X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Rrrr
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 44

    #1

    National Geographic - Oczami Fotografów


    OPIS:
    =========================

    Każdy, kto choć raz przeglądał magazyn National Geographic, wie, że znajdzie w nim zawsze nieprzeciętne fotografie. Podziwiając je, często nie zdajemy sobie sprawy, jak niezwykłe wydarzenia i ludzie kryją się za nimi. W filmie fotografowie National Geographic opowiadają o swojej pracy, o emocjach towarzyszących realizacji projektów, o niebezpieczeństwach, na które są nieustannie narażeni, o pasji fotografowania. Towarzysząc im w podróżach, zobaczymy najbardziej egzotyczne miejsca na ziemi. Ujrzymy niepowtarzalne obrazy nocnych łowów, zagłębimy się w otchłań oceanu i gąszcz tropikalnej dżungli. Sam Abell, Bill Allard, Bob Caputo, Jodi Cobb, David Doubilet, Beverly Joubert, Lou Mazzatenta, Steve McCurry, Michael Nick Nichols, Jim Stanfield – to ich oczami ujrzymy świat.

    =========================

    Oglądaliście? I co o nim sądzicie?

    PS. Jeżeli ktoś jest chętny to mogę mu zuploadować ten film. Napiszcie na PW .
    Strona domowa: http://tomaszkotarski.pl
    Tanie strony www na zamówienie.
    Druk wielkoformatowy w świetnej jakości.
  • Yenox
    Początki nałogu
    • 2007
    • 291

    #2
    Nie trzeba uploadować, wyglada na to, że jest na peb`ie
    Pozdrawiam,
    Michał

    Komentarz

    • amroz
      Uzależniony
      • 2006
      • 772

      #3
      po oglądnięciu tego filmu potwierdziły się moje przypuszczenia co do ich "nadzwyczajnych" zdolności. Wysyłają ludka w daleką podróż a on pstryka, pstryka i pstryka. Po powrocie z tysięcy pstryków wybierają ten jeden i już jest dzieło. Nie umniejszam ich talentu ale zwracam na to uwagę że jeśli danoby szansę tysiącom fotografującym na świecie amatorom to okazałoby sie że nie tylko fotografowie national potrafią dzieła tworzyć. Oni poprostu mają to szczęście że mogą pstrykać za pieniądze.

      Komentarz

      • micles
        Zablokowany
        • 2006
        • 4359

        #4
        Zamieszczone przez amroz
        po oglądnięciu tego filmu potwierdziły się moje przypuszczenia co do ich "nadzwyczajnych" zdolności. Wysyłają ludka w daleką podróż a on pstryka, pstryka i pstryka. Po powrocie z tysięcy pstryków wybierają ten jeden i już jest dzieło. Nie umniejszam ich talentu ale zwracam na to uwagę że jeśli danoby szansę tysiącom fotografującym na świecie amatorom to okazałoby sie że nie tylko fotografowie national potrafią dzieła tworzyć. Oni poprostu mają to szczęście że mogą pstrykać za pieniądze.
        Sad but true.

        Komentarz

        • Teo
          Początki nałogu
          • 2004
          • 474

          #5
          hej, amroz! cyfrą możesz pstrykać ile chcesz za free - czekam z niecierpliwością na jakiś Twój materiał w NG

          Komentarz

          • canis_lupus
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1252

            #6
            A sfinansujesz wycieczke np. do Peru?
            "I love You Cię" Różyczko...
            Galeria ,
            Druga galeria,

            Komentarz

            • Teo
              Początki nałogu
              • 2004
              • 474

              #7
              To niby w Polsce nie można ? Tomaszewski np. "Rzut Beretem" zrobił w Polsce, a centrala NG w Waszyngtonie stwierdziła, że dawno już nie było tak dobrego materiału na łamach magazynu. Wcale nie trzeba jechać do Peru...

              Komentarz

              • Skipper
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1112

                #8
                Zamieszczone przez canis_lupus
                A sfinansujesz wycieczke np. do Peru?
                do roboty sie q... weź a nie na IRCu wiecznie siedzisz a sam sobie kupisz :-P


                EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                Komentarz

                • canis_lupus
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1252

                  #9
                  Wiecznie? Głównie w... pracy!
                  "I love You Cię" Różyczko...
                  Galeria ,
                  Druga galeria,

                  Komentarz

                  • Troyan
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 317

                    #10
                    Zamieszczone przez Teo
                    To niby w Polsce nie można ? Tomaszewski np. "Rzut Beretem" zrobił w Polsce, a centrala NG w Waszyngtonie stwierdziła, że dawno już nie było tak dobrego materiału na łamach magazynu. Wcale nie trzeba jechać do Peru...
                    No tak ale sam mówił że dostał/wychodził fundusze na ten projekt. Że tak powiem kiedy fotograf pstryka ktoś musi mi sponsorować rachunki za hotel/jedzenie itp. W 2008 postanowiłem sobie że skupię się na zdjęciach nie pod wzgledem pstrykania dla efektu czysto wizualnego, ale pod względem opowiadania nimi historii. Codzienna praca i zwykłe obowiązki "śmiertelnika" pozwoliły mi na skończenie do swojej szuflady 4 projektów.

                    Prawda jest taka że jak się chce osiągnąć "top trendy" w danej dziedzinie to trzeba się w nią zaangażować w 110%, a z fotografią jak z kazdą dziedziną sztuki wiąze się duża kasa.
                    Założyłem sobie FOTOBLOGA

                    Komentarz

                    • amroz
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 772

                      #11
                      widziałem gdzieś ostatnio w tv program o fotografach z jakiegoś czasopisma czy coś w tym rodzaju. Koleś dostaje sztab ludzi i określoną sumę na zdjęcia. Nawet sam osobiście nie musi miejsc na sesję szukać bo ma kolesia który sam szuka po świecie odpowiednich plenerów/wnętrz które będą odpowiadały danemu projektowi. do tego inni pomocnicy, wizażyści, fryzjerzy itd itd. Mnóstwo ludzi na planie. I mierz się tu z takimi. Wiadomo że bez talentu to i z taka pomocą nic nie wskóra ale zadanie zdecydowanie ułatwione.

                      Komentarz

                      • Fotograf1995
                        Bywalec
                        • 2008
                        • 210

                        #12
                        NG to jedyny porno-magazyn tolerowany przez nauczycieli :P
                        Fotoreporter

                        "Nauczyłem się, że nie da się fotografować ludzi, jeśli się ich choć trochę nie kocha i nie potrafi się dostrzec [...] ich światów."

                        Komentarz

                        • Zemun
                          Coś już napisał
                          • 2007
                          • 97

                          #13
                          Czytając powyższe komentarze można dojść do wniosku, że tak naprawdę wszystko rozgrywa się o pieniądze a wszystko inne (dobre oko, talent, umiejętność nawiązywania kontaktów itp.) schodzi na drugi plan...
                          Ostatnio edytowany przez Zemun; 11959.
                          Strona

                          Moje

                          Komentarz

                          • fazid_66
                            Bywalec
                            • 2008
                            • 120

                            #14
                            Moim zdaniem, żeby fotografować dla NG trzeba być maniakiem. Rozumiem, że można spędzić miesiąc w błocie, zgarnąć za to kupę kasy i wydać ją na coś fajnego.
                            Ale żeby spędzić miesiąc w błocie, po to żeby zdobyć fundusze na spędzenie kolejnego miesiąca w błocie???...
                            Beam me up Scotty. There's no intelligent life down here.

                            Komentarz

                            • dazz

                              #15
                              Zamieszczone przez fazid_66
                              Moim zdaniem, żeby fotografować dla NG trzeba być maniakiem. Rozumiem, że można spędzić miesiąc w błocie, zgarnąć za to kupę kasy i wydać ją na coś fajnego.
                              Ale żeby spędzić miesiąc w błocie, po to żeby zdobyć fundusze na spędzenie kolejnego miesiąca w błocie???...
                              Spędzilem pewnie w sumie nie jeden miesiąc w błocie...wyłacznie dla własniej satysfakcji i bez złotówki zapłaty, w a sumie to sam zapłaciłem sporo kasy za takie leżenie w błocie
                              A teraz idę poleżeć w śniegu

                              Komentarz

                              Pracuję...