskie metropolie sa na lasce arabow ktorzy moga miec widzimi sie i odciac "kabelki"??
                              Ostatnio edytowany przez liquidsound; 5209.
                              1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                              Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                              Komentarz

                              • KuchateK
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 4895

                                #45
                                Zamieszczone przez liquidsound
                                experymentalne reaktory juz sa ale niestety wklad dostarczonej energi potrzebnej do zainicjowania reakcji jest rowny uzyskanej energi, wiec jeszcze duzo pracy nad poprawa wydajnosci
                                Jak skoncza ITER to moze bedzie lepiej.

                                Zamieszczone przez slawi_3000
                                Żeby na dobranoc wrócić do realu:
                                Fajny obrazek... Widac idealnie na nim ze udzial energii jadrowej praktycznie sie nie zmieni, a tej ze zrodel odnawialnych podwoi. Dodatkowo ma byc jej o dziwo 2x tyle co daja maja dac atomowki i juz teraz generuje sie czystymi (!) metodami tyle samo pradu.

                                Ciekawe jak teraz ma sie do tego legenda ze ze zrodel odnawialnych to mozna najwyzej jakies smiesznie male procenty miec. Bo wychodzi na to ze jadrowa daje rownie malo, a smieci potem do sprzatania na kilkaset lat. Reaktora nie przetopisz jak zepsuty wiatrak na puszki do pepsi.
                                ...

                                Komentarz

                                Pracuję...