X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • preinwher
    Początki nałogu
    • 2008
    • 458

    #76
    W nowym październikowym numerze Foto-Video ukazał się artykuł na temat Nikon Klub Polska. Właśnie czytam

    http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

    Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

    Komentarz

    • Ernest_DLRS
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1216

      #77
      Właśnie miałem o tym wspomnieć
      FF + S24EX | S50EX | H58/2 | H85/1.5
      APSC + 18-55is | 70-300vc

      kiedyś: C 400D > N D700 > C 30D > C 5D > C 40D | S20/1.8, S30/1.4, 85LmkII, 70-200L/2.8

      Komentarz

      • preinwher
        Początki nałogu
        • 2008
        • 458

        #78
        Zamieszczone przez Ernest_DLRS
        Właśnie miałem o tym wspomnieć
        Mamy z kogo brać przykład, super się zorganizowali.
        Profitów z przynależności mają sporo...

        http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

        Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

        Komentarz

        • Paenka
          Uzależniony
          • 2008
          • 727

          #79
          Zamieszczone przez preinwher
          Mamy z kogo brać przykład, super się zorganizowali.
          Profitów z przynależności mają sporo...
          No tak to teraz co dla profitów się będą chętni znajdować?
          Powiem tak. Swojego czasu należałam do stowarzyszenia i byłam jednym z jego założycieli niestety właśnie przez takie podejście prezesa (nastawienie na profity) stowarzyszenie roztrzaskało się o kant ****. Jeśli tylko po to ktoś będzie chciał należeć do tzw zarządu stowarzyszenia to ono umrze zanim w ogóle zacznie działać a jeśli te ich "osobiste cele" przejdą bokiem niezauważone to i tak prędzej czy później zrobi sie z tego towarzystwo kanapowe ciągnące właśnie korzyści z zaangażowania innych naiwnych. Przykład? Choćby taki Związek Kynologiczny w Polsce, Stowarzyszenie X (do którego należałam) i pewnie wiele innych by się udało znaleźć.

          Radzę uważać po prostu na osoby, które będą wśród założycieli, bynajmniej nie piję do Mellana (bo mam bardzo dobre o nim zdanie )
          Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

          TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

          Komentarz

          • preinwher
            Początki nałogu
            • 2008
            • 458

            #80
            Paenka, chyba niejasno sie wyraziłem ja pisałem o korzyściach jakie wynikają z przynależności do klubu dla członków a nie dla założycieli.

            http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

            Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

            Komentarz

            • MMM
              Pełne uzależnienie
              PREMIUM member
              • 2006
              • 4250

              #81
              Zamieszczone przez rycerz
              pierwsza sprawa: nalezy odpowiedziec po co taki klub ma istniec? dopiero jasny cel powołania klubu [ jakiś szumny i szczytny a nie bo mamy wszyscy canony ] i statut pokaże firmie Canon że to coś powaznego jest...
              Istnienie takiego klubu, dla Canona to oczywisty marketingowy zysk. A czy dla nas?
              Pytanie jest takie: co konkretnie chcielibyśmy w zamian od Canona i czy Canon nam to da?
              Digart

              Komentarz

              • preinwher
                Początki nałogu
                • 2008
                • 458

                #82
                Zamieszczone przez MMM
                Istnienie takiego klubu, dla Canona to oczywisty marketingowy zysk. A czy dla nas?
                Pytanie jest takie: co konkretnie chcielibyśmy w zamian od Canona i czy Canon nam to da?
                Za NKP :
                -priorytetowe traktowanie w serwisie
                -pierwszeństwo pokazów nowości Canona
                -możliwość testowania wybranego sprzętu Canona
                sporo jest takich "profitów" na które CP gdyby zechciał to mógłby je nam ułatwić

                http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

                Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

                Komentarz

                • Paenka
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 727

                  #83
                  Zamieszczone przez preinwher
                  Paenka, chyba niejasno sie wyraziłem ja pisałem o korzyściach jakie wynikają z przynależności do klubu dla członków a nie dla założycieli.
                  No chyba, że tak...to już prędzej Ale nie od razu Rzym zbudowano i na te korzyści trzeba będzie się napracować za friko najpierw i zdobyć pewnego rodzaju renomę.
                  Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                  TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                  Komentarz

                  • Sergiusz
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2708

                    #84
                    Jak raz na plener dostaliśmy z Canon-a 1DSmark III to nie było chętnego aby go nosić:-D
                    Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                    Komentarz

                    • preinwher
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 458

                      #85
                      Zamieszczone przez Sergiusz
                      Jak raz na plener dostaliśmy z Canon-a 1DSmark III to nie było chętnego aby go nosić:-D
                      Żartujesz? :-D
                      Ja tego klocka chętnie na szyję przyjmę :-P

                      http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

                      Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

                      Komentarz

                      • Sergiusz
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2708

                        #86
                        A na warsztatach w wątku ktoś zauważył, że miało być bez promocji sprzętu jak zaproponowałem udział tego modelu na spotkaniu więc nie wracałem do tematu.
                        Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18766

                          #87
                          Zamieszczone przez Sergiusz
                          Jak raz na plener dostaliśmy z Canon-a 1DSmark III to nie było chętnego aby go nosić:-D
                          To nie jest dziwne .
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • preinwher
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 458

                            #88
                            Zamieszczone przez Sergiusz
                            A na warsztatach w wątku ktoś zauważył, że miało być bez promocji sprzętu jak zaproponowałem udział tego modelu na spotkaniu więc nie wracałem do tematu.
                            Dziwne podejście do tematu zaprezentowali.
                            Ja tam chętnie bym taką puszkę przestrzelił. Nie co dzień człowiek może mieć w rękach sprzęt z najwyższej półki. Koniec OT :-D

                            http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

                            Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #89
                              Zamieszczone przez Mellan
                              Oj, Vitez
                              Jedno niepowodzenie nie swiadczy o niczym. Probowac, probowac i jeszcze raz probowac, to nie kosztuje wiele, a moze dac efekty. Zreszta nie tylko CP istnieje jako potencjalny darczynca.
                              Chciec znaczy moc.
                              Wielokrotnie spotykalem sie z postawa 'i tak sie nie uda', a udawalo sie :-D
                              Nie mówię że się nie uda, tylko odsyłam do doświadczeń z przeszłości, byś wiedział co Cię może spotkać.
                              A odnośnie najnowszych doświadczeń z działem PR Canon Polska to najlepiej Sergiusza spytać, być może lepiej privem...

                              Komentarz

                              • Mellan
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1851

                                #90
                                Zamieszczone przez MMM
                                Istnienie takiego klubu, dla Canona to oczywisty marketingowy zysk. A czy dla nas?
                                Pytanie jest takie: co konkretnie chcielibyśmy w zamian od Canona i czy Canon nam to da?
                                Myślę, że to nie tak.
                                Powstanie klubu to głównie zysk dla nas, potencjalnych członków. Mówiąc "zysk" nie mam na myśli bezpośrednio jakiś pieniędzy tylko możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z wszystkim co się z tym wiąże. Taki kontakt może nam pomóc wypracować większy zysk własny w sferze finansowej również. Nie ma dla nas znaczenia czy Canon coś z tego wyjmie, czy da nam coś w zamian. Canon sobie poradzi doskonale bez naszego klubu nawet na drukarkach i nie o jego promocję chodzi, dlatego jak wspomniałem wcześniej nie upierałbym się przy stosowaniu jego logo, a wręcz wolałbym wypracować nasze własne.

                                Zamieszczone przez Sergiusz
                                Statuty, ustawy, stowarzyszenia to i pewnie walne zebrania i stanowisko prezesa i kilku zastępców. Siedziba i inne takie to pewnie i jakieś koszta. Ja jestem za bardziej spontanicznymi rozwiązaniami. Wydaje mi się, że mają większą szansę powodzenia. :-D
                                Zgadzam się z Tobą - spontaniczne rozwiązania są jak najbardziej na miejscu i nie wyobrażam sobie bez takich tego typu działalności. Jest świetnie kiedy ktoś zorganizuje salę za friko, ktoś inny zaprosi kogoś ciekawego za friko i za friko coś z tego wyniesiemy dla siebie. W niedużej grupie jest to możliwe i możemy umówić się spontanicznie na wiele różnych fajnych imprez.
                                Nie uważam by "rozdymywanie" się w prezesów, biurka i koszta było ok w przypadku niewielkiej grupy członków. Bo niby skąd miałby się wziąć fundusz na takie hece? To akurat jest może w początkowej fazie polegać jedynie na spontanie i dobrej woli tych, którzy chcą coś dać od siebie, niekoniecznie w wymiarze materialnym.
                                Stowarzyszenie może być zwykłe, nierejestrowe i mieć jedynie 3 członków.
                                Nie będzie mowy o kasie i dotacjach.
                                Ale kiedy kiedyś będzie nas takich 30, 300, 3000 musi być przejrzystość finansowa i tu dla własnej korzyści i wizerunku stworzone są właśnie formy prawne. Ktoś nagle nie da nam sali na 100 osób za friko, nie użyczy własnej wiedzy czy sprzętu za friko i trzeba się będzie zrzucić.
                                Wtedy z myślą o pozyskaniu możliwych dotacji (niekoniecznie finansowych) trzeba będzie przemyśleć powołaniu stowarzyszenia rejestrowego, bo tak zwyczajnie będzie łatwiej i właściwie.
                                A kiedy będzie nas 300 000 kupimy samolot i będziemy robić plenery na Bahamach
                                Krojmy na miarę możliwości.
                                I tyle.
                                C-F-K - forever

                                Komentarz

                                Pracuję...