X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • crater
    Początki nałogu
    • 2006
    • 399

    #106
    hehe no moze jest w tym troche racji :P
    www.facebook.com/StudioColorbox

    Komentarz

    • Manu

      #107
      Zamieszczone przez GrzesiekK
      bo to forum sprzetowe i tutaj nie ma dziewczyn
      Jak to nie ma...?

      Komentarz

      • cood
        Coś już napisał
        • 2006
        • 94

        #108
        Zamieszczone przez Skipper
        wiesz jak mawiał towarzysz Lenin albo Trocki, dokładnie nie pamietam:
        "zaufanie jest dobre ale kontrola jest lepsza"
        "ufaj, ale sprawdź" - Josif Wissarionowicz Dżugaszwili


        a.
        cood [czyt. kud]
        http://endofchaos.com - zrobiłem kilka galerii foto.
        przyszła też pora na moją własną www.adamstepien.com
        moja galeria na CanonBoard http://canon-board.info/showthread.php?t=10641

        Komentarz

        • piast9
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3267

          #109
          Zamieszczone przez Manu
          Jak to nie ma...?
          No tam dwie czy trzy...
          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

          Komentarz

          • firley
            Bywalec
            • 2006
            • 135

            #110
            To ja wczoraj poderwałem na statyw
            Velbon rulez ~~
            Ostatnio edytowany przez firley; 4591.
            Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

            Komentarz

            • gregmaslowski
              Dopiero zaczyna
              • 2007
              • 41

              #111
              hmm.. ja za brzydki jestem, żeby na 'fotografa' poderwać.. łysa główka, komórki ani paski na dresie mi nie pomogą [;

              Komentarz

              • MaciekCi
                Bywalec
                • 2006
                • 149

                #112
                No do mnie często panny "podbijają" zagadując o fotografię. xD Sam na foto nie wyrywam bo mam swoją jedyną (też fotograf ). Ale u mnie działa to jak lep na muchy. :]
                -| Canon 5D | Canon 7D |
                -| 24-70L | 100-400L | 135L | 50/1.4 | 15-85EF-S | M42 | 580EX |

                Komentarz

                • Poohutch
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 156

                  #113
                  A czy któryś z kolegów był podrywany przez kobietę na aparat? Bo moja druga połowa po pierwszej reakcji "niezła..." i zagadaniu okazała się właścicielką manualnego pentaxa ME-F, czym wywołała drugą reakcję "przedłużamy czas trwania projetu". Wszędzie dookoła dziewczyny z małpkami, ewentualnie zenitami czy eosami 300 (cyfrówki dopiero wchodziły), a tutaj dziewczyna z takim rzadkim modelem aparatu i do tego gustująca w streetfoto. Więc uwaga, działa to w dwie strony.

                  pozdro.
                  Canon 400D | Canon 10-22 USM | Sigma 30/1.4 EX |Speedlite 380 EX | fajny statyw, polary marumi DHG, a do tego
                  Pentax MX x2 | SMC 24/2,8 | SMC-M 50/1.7 | SMC-M 35/2 | Printzflex 80-200

                  Komentarz

                  • cherry

                    #114
                    czytam te rozmowy panów dumnych fotografów i jako że poznałam już kilku fotografów to się wtrącę. Nie sprzęt jest najważniejszy; banalne? a jednak, sprzęt to jedno (tak, ciągle mam na myśli sprzęt foto), a to jak ktoś kocha fotografowanie, jak postrzega świat to drugie.

                    Zdarza się w tym fachu mnóstwo dupków, szkoda, bo zazwyczaj są bardzo wartościowymi i wrażliwymi ludźmi! Może dlatego tak dużo bardziej boli kiedy olewają? Taki dysonans :rolleyes:

                    Komentarz

                    • AndyG

                      #115
                      Jezeli ktos nie ma pojecia o kobietach to i 1Ds Mark II z dokreconym 600 L mu nie pomoze. BTW: wiekszosc laikow (w tym kobiet) nie odrozni 1ki od 400setki z gripem. Jezeli z kolei ktos ma pojecie o temacie (bynajmniej nie fotografii) to aparat mu do niczego nie jest potrzebny.

                      Jezeli juz koniecznie musicie "na aparat" to proponuje dokrecic jakies tele (70-200, 100-400, generalnie takie aby obiekt nie widzial, ze jest fotografowany i nie spial sie) cyknac dobra fotke niewiescie po czym podejsc, pokazac fotke, wlaczyc nagrywanie komentarza i niech niewiasta poda imie i numer telefonu (oczywiscie w celu pozniejszego przeslania jej zdjecia). Jezeli jestescie tak dobrym fotografem jak wam sie wydaje to niewiescie zdjecie powinno sie spodobac i zdecydowanie bedzie je chciala. Wziawszy numer spokojnie powracacie do fotografowanie tego co fotografowaliscie wczesniej.

                      Jezeli chcecie niewiaste namowic na sesje, to warto miec w telefonie/PDA/na waszej CFce kilka juz obrobionych zdjec z waszych poprzednich sesji, tak aby pani mogla sie zorienowac, ze jezeli seks okaze sie kiepski to przynajmniej bedzie miala ladne zdjecia. ;P

                      Powodzenia.

                      Komentarz

                      • Nawrot
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 115

                        #116
                        Myślę, że w dzisiejszych czasach, kiedy aparaty ulegają coraz większej miniaturyzacji i ludzie najchętniej nosiliby aparat w portfelu coraz więcej osób zaczyna się 'interesować' fotografią. Tym większe wrażenie zaczyna robić duży, czarny a co za tym idzie prof. aparat. Nawet bez większej lufy

                        Zdarzyło mi się kilka ciekawych sytuacji, kiedy to panna podchodzi zafascynowana sprzętem. Najczęściej zaczyna się od tego, że ma wiele, wiele pytań. Przetestowałem (i najbardziej sprawdza się) próba przekonania, że to w gruncie rzeczy nie takie trudne. Po wymianie poglądów, kiedy już się minimalnie zapoznamy chcąc udowodnić, że to naprawdę proste ustawia się wszystko ładnie, tak żeby wyszło i przekazuje delikatnie aparat.

                        No i wtedy się zaczyna... ten guzik się wciska, a trzymać trzeba tak... jedną dłoń tutaj z palcem wskazującym na spuście (oczywiście sami układamy ręce pannie na aparacie) drugą pod obiektywem, tutaj kręcimy... Myślę, że jak panna ładna, to i warto przekazać nasze lusterko na chwile. Z doświadczenia wiem, że większość jest na tyle "nieporadna" że paluszek wskazujący trzeba samemu położyć dokładnie na spuście

                        A teraz coś dla odważniejszych spryciarzy: podczas początkowego pokazywania jak zrobić zdjęcie nigdy nie zdejmujemy paska z szyi (czemu chyba nie muszę tłumaczyć).
                        Ostatnio edytowany przez Nawrot; 6766.

                        Komentarz

                        • cherry

                          #117
                          Zamieszczone przez Nawrot
                          Z doświadczenia wiem, że większość jest na tyle "nieporadna" że paluszek wskazujący trzeba samemu położyć dokładnie na spuście
                          jest na tyle nieporadna czy udaje :P kto tu jest łowcą a kto zwierzyną, bym zapytała

                          Komentarz

                          • bartoszsowa
                            Dopiero zaczyna
                            • 2007
                            • 47

                            #118
                            Hehe, ciekawy wątek. A ja mam jutro załatwione studio foto i koleżanki Kiedyś pokazywałem zdjęcia takiej jednej(miałem podpięty grip z 6 aku i uchwyt robiony z poxiliny do 350d) to sie dziwiła dlaczego dla mnie taki "duży i ciężki" aparat jest taki dobry , pozdrawiam!
                            Bartosz Sowa

                            Komentarz

                            • PrzemeS
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 310

                              #119
                              Mojemu dobremu znajomemu się udał ten wyczyn... Na moją Praktice MTL5
                              Ślubna
                              No i niestety N.

                              Komentarz

                              • newday
                                Coś już napisał
                                • 2006
                                • 69

                                #120
                                W czasach "podrywu" miałem kamerkę internetową jako aparat(cyfrowy używana), na to chyba co najwyżej ślimaka poderwać mogłem
                                My Web Site

                                Komentarz

                                Pracuję...