X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gietrzy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 5727

    #1

    Na pohybel wszystkim profesjonalistom ;)



    Przypomina mi się kościelna przygoda dwóch forumowiczów z oficjalnym, profesjonalnym fotografem

    Swoją drogą bogata okolica. Tyle stafu w bagażniku, fjiu, fjiu.
    the silence is deafening
  • katharsis
    Bywalec
    • 2009
    • 185

    #2
    Dobre, szczególnie podobał mi się fragment o tym, że nasz bohater sam był obfotografowywany przez innych rodziców :grin:

    Zamieszczone przez gietrzy
    Przypomina mi się kościelna przygoda dwóch forumowiczów z oficjalnym, profesjonalnym fotografem
    A może jakiś link, bo nie wszyscy znają?

    Swoją drogą bogata okolica. Tyle stafu w bagażniku, fjiu, fjiu.
    bogata to jedno, bezpieczna to drugie - gość widać nie musi się bać, że mu się samochód razem z całym stafem niespodziewanie zdematerializuje...

    Komentarz

    • sebcio80
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2655

      #3
      wyobrazcie sobie, robicie zdjecia na slubie jako główny fotograf a tu gdzieś z boku jakiś rodzić jedzie 400mm 2.8 ;-)
      Moje wątki na forum: sport | fashion
      | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12158

        #4
        Zamieszczone przez sebcio80
        wyobrazcie sobie, robicie zdjecia na slubie jako główny fotograf a tu gdzieś z boku jakiś rodzić jedzie 400mm 2.8 ;-)
        400/2.8 to teraz soccer-moms w torebce nosza

        a tak serio... a co mialbys niby zrobic? zakaz szwedania sie jest sluszny, bo pewnie inaczej mialbys watahe bezmyslnych mamus-duzokrzyczacych-malpkopstrykaczek i tatusiow-zaje*-kamerunow, nie dajacych normalnie pracowac. a jesli szkola (czyt. rodzice) placi, to musisz dobre zdjecia dostarczyc. sam mam potomka w szkole, to wiem jak wyglada rejestracja AV na chocby teatrzykach 5D + 24-105 + 420EX daje niemaly modyfikator dodatni do charyzmy a to ulatwia focenie latorosli... ale nadal nie jest latwo. jakbym mial wszystkim dzieciom jako oficjalny, to tez bym sie domagal respektowania mojego terenu lownego

        a ze ktos z boku sobie zrobil zdjecia dobrym sprzetem, nie przeszkadzajac przy tym - jego broszka
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • sebcio80
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2655

          #5
          Zamieszczone przez akustyk
          a ze ktos z boku sobie zrobil zdjecia dobrym sprzetem, nie przeszkadzajac przy tym - jego broszka
          oczywiscie, ale co z naszym komfortem psychicznym? ;-)
          Moje wątki na forum: sport | fashion
          | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

          Komentarz

          • pjakusz
            Początki nałogu
            • 2006
            • 269

            #6
            Zamieszczone przez sebcio80
            oczywiscie, ale co z naszym komfortem psychicznym? ;-)
            Boisz się, że zrobi lepsze zdjęcia od Twoich?

            Komentarz

            • overseer
              Coś już napisał
              • 2010
              • 97

              #7
              dobrze ze nie mieli 1200 canona mnie na weselach zawsze wkurzała rodzina z aparacikami....
              Canon 40D+grip, Canon 24-70 f/2.8 , Canon 70-200 f/2.8 IS, Canon 100mm f/2,8 IS Macro, Falcon 8mm Fish-eye, Canon 580EXII, Manfrotto 055XPROB + głowica 488RC2 + Tamrac Expedition 6

              Komentarz

              • Pikczer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2578

                #8
                Jak nie przeszkadzaja w pracy, to niech se robia a niech sie boja nie ci co sprzet maja gorszy, tylko ci, co ani kadrami ani pomyslem nie grzesza ;-)

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12158

                  #9
                  Zamieszczone przez sebcio80
                  oczywiscie, ale co z naszym komfortem psychicznym? ;-)
                  moj komfort psychiczny nie zalezy od tego czy (ile razy) mam dluzszego?
                  natomiast na pewno zalezy od tego, ile zer bedzie miala kwota, ktora wplynie na rachunek. i tu na pewno oficjalny "kamerun" mial lepiej, bo gosciu z 400/2.8 mial same zera
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • KMV10
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2320

                    #10
                    Doskonała historia - bardzo przytomne i przekorne zachowanie rodzica wobec niedorzecznego zakazu fotografowania dzieciaków z bliska.

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12158

                      #11
                      Zamieszczone przez KMV10
                      Doskonała historia - bardzo przytomne i przekorne zachowanie rodzica wobec niedorzecznego zakazu fotografowania dzieciaków z bliska.
                      nadmiar sympatii do kotleciarzy mi akurat nie grozi, ale jakbym mial focic taka impreze za pieniadze to tez bym sie domagal takiego zakazu. bo petajacy sie bezmyslnie niespelnieni "tatusiowie rejestratorzy AV" moga skutecznie uniemozliwic wykonanie kazdego zlecenia. nie mowimy tu o 3-4 napranych wujkach jak na slubie/weselu tylko calej watasze uzbrojonych w cuda-wianki marki Sony/Panasonic pajacy.

                      a koniec koncow, nawet ja, landszafciarz, zrobilbym z takiej fuchy lepsze foty niz ci pstrykacze. wiec niech sobie te zdjecia porobia, ale potem, na dworze. wewnatrz sa obsikane rogi i zaznaczone terytorium. my territory, trespassers will be eaten
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • KMV10
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2320

                        #12
                        Zawodowiec ma się w tym wszystkim odnaleźć i pozytywnie wyróżniać jakością pracy.
                        To jest reportaż, jeśli fotografowałeś kiedyś jakąś konferencję prasową to wiesz, że trzeba sobie potrafić zorganizować miejsce pracy.

                        Co do meritum - w tym kontekście nie widzę najmniejszego powodu do wprowadzania zakazu fotografowania mojego dziecka z jakiejkolwiek okazji. Zwłaszcza wtedy, gdy łożę pieniądze na np. edukację. Przecież to właśnie tacy ludzie utrzymują ten cały pie....k, chciałem napisać system

                        Komentarz

                        • ahaed
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 146

                          #13
                          A gdzie jest Kubaman? Ile on by policzył za taka sesję? Szkiełka ma akurat do takiej roboty
                          fotografia
                          akwarystyka

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12158

                            #14
                            Zamieszczone przez KMV10
                            Zawodowiec ma się w tym wszystkim odnaleźć i pozytywnie wyróżniać jakością pracy.
                            To jest reportaż, jeśli fotografowałeś kiedyś jakąś konferencję prasową to wiesz, że trzeba sobie potrafić zorganizować miejsce pracy.
                            moje epizody kotleciarskie, odpukac, ograniczone sa do sporadycznych wybrykow na wyrazne rzadanie fotografowanych takze z konferencja prasowa, alleluja, nie mialem przyjemnosci, wiec nie ocenie

                            co mi sie wydaje (podkresle: wydaje), to ze na konferencji do opstrykania za 3-4 ryje i kwestia, zeby to jakos oblecialo w standardzie prasowym. gdzie te standardy, nie oszukujmy sie, nadmiernie wygorowane nie sa, zeby nie powiedziec wprost, ze tak naprawde ich nie ma

                            a tutaj jest do otrzaskania cale 100 czy ile tam ryjow, z ktorych kazdy ma byc rozpoznawalny nie tylko pod haslem "Doda wychodzi z nocnego klubu" (gdzie o "Dodzie" swiadczy rabek rozowej spodniczki albo biale kozaczki ), tylko te miski maja byc do ramki 15x20 na biurku mamusi. to tez nie sa wypasne standardy, ale az takiego gniota jak prasoludy, to sie tu nie przecisnie no a juz na pewno nie 20-30 takich gniotow na 100 do wykonania


                            Zamieszczone przez KMV10
                            Co do meritum - w tym kontekście nie widzę najmniejszego powodu do wprowadzania zakazu fotografowania mojego dziecka z jakiejkolwiek okazji. Zwłaszcza wtedy, gdy łożę pieniądze na np. edukację. Przecież to właśnie tacy ludzie utrzymują ten cały pie....k, chciałem napisać system
                            ja mam bardziej germanskie spojrzenie na sprawe - sa specjalisci od takich rzeczy, wiec mozna im zaplacic i miec pewnosc, ze zrobia dobrze, po uprzednim zagwarantowaniu uczciwych warunkow pracy. wiec, owszem, na pewno Gieniek z Henkiem sami naprawia szope, ale w kraju germanskim po prostu bierze sie firme z certyfikatem rzemieslniczym, ktora owszem, bierze kase, ale bierze tez odpowiedzialnosc prawna za robote.

                            posuwanie sie az do zakazu moze byc przesada np. z polskiej perspektywy, bo my jestesmy wzglednie karny narod. ale juz np. we Wloszech czy Francji, gdzie obywatele wykazuja permanentna wade wzroku w poblizu tabliczek zakazu (zakaz fotografowania/zakaz uzycia flesza), bezdyskusyjnie bym sie przy tym upieral. kto choc raz byl w jakimkolwiek muzeum czy oceanarium w kraju romanskim, ten rozumie francuskie czy wloskie narcyzy nawet z Roberta Capy zrobilyby bezrobotnego jak jest w przypadku rzeczonych Azjatow nie wiem - ale osobiscie predzej zakladam racjonalnosc postepowania niz zla wole, wiec akurat organizator imprezy mogl miec powody...
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • pe.en.de
                              Początki nałogu
                              • 2009
                              • 321

                              #15
                              Fachowiec to fachowiec i żaden amator mu nie dorówna. Inna rzecz to kto bedzie oceniał zdjecia. Czasem wsród amatorów trafi się Nikifor ale to raczej sympatyczne niż
                              zagrażające. Ludzie potrzebują sztuki i raczej chłamu w ramkę nie oprawią.
                              Jednak czy można oburzać się tylko na fotografów amatorów? A krawcy to co?
                              A Wy czy macie na sobie tylko markową odzież? Nikomu babcia nic na drutach nie zrobiła?
                              Albo co gorzej - chińczyk.
                              Kto nigdy nie kupił tandety, niech pierwszy rzuci w amatora obiektywem.
                              Starając się być obiektywnym, wyrażam jednak subiektywną opinę.

                              Komentarz

                              Pracuję...