X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pszczola
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1760

    #16
    Ja robie tak. Rower trekingowy (z prostym bagaznikiem) + 2 sakwy tylne. Aparat z podpietym obiektywem oraz obiektywem dodatkowym + drobny osprzet siedza w malej lowepro, ktora dodatkowo jest owinieta (w sakwie) grubym recznikiem. Dodatkowo ubezpieczenie 'bezpieczny rowrzysta', ktore obejmuje m.in. ubezpieczenie roweru i bagazu (w tym sprzet foto). Ubezpieczenie takie obejmuje uszkodzenia sprzetu foto w czasie wsiadania na rower, zsiadania z roweru i w czasie jazdy na rowerze.
    EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

    Komentarz

    • GaGacek
      Bywalec
      • 2005
      • 235

      #17
      Zamieszczone przez Wats0n
      2 tygodnie temu wyleczyłem się ostatecznie z wszelkich myśli o wożeniu aparatu na rowerze. Wylecenie przy poad 30 km/h przez kierownicę i lądowanie na PLECAKU potrafi wybić pewne myśli z głowy...
      Zamieszczone przez darqx
      święte słowa. tydzień temu miałem niegroźną wywrotkę przy zjeździe i przyznam sie że z wielką "nieśmiałością" otwierałem plecak ;-) (plecak zwykły a w środku torba foto owinięta dla pewności kurtką p/deszczową)
      niżej siodła chłopaki i mieksze widelce - stop laykra

      mam mini trekkera aw i dobrze sie smiga, jedyny ból to ze pocą sie plecy fuj
      Are you brave enough?

      Komentarz

      • szycho
        Początki nałogu
        • 2006
        • 350

        #18
        Zamieszczone przez darqx
        podstawowa sprawa: jak sie jeździ? nie sądzę aby na całodniowy wypad za miasto asfaltowymi drogami potrzebne było jakieś specjalne zabezpieczenie sprzętu przed wstrząsami. raczej kanapki i kawa ;-)

        pozdro
        Jeżdże rowerkiem bardzo dużo. Szybko, powoli, pod górę czy z grók.iZazwyczaj jes to jakieś Cross country albo typowa jazda MTB. Aparat zwykle ląduje w futerale hamy owinętym folia bąbelkową. Taki zestaw do plecaka i w trase. Ale plecak na rower to już inna historia...
        Powiem tak...
        Torby z aparatem nie polecam montować do roweru - są takie chwile,że trzeba się katapultowac i...
        Plecak (zwłaszcza obciążony aparatem i statywem) nie nadaje się na trudny teren i dlugie dystanse - każdy biker wam to powie (no może wiekszość)
        EOS 40D+BG-2N/350D+BGE3; EFS18-55/3,5-5,6 II, C50/1,8, C100/2,8, T28-75/2,8, C100-400IS L, 430EX, DMIII, Lowepro Nova 4 AW/Rover AW II, RUP-43, Sherpa 600R/Phottix KB-1, MARUMI CPL DHG i inne gadżety...
        www.tomaszszyszko.pl

        Komentarz

        • FOTOGRAF
          Uzależniony
          • 2005
          • 762

          #19
          maly offtopic
          mam okazje latac ze znajomym motolotnia, chcialbym porobic jakies fajne fotki z powietrza itp... nigdy nie lecialem motolotnia i nie wiem jak trzymac aparat, czy dam rade trzymac tlyko aparat i niczego nie trzymac motolotni. jak sie zabespieczyc zeby aparat nie spadl? macie jakies propozycje albo porady?
          Canon? moze niedlugo!

          Komentarz

          • mungo
            Uzależniony
            • 2006
            • 535

            #20
            Na rowerku swojego Canona z kitem wożę w malutkim Lowepro TLZ Mini(idealnie mieści sie 350D+kit). Pasek przez ramię, torba opiera sie "wygodnie" o plecy. Czasami jak trzeba wstać z siodełka przelatuje do przodu, co jest trochę nie wygodne, ale można się przyzywczaić Mam nadzieje, że nie niszczy to sprzętu


            Zaczątek portfolio: link

            Komentarz

            • SimOn!
              Początki nałogu
              • 2005
              • 371

              #21
              Zamieszczone przez FOTOGRAF
              maly offtopic
              mam okazje latac ze znajomym motolotnia, chcialbym porobic jakies fajne fotki z powietrza itp... nigdy nie lecialem motolotnia i nie wiem jak trzymac aparat, czy dam rade trzymac tlyko aparat i niczego nie trzymac motolotni. jak sie zabespieczyc zeby aparat nie spadl? macie jakies propozycje albo porady?
              Zakladam ze bedziesz siedzial za pilotem, a tym samym toroche od niego wyzej, wiec pole "obstrzalu" bedziesz mial w miare dobre jedynie to sterownica bedzie Ci wlazila w kadr ( to czym pilot bedzie sterowal skrzydlem ) wiec szerokie katy raczej odpadaja.
              Co do trzymania to sie chlopie nie martw. Po pierwsz MUSISZ byc przypiety pasami, po drugie w zakrecie nie zjedziesz z fotela (fizyki nie oszukasz), choc jak ktos leci pierwszy raz samolotem czy innym statkiem powietrznym odruchowo zaczyna sie czegos lapac. Tak wiec mozesz spokojnie robic fotki oburacz.

              Moja osobista rada przy starcie i ladowaniu (jezeli bedzie to na trawi a nie na asflacie) pochyl lepiej lekko lepek bo mozesz sie zdziwic jak bardzo bedzie motolotnia podskakiwac a Ty bedziesz walic kaskiem w maszt lotni.

              Nastepna sprawa ze motolotnie dosc mocono wibruja (choc to zalezy jaka to konstrukcja, jaki silnik itd), wiec uwaga na czasy, zebys nie mial wszystkich fotek poruszonych.

              Co do zabezpieczania aparatu to pasek na reke wystarczy ( jak bedziesz robil kompaktem), jak sie mocno boisz o sprzet i nie wiesz czy z wrazenia nie wyleci ci z lapek to moim zdaniem stykni przypiac go na smyczy ( oczywiscie jedynej slusznej, czerwonej canon-boardowej )zalozonej na szyje.

              No to czekamy na fotki i relacje z lotu.
              Bedzie zaje* o ile pilot nie przegnie
              podpis...

              Komentarz

              • gonzo44
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1304

                #22
                Zamieszczone przez FOTOGRAF
                maly offtopic
                mam okazje latac ze znajomym motolotnia, chcialbym porobic jakies fajne fotki z powietrza itp... nigdy nie lecialem motolotnia i nie wiem jak trzymac aparat, czy dam rade trzymac tlyko aparat i niczego nie trzymac motolotni. jak sie zabespieczyc zeby aparat nie spadl? macie jakies propozycje albo porady?
                Do motolotni jesteś przypięty pasem, także niczego nie musisz się trzymać.
                Pasek z aparatem polecam mieć na szyi, co by go nie zgubić.
                Jeżeli będziesz miał możliwość dobierz sobie pasujący Ci kask (zazwyczaj motocyklowe), tak żebyś zdołał przyłożyć aparat do oka.
                Musisz wcześniej zdecydować jakie szkło weźmiesz w powietrze, bo o zmianie raczej nie ma mowy. Jeżeli będą obok latać inne motolotnie polecam coś dłuższego, ja miałem 70-300mm. Nie wiem co można by uzyskać z szerszego szkła, ale mogłoby być ciężko bo zazwyczaj na wysokości klatki piersiowej masz głowę pilota, skutecznie utrudniającą kadrowanie ;-) Ale sezon się dopiero zaczyna więc mozna popróbować.
                Zależnie od pogody i pory dnia dobierasz ISO (nawet w pełnym słońcu polecam minimum 200) i czas najlepiej w okolicach 1/1000 (siedzisz zaraz przed silnikiem i trochę może trząść). No i podczas lądowania radzę trzymać aparat obiema rękami blisko ciała, bo nawet niewielki podmuch może doprowadzić do "twardego lądowania".
                Życzę udanych ujęć i dobrej pogody.

                PS.
                zdjęcia wal seriami!

                PS. 2
                SimOn! chyba pisaliśmy posty w tym samym czasie
                Ostatnio edytowany przez gonzo44; 1042.
                Moje zdjęcia na CB

                Komentarz

                • b'Art
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 370

                  #23
                  Zamieszczone przez Routlaw
                  hmm tak sobie myślę jakby jakoś zamontować TAKĄ torbę do kierownicy.. Musze spróbowac kiedyś...
                  Strasznie się majta - mocowałem podobną paskiem naramiennym owijając go wokół steru, potrzebne było pocowanie dodatkowe - coś na kształt obejmy, fajnie, ale po dokładaniu gratów wszystko tak dzwoniło, więc wożę w plecaku.
                  _______________________________________________
                  taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                  Komentarz

                  • amperior
                    Coś już napisał
                    • 2005
                    • 80

                    #24
                    Na rowerku tez jezdze z aparatem ale ostatnio zrozumialem ze szybka jazda moze zaszkodzic dla sprzetu wiec jezdze wolniej po wertepach. Torba Lowepro 4AW taka na ramie bo plecaka nie lubie wozic (ciagle zdejmowanie i zakladanie mnie wkurza). Rower gorski.

                    Ale ostatnio mialem ciekawa przygode (przez glupote). Jeszcze bylo slisko po zimie. Troche lodu na drogach. Ja na rowerze z laptopem na ramieniu, zakret, oj sliskoo..., bum, chwila strachu bo ladowalem po stronie laptopa. Mysle sobie - nowy laptop mnie czeka :-/ ale otwieram - matryca cala, odpalam, dziala - uff. Juz nie jezdze po lodzie ze sprzetem :-)

                    Ogolnie nie mozna za bardzo poszalec przeworzac elektronike (wstrzasy) wiec rower wtedy traktuje jako rodzaj transportu a nie sprzet treningowy do poprawy kondycji. Poza tym z rowerem czesto nie da sie zrobic fajnych fotek bo trzeba sie o niego martwic i nie mozna sobie pojsc gdzies bez niego wiec tym bardziej staram sie zadko go zabierac :-)
                    EOS 5Dkm3; EOS 50E; Canon 17-40L f4; Canon 100-400L; Canon 50/1,8; Canon 28-80 f3,5-5,6 IV; Carl Zeiss Jenna - Sonnar 135 f3,5 MC; Polar Hoya HMC i kilka roznych UV;

                    Komentarz

                    • radża
                      • 2006
                      • 13

                      #25
                      Ja woziłem kiedyś aparat w małym miękkim pokrowcu w torbie na bagażniku jednak po przejechaniu wielu kilometrów po naszych drogach najprawdopodobniej od drgań uszkodzila się lampa błyskowa (był to Fuji 602Z). Teraz przymierzam się do DSLR jednak specjalnie na rower kupiłem małego kompakta i wożę przy pasku. Dla mnie to jedyne sensowne rozwiązanie.
                      Zapewne będę jeździł rowerem na sesje z lustrem jednak krótkie wycieczki, ostrożnie a sprzęt w plecaku.

                      Komentarz

                      • joshua
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 128

                        #26
                        Zamieszczone przez Routlaw
                        hmm tak sobie myślę jakby jakoś zamontować TAKĄ torbę do kierownicy.. Musze spróbowac kiedyś...
                        pośrednia odpowiedź: http://www.kellys-bicycles.com/index..._161&pID=10346 3 rok mam, środek wypełniam małymi ręcznikami, działaja jak podpórki.
                        | http://www.wizjer.net | dobre chęci i żadne umiejętności | body xxD na końcu i kilka szkieł USM IS coś tam w plecaku a ostatnio częściej w torbie | lampę ze statywem, filtry też mam, bo pisali, że tak trzeba |

                        Komentarz

                        • Flowenol
                          Coś już napisał
                          • 2006
                          • 85

                          #27
                          Ja używam od pewnego czasu pasa biodorowego Off Road który zapinam na czas jazdy na brzuchu tak, że torba z aparatem spoczywa w okolicach ... . Można też go używać jak zwykłej spacer-torby (ma dodatkowo pasek na ramię), futerały na obiektywy są odpinane więc jak ich nie potrzebuję to zostawiam w domu. Podsumowując przydatna rzecz. Ale zaznaczam, że jeżdżę głownie bo dobrze ubitych drogach leśnych (wytyczonych szlakach) lub asfaltowych daleko mi do jakiegoś crossa czy cóś
                          Ostatnio edytowany przez Flowenol; 4509.
                          PozdRufka
                          Flowenol
                          -------------------------------------------------------------
                          Life is too short for reading MTF charts.
                          Craig16229

                          Komentarz

                          • ant_z

                            #28
                            Ja tam podróżuję z beleczym na plecach. Używam plecaczka foto na naszywką Minolty Został mi po kompakcie. Dałem za niego 50 dych, ale jest w miarę bezpieczny i mieści 20D z tamronem + nawet 70-200, no i na kita też się miejsce znalazło. Statyw lekki velbon prztczepiam taśmami z rzepami do ramy i heja. Co prawda, statywu juz nie zabieram bo za delikatny do 20 nawet z zapiętym tylko kitem. buja się jak wierzba nad stawem. Aha śmigam góralem nie oszczędzając ani jego, ani siebie. Dmucham i chucham tylko na aparat

                            Komentarz

                            • Nemeo
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1757

                              #29
                              Taka dygresja,

                              Poszukuję plecaka do jazdy na rowerze, do którego wejdzie poniższy zestaw :

                              1. 20 D + grip
                              2. 100-400 4.5-5.6 IS L + TC 1.4 x Kenko
                              3. 24-105 4 IS L
                              4. Epson P-2000

                              Jakie plecaki brać po uwagę.

                              Komentarz

                              • maku
                                Uzależniony
                                • 2004
                                • 563

                                #30
                                Zamieszczone przez Nemeo
                                Taka dygresja,

                                Poszukuję plecaka do jazdy na rowerze, do którego wejdzie poniższy zestaw :...
                                Odpowiem tak:
                                Do Orion trekker II wchodzi mi.
                                1dmk2+1VHS+16-35+24-70+70-200+100-400.
                                W kieszonkach dają się jeszcze upchnąć karty pamięci, filmy itd.
                                Wbrew pozorom jest to bardzo pojemny plecak. Tyle tylko że przy dłuższej jeździe na rowerze system noszakowy może okazać się niezbyt wygodny przy takim obciążeniu.
                                Nie mniej jednak takie upakowanie nie powoduje jego deformacji i dobrze leży na plecach. Często chodzę z takim zestawem na plecach ale nie trwa to jednak więcej jak godzinę, półtorej. Na dłuższe wędrówki polecałbym jednak coś z bardziej zaawnsowanymi szelkami. Przy czym przy zestawie o którym piszesz może być wystarczający.

                                Komentarz

                                Pracuję...