Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • thorin
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1990

    #211
    tak sobie siedze przed TV i mysle, ze sposobem na zwiekszenie zaufania ludzi wobec politykow powinna byc zmiana sposobu powolywania sejmu i/lub senatu, miast wyborow stawiajacych nas w dosc inkluzywnej sytuacji, gdzie Pani Jadzia co ma 6 hA i trzy krowy dostaje sie do sejmu i nie wie co to jest interpelacja, zorganizowac system ekskluzywny gdzie by wogole moc byc kandydatem, trzeba byloby miec dyplom politologa, lub przepracowane kilka lat w danej partii w danym okregu, zrobic cholera jakis system ktory zniechecilby dorobkiewiczow ktorzy lubia wciskac guziczki w przerwach miedzy czytaniem gazety a piciem kawy. To jest my humble opinion...

    Komentarz

    • muflon
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 6763

      #212
      A mój skromny pomysł jest jeszcze inny: ordynacja że tak powiem "proporcjonalna" :-)
      • bazowo każdy dorosły obywatel ma "10 głosów"
      • za pobieranie zasiłku dla bezrobotnych - minus pięć
      • więźniowie (wszyscy) - zero
      • za każdy 100.000PLN podatku zapłaconego w poprzednim roku - +1
      • pracodawca zatrudniający 1-10 osób - +20
      • pracodawca zatrudniający 10-100 osób - +40
      • ... proporcjonalnie (logarytmicznie) w górę
      • wykształcenie wyższe - mnożymy przez 1.2
      • wykształcenie podstawowe w dół - mnozymy przez 0.7
      • itepe, itede...
      • I w ostatecznym rozrachunku głos danego Kowalskiego jest warty tyle, ile wynika z powyższych. W szczególności, potrzeba np. stu bezrobotnych, żeby wyrównać siłę głosy właściciela średniej firmy :-)

      Wiem, że to utopia, w praktyce niemożliwa do zrealizowania... ale tak mi się marzy :-)
      zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

      Komentarz

      • thorin
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1990

        #213
        a moze stworzyc hybryde ? nijak mi sie nie widzi ze ludzie ktorzy maja podstawowe wyksztalcenie - nie teoretyzuje, mamy taiego kandydata, chyba nawet nie jednego, zostaje poslem. to jest reprezentacja ? kandydaci, odpowiednio przeszkoleni, glosy, wedle zaangazowania w polityke, tak, utopia ale przynajmniej dlugo jeszcze dadza nam pomarzyc

        Komentarz

        • gawryl
          Uzależniony
          • 2004
          • 810

          #214
          Zamieszczone przez muflon
          [*]pracodawca zatrudniający 1-10 osób - +20[*]pracodawca zatrudniający 10-100 osób - +40[*]... proporcjonalnie (logarytmicznie) w górę
          ....[*]wykształcenie wyższe - mnożymy przez 1.2[*]wykształcenie podstawowe w dół - mnozymy przez 0.7
          niby czemu obrotny niewyksztalcony przedsiebiorca ma miec mniej glosow niz wyksztalcony? imo mnozniki powinny byc wykluczone z ,,pracodawcow zatrudniajacych...''

          a tak serio wolalbym inaczej:

          kazdy z wyzszym wyksztalceniem ma 1 glos. inni maja 0.

          wiem, ze to ,,troche'' brutalne, ale wolalbym juz tak niz pomysl by muflon (skomplikowany jakis, za duza biurokracja) oraz niz aktualny, gdzie pijak ma ta sama wage co profesor na uniwersytecie.

          edit: przyznacie jeszcze, ze moj jest prostrzy i siega do tradycji: demokracji w Atenach jestem demokrata
          350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

          Komentarz

          • pn_
            Zablokowany
            • 2005
            • 857

            #215
            Zamieszczone przez mmsza
            Gówniany ten crop jak na pięć lat harówki
            Jakiej harowki?!? Przeciez to przyjemnosc. Najlepsze lata.

            Komentarz

            • muflon
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 6763

              #216
              Zamieszczone przez gawryl
              niby czemu obrotny niewyksztalcony przedsiebiorca ma miec mniej glosow niz wyksztalcony? imo mnozniki powinny byc wykluczone z ,,pracodawcow zatrudniajacych...''
              Bo tak

              Zamieszczone przez gawryl
              a tak serio wolalbym inaczej:
              kazdy z wyzszym wyksztalceniem ma 1 glos. inni maja 0.
              A tu zaprotestuję. Studia kończyłem nie-aż-tak-dawno i zdecydowanie nie powiedziałbym, że wszyscy w jednakowym stopniu są zdolnie podejmować takie decyzje. Ta dzisiejsza młodzież... ;-) Choć w świetle pierwszego punktu ta argumentacja nie brzmi zbyt przekonująco... ;-)

              Zamieszczone przez gawryl
              pomysl by muflon (skomplikowany jakis, za duza biurokracja)
              Toteż napisałem - utopia :-(
              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #217
                Zamieszczone przez pn_
                Jakiej harowki?!? Przeciez to przyjemnosc. Najlepsze lata.
                To żeby nie było też takich dylematów, to współczynnik dla magistrów zależny od proporcji między zaczynającymi studia i je kończącymi :-) żeby taki np. absolwent informatyki na UW miał więcej niż ktoś po prywatnej-wyższej-szkole-tego-i-tamtego
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • pn_
                  Zablokowany
                  • 2005
                  • 857

                  #218
                  Zamieszczone przez muflon
                  żeby taki np. absolwent informatyki na UW miał więcej niż ktoś po prywatnej-wyższej-szkole-tego-i-tamtego
                  Alez czysci informatycy to sa maniacy o dosyc ograniczonych horyzontach. Biegli w swoim fachu, ale malo oczytani, obyci i ze slaba wiedza przyrodnicza, filozoficzna i ogolna humanistyczna.

                  Najlepsi informatycy, a jednoczesnie ciekawi ludzie, jakich spotkalem w swoim zyciu, to matematycy, fizycy...

                  Komentarz

                  • gawryl
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 810

                    #219
                    Zamieszczone przez muflon
                    A tu zaprotestuję. Studia kończyłem nie-aż-tak-dawno i zdecydowanie nie powiedziałbym, że wszyscy w jednakowym stopniu są zdolnie podejmować takie decyzje. Ta dzisiejsza młodzież... ;-)
                    ja tez tego nie mowie! po prostu wole sprawy decyzji oddac w rece ludzi, ktorzy choc raz w zyciu sie kiedykolwiek zastanowili - istnieje niezerowe prawdopodobienstwo, ze zrobia to jeszcze raz
                    Zamieszczone przez muflon
                    Choć w świetle pierwszego punktu ta argumentacja nie brzmi zbyt przekonująco... ;-)
                    bo ja stawiam wylaczbnie na wyksztalcenie. Ty pisales o aspekcie ekonomicznym, ktory w polaczeniu z wyksztalceniem budzi moje zdecydowane niezadowolenie i zdziwienie
                    350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                    Komentarz

                    • muflon
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 6763

                      #220
                      Zamieszczone przez pn_
                      Alez czysci informatycy to sa maniacy o dosyc ograniczonych horyzontach. Biegli w swoim fachu, ale malo oczytani, obyci i ze slaba wiedza przyrodnicza, filozoficzna i ogolna humanistyczna.
                      Bardzo kategoryczne stwierdzenie. Dorzuciłbyś chociaż jakieś "często", "zwykle" albo "z reguły"...

                      Poza tym dziwne, że tak odróżniasz matematyków od informatyków... bo "czysty informatyk" to praktycznie właśnie ten pierwszy.

                      A fizycy to ci, którzy nie byli dość dobrzy/którym się nie chciało przebijać przez "czystą informatykę" ;-)
                      zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                      Komentarz

                      • birez
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 609

                        #221
                        Zamieszczone przez gawryl
                        niby czemu obrotny niewyksztalcony przedsiebiorca ma miec mniej glosow niz wyksztalcony? imo mnozniki powinny byc wykluczone z ,,pracodawcow zatrudniajacych...''

                        a tak serio wolalbym inaczej:

                        kazdy z wyzszym wyksztalceniem ma 1 glos. inni maja 0.

                        wiem, ze to ,,troche'' brutalne, ale wolalbym juz tak niz pomysl by muflon (skomplikowany jakis, za duza biurokracja) oraz niz aktualny, gdzie pijak ma ta sama wage co profesor na uniwersytecie.

                        edit: przyznacie jeszcze, ze moj jest prostrzy i siega do tradycji: demokracji w Atenach jestem demokrata
                        srutututu

                        I co ? Niby swierzo upieczony "magazynier" po Wyzszej Szkole Tego i Owego ma miec glos, a np. mezczyzna po technikum od 20 lat skutecznie utrzymujacy rodzine juz nie ?

                        To moze po kolorze wlosow decydujmy kto ma moc glosowac ?

                        Pijak czy profesor - sa ludzmi i obywatelami Polski - nie widze dlaczego jedni maja byc uprzywilejowani wobec drugich.

                        Kilka literek przed nazwiskiem o niczym jeszcze nie swiadczy.

                        Howgh ! Rzeklem.

                        Komentarz

                        • muflon
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 6763

                          #222
                          Zamieszczone przez birez
                          Pijak czy profesor - sa ludzmi i obywatelami Polski - nie widze dlaczego jedni maja byc uprzywilejowani wobec drugich.
                          Dlatego, że ten pijak zagłosuje na tego, kto obieca gruszki na wierzbie, "powystrzelanie bogaczy" i 100 milionów dla każdego. Szczęście w nieszczęściu, że nawet tacy kandydaci jak tylko dobiorą się do władzy zapominają o obietnicach :-)

                          BTW. Czy zróżnicowanie praw między tymi, którzy tworzą miejsca pracy dla dziesiątek/setek ludzi, a tymi którzy wysysają pieniądze podatników tez budzi Twój sprzeciw?
                          zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                          Komentarz

                          • gawryl
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 810

                            #223
                            Zamieszczone przez birez
                            Pijak czy profesor - sa ludzmi i obywatelami Polski - nie widze dlaczego jedni maja byc uprzywilejowani wobec drugich.
                            bo tego pijako-ludzia teoretycznie latwiej przekonac do glosowania za kims, wciskajac mu kielbase wyborcza, a tego drugiego - mgr-a powiedzmy - trudniej: bo moze sie chlop zastanowi...

                            a uprzywilejowanie zawsze bylo, patrz Ateny - kolebka demokracji a poza tym ja nie chce, by wazne polityczne decyzje podemowali ludzie, ale specjalisci - stad wywyzszanie jednych nad drugimi.
                            350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                            Komentarz

                            • pn_
                              Zablokowany
                              • 2005
                              • 857

                              #224
                              Zamieszczone przez muflon
                              Poza tym dziwne, że tak odróżniasz matematyków od informatyków... bo "czysty informatyk" to praktycznie właśnie ten pierwszy.
                              Mowiac o "czystych" mialem na mysli takich, co to rozne informatyki studiuja. Z reguly ich zainteresowania sa waskie i obdarzanie ich cropem jest lekkomyslne.

                              Komentarz

                              • birez
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 609

                                #225
                                Zamieszczone przez muflon
                                Dlatego, że ten pijak zagłosuje na tego, kto obieca gruszki na wierzbie, "powystrzelanie bogaczy" i 100 milionów dla każdego. Szczęście w nieszczęściu, że nawet tacy kandydaci jak tylko dobiorą się do władzy zapominają o obietnicach :-)

                                BTW. Czy zróżnicowanie praw między tymi, którzy tworzą miejsca pracy dla dziesiątek/setek ludzi, a tymi którzy wysysają pieniądze podatników tez budzi Twój sprzeciw?
                                Pijak najprawdopodobniej nie zaglosuje na nikogo, bo w ogule do wyborow nie pojdzie.

                                Za to kazda szanujaca sie partia ma poparcie wsrod "naukowych autorytetow" czyt. profesorow, doktorow itp.

                                Nie kazdy bez literek przed nazwiskiem to prosty burak cwiklowy, nie kazdy z literkami to rozgarniety obywatel znajacy droge ku swietlistej przyszlosci narodu - taka klasyfikacja jest z zalozenia bledna i do niczego, poza wylaczeniem z zycia publicznego sporej rzeszy obywateli, nie prowadzi.

                                To juz lepiej jakies testy dojzalosci spolecznej wprowadzic, or something

                                Komentarz

                                Pracuję...