X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #76
    Zamieszczone przez pejot
    p.s może OFFtopicznie, ale czy ktoś z Was miał przyjemność pracować na KIEVIE ? (6x6, 6x9)?
    Bawilem sie takim kilka razy bo kolega z grupki fotowawa ma. Fajna matowka . Ale zdjecia nie pstryknalem bo szkoda filmu

    Komentarz

    • Fajer
      Początki nałogu
      • 2004
      • 290

      #77
      Zamieszczone przez pejot
      p.s może OFFtopicznie, ale czy ktoś z Was miał przyjemność pracować na KIEVIE ? (6x6, 6x9)?
      Mój kumpel z grupy ma Kieva 60, jeśli szukasz jakiś konkretów to mogę Cię z nim skontaktować :-)
      Robi głównie czarno-białe, na PAN'ach i DELTA'ch, a ostatnio ma TriX'y.

      Fajnie wygląda ten jego Kijew na Manfrotto 055 z 141RC
      [fotolog] faj3r.blogspot.com
      [galeria] www.tgf.art.pl
      ----
      EOS 40D | EF 17-40 f/4L | EF 50 f/1.4 | EF 70-200 f/4L | 430ex II | Manfrotto 055ProB + 141RC

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #78
        Kiev-em 60 robilem zdjecia dosc dlugo i bardzo ten sredni format dobrze wspominam. jedyny problem - dosc powszechny, bo oparty na wadzie konstrukcyjnej - to problemy z transportem filmu, bo dosc czesto naciag nie dociagal klatki do konca. Sprawa do zrobienia za kilkadziesiat zl w specjalizowanych serwisach. Poza tym miodzio.

        Po Kiev-ie zostaly mi jeszcze 3 roki filmu:

        - ORWO NP 22 DIN B&W
        - FOTON HL 400 B&W
        - ORWO COLOR NC 19
        Wszystki - a jakże! - juz po terminie przydatnosci do spozycia

        Dla bardzo potrzebujacych, zafrapowanych czy zainteresowanych: oddam w dobre rece!

        Ewentualnie - ale musialbym sie ostro pozastanawiac - zamienie na jakies solidne dslr
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • 37bercik

          #79
          a ja miałem tak....może po kolei :P..:
          Canon prima bf80
          Canon AV-1 (lustro)
          Olympus c-350 (chwilowa zdrada Canona ( )(spalił sie....byl podlaczony do kompa i w tym czasie byl akurat skok napięcia...elektryka padla....naprawa byla nieoplacalna-jeszcze w serwisie jest-)
          Canon S60.... nawrót do tradycji :P....niesamowity aparat )

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #80
            Zamieszczone przez 37bercik
            Olympus c-350 (chwilowa zdrada Canona ( )(spalił sie....byl podlaczony do kompa i w tym czasie byl akurat skok napięcia...elektryka padla....naprawa byla nieoplacalna-jeszcze w serwisie jest-)
            O... i to przyklad dla kolezanki Justyny dlaczego lepiej korzystac z czytnika niz z podlaczania aparatu (nawet bez sterownikow - kombinujac z Total Commanderem) nawet gdy predkosci transferu (wolna karta pamieci, USB 1.1) sa porownywalne :P . Dzieki

            Komentarz

            • Jurek Plieth
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2087

              #81
              Zamieszczone przez Vitez
              O... i to przyklad dla kolezanki Justyny dlaczego lepiej korzystac z czytnika niz z podlaczania aparatu (nawet bez sterownikow
              A czy ktoś zbadał ile cykli włożenie/wyjęcie CF'a wytrzyma złącze w aparacie?
              http://plieth.com

              Komentarz

              • 37bercik

                #82
                No własnie

                A czy ktoś zbadał ile cykli włożenie/wyjęcie CF'a wytrzyma złącze w aparacie?

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #83
                  Zamieszczone przez Jurek Plieth
                  Zamieszczone przez Vitez
                  O... i to przyklad dla kolezanki Justyny dlaczego lepiej korzystac z czytnika niz z podlaczania aparatu (nawet bez sterownikow
                  A czy ktoś zbadał ile cykli włożenie/wyjęcie CF'a wytrzyma złącze w aparacie?
                  Ilosciowo to ciezko zbadac, trzeba by miec wieloletnia cierpliwosc. Moj G3 wytrzymal spokojnie ponad rok dosc czestego (srednio dwa razy na tydzien, czasem czesciej, czasem rzadziej) wkladania/wyjmowania karty CF a dokladniej microdriva. Microdrive rowniez wytrzymal to bez problemow tzn wyjmowanie/wkladanie z aparatu i wyjmowanie/wkladanie do czytnika a mam go juz dwa lata i nadal bez problemow dziala. Czytnik tak samo - ledwie tydzien temu zmienilem go na czytnik USB 2.0 a tak to przez dwa lata sluzyl mi wiernie i bez problemow niezaleznie od czestotliwosci wkladania/wyjmowania karty CF .

                  Komentarz

                  • Jurek Plieth
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2087

                    #84
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Ilosciowo to ciezko zbadac, trzeba by miec wieloletnia cierpliwosc...
                    Absolutnie obiektywnie mogę stwierdzić, że wszelkie złącza sygnałowe są najsłabszym elementem pod względem niezawodności. A szacowanie tzw. współczynnika niezawodności jest niezbędnym elementem przy obliczaniu czasu bezawaryjnej pracy. Takowy zaś jest podstawą oceny jakości sprzętu profesjonalnego.
                    Ufff Podsumowując. Ten 'drugi' sposób transmisji, czyli przez USB, też wykorzystuje złącze. Tyle, że złącze mini USB ma zaledwie 4 piny, a więc jest dużo lepsze pod względem niezawodności niż złacze CF!
                    http://plieth.com

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #85
                      Zamieszczone przez Jurek Plieth
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Ilosciowo to ciezko zbadac, trzeba by miec wieloletnia cierpliwosc...
                      Absolutnie obiektywnie mogę stwierdzić, że wszelkie złącza sygnałowe są najsłabszym elementem pod względem niezawodności. A szacowanie tzw. współczynnika niezawodności jest niezbędnym elementem przy obliczaniu czasu bezawaryjnej pracy. Takowy zaś jest podstawą oceny jakości sprzętu profesjonalnego.
                      1. To na podstawie mojego opisu jak i dlugosci oraz sredniej czestotliwosci uzywania czytnika/gniazda CF w aparacie - mozesz oszacowac wspolczynnik niezawodnosci?

                      2. Ani G3 ani 10D to nie jest sprzet profesjonalny :P , ani tym bardziej czytniki za paredziesiat zl :P

                      Komentarz

                      • Tomasz Golinski
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 8623

                        #86
                        Zamieszczone przez Jurek Plieth
                        Tyle, że złącze mini USB ma zaledwie 4 piny, a więc jest dużo lepsze pod względem niezawodności niż złacze CF!
                        Chyba niejasne. Piny mogą być cieńsze, gniazdko jest bardziej wrażliwe na wyłamanie, etc.
                        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                        Komentarz

                        • Jurek Plieth
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2087

                          #87
                          [quote="Vitez"][quote="Jurek Plieth"]
                          Zamieszczone przez Vitez

                          1. To na podstawie mojego opisu jak i dlugosci oraz sredniej czestotliwosci uzywania czytnika/gniazda CF w aparacie - mozesz oszacowac wspolczynnik niezawodnosci?
                          Ani mi w głowie poświęcanie swojego czasu na liczenie takich pierdół
                          Poza tym wcale to nie jest aż takie proste - ten sam element pochodzący od dwóch różnych wykonawców może mieć inne współczynniki niezawodności. Co jest nota bene logiczne.
                          Zamieszczone przez Vitez
                          2. Ani G3 ani 10D to nie jest sprzet profesjonalny :P , ani tym bardziej czytniki za paredziesiat zl :P
                          Tym gorzej świadczy to o niezawodności tych elementów!

                          [ Dodano: 26-11-04, 11:53 ]
                          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                          Zamieszczone przez Jurek Plieth
                          Tyle, że złącze mini USB ma zaledwie 4 piny, a więc jest dużo lepsze pod względem niezawodności niż złacze CF!
                          Chyba niejasne. Piny mogą być cieńsze, gniazdko jest bardziej wrażliwe na wyłamanie, etc.
                          W teorii tak, ale w praktyce chyba jest lepiej niż zakładasz, bo z natury swej złącze USB przeznaczone jest do częstego łączenia, podczas gdy CF nie koniecznie.
                          http://plieth.com

                          Komentarz

                          • Spontan
                            Bywalec
                            • 2004
                            • 182

                            #88
                            Jeezzz... jak wam padnie czytnik to sobie kupicie drugi. Przy sprzęcie za kilka/kilkanaście klocków chcecie oszczędzać na czytniku za 30zł masakra

                            Komentarz

                            • Tomasz Golinski
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 8623

                              #89
                              Spontan, tu chodzi o złącze w aparacie!
                              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                              Komentarz

                              • Spontan
                                Bywalec
                                • 2004
                                • 182

                                #90
                                Aha, wybacz nie doczytałem ;-)
                                Tak czy siak myśle, że nie powinniśmy sie tym przejmować. Prędzej kupimy nowy aparat niż padnie nam złącze ;-)

                                Komentarz

                                Pracuję...