X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zbirr
    Bywalec
    • 2008
    • 206

    #16
    zamiast szukać gotowego utworu to chyba lepiej przekonwertować na potrzebny format. jest wiele darmowych konwerterów. są też darmowe utwory, i można je zamieszczać gdzie się chce, open source czy jakoś tak licencja się chyba nazywa.
    co do muzyczek na strony to są wkurzające dla nas, ale dla np. potencjalnych klientów już niekoniecznie. przykład z niedalekiej przeszłości. oglądam i oglądam w końcu stronka z melodyjką, 1,5s i strona zamknięta, ale z boku słyszę o jaka fajna piosenka, włącz jeszcze raz. na koniec zostałem odesłany od kompa, natomiast lepsza połowa już sobie przeglądała galerie dalej sama.

    Komentarz

    • Sławek
      Uzależniony
      • 2008
      • 968

      #17
      Zamieszczone przez zbirr
      zamiast szukać gotowego utworu to chyba lepiej przekonwertować na potrzebny format. jest wiele darmowych konwerterów. są też darmowe utwory, i można je zamieszczać gdzie się chce, open source czy jakoś tak licencja się chyba nazywa.
      co do muzyczek na strony to są wkurzające dla nas, ale dla np. potencjalnych klientów już niekoniecznie. przykład z niedalekiej przeszłości. oglądam i oglądam w końcu stronka z melodyjką, 1,5s i strona zamknięta, ale z boku słyszę o jaka fajna piosenka, włącz jeszcze raz. na koniec zostałem odesłany od kompa, natomiast lepsza połowa już sobie przeglądała galerie dalej sama.
      Exactly
      Zwłaszcza klientki lubią romantyczną muzę przeglądając fotki ślubne.
      www.fotokrajs.pl

      Komentarz

      • evangelion69
        Bywalec
        • 2009
        • 135

        #18
        muza na stronie? odradzam...
        sigpic

        Komentarz

        • Sergiusz
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2708

          #19
          Ja po cięgach jakie otrzymałem za „muzyczkę” na jednej ze stron www.warsztatyfoto.com.pl na kolejnej jej modyfikacji zrezygnowałem zupełnie z podkładu muzycznego. Ale dogadałem się z alternatywną rozgłośnią radiową i w zasadzie pozostało tylko wymienić linki. Nie mniej odpuściłem temat. Ale od czasu do czasu daje reklamy na taką stronę z orkiestrami przygrywającymi na weselach. Wydaje mi się, że dogadanie się z takim zespołem w celu podkładu muzycznego na stronę nie powinno stanowić problemu.
          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

          Komentarz

          • Sławek
            Uzależniony
            • 2008
            • 968

            #20
            Zamieszczone przez Sergiusz
            Ja po cięgach jakie otrzymałem za „muzyczkę” na jednej ze stron www.warsztatyfoto.com.pl na kolejnej jej modyfikacji zrezygnowałem zupełnie z podkładu muzycznego. Ale dogadałem się z alternatywną rozgłośnią radiową i w zasadzie pozostało tylko wymienić linki. Nie mniej odpuściłem temat. Ale od czasu do czasu daje reklamy na taką stronę z orkiestrami przygrywającymi na weselach. Wydaje mi się, że dogadanie się z takim zespołem w celu podkładu muzycznego na stronę nie powinno stanowić problemu.
            Nie o taka muzę mi chodzi. To nie ma być muza do kotleta tylko taka której prawie nie słychać. Ma się maksymalnie integrować z obrazem a nie wychodzić do przodu. Nie chcę by ktoś oglądający stronkę stukał sobie butem pod stołem do rytmu, tylko żeby później nie wiedział czy muza była czy nie. Ale żeby przyjemnie mu się taka stronkę oglądało.
            www.fotokrajs.pl

            Komentarz

            • Ariene
              Bywalec
              • 2010
              • 83

              #21
              A ja cały czas czekam kiedy minie ta moda na muzykę na stronie... Zwykle przeglądając zdjęcia otwieram galerie w kilku oknach obok, tak że gra muzyka z kilku i robi się mix. Owszem, można to to wyłączyć, tylko zanim znajdzie się OFF, można się mocno zniechęcić do dalszego oglądania. Nieraz zdarzyło mi się zrezygnować z przeglądania strony, gdzie nie mogłam znaleźć OFF, muzyczka włączała się po każdym odświeżeniu, albo wejściu do kolejnego folderu... Nawet cacy zdjęcia mnie nie przekonały.
              Muzyki raczej każdy słucha w ramach własnych poszukiwań (radio, mp3, itp.), bez konieczności szukania jej na stronach ze zdjęciami.

              Odradzam w zupełności - jako potencjalna klientka.
              Moja marna twórczość

              Komentarz

              • Sergiusz
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2708

                #22
                Wiesz co robią osiemnastko-dziewiętnastolatki po wejściu do mnie do samochodu? Przestawiają stację radiową. To co dla mnie jest miodem dla uszu dla nich jest nie do zniesienia. Nie mniej jest to wiekowy próg targetu potencjalnych klientów zdjęć ślubnych. I jeśli z powodu podkładu muzycznego ktoś ma opuścić stronę przed upływem 5 sekund to może lepiej z muzyczki zrezygnować? Nadmiar cukrzenia może spowodować odwrotny skutek.
                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                Komentarz

                • ewg
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1079

                  #23
                  Muza na stronie? - Może i miałaby sens (lepiej poznać autora?) gdyby domyślnie była WYłączona! Niestety jak długo klikam... nigdy, nigdy takiej nie spotkałem. - Tak cienka jest granica między dobrym smakiem a terroryzmem.

                  Komentarz

                  • mc_iek
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 790

                    #24
                    Wystarczy w programie do przygotowania muzyczki znormalizować ją na -28dB i już będzie się tylko sączyć z głośniczków, a nie zabijać...
                    Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                    Komentarz

                    • Sergiusz
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2708

                      #25
                      Ja to się na tym nie bardzo znam ale czy nie można na stronie podłączyć sobie muzyki lub nagrania i odprowadzić tantiemy do ZAIKS u? Tak w sumie jest w knajpach, klubach czy rozgłośniach radiowych. Tym bardziej, że jeśli chodzi o stronę to można precyzyjnie określić ilość słuchaczy. http://prawo.gazetaprawna.pl/artykul..._kosztuje.html
                      Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                      Komentarz

                      Pracuję...