X
-
Komentarz
-
Nieważne, gdzie to robi. Tylko dla porządku kilka zapisów prawnych dotyczących poruszonego tutaj tematu. Dura lex sed lex. Reszta to nasze pobożne życzenia.
Prawo prasowe, Art. 14 ust. 6:
Nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Art. 5 ust. 2
Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa
Kodeks karny, Art. 213 ust. 2
Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.Komentarz
-
Ale pewnie kasa jaka dostaly za odszkodowanie nie pokrywala sie z kasa jaka dostala gazeta za sprzedana edycje
Komentarz
-
kapusi nie trawie wiec generalnie nie pochwalam tego by na kogos donosic... ale jesli juz ktos wyjezdza z moralnoscia to niech upubliczni to za free w imie tej moralnosci ktora sobie twarz wyciera...
EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + AppleKomentarz
-
Ale to co podales nijak nie ma sie do fotografaNieważne, gdzie to robi. Tylko dla porządku kilka zapisów prawnych dotyczących poruszonego tutaj tematu. Dura lex sed lex. Reszta to nasze pobożne życzenia.
Prawo prasowe, Art. 14 ust. 6:
Nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Art. 5 ust. 2
Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa
Kodeks karny, Art. 213 ust. 2
Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.
tylko do gazety, ktora to wydaje 8) :wink:
Komentarz
-
Zadzwon do Faktu i SE i zacznij licyt. od 10k -i zobaczysz kto da wiecejPkt 8 regulaminu forum
Sprzęt: Canon 40D + Canon 350D+BG-E3 + Sigma 10-20; Tamron 17-50mm f/2.8 XR; 70-200 f/2.8; Speedlite 580EX II + 430EX; 16+8+4+2+1 GB CF Kingston Elite Pro, itd...Komentarz
-
Smieszne jest nazywanie ludzi, ktorzy mowia o prawdzie kapusiami :wink: ale upublicznienie darmowe, to jest jakis pomysl
Gratuluje madrego pomyslu.
Komentarz
-
Po pierwsze - nie jestem twoim "kolem"Po pierwsze kolo, to troszke oszczedniej prosze ze swoimi emocjami. Nie powiedzialem, ze to ja je zrobilem. I to chyba nie jest wazne.
Po drugie - jak gosc puka inna d..pe zdradzajac swoja zone a do tego niszczac i majac gleboko gdzies swoje dzieci i przysiegi zlozone przed Bogiem itp. to ja nie wiem kto tu zle postepuje - fotograf czy zloczynca.
Ja osobiscie uwazam, ze napietnowanie takiego zachowania a przy okazji uswiadomienie osobie zdradzanej kogo ma w domu jest wazniejsze niz trzymanie mordy na klodke. A to, ze jest osoba publiczna i ze dowie sie o tym z gazet a nie od sasiada, to juz chyba normalne - takie koszty slawy i milionow zdobytych dzieki niej
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
j.w.
ps
oszczedzcie prosze takich komentarzy bo sa zalosne. Jesli chcecie rozmawiac o moralnosci, to zalozcie nowy watek.
Po drugie - w którym miejscu skierowałem swoją uwagę bezpośrednio pod twoim adresem?
Po trzecie - żałosne to jest wg. mnie frymarczenie cudzą prywatnością. Żałosny jest relatywizm moralny szukający usprawiedliwienia dla chęci zarobienia na cudzej krzywdzie w nagannej postawie moralnej krzywdzonej przez nas osoby.
Podobne działania przepełniają mnie odrazą - uważam czyny tego typu za skrajnie ohydne i dlatego wyraziłem swoją głęboką dezaprobatę. To jest forum fotograficzne, każdy ma prawo wyrażać tu swoje poglądy, a już szczególnie w wątku, którego temat nie ma mz. NIC wspólnego z fotografią.Komentarz
-
Moim zdaniem bardzo cenna uwaga. Jeśli już ktoś chce być takim moralistą zawsze może upublicznić takie zdjęcie za free. Tutaj raczej chodzi o łatwą kasę - nie mieszajmy pojęć i bądźmy szczerzy. Gdybym nie miał jednak żadnych oporów brałbym za to zdjęcie ile wlezie...jednak jakieś mam.Miłego dniamoja wwwKomentarz
-
No, tylko pamiętaj, że wtedy to Ty będziesz tą gazetą, której dotyczą paragrafy.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Poraża mnie Twoja nieskazitelna moralność.Komentarz
-
-
Nie sądzcie abyscie nie byli sądzeni,...Kto z was jest bez winy niech...Sądzi ten kto nie rozumie..Pan wybaczyl jawnogrzesznicy ....Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe...Widzisz belke w oku blizniego a w swoim... Nie mam wątpliwosci ze sa to słowa mądre i wazne.[z bardzo dawno czytanej Mądrej ksiegi] Tak rzadko te słowa w życiu goszczą....Nie nie,nie jestem kaznodzieją raczej wręcz przeciwnie
ale te slowa powyzsze oddaja najlepiej mój stosunek do tematu watku ,wiec pozwoliłem sobie na cytaty.Pozdrawiam.Grzesznik.
rzadko te słowa w życiu goszczą....Acha gdzies ostatnio czytalem: Śpieszmy się kochać ludzi....
[Qrde a moze ja sie z powołaniem pomyliłem
][a może są canony z kropidłem???]
Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.Komentarz
-
no przeciez masz napisane
kurde co to musi byc za fotka -
Jeden paparazzi mowil ze za zdjecie umierajacego Niemena na szpitalnym łózku mogl dostac 5k, zrobil to zdjecie - ale go jednak nie sprzedal
Jesli chce sie pomoc komus to nie idzie sie z tym do gazety, jesli juz to do osoby zdradzanej i sie ja informuje PO CICHU, wtedy jest szansa ze sie NORMALNIE rozstana, pojscie do gazety to spuszczenie psow gonczych ktore raczej zagryza swoje ofiary....
zreszta nawet jak im nie sprzedasz zdjecia, to beda mieli juz informacje o zaistnialym fakcie, i sobie sami zrobia kolejne zdjecia - rozpoczecie negocjacji z gazeta to uruchomienie machiny ktora ich w koncu dopadnie - pytanie jest czy wczesnij niz skoncza sie negocjacje ;-)Komentarz
-
Ja mam takie pytanie (nie zwiazane z tutejsza sytuacja z #1 postu)-przeciez fotograf nie publikuje zdjecia, tylko je sprzedaje gazecie (i nie obchodzi go, co ta gazeta zrobi ze zdjeciem), wiec co najwyzej to wydawca gazety moze miec problem
(Tak ja to widze) W takim razie czemu mialby odpowiadac fotograf?
Komentarz
Komentarz