X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • SdoubleU
    Początki nałogu
    • 2005
    • 437

    #16
    A w Danii pierwszy próg podatkowy to 55% i jakoś nikt nie narzeka - bo za tą resztę która zostaje można spokojnie żyć - i o to w tym wszystkim chyba chodzi, a nie o wysokość stawki :-)
    SdoubleU
    ---------------------------
    Canon :-D

    Komentarz

    • maver1ck
      Bywalec
      • 2006
      • 187

      #17
      Zamieszczone przez ripek
      Za każdym razem kiedy mi przyjdzie myśl że za mało zarabiam myślę o tych co zarabiają trzycyfrową kwotę na rękę i mają do utrzymania rodzinę...

      Przechodzi mi natychmiast.
      Widzę, kolega w podobnej sytuacji

      Jak dobrze być studentem informatyki w Warszawie
      Maciek Bryński
      Strona domowa Galeria

      Komentarz

      • dominix
        Bywalec
        • 2006
        • 103

        #18
        Zapraszam na wschod. Podatek progresywny - w styczniu zaczynam na okolo 2,9% a w grudniu laduje na okolo 6,5% Wlosy mi deba staja jak pomysle o podatkach w innych krajach. Drogi porownywalne do zachodniej Europy (no moze jakosc nawierzchni troche lepsza tutaj), tylko ograniczenia predkosci upierdliwe. Lokalne piwo da sie wypic - wiekszosc licencji z Niemiec, ludzie bardzo mili, sympatyczni, kulturalni, spokojni, ale za Chiny nie da sie dogadac.

        Pozdrawiam
        Dominik
        EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
        100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

        Komentarz

        • Hellfire
          Początki nałogu
          • 2006
          • 414

          #19
          Zamieszczone przez Cyborg
          Jakbyście tam trochę pomieszkali, to zmienilibyście zdanie.
          Ale piwa, dróg i Beherovki to można pozazdrościć :cool:
          Beherovka owszem, ale Radegast absolutnie nie! Woda, a nie piwo. Choć szczerze mówiąc muszę z kumplem przywrócić do życia plan niedzielnych wypadów "na Czeszki"

          Komentarz

          • schabu
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1352

            #20
            podatki to jeszcze nie sa u nas jakos straszne. mnie irytuje ze mając własną dziłalaność trzeba płacić ZUSowi kasę. to nic ze taniej wyjdzie Cię ubezpieczenie sie prywatnie i opieka w prywatnym szpitalu, gdzie sie nie daje łapówek i wszyscy są mili. po Twojej śmierci, kasa przepada, bo ZUS ją zatrzymuje - zbierasz całe życie, rok emerytury, pikawa staje a żona i dzieci nawet nie zobaczą złotówki z tych pieniędzy. aha - wspominałem o własnej działalności. jeżeli taką masz to nie możesz z niej przejść na emeryturę.
            jak dla mnie to podatki nie są złe - zły jest ZUS i niemalże całkowity brak ulg dla małych i mikro przedsiębiorstw.
            Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

            fotografia biznesowa

            Komentarz

            • emisiaczek
              Uzależniony
              • 2005
              • 548

              #21
              Ostatnio jestem anty nastawiony do malych i mikro przedsiebiorstw. O ile jeszcze jako tako rozumiem jednosobowe firmy to twor ktory ma 5-10 pracownikow jest w polsce zbyt czesto obozem pracy gdzie 9 osob pracuje za 1,5tys na szefa 15tys. Rozne ulgi i dotacje dla malych przedsiwbiorstwa sa ale to czesto nieporozumienia w kwocie 10tysiecy ktore nie pozwalaja na utrzymanie biura przez pol roku nie mowiac o zakupie sprzetu czy starego auta ...

              Komentarz

              • schabu
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1352

                #22
                Zamieszczone przez emisiaczek
                Ostatnio jestem anty nastawiony do malych i mikro przedsiebiorstw. O ile jeszcze jako tako rozumiem jednosobowe firmy to twor ktory ma 5-10 pracownikow jest w polsce zbyt czesto obozem pracy gdzie 9 osob pracuje za 1,5tys na szefa 15tys. Rozne ulgi i dotacje dla malych przedsiwbiorstwa sa ale to czesto nieporozumienia w kwocie 10tysiecy ktore nie pozwalaja na utrzymanie biura przez pol roku nie mowiac o zakupie sprzetu czy starego auta ...
                no dokładnie.
                a firma jednoosobowa to mikro przedsiębiorstwo
                Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                fotografia biznesowa

                Komentarz

                • KMV10
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2320

                  #23
                  Zamieszczone przez Cyborg
                  Jakbyście tam trochę pomieszkali, to zmienilibyście zdanie.
                  Ale piwa, dróg i Beherovki to można pozazdrościć :cool:
                  ile troche? i dlaczego?

                  Komentarz

                  • thorin
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1990

                    #24
                    Zamieszczone przez KMV10
                    Zamieszczone przez Cyborg
                    Jakbyście tam trochę pomieszkali, to zmienilibyście zdanie.
                    Ale piwa, dróg i Beherovki to można pozazdrościć :cool:
                    ile troche? i dlaczego?
                    Do tego pytania rowniez sie dolaczam, dlaczego mam zmienic zdanie ?

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #25
                      Zamieszczone przez Cyborg
                      Jakbyście tam trochę pomieszkali, to zmienilibyście zdanie.
                      Popieram Twoje zdanie. Handluje nieco z Czechami i poza jedną firmą, zresztą z MORAW a nie z CZECH, ta współpraca to jedno wielkie pasmo problemów. Dla przykładu: od trzech miesięcy nie możemy ściągnąć od producenta bardzo prostej części zamiennej do urządzeń, które wyprodukowali 9 lat temu. Najpierw nie wiedzieli jakie to mają być, mimo ze dostali nr fabryczny (ciekawe co zrobili z dokumentacją archiwalną?), a potem, jak dostali od nas wymiary to i tak dwa razy przysłali inne.

                      Lubię Czechów, są w swej większości otwarci i sympatyczni, natomiast bez wątpienia jest to naród potwornie bałaganiarski i niepoukładany, który ma zbyt wiele rzeczy w dupie, nie potrafiąc rozróżnić co ważne a co nie. Jeśli zaproponujesz Czechowi w piątek o 14.50 interes jego życia to on Ci powie że zaraz idzie do domu i jak chcesz, to możesz zadzwonić w poniedziałek o 8.00. I takie oni mają podejście, do wszystkiego :neutral:
                      Ale piwa, dróg i Beherovki to można pozazdrościć :cool:
                      To tak, ale i tu kamyczek do czeskiego ogródka... polecam zwiedzić drogi w rejonie zachodnich Sudetów ;-)
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • gwozdzt
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 5780

                        #26
                        Zamieszczone przez MacGyver
                        Jeśli zaproponujesz Czechowi w piątek o 14.50 interes jego życia to on Ci powie że zaraz idzie do domu i jak chcesz, to możesz zadzwonić w poniedziałek o 8.00.
                        Dla mnie następna pozytywna cecha. Nie dają się zwariować.
                        Człowiek nie żyje po to, aby pracować; lecz pracuje aby żyć. Tak oto po prostu dbają, by mieć kiedy pożyć....

                        I co ciekawe, nie trzeba do tego w tym ateistycznym kraju żadnych specjalnych regulacji prawnych; natomiast w naszym 95% katolickim chcą na siłę sklepy w niedzielę zamykać, żeby ludzie mieli chwile wytchnienia.
                        Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                        Pozdrowienia, Tomek

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #27
                          Zamieszczone przez gwozdzt
                          Dla mnie następna pozytywna cecha. Nie dają się zwariować.
                          Teoretycznie tak, problem polega na tym że w czasie przeznaczonym na pracę też im sie specjalnie nie spieszy. Podobny stosunek mają też to zobowiązań gwarancyjnych, co jest już zdecydowanie mniej pozytywne :-(
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • gwozdzt
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 5780

                            #28
                            Zamieszczone przez MacGyver
                            Teoretycznie tak, problem polega na tym że w czasie przeznaczonym na pracę też im sie specjalnie nie spieszy.
                            Moze wykonują ją dokładniej :-)

                            A tak na marginesie: dokąd my się ciągle tak śpieszymy? Życie przelatuje między palcami... ani się człowiek obejrzy i trzeba sie będzie pożegnać z tym Światem. Czy naprawdę aż tak bardzo chcemy, aby to nastąpiło jak najszybciej?
                            Pozdrowienia, Tomek

                            Komentarz

                            • MacGyver
                              Cenzor
                              • 2006
                              • 7043

                              #29
                              Zamieszczone przez gwozdzt
                              Moze wykonują ją dokładniej :-)
                              Niekoniecznie.

                              A tak na marginesie: dokąd my się ciągle tak śpieszymy? Życie przelatuje między palcami... ani się człowiek obejrzy i trzeba sie będzie pożegnać z tym Światem. Czy naprawdę aż tak bardzo chcemy, aby to nastąpiło jak najszybciej?
                              Sentencja trudna do zakwestionowania :-) Niemniej, odnosząc ją do Czechów, to pozostaje kwestia pewnej odpowiedzialności. Jeżeli podejmuje się jakąś działalność i wychodzi z nią na zewnątrz to trzeba się, choć po części, dostosować do zasad i reguł tamże panujących.
                              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                              Komentarz

                              • c42
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 266

                                #30
                                tak sie sklada ze mieszkam 10km od granicy z czechami i nawet swojego pierwszego EOSa kupowalem u nich bo bylo mi blizej i taniej :-) Czesi maja swoje za uszami ale nikt nie jest idealny, to co mi sie u nich najabrdziej podobo to to ze sa otwarci i szczerzy, ludzie nie dziela sie na klasy spoleczne. w gospodzie siadziesz przy piwie razem z robotnikiem, policjantem i maklerem gieldowym. im poprostu pieniadz jeszcze nie zrobil wody z mozgu. zreszta patrzcie jaki to maly kraj liczacy ludnosci tyle co chocby nasze wojewodztwo slaskie... i jakos nie maja problemow ze sportem (kibicami), infratuktura, najlepsza siecia kolejowa w europie ktora nota bene przynosi zyski i ciagle jest modernizowana . u nich nie ma takich problemow jak u nas od prosty przyklad na budowie przejsicia granicznego w Chalupkach kiedy czesi ze swojej strony wszystko zrobili chyba z rocznym wyprzedzeniem w stosunku do polakow. maja najwiekszy przyrost kapitalu zachodniego, zaczyna powoli brakowac im rak do pracy bo zachodni inwestorzy ciagle chca tam stawiac swoje fabryki. patrzecie nawet na glupi przyklad zamkow i dworkow. tam wszystko ma swojego wlasciciela i o wszystko sie dba. u nas nikomu nic sie nie chce "no i po co". jestesmy krajem pseudokatolikow, zlodzieji i ludzi zaklamanych, bedac co raz w czeskiej badz slowackiej republice najnormalnie w swiecie wstydze sie ze jestem polakiem patrzac na zachowanie moich pobratancow.... nie ukrywam ze moim marzeniem jest zamieszkac w pobliskiej ostravie, moze kiedys te marzenie uda mi sie spelnic tymczasem zyje w miescie ktore wymiera i z 80tys miasta zrobila sie wioska dla emerytow liczaca 50k ludzi... mysle ze nasze wladze wiedza co robia i sprawnie rozwiazuja problemy ludzi mlodych

                                Komentarz

                                Pracuję...