Tyle że godząc się na przyzwoitkę ze strony modelki nie jesteśmy pewni czy umie stać w bezruchu przez 30sekund z blendą w ręce :P A toreb dziewczynie do noszenia nie dałbym nigdy.
X
-
-
-
No ale jak mam brać przyzwoitkę tylko dla przyzwoitości, to jakoś nie za bardzo mi to na rękę :PKomentarz
-
o to się nie przejmuj... jak tak bardzo Ci przeszkadza opcja zabrania tragarza/stylisty/stylistki/(jak zwał tak zwał) to zawsze możesz wziąć jakiś mały statyw i na nim zapiąć blendę - dużo więcej roboty z ustawianiem, przenoszeniem itd niż pilotowanie osoby która to trzyma.
kolejna zaleta tragarza - grupka dresów (a wszędzie ich pełno) która może chcieć 'pożyczyć' sobie Twój aparat musi być większa, bo wątpię że zwykłe 'patrole dwójkami' (no chyba że jacyś zdrowo przyładowani) odważą się zaczepiać grupkę 3ch osób :PLoty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
Co do paragrafu z dresami : wszystkiego można się spodziewać. Z pół roku temu o 12:30 w niedzielę, na głównej ulicy w Bydgoszczy podbiło do mnie dwóch podczas gdy czekałem na przystanku na tramwaj. Nie mogłem nic zrobić, bo miałem rolki na nogach, a wiadomo, jak przyrżnę łbem o chodnik, to mogę nie czuć się najlepiej, więc nie dzidowałem od razu. Dopiero po pierwszym bucie na twarz zrezygnowałem z dalszego towarzystwa owej parą panów i uprzednio wyjmując rękę jednego z nich z mojej kieszeni od kurtki (pustej
) oraz wyszarpując jedno ramiączko od mojego plecaka (chyba tylko buty w nim miałem)drugiemu, czym prędzej oddaliłem się o 10m od przystanku. Później zdecydowałem się zapytać gapiów czemu nie reagują w jakikolwiek sposób. Jedna odpowiedziała : "co, mama cię nie nauczyła się bić? co, ja mam iść za ciebie im naklepać?". Zrezygnowałem z dalszej konwersacji i powiadomiłem Policję o zaistniałym incydencie. Ta ostatnia przyjechała po 15 minutach i nie widziała dwóch dresów o wyglądzie identycznym z podanymi przeze mnie rysopisami przebiegających im obok samochodu. Weszli do kamienicy, do której wbiegły dresy, wyszli po 5min i powiedzieli, że ich tam nie znajdą teraz. Pojechałem do domu. Na szczęście nie miałem sprzętu, a dresy nie były zbyt nahalne, ale na streetphoto samemu nie wychodzę od wtedy z niczym więcej niż 300V + 18-55 3.5-5.6 / 50 1.8.
Koniec OT
Ostatnio edytowany przez micles; 8127.Komentarz
-
No to czekamy na efekty :wink:.
Można gdzieś kilka fotek zobaczyć?Jest kilka sposobów na wyciąganie koleżanek na sesje
U mnie zaczęło się to tak, szukałem ciekawych miejsc by porobić jakieś fotki, jedna koleżanka znała takie miejsce więc się wybraliśmy. Przy okazji zrobiłem jej troszkę fotek podczas spacerku - przed wyjściem nie wspominałem nawet o tym że jej jakieś foto porobię. Fotki jej się spodobały bardzo, i wrzuciła kilka z nich na naszą-klasę. Później zaproponowała mi kolejną sesję z której fotki również wrzuciła na NK. Wtedy wszystko się rozkręciło, kilka dni po 2 sesji wybraliśmy się razem do clubu, były tam również jakieś jej koleżanki, coś zaczęła opowiadać o tym że robię fotki i właśnie fotki na NK ja jej robiłem. Skończyło się tak że w 1 wieczór 3 dziewczyny zaproponowały mi wybranie się na sesje z nimi, nawet nie musiałem pytać o numery telefonu
Wybrałem się z każdą na sesje
Nie dają mi teraz spokoju :P Niema tygodnia by jakaś koleżanka mi nie proponowała wypadu na sesje. Oczywiście na sesje zawsze chodzi się tylko w 2 osoby, ja i koleżanka bo inne osoby mogły by tylko peszyć modelkę. Ostatnio nawet nie ma czasu by iść porobić zdjęcia widoczków bo sesja goni sesje 
A gdy podoba Ci się jakaś koleżanka którą chcesz wyciągnąć na sesje to proponujesz jej sesję, później pokazujesz fotki z poprzednich sesji, a jak sądzi że jest niefotogeniczna, to mówisz że inne modelki też tak mówiły, jak namówisz ją na sesje początek może być ciężki, ale po jakimś czas atmosfera się rozluźnia i jest coraz ciekawiej
Oczywiście koleżanka później pochwali się innym koleżanką :P one pozazdroszczą jej zdjęć i się zgłoszą do Ciebie :P
Z czasem koleżanki będą coraz odważniejsze i będą przybierać coraz odważniejsze pozy
I tak się tą zabawę rozkręca
Trzeba będzie pomyśleć nad jakimś szkiełkiem do portretów bo kit za bardzo ogranicza mnie już
Życzę powodzenia
Proponuję zaopatrzyć się w pałkę teleskopową i jak tacy się do Ciebie zbliżają to na dzień dobry ich przywitać.Co do paragrafu z dresami : wszystkiego można się spodziewać. Z pół roku temu o 12:30 w niedzielę, na głównej ulicy w Bydgoszczy podbiło do mnie dwóch podczas gdy czekałem na przystanku na tramwaj. Nie mogłem nic zrobić, bo miałem rolki na nogach, a wiadomo, jak przyrżnę łbem o chodnik, to mogę nie czuć się najlepiej, więc nie dzidowałem od razu. Dopiero po pierwszym bucie na twarz zrezygnowałem z dalszego towarzystwa owej parą panów i uprzednio wyjmując rękę jednego z nich z mojej kieszeni od kurtki (pustej
) oraz wyszarpując jedno ramiączko od mojego plecaka (chyba tylko buty w nim miałem)drugiemu, czym prędzej oddaliłem się o 10m od przystanku. Później zdecydowałem się zapytać gapiów czemu nie reagują w jakikolwiek sposób. Jedna odpowiedziała : "co, mama cię nie nauczyła się bić? co, ja mam iść za ciebie im naklepać?". Zrezygnowałem z dalszej konwersacji i powiadomiłem Policję o zaistniałym incydencie. Ta ostatnia przyjechała po 15 minutach i nie widziała dwóch dresów o wyglądzie identycznym z podanymi przeze mnie rysopisami przebiegających im obok samochodu. Weszli do kamienicy, do której wbiegły dresy, wyszli po 5min i powiedzieli, że ich tam nie znajdą teraz. Pojechałem do domu. Na szczęście nie miałem sprzętu, a dresy nie były zbyt nahalne, ale na streetphoto samemu nie wychodzę od wtedy z niczym więcej niż 300V + 18-55 3.5-5.6 / 50 1.8.
Koniec OT
Komentarz
-
1)Z tego co wiem, to polskie prawo jest w uogólnieniu takie głupie, że nie możesz używać silniejszej broni do walki z przestępcą niż on ma. (wkroczenie złodzieja na posesję a broń palna itp itd).
2)Pomijając pkt 1. jak rozpoznam nieprzyjaznych dresów od sportowców, którzy przyjechali na Mistrzostwa Lekkoatletyczne Juniorów (8-13 lipca w Bydgoszczy
)
Komentarz
-
1.)Polskie prawo chroni przestępcę a nie prawowitego obywatela, więc olej to, najważniejsze jest Twoje zdrowie i to co masz przy sobie czyli sprzęt.1)Z tego co wiem, to polskie prawo jest w uogólnieniu takie głupie, że nie możesz używać silniejszej broni do walki z przestępcą niż on ma. (wkroczenie złodzieja na posesję a broń palna itp itd).
2)Pomijając pkt 1. jak rozpoznam nieprzyjaznych dresów od sportowców, którzy przyjechali na Mistrzostwa Lekkoatletyczne Juniorów (8-13 lipca w Bydgoszczy
)
2.)Miałem na myśli ludzi którzy idąc w Twoim kierunku nie zachowują się dość przyjaźnie a znajomymi Twoimi też nie są.Komentarz
-
Sam mam batona (pałkę teleskopową) - fajna sprawa. Generalnie powinien na dwóch średnich drechów spokojnie wystarczyć (ale ważny w samoobronie jest efekt zaskoczenia), z tym że jeśli nie planujesz ich zatłuc (naprawdę solidnie okaleczyć), a masz np rozłożony statyw z lampą i softboxem, to czas na jaki ich 'tylko' ogłuszysz (zakładając że nie uciekną po pałowaniu) może nie wystarczyć na złożenie sprzętu i ewakuację (pewnie takie typy mają jakąś kosę w kieszeni, której nie planowali w pierwszym momencie użyć bo sądzili że dwóch na jednego wystarczy).1)Z tego co wiem, to polskie prawo jest w uogólnieniu takie głupie, że nie możesz używać silniejszej broni do walki z przestępcą niż on ma. (wkroczenie złodzieja na posesję a broń palna itp itd).
2)Pomijając pkt 1. jak rozpoznam nieprzyjaznych dresów od sportowców, którzy przyjechali na Mistrzostwa Lekkoatletyczne Juniorów (8-13 lipca w Bydgoszczy
)
ad1. czy po takiej samoobronie pałką planujesz zgłosić to na policję? Jeśli ja miałbym sytuację w której udało mi się uratować przez pałowanie przeciwnika raczej bardzo szybko bym się zawinął z miejsca zdarzenia. Zawsze możesz powiedzieć że przyszli z nożem, chyba Twoje zzeznanie przeciwko słowom typów którzy już byli notowani (a raczej tacy często są na komendach) raczej będzie miało większą wartość.
ad2. rozpoznasz np. po
- zaczepce typu: 'daj fajkę', 'zapomniałem telefonu pożycz na chwilę', 'to mój aparat złodzieju',
- poobijanej mordzie,
- woni alkoholu,
- brakach w uzębieniu,
dość offtopicu. Pokaż zdjęcia jeśli już dojdzie do tej sesji
Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
-
jedna generalna uwaga - światło !!! za ostre.. kadry ok ale moim zdaniem lepiej by wyszły w mniej kontrastowym oświetleniu - tak ze 2 godziny przed zachodem słońcaJa już pokazywałem : http://www.micles.neostrada.pl/cb/ania_p/5DmkI, C85f1.2|580 EXII|Komentarz
-
nie widziałem tego prędzej :PJa już pokazywałem : http://www.micles.neostrada.pl/cb/ania_p/
podoba mi się zdjęcie nr 06. Generalnie Twoja koleżanka powinna się więcej uśmiechać, bo uśmiech ma ładny (co wyjątkowo dobrze udało Ci się złapać na pierwszym zdjęciu). W 15 fajna próba z użyciem szerokiego kąta, ale trochę czegoś brakuje... chyba ułożenie nóg na zdjęciu psuje zakrzywienie perspektywy które fajnie zaczęło się na ręce.
Podzielam zdanie arturs'a - mogłoby wyjść fajniej przy jakimś łagodniejszym oświetleniu (inna godzina), koleżanka nie mrużyłaby tak mocno oczu (co odejmuje jej urody na kilku z Twoich zdjęć). Ewentualnie próbowałbym robić zdjęcia w półcieniu (jeśli nie ma szans umówić się coś przed zachodem słońca)...Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
1) starałem się umówić się raano, ale miejsce docelowe sesji znajdowało się poza zasięgiem komunikacji miejskiej o godzinach mnie interesujących, a prawa jazdy jeszcze nie zrobiłem. Wieczorem nie byłoby sensu, bo byłoby full ludzi, więc zaryzykowałem focenie od 9:00 i wyszło jak wyszło. Co do uśmiechu, to nie szło jej namówić, pisałem już o tym w moim wątku.
Strasznie mnie wkurzał cień na twarzy podczas robienia zdjęć w cieniu, bo wychodził taki zgniłozielony
Następnym razem postaram się focić rano albo wieczorem, tak żeby nie było patelni.
Komentarz
-
5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR
adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CBKomentarz
Komentarz