X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bourbon
    Coś już napisał
    • 2006
    • 63

    #1

    Neat Image - Problem [Przykład]

    Mam problem z programem Neat Image 5.2 PRO+, mianowicie odszumiając kilka lub kilkanaście zdjęć naraz korzystając z funkcjonalności Queue, często otrzymuję efekt podobny do tego jak na poniższych zdjęciach (kolorowe placki na gładkich powierzchniach).

    Materiał oryginalny:


    Materiał wyjściowy:


    Co ciekawe, czasem mam 2 pierwsze fotki dobre z 20 a reszta zabarwiona, czasem są dobre wszystkie a czasem żadna. Profil kolorów mam ustawiony na RGB, próbowałem już różnych profili aparatów (ze strony Neat Image) i wciąż jest to samo, czasem najlepsze efekty uzyskuję gdy robię wszystko na automacie, czyli automatyczny profil aparatu i deafult-owy filtr.
    Macie jakieś sugestie co to tego przypadku?

    P.S. Akurat powyższa fotka nie wymagała odszumiania, ale efekt jest dokładnie taki sam na tych co odszumiania wymagają.

    Może możecie polecić jakieś dobre profile do C350D, jeśli oczywiście może to być wina profili aparatu.
    Pozdrawiam
    Bourbon
  • aptur
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3837

    #2
    Miałem to samo. Pomogła zmiana wersji neat image.

    Komentarz

    • Bourbon
      Coś już napisał
      • 2006
      • 63

      #3
      Zamieszczone przez aptur
      Miałem to samo. Pomogła zmiana wersji neat image.
      Na jaką?
      Pozdrawiam
      Bourbon

      Komentarz

      • aptur
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3837

        #4
        Zamieszczone przez Bourbon
        Na jaką?
        Wersję mogę podać wieczorem jak wrócę z pracy.

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          A moglbym sie spytac po co odszumiac to zdjecie?

          Komentarz

          • Bourbon
            Coś już napisał
            • 2006
            • 63

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            A moglbym sie spytac po co odszumiac to zdjecie?
            Przecież napisałem, że chodziło tylko o ukazanie problemu... :-)
            Pozdrawiam
            Bourbon

            Komentarz

            • Cichy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 7443

              #7
              Zamieszczone przez Vitez
              A moglbym sie spytac po co odszumiac to zdjecie?
              Good point.

              Zamieszczone przez Bourbon
              Przecież napisałem, że chodziło tylko o ukazanie problemu... :-)
              I może tu jest problem. To tak, jak zagłaskać kota na śmierć
              O obiektywach wiem prawie wszystko

              Komentarz

              • aptur
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3837

                #8
                5.2 działa OK

                choć do takich zdjęć jak powyżej to bym sobie darował

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Zamieszczone przez Bourbon
                  Przecież napisałem, że chodziło tylko o ukazanie problemu... :-)
                  Ale to nie jest dobry przyklad. Pokaz jakis, do ktorego ten program jest przeznaczony, czyli gdzie problem naprawde moze byc zauwazalny i przeszkadzajacy, a nie bylejakisbyl .

                  Komentarz

                  • Marcoone
                    Dopiero zaczyna
                    • 2005
                    • 42

                    #10
                    Istotą problemu jest tutaj zmniejszanie ilości kolorów po odszumieniu przez co występują mało płynne przejścia tonalne. Nie ma tu nic do rzeczy, że akurat ta fota nie wymaga odszumienia. Miałem ten sam problem z NI, zarówno w wersji 5.0 jak i 5.2 (obie wersje pełne). Pomogło uruchamianie NI jako wtyczki z poziomu Photoshopa.
                    EOS 33 / EOS 300 / Tamron 28-75 2.8 XR Di / kit 28-90 / Sigma 70-300 APO Macro Super II / polar HOYA HMC i trzy deki

                    Komentarz

                    • aptur
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3837

                      #11
                      Zamieszczone przez Marcoone
                      Pomogło uruchamianie NI jako wtyczki z poziomu Photoshopa.
                      Tak też czynię i każdemu polecam.

                      Komentarz

                      • SimOn!
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 371

                        #12
                        Zamieszczone przez aptur
                        Tak też czynię i każdemu polecam.
                        potwierdzam ! Moim zdaniem to jedyne rozwiazanie. Zreszta juz kiedys byla podobna dyskusja i wnioski byly .......takie same ;-)
                        podpis...

                        Komentarz

                        • jatzzek
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 355

                          #13
                          Jesli pomaga odpalenie NI z poziomu Photoshopa, to bardzo prawdopodobne, ze problem slabnacych przejsc tonalnych nie siedzi w algorytmach odszumiajacych NI lecz w algorytmach kompresji i zapisu JPG zastosowanych w NI. To takie moje male przypuszczenie, gdyz nie bardzo rozumiem jak odpalenie NI z poziomu PS moze zmienic jego algorytmy odszumiajace. Sprobuj zrobic odszumianie na TIF i zapisac w TIF (nie wiem czy NI ma taka opcje zapisu). Oczywiscie uruchom NI jako samodzielny program (nie z poziomu PS). Jesli problem zniknie, to hipoteza slabych algorytmow zapisu JPG stosowanych w NI potwierdzi sie.

                          Pozdrawiam.
                          why waste your time looking for proof?
                          what if the answer is never the truth?

                          Komentarz

                          • Marcoone
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 42

                            #14
                            Zamieszczone przez jatzzek
                            Jesli pomaga odpalenie NI z poziomu Photoshopa, to bardzo prawdopodobne, ze problem slabnacych przejsc tonalnych nie siedzi w algorytmach odszumiajacych NI lecz w algorytmach kompresji i zapisu JPG zastosowanych w NI.
                            Coś jest na pewno na rzeczy jesli chodzi o algorytm zapisu przetworzonych zdjęć w NI, z tym że o ile sobie przypominam to takie degradacje przejść tonalnych zdarzyły mi się także zapisując w TIFF-ie.
                            W każdym razie ja po pewnym czasie odpuściłem sobie dochodzenie dlaczego się tak dzieje i po dziś dzień ciesze się dobrze działającym NI z poziomu PS-a. Co nie znaczy, że nie jestem ciekawy wyjaśnienia tego problemu.
                            EOS 33 / EOS 300 / Tamron 28-75 2.8 XR Di / kit 28-90 / Sigma 70-300 APO Macro Super II / polar HOYA HMC i trzy deki

                            Komentarz

                            • Bourbon
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 63

                              #15
                              Zamieszczone przez jatzzek
                              Jesli pomaga odpalenie NI z poziomu Photoshopa, to bardzo prawdopodobne, ze problem slabnacych przejsc tonalnych nie siedzi w algorytmach odszumiajacych NI lecz w algorytmach kompresji i zapisu JPG zastosowanych w NI. To takie moje male przypuszczenie, gdyz nie bardzo rozumiem jak odpalenie NI z poziomu PS moze zmienic jego algorytmy odszumiajace. Sprobuj zrobic odszumianie na TIF i zapisac w TIF (nie wiem czy NI ma taka opcje zapisu). Oczywiscie uruchom NI jako samodzielny program (nie z poziomu PS). Jesli problem zniknie, to hipoteza slabych algorytmow zapisu JPG stosowanych w NI potwierdzi sie.

                              Pozdrawiam.
                              Robiąc odszumianie JPG-a i zapisując do TIFF-a problem znika, potem można tego TIF-a konwertować do JPG-a i jest dobrze, ale zajmuje to więcej czasu i nie wiem co z jakością fotki która jest najpierw zapisywana jako JPG potem konwertowana do TIFF a potem z powrotem do JPG-a, co o tym sądzicie?

                              Wygląda więc, że problem ewidentnie leży w sposobie zapisu JPG-a w NI.
                              Pozdrawiam
                              Bourbon

                              Komentarz

                              Pracuję...