Ten temat jest zamknięty
X
X
-
Myślisz że Twoje zdjęcie jest unikalne i niepowtarzalne?
Obawiam się, że w google można znaleźć setki podobnych....
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Skoro tak, to 99% pikseli na obu zdjęciach powinno się pokrywać...Biegam, bo lubięKomentarz
-
Bo przeczytaniu uważnie wątku stwierdzam, że ktoś usilnie próbuje wmówić Nam, że to plagiat kiedy to NIE JEST PLAGIAT.
Widać, że ktoś tutaj po prostu nie czyta co się do niego pisze i próbuje wszystkim Nam udowodnić, że ma rację kiedy jej nie ma.
Proponuje przyznać roa rację, że to jest plagiat i niech robi z tym co zechce.Ostatnio edytowany przez Olszewski; 7725.Komentarz
-
Witam.
roa idż mistrzu z tym do sądu a nie zawracaj **** na każdym forum , bo zachowujesz się jak dzieciak od września , już większość ma dość tego ględzenia.Poziom Twojej kultury jest zastanawiający myślałem że zmądrzałeś ,myliłem się .....poza tym odbiegając od tematu tejże foty zachowujesz się na większości forum CHAMSKO I ORDYNARNIE wobec innych , i masz za duże mniemanie o swojej osobie.
I to tyle co w tej sprawię napiszę .Ostatnio edytowany przez Gość; 14360.Komentarz
-
Komentarz
-
jakie to polskie..... wow
od wrzesnia zawracac sobie gitare takim problemem... to albo sie trzeba zdrowo nudzic, albo nie miec innych problemow.
ja rozumiem, kopiowac Picassa, Kossaka, Malczewskiego.... wysoko sie cenisz.... grunt to zrobis sobie odpowiedni PR
- wazne, zeby mowili.....
Pozdrawiam, Michal
Kto pyta, jest głupcem pięć minut; kto nie pyta, pozostaje nim na całe życie.Komentarz
-
O kurde! Prawdziwy artysta! A jaki grzeczny i miły. Obcowanie z taką osobowością artystyczną, to musi być przeżycie estetyczneZamieszczone przez roato nie twój interes, ale powiem że trwa.
A już tak na poważnie. Nie jeden raz zdarzyło mi się dać "zainspirować" czyimś pomysłem i starać się go jak najwierniej odtworzyć. Przeważnie, były to na tyle świetne fotografie, że samodzielnie nie byłem w stanie uzyskać zamierzonego efektu i czasem kontaktowałem się z autorem z prośbą o pomoc. Z reguły reakcje były bardzo miłe i moje prośby spotykały się ze zrozumieniem. Poznałem dzięki temu kilku naprawdę dobrych fotografów, i jeszcze mieliśmy z tego niezły ubaw (tzn. głównie oni oceniając efekty moich wysiłków). Była jednak jedna zasadnicza różnica w ich i Twojej sytuacji: Ich zdjęcia, to było naprawdę COŚ. Twoje, to ćwiczenie z głębią ostrości, które każdy mający szkło makro o ogniskowej 150-180mm może zrobić bez najmniejszego problemu. Nie ma w tym zdjęciu żadnej tajemnicy do skopiowania. Jeśli uważasz, że zrobiłeś coś wybitnego i godnego wysiłków związanych z tzw. przez Ciebie „plagiatem” to masz mały problem, i nie jest on wbrew temu co sądzisz natury prawnej.Pentax K-5 II, Leica M9Komentarz
-
Komentarz
-
a powiedz mi jaki jest w tym jego interes?
przecież nie chodzi o problem w zrobieniu zdjęcia...
nigdzie nie napisalem ze to coś wybitnego jest. Zapytałem się w wątku czy to plagiat czy nie, próbując potem rozwinąć dyskusję, argumentując swoje rozważania. Zrobiliście sobie polowanie na czarownice.
A problemu to ja nie mam żadnego, a na pewno z tym zdjęciem. Zadałem pytanie po prostu, chcąc poznać zdanie, a nie czytać jakie to ja mam problemy itp. To że próbowałęm kogoś przekonać do swoich przekonań w tym temacie chyba jest normalne bo po to się dyskutuje by kogoś do swoich racji przekonać.
To tyle.
Dla mnie eot.
Komentarz
-
Na odpowiedź zadaną w temacie odpowiadam: to NIE jest plagiat
Przecież to są dwa różne zdjęcia o_OKomentarz
-
Komentarz
-
absolutnie nie - Polak
byly kiedys takie czasy - liberum veto, szlachty zasciankowej, oszolomstwa, zaciecwierzenia - no wlasnie takie.....
a jest sobie taki kawal:
pieklo, w garach siedza rozne narodowosci, a w kazdym garze jedna, kazdy gar pilnowany przez zgraje pomniejszych diablow, tylko jednego kotla nikt nie pilnuje. tam Polacy siedza. po co ich pilnowac - i tak zaden nie ucieknie, bo co sie komus uda wychylic nad powierzchnie, to go reszta wciaga.....
jesli nawet, powtarzam jesli, ktos sie zasugerowal zdjeciem jakiegos popapranego motyla, to nalezy sie z tego cieszyc, ze zrobilo sie cos, co sluzy innym jako inspiracja. czy to jest powod do dumy, czy do walki? Ja bym byl dumny, a jak widze roa nie jest, on postanowil toczyc wojne, tylko nie wiadomo w imie czego, bo akurat tego nie napisal, a bylo by to bardzo ciekawe.....
no nie mow mi, ze po przeczytaniu calego watku jedyna rzecza, ktora Cie wkurzyla to jest akurat moj komentarz.....
alez czywiscie - tylko czekac, az rzeczony zalozy watek na CB i zrobi ankiete co jest bardziej kwasopodobne - on sam, czy moj avatar
Ostatnio edytowany przez mikie_001; 3602.Pozdrawiam, Michal
Kto pyta, jest głupcem pięć minut; kto nie pyta, pozostaje nim na całe życie.Komentarz
-
To nie jest plagiat... koniec...Komentarz
-
jakiś czas temu, dość dawno kiedy Olszewski zaczynał swoją walkę o prawa autorskie wielu z was mowiło, że to bez sensu że po co że to próba wyciągania od kogoś kasy... wiele czasu upłynęlo a walka Olszewskiego trwa i popierałem go wtedy i popieram go teraz - o swoje prawa trzeba walczyć czasem wbrew innym. Lecz w powyższej sytuacji gdybym był najlepszym przyjacielem roa a na razie po prostu nic przeciwko nie mam to radziłbym mu żeby sobie dał spokój bo szkoda czasu i nie ma szans na wygraną - te dwa zdjęcia nie są plagiatem i jezeli ktoś w sądzie udowodni że jest inaczej jestem wstanie osobiście się zaangażować żeby temu zaprzeczyć.
Te dwa zdjęcia nie mogą być plagiatem bo poza tematem którym jest motyl i głębią ostrości ustawioną na czułki nie mają nic ze sobą wspólnego - inna kompozycja inna kolorystyka - gdyby uznać, że jest to plagiat to większość zdjęć należało by za taki uznać - w makro każde zdjęcie much, ważki gdzie tło jest rozmazane, każde zdjęcie modelki oświetlone często w ten sam sposób przy takiej samej pozie poza tym nie wiem jaka jest sytuacja ale nawet jeżeli ktoś zrobił fajne zdjęcie i ja w ramach ćwiczeń lub swojego hobby zrobię identyczne lecz pozostawię je na swój użytek to nikt rozsądny nie pozwie mnie do sądu - problem byłby wtedy, gdybym sprzedał swoje zdjęcie a przez to pierwotny twórca stracił zarobek.
Oprócz udowodnienia, że podobieństwo zdjęć było zamierzone trzeba jeszcze udowodnić że w wyniku tego poniosło się określoną szkodę.
Jeszce raz powtórzę roa uwazam, że nie masz szans.Komentarz
-
To już jest nas dwóch normalnych! Hmmm, jesteśmy tacy wyjątkowi - chociaż Polacy??? (pytanie retoryczne)
No... o tym już można podyskutować, ale wrzucać tak wszystkich krótkim swierdzeniem do jednego...byly kiedys takie czasy - liberum veto, szlachty zasciankowej, oszolomstwa, zaciecwierzenia - no wlasnie takie.....
...kotła, wciągając każdego w dół. - Nie uchodzi! ;-)a jest sobie taki kawal:
Widocznie tak.no nie mow mi, ze po przeczytaniu calego watku jedyna rzecza, ktora Cie wkurzyla to jest akurat moj komentarz.....
Wątki takie jak ten nie zdarzają się często, co również przeczy wszelkim uogólnieniom narodowościowym na ten temat. - Ok, już wcześniej powiedziałem co mnie boli, wiec tym bardziej dla mnie EOT.Ostatnio edytowany przez ewg; 7397.Komentarz
Komentarz