X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #61
    Najprosciej jest obrzucic kogos blotem, nie znajac do konca sprawy.
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • C80
      Uzależniony
      • 2007
      • 855

      #62
      Pytanie, dlaczego ów fotograf zaczął się "sadzić" po roku? Dlaczego nie pogonił młodego już w dniu sesji? Młody robił zdjęcia jak tajniak zza krzaków? Nie, skoro "zza pleców" trzeba było wtedy gonić a nie po roku rzucać się z pretensjami.

      Swoją drogą ciekawe jak pan "fotograf" który się tak zbulwersował potraktuje sytuację z imprezy celebrytów. Normalka jest stawanie w wydzielonej strefie i darcie mordy "uśmiechnij się, pokaż cycki, stań bokiem". Zdjęcia 3-4 fotografów moga wyglądac prawie identycznie. Czy ten kto krzyczy i ustawia gwiazdkę ma prawa autorskie do zdjęcia?

      Poza tym, czy na indywidualność i oryginalność zdjęcia nie wpływa również szeroko rozumiana obróbka zdjęcia typu WB, kolor, nasyceniem, czy kadrowanie itp.? Sam fakt, że ktoś był na tej samej sesji nic wg mnie nie oznacza, bo utwór należy traktować całościowo, a nie czepianie się że fotorepo wykorzystał tylko jeden z elementów dzieła. Bo na bank nie wykadrował tak samo, równocześnie nie ustawił takich samych Kelvinów itp., itd..

      Osobiście bym pogonił takiego fotografa. Choćby powołując się na prawo autorskie:

      Rozdział. Art 1. Par 2. Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.
      Moim zdaniem choćby sposób rozstawienia lamp moim zdaniem podpada pod ten punkt.
      Ostatnio edytowany przez C80; 11491.
      [Strona] [Sportowy fotodziennik]

      Komentarz

      • rekin
        Zablokowany
        • 2009
        • 253

        #63
        To nie rozprawa sadowa tylko forum o sprzęcie. Nic się takiego nie stało i można spokojnie zapomnieć o tej sprawie.

        Komentarz

        • trrr
          Bywalec
          • 2009
          • 115

          #64
          "Po drugie, Wątkotwórca nic nie napisał o ustalniech między fotografem a sobą, więc ciężko jest ocenić sprawę, bo albo jest tak, jak Ty piszesz (i za utwór mozna uznać aranżację sceny), albo tak jak niektórzy tu (i zdjęcia obu są odrębnymi utworami). "

          jaka scena, jaka aranżacja?
          przecież chodzi o umówioną sesje zapewne zakontraktowaną i tu wlicza się wszystko. Jeżeli młodzi podpisali że chcą twoją sesje a ty nie wyraziłes zgody na innego fotografa. To jakim cudem może być inaczej..?

          musze leciec z roboty także na spokojnie potraktujcie to co napisałem i przeczytajcie prawo autorskie nie ma tego dużo a będziecie w ciężkim szoku co wolno a co nie, do tego przydałby się prawnik który potrafi zinterpretować przepisy ale to kosztuje..

          jeżeli było inaczej niż opisałem do formy określającej "złodziej" nie tyczy się to wykroczenia ponieważ wpisałem formę z jakiej została zinterpretowana, na podstawie wyjaśnień "POSZKODOWANEGO"

          Pozdrawiam

          Komentarz

          • rekin
            Zablokowany
            • 2009
            • 253

            #65
            co ma piernik do wiatraka

            Komentarz

            • Tezet-gdynia
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1283

              #66
              Zamieszczone przez trrr
              "Zawsze mozna zwrocic uwage fotograf to nie swieta krowa..." jasne, nie po to idziesz do pracy żeby cię ktoś okradał jako artystę..

              ...
              No wlasnie, o tym przeciez napisalem. Jesli w pracy ktos przeszkadza/podkrada pomysly to sie odrazu reaguje, a nie po pol roku :-| Jesli nie zglaszasz sprzeciwu - to wyrazasz zgode - tak mysli wiele osob I ja jedynie do tego sie moge przyczepic.

              To taka sytuacja jak: "siedzimy w pracy, lezy 10 czystych kartek papieru, zabieram Ci dwie, nic nie mowisz - a za pol roku zaczynasz burczec ze ja Ci zabralem dwie kartki i nie mogles napisac raportu do konca i nie dostales premii..." No przepraszam, mogles o tym pomyslec i mi odrazu powiedziec ze bedziesz potrzebowal, a nie po x czasu pretensje ze cos nie wyszlo
              www.tomasz-lis.pl

              Komentarz

              • orlen.ownlog.com
                Bywalec
                • 2008
                • 121

                #67
                do twórcy wątku:
                wiesz ze zrobiłes źle, szukałeś usprawiedliwienia, uspokoiłes sumienie. Obym nie spotkał na swojej drodze osoby twojego pokroju.
                ochajtajsie

                Komentarz

                • HuleLam
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1641

                  #68
                  Zamieszczone przez trrr
                  jaka scena, jaka aranżacja?
                  przecież chodzi o umówioną sesje zapewne zakontraktowaną i tu wlicza się wszystko. Jeżeli młodzi podpisali że chcą twoją sesje a ty nie wyraziłes zgody na innego fotografa. To jakim cudem może być inaczej..?
                  Jeżeli Klient zaprosi mnie do wykonania usługi, a na miejscu pojawi się natręt, to grzecznym "spieprzaj, dziadu" poproszę go o nieprzeszkadzanie. Jeżeli to nie pomoże, to spróbuję utrudnić prace natrętowi. Tym niemniej nikt, nigdy nie ma praw autorskich do zdjęć wykonanych przez kogoś innego, zza jego pleców. Chyba że te osoby (fotograf "przedni" oraz "zaplecny") się tak umówiły.
                  zdRAWki
                  Ostatnio edytowany przez HuleLam; 7754.
                  Fotograf platoniczny

                  Komentarz

                  • sbogdan1
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 359

                    #69
                    Pisze czarno na białym cyt. ...Znajomi na ślubie mieli wynajętego fotografa a że znajomi to poprosili mnie również o fotografowanie ,,koniec cyt.
                    Nie wpadajmy w skrajność , dla mnie ten rzekomo profi to jakaś **** wołowa i tyle,jak mi się nie widzi to mówię od razu młodym o co biega , a tak swym zachowaniem dał przyzwolenie na focenie a po pół roku się obudził ( w letargu był ?) a może z niego taki fotograf jak z koziej...
                    EOS 40D,BG-E2N, 17-40/4 , 70-200/4 , 50/1.4, 85/1.8 ,T 28-75/2.8,

                    Nie kłóć się z idiotami ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem

                    Komentarz

                    • Kolaj
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3293

                      #70
                      Zamieszczone przez trrr
                      jestem ślubnym fotografem i jesteś zwykłym złodziejem.

                      oczywiście jest na to paragraf, ponieważ korzystałeś z myśli artystycznej której nie byłeś autorem.
                      Scenka rodzajowa: Robisz komercyjnie zdjęcia Młodej Parze na tle, dajmy na to, mostu siekierkowskiego. Wykorzystujesz myśl artystyczną architekta. Zgodnie z Twoją logiką jesteś zwykłym złodziejem. Nic nie jest czarno-białe.

                      Komentarz

                      • robgr85
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1719

                        #71
                        Zamieszczone przez sawek
                        Tak zdjęcia były na mojej www i chyba trochę nie w porządku, że tak wyszło dwóch fotografów na jednej sesji. Miejsce wybrali młodzi. A co z obróbką tych zdjęć? Samo zdjęcie wykonałem ja jak również obróbką się sam zająłem.

                        Jak chcesz byc zlosliwy dla niego(tego fotografa) to spytaj go czy opatentowal swoje "ustawienia mlodych" i czy ma spisana umowe na te "pozy", bo moze tak naprawde to Mlodzi Tobie pozowali - a on tylko korzystal?
                        myślę że problem polega na tym, że udane plenery ślubne najczęściej wymagają jakiegoś pomysłu, czasem mają przedstawiać jakąś historię itd. Fotograf którego wynajęli młodzi pewnie miał pomysł na konwencję sesji, jakąś swoją wizję, zaczął to realizować, a autor tematu pstrykał fotki zza jego pleców (może nawet niektóre wyszły lepiej niż wynajętemu foto) i wrzucił na stronę podpisując się pod nimi. Co innego jakaś reporterka, co innego przemyślana, zaplanowana i pozowana sesja. Nie wszyscy młodzi potrafią pozować (i wyglądają dobrze we wszystkich pozach), a dobry kontakt z fotografem i odpowiednia atmosfera jakoś całą atmosferę rozluźnia i ułatwia sprawę, dzięki czemu na poziom fot. z takiej sesji wzrasta - młodzi wyglądają lepiej, spokojniej, naturalniej, czy jak tam sobie organizujący sesję chciał.

                        Np. jesteś muzykiem, słyszysz jakiegoś innego muzyka podczas występu, zapamiętujesz linię melodyczną, dźwięki, teksty itp, zmieniasz np wokal z żeńskiego na męski (via inna obróbka w programie graficznym) i możesz zaraz się pod tym podpisywać, koncertować i chwalić jako swoim dziełem?
                        Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                        Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                        Komentarz

                        • rekin
                          Zablokowany
                          • 2009
                          • 253

                          #72
                          Zamieszczone przez robgr85
                          Fotograf którego wynajęli młodzi pewnie miał pomysł na konwencję sesji, jakąś swoją wizję, zaczął to realizować, a autor tematu pstrykał fotki zza jego pleców (może nawet niektóre wyszły lepiej niż wynajętemu foto) i wrzucił na stronę podpisując się pod nimi.
                          Coś jakby wejść z kamerą na plan filmowy. Zero roboty wchodzisz na gotowe (jest akcja i wszystko co potrzeba)- to mi się podoba

                          Komentarz

                          • Tezet-gdynia
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1283

                            #73
                            Zamieszczone przez robgr85
                            Np. jesteś muzykiem, słyszysz jakiegoś innego muzyka podczas występu, zapamiętujesz linię melodyczną, dźwieki, teksty itp, zmieniasz np wokal z żeńskiego na męski (via inna obróbka w programie graficznym) i możesz zaraz się pod tym podpisywać i chwalić jako swoim dziełem?
                            Zly przyklad Raczej w ten sposob - Muzyk gra w studio do mikrofonu i sprzetu studyjnego najwyzszej klasy. Obok stoi przyjaciel muzyka - nie zostal wyproszony ze studia przez operatora - poprostu stoi i nagrywa na dyktafon. Pozniej Studio robi ostatnie szlify i wypuszcza plytke z muzyka za 20zł, a kolega stosuje inny rodzaj obrobki, inne filtry dzwieku, robi np lepsza separacje kanalow, wyciaga niektore instrumenty z tla innych i sprzedaje jako swoja wersje. Zlodziej ? Przeciez studio zalatwilo specjalne pomieszczenie o najwyzszej jakosci tlumienia itp.
                            www.tomasz-lis.pl

                            Komentarz

                            • rekin
                              Zablokowany
                              • 2009
                              • 253

                              #74
                              Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                              Zly przyklad Pozniej Studio robi ostatnie szlify i wypuszcza plytke z muzyka za 20zł, a kolega stosuje inny rodzaj obrobki, inne filtry dzwieku, robi np lepsza separacje kanalow, wyciaga niektore instrumenty z tla innych i sprzedaje jako swoja wersje. Zlodziej ? Przeciez studio zalatwilo specjalne pomieszczenie o najwyższej jakości tłumienia itp.
                              To jest wtedy zwykła kradzież ponieważ zawarte w utworze elementy (nawet pojedyncza charakterystyczna nuta) objęte jest prawami autorskimi ZAiKS itp
                              Utwory nie są identyczne ale podobne co sugeruje plagiat.
                              W fotografii plagiat dotyczy tylko skopiowania fotki i prezentacji jako własnej.
                              Ostatnio edytowany przez rekin; 25004.

                              Komentarz

                              • robgr85
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1719

                                #75
                                Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                                Zly przyklad Raczej w ten sposob - Muzyk gra w studio do mikrofonu i sprzetu studyjnego najwyzszej klasy. Obok stoi przyjaciel muzyka - nie zostal wyproszony ze studia przez operatora - poprostu stoi i nagrywa na dyktafon. Pozniej Studio robi ostatnie szlify i wypuszcza plytke z muzyka za 20zł, a kolega stosuje inny rodzaj obrobki, inne filtry dzwieku, robi np lepsza separacje kanalow, wyciaga niektore instrumenty z tla innych i sprzedaje jako swoja wersje. Zlodziej ? Przeciez studio zalatwilo specjalne pomieszczenie o najwyzszej jakosci tlumienia itp.
                                nie, fotograf to raczej muzyk w tej sytuacji, on rozplanowuje wszystko, rozstawia, rozmawia i instruuje młodych (itp. itd.) Nie tylko rejestruje to co wymyślili sobie młodzi. Analogia do kamery na planie też jest dobra.

                                Pozdr.


                                P.S Zawodowiec mógł zapytać czy znajomy młodych planuje opublikować gdzieś te zdjęcia, ale kto o zdrowym rozsądku posądzał by obserwatora o publikacje na swojej stronie i podpisywanie się pod tym.
                                Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                                Komentarz

                                Pracuję...