X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jpl
    Coś już napisał
    • 2006
    • 50

    #1

    Too much Photoshop?

    www.pressefotografforbundet.dk

    (warto też posłuchać dyskusji w której autorzy tej decyzji "usprawiedliwiają" się)

    Jak dla mnie to dość dziwaczna decyzja. Gdyby tę same reguły zastosować do zdjęć w World Press Photo to pewnie trzeba by zdyskwalifikować ponad połowę finalistów. Porównywanie zdjęć obrobionych z RAW'ami to kolejne nieporozumienie. Jakby RAW był wyznacznikiem prawdziwości oddania kolorów, kontrastów, itp. Czy (bardzo) mocne podciągnięcie kontrastów (i pewnie też kolorów) tak bardzo zafałszowało zdjęcie z panoramą?

    A tak na marginesie to taki rodzaj obróbki kompletnie mi nie leży ale jest to zastrzeżenie estetyczne a nie etyczne.
    jakub.labenski.pl, Flickr
  • Tezet-gdynia
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1283

    #2
    Nie maja czego wymyslic to zajmuja sie jakimis naciaganymi rzeczami. Nie potrafia sie doszukac bledow w tych zdjeciach to przyczepili sie do postprocesu :P Jakby nie patrzec ze zdjec zostalo wiele wyciagniete i moim zdaniem troche bardzo przesadzaja. Ciekaw jestem jakby oni zrobili zdjecie z takiej wysokosci gdzie gestosc i wilgotnosc powietrza jest inna :P Pewnie zupelne mleko by im wyszlo ktorego w ogole nie dalo by sie wyciagnac :P
    www.tomasz-lis.pl

    Komentarz

    • ewg
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1079

      #3
      Rozumiem jurorów. Zdjęcia niesmacznie przetworzone.

      Komentarz

      • Rob.K
        • 2008
        • 13

        #4
        Po pierwsze to obróbka jest tragicznie brzydka jak dla mnie, kompletnie mi to to nie leży. Zrobił się z tego przerost formy nad treścią, i historię przyćmił photoshop.
        Co mnie najbardziej razi to różnice w kolorach. To już nie jest dokumentowanie wydarzeń tylko własna interpretacja.

        Komentarz

        • pepeplaza
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 34

          #5
          Zgadzam się z przedmówcami - komiksowa estetyka!

          Komentarz

          • Paenka
            Uzależniony
            • 2008
            • 727

            #6
            Chcialabym zauważyć, ze wiele fot zarówno prezentowanych na tym forum jak i gdzie indziej również są "podobne" a wszyscy pieją nad nimi;p Podejrzewam, że gdybyście nie zobaczyli fotek "przed" to inne by były zdania na ten temat.

            Osobiście jednak uważam, że rzeczywiście fotografia sama w sobie od początku tzn w momencie przyciśniecia migawki powinna być jak najlepsza i najbardziej zblizona do tego co później pokażemy na zewnątrz.
            Wielu się nie zgodzi i zaraz napisze, że wiele procesów zachodzi już w puszcze i że to nie jest tzw surówka....moim zdaniem to jest rozdrabnianie się. Nie jestem aż tak zaawansowana technicznie aby o tych szczegółach dyskutować z "technikami/grafikami" jednak uważam, że w wielu przypadkach naginają oni teorię pod swoją praktykę
            Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

            TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

            Komentarz

            • BergoTorino

              #7
              A znacie/pamiętacie "aferę" z Grand Press Photo 2007? Fotoreporter zgłosił do konkursu zdjęcie edytowane w PSie (dorobił kilka ptaszków).
              Szczegóły w linku: http://www.press.pl/press/pokaz.php?id=1364

              Komentarz

              • ewg
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1079

                #8
                Paenka, zgodziłbym się z Tobą całkowicie, gdyby nie to, że byłem w gronie przedmówców, wiec i adresatów... I co teraz? - A więc zgadzam się wbrew logice albo siebie wyłączając. ;-)

                Komentarz

                • oszczepnik
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 279

                  #9
                  przesadzone trochę to fakt , nie jestem etykiem, który mówi PS NIE! i wielu z nas szczególnie często sięga po ów narzędzie.
                  Ja jestem całkowicie za, kiedyś tak robili z chemią na analogach teraz w domowych zaciszach. Nie dajmy się zwariować, często robiąc fotkę już wiem co będzie można, jakie mankamenty w niej poprawić właśnie za pomocą PS. Tylko wszytko z umiarem.
                  A tak na marginesie ja bardzo chciałbym zobaczyć "surówki" z takich magazynów jak NG. Nie dla krytyki ale ocenić ile w nich matrixa
                  "kto nie był buntownikiem za młodu, ten umrze świnią na starość..."

                  Komentarz

                  • josif
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 380

                    #10
                    komiks faktycznie
                    to malowanki na kompie dla których punktem wyjścia jest fotka

                    puścić panów na materiał z kliszakiem i bez kompa i prawda wyjdzie na jaw : )

                    Komentarz

                    • Paenka
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 727

                      #11
                      Zamieszczone przez josif
                      puścić panów na materiał z kliszakiem i bez kompa i prawda wyjdzie na jaw : )
                      TAK!
                      Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                      TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                      Komentarz

                      • Sempoo
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 273

                        #12
                        Zamieszczone przez josif
                        komiks faktycznie
                        to malowanki na kompie dla których punktem wyjścia jest fotka

                        puścić panów na materiał z kliszakiem i bez kompa i prawda wyjdzie na jaw : )
                        Ale beton, heh. Po pierwsze - każdy inaczej widzi rzeczywistość, a ona sama jest już nudna, bo oglądamy ją codziennie. Poza tym obecny świat jest mocno "dosmażony" i aby w takim kontekście coś miało moc, to też musi być soczyste - vide mastering w muzyce.

                        Nie chcę bronić tutaj fotografii i techniki obróbki Klavs Bo Christensen'a, ale z drugiej strony zupełnie surowy materiał to słabe rozwiązanie. Nawet jako dokument. Jedynie broniłoby się takie podejście podczas np. fotografii obcych form życia na innej planecie, aby oddać 100% prawdy, ale w fotach Christensen'a od razu widać, jak płaskie są "oryginały" z default'owymi ustawieniami ACR (czyli nie zero'ed, które są już kompletnie "do niczego").

                        Tak więc niech sobie niektórzy robią analogami bez zabaw w ciemni (a tylko proste wywołanie) a inni niech bawią się jpg'ami, ja za to będę smażył RAWy w PSie
                        60D | 50 1.8 II | kit 18-55 + Tamron 70-300 | moje foty

                        Komentarz

                        • HuleLam
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1641

                          #13
                          Zamieszczone przez josif
                          komiks faktycznie
                          to malowanki na kompie dla których punktem wyjścia jest fotka

                          puścić panów na materiał z kliszakiem i bez kompa i prawda wyjdzie na jaw : )
                          "Z Kliszaka" też można sporo wyciągnąć w ciemni. Co za różnica jakim sosobem Autor ingeruje w kolorystykę? Ja mam inną propozycję (dla jurorów tego typu imprez):
                          a) dopuszczamy edycję "liniową" - zmiany kolorów, forsowanie, wyciąganie z cieni, kadrowanie itp.
                          b) odrzucamy edycję "nieliniową" - warstwy (nie korekcyjne, lecz edycyjne), klonowanie itp.
                          Moim zdaniem przypadek a nie różni się istotnie od tego, co przy dużych umiejętnościach możnaby uzyskać z materiału analogowego w ciemni.
                          Fotograf platoniczny

                          Komentarz

                          • fotobronx
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 134

                            #14
                            ale w ciemni tez mozna robic "na warstwach" tzn oddzialywac na poszczegolne fragmenty zdj.

                            Komentarz

                            • banan82
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1165

                              #15
                              przegladnalem ten artykul - rzeczywiscie roznica miedzy rawami a ostatecznymi zdjeciami ogromna. Ale ja mam tak samo, rawy sa zawsze plaskie, brakuje kontrasty itp. Oczywiscie ze ze zdjecia nie mozna robic komiksu - w obecnych czasach jeste tendencja do ogromnego dodawania saturacji. Podbicie kontrastu czy leveli to nie jest grzech i to naturalna czynnosc. Za chiny nie uwazam ze to co mamy w rawie powinno byc efektem koncowym, ci co to tak mysla wiele traca z fotografii bo wtedy kazde zdjecie jest "rejestracja rzeczywistosci". Dodanie kolorow, owszem ale z glowa, zeby nie przesadzic. Kontrast i levele - jak najbardziej - dodaja kopa.
                              W fotografii krajobrazowej bez takich technik jak laczenie ekspozycji na warstwach (nie HDR) wiekszosc wschodow i zachodow to bylaby zbita ****. W tym momencie apraty za malo rejestruja zeby uchwycic wszystko w jednej ekspozycji. To jest troche zabawa ale czy to zmienianie rzeczywistosci? Oczywiscie wywalania pewnych duzych rzeczy z kadru w programie graficznym czy np zmienianie kolorow istniejacych to juz inna bajka i mysle ze to wlasnie jest wbrew regulom

                              ps: rzucilo mi sie na mysl to jakie te wszystkie panie na zdjeciach fashon maja gladka skore i bez zmarszczki - to wlasnie jest problem, jest filmik na youtube jak zwykla laske bez specjalnej urody przerobili na ultra modelke. Niestety, to juz jest grafika nie fotografia, jak w wiekszosci tych wszystkich poczytnych gazet. Czlowiek sie naooglada zdjec np takiej Linsday Lohan, a potem jak sa gdzies zdjecia np od paparazzich to widac ze ona ma cala skore w piegach.....a na zdjeciach glamour nie ma.....to jest porazka..
                              Ostatnio edytowany przez banan82; 10954.
                              5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                              Crazy Apple Fanboy
                              Ex Linux User

                              Komentarz

                              Pracuję...