X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • 1jac
    Bywalec
    • 2008
    • 214

    #106
    Modelka, która godzi się na gołą sesję sam na sam jest naiwna. Fotograf, który coś takiego praktykuje jest głupi. To w przypadku kiedy do niczego nie dojdzie. Bo jak zdarzy się seks, a później oskarżenie o gwałt, to cała wina spada na fotografa. To nie była profesjonalna sesja i można przypuszczać, że miał niecne zamiary. Gdyby było inaczej to były by tam jeszcze inne osoby. I to najlepiej jakieś panie. To się nazywa BHP!
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    Zamieszczone przez Vitez
    A co by było gdyby....

    Nie, nie bronię go, prezentuję tylko obiektywny punkt widzenia - co wiemy, czego nie wiemy, na co są, na co nie ma dowodów.
    A nie co wciska nam medialny punkt widzenia.
    Głos rozsądku a nie sensacji i linczu.
    Obiektywizm w przypadku gwałtu? Do takich oskarżeń nie może dochodzić. Dbałość o to leży po stronie faceta. Jeśli coś było, nawet jeśli wynikało z nieporozumienia a nie ze złej woli, to gość powinien dostać mocno w d... To on powinien zadbać o siebie i nie doprowadzać do takich sytuacji. A tak to mamy prawie lincz. I dobrze, że nie kastrację, bo gość na to zasługuje.
    Ostatnio edytowany przez 1jac; 14958. Powód: Automerged Doublepost

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12158

      #107
      Zamieszczone przez 1jac
      Modelka, która godzi się na gołą sesję sam na sam jest naiwna.
      to jest, za przeproszeniem, polskie myslenie. w desen: ukradli mi auto, bo zapomnialem zamknac drzwi albo nie zamontowalem wyjacego na cala dzielnice alarmu = moja wina.

      otoz nie. przestepstwo pozostaje przestepstwem

      Zamieszczone przez 1jac
      Fotograf, który coś takiego praktykuje jest głupi. To w przypadku kiedy do niczego nie dojdzie. Bo jak zdarzy się seks, a później oskarżenie o gwałt, to cała wina spada na fotografa.
      w sumie, to na analogicznej zasadzie mozna powiedziec, ze jak facet z niezla kasa, jak sie zeni z laska to tez jest glupi, bo kiedy panna sie rozwiedzie to sciagnie polowe majatku.

      tylko, kurcze, w zyciu nie wszyscy sa ch* kombinujacymi jak innych naciac. sorki, no tak nie jest

      w sytuacji spotkania z nieznana modelka fotograf powinien zrobic tak jak piszesz. ale ze znana dziewczyna... troche zaufania, prosze panstwa. bez tego nasza cywilizacja nie przetrwala by epoki brazu, nawet pomimo przemoznego cisnienia na prokreacje stworzonego w nas przez nature

      Zamieszczone przez 1jac
      To nie była profesjonalna sesja i można przypuszczać, że miał niecne zamiary. Gdyby było inaczej to były by tam jeszcze inne osoby. I to najlepiej jakieś panie. To się nazywa BHP!
      znowu wracam do argumentu o polskim mysleniu. bo to jest sprowadzanie kazdego faceta, ktory umowi sie z jakas dziewuszka na zdjecia (i to nawet nie musza byc akty) do roli gwalciciela i przestepcy. a to jest rasowe totalitarystyczne domniemanie winy


      Zamieszczone przez 1jac
      Obiektywizm w przypadku gwałtu? Do takich oskarżeń nie może dochodzić. Dbałość o to leży po stronie faceta. Jeśli coś było, nawet jeśli wynikało z nieporozumienia a nie ze złej woli, to gość powinien dostać mocno w d... To on powinien zadbać o siebie i nie doprowadzać do takich sytuacji. A tak to mamy prawie lincz. I dobrze, że nie kastrację, bo gość na to zasługuje.
      w panstwie prawa zaczalbym jednak od udowodnienia winy. potem dopiero myslal o tym jak karac i co ewentualnie odrywac

      nie mam zamiaru goscia bronic, bo jestli zrobil co zrobil, to jest oblesna swinia, ktora zasluguje na pogonienie. ale poki co zdaje sie nie zostalo wykazane, ze wersja modelki jest prawdziwa
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • 1jac
        Bywalec
        • 2008
        • 214

        #108
        Zamieszczone przez akustyk

        w panstwie prawa zaczalbym jednak od udowodnienia winy. potem dopiero myslal o tym jak karac i co ewentualnie odrywac

        nie mam zamiaru goscia bronic, bo jestli zrobil co zrobil, to jest oblesna swinia, ktora zasluguje na pogonienie. ale poki co zdaje sie nie zostalo wykazane, ze wersja modelki jest prawdziwa
        Co do tego tekstu "w państwie prawa" - zgadzam się w 100%. Ale... może jakieś przykłady? Którye to państwa są "państwami prawa". O ile wiem to w USA oskarżenie o gwałt kończy karierę, nawet gdy udowodni się niewinność. Coś podobnie jest w Niemczech i Francji. W Holandii na przykład można iść siedzieć z oskarżenia dziecka o cokolwiek. Ale to pewnie nie są "państwa prawa".
        Czy chodziło Ci o jakąś kategorię ideologiczną, czy też o jakięś konkretne państwo. Bo jeśli dotyczy to Polski, to jakoś tak dziwnie się składa, że wszystkie oskarżenia medialne się sprawdzają. Czy to o molestowania, czy to o przekręty, zdrady i wiele wiele innych.
        A tak całkiem na marginesie dodając, to kompletnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi :-(

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #109
          Zamieszczone przez 1jac
          Obiektywizm w przypadku gwałtu? Do takich oskarżeń nie może dochodzić. Dbałość o to leży po stronie faceta. Jeśli coś było, nawet jeśli wynikało z nieporozumienia a nie ze złej woli, to gość powinien dostać mocno w d... To on powinien zadbać o siebie i nie doprowadzać do takich sytuacji.
          Moja prośba o obiektywizm opiera się na gdybaniu że np mogło nic nie być a modelka mogła po prostu chcieć głupi dowcip fotografowi zrobić. Dopóki nie ma dowodów to równie dobrze fotograf może powiedzieć że go modelka najpierw ogłuszyła, potem związała i zgwałciła. Pomysłów może być wiele, prawda jest jedna i pewnie jak zwykle leży pośrodku.

          Komentarz

          • mattnick
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1735

            #110
            ja za Vitezem...zgwałciła go a kiedy prowadził ją na policję to powiedziała, że on ją zgwałcił...
            30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
            CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

            Komentarz

            • HuleLam
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1641

              #111
              Zamieszczone przez 1jac
              O ile wiem to w USA oskarżenie o gwałt kończy karierę, nawet gdy udowodni się niewinność. Coś podobnie jest w Niemczech i Francji. W Holandii na przykład można iść siedzieć z oskarżenia dziecka o cokolwiek. Ale to pewnie nie są "państwa prawa".
              Pierwsze (ostracyzm wobec osoby niewinnie oskarżonej) to zwyczajne barbarzyństwo społeczeństwa, które samo chce rezygnować ze zdobyczy cywilizacji (prawa).
              Drugie (wsadzanie do więzienia na podstawie oskarżenia)to po prostu faszyzm i nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek sensowym prawem.
              Oczywiście IMHO.
              Fotograf platoniczny

              Komentarz

              • dr11
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1143

                #112
                Jako ciekawostke pozwole sobie zamiescic tu taki artykulik, troche nawiazujacy do dyskusji. Nie zawsze prawda lezy po srodku

                .

                Komentarz

                • janmar
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3468

                  #113
                  Zamieszczone przez mattnick
                  ja za Vitezem...zgwałciła go a kiedy prowadził ją na policję to powiedziała, że on ją zgwałcił...
                  No jasne,mattnick.Ale to co pisze Vitez tylko pozorną jest abstrakcją.My korzystamy do gwałcenia z siły miesni[bo momy]]Kobiety z siły umysłu [choc podobno nie maja]Ale uwierz ,to One wygrywają....Pozdrawiam.
                  Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.

                  Komentarz

                  • M.I.K
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 179

                    #114
                    Ciekawe... już widze podobny temat eseju na maturze z wosu ;d

                    "Ale uwierz ,to One wygrywają....Pozdrawiam."

                    Uhm.. święta prawda! I chyba każdy facet przejechał się pozytywnie lub negatywnie na tej sile umysłu.
                    Life is a box of chocolates, Forrest. You never know what you're gonna get.

                    Komentarz

                    • Mellan
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1851

                      #115
                      Wcale się nie dziwię, w Szwecji to możliwe. Tu bardzo wielką wagę ludzie przywiązują do wizerunku.
                      C-F-K - forever

                      Komentarz

                      Pracuję...