X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • myst
    Uzależniony
    • 2007
    • 700

    #31
    nie wszystko co Japońskie jest złe- ja dużo bardziej nie lubię angielsko / niemiecko/ francuskich zapożyczeń.
    5DII, 5D, 24L, 85L + dodatki.

    Maciek Toliński

    Komentarz

    • dixi2006
      Coś już napisał
      • 2006
      • 79

      #32
      Zamieszczone przez Roqfort
      "tylko że laik bokeh nazwie "rozmazane tło", wielokrotnie już to słyszałem" - Osobiście nienawidzę tej chorej nazwy zapożyczonej od żółtków i celowo i z premedytacją mówię - rozmazane tło
      Bardzo nie lubię pogardliwych określeń dla narodowości/rasy etc... Fatalnie to brzmi jak się na to spojrzy, prawda Roqfort?

      Komentarz

      • woyd
        Początki nałogu
        • 2005
        • 488

        #33
        Czołem
        odświeże troche temat. Napaliłem się i kupiłem toto na ebay z Honk-Kongu. Dostałem w środę, ale nie miałem kiedy potestować. Ucieszyłem się, że poprawię sobie światło w kościele (ślub w sobotę). No i kicha - było jeszcze ciemniej niż z normalnym, małym omnibounce (tą sześcinną nakładką). Jako, że msza się zaczynała i nie było czasu na testy walnąłem toto w kąt i nałożyłem sprawdzony omnibounce.

        Domyślam się, że trzeba zwiększyć moc lampy. Dużo, żeby dało efekt ?? Ktoś to już przerabiał na ślubach ??

        Canon 5DmII + 40D + 24-70 f2.8 L + 17-40 L + 85 f1.2 L + 35mm f1.4 L + 70-200 f2.8 L + Tamron 28-75 + EF 50 f/1,4 II || Canon 580EX II + studyjne błyskotki 3000W || Blog || digart

        Komentarz

        • rolaj
          Uzależniony
          • 2006
          • 584

          #34
          Zamieszczone przez myst
          I na prawde wybaczcie, ale nie mam pojęcia skąd się wzieło błyskanie pionowo w sufit - powiększa cienie, do których eliminacji najczęściej słuzyć powinien własnie flash...
          Takie głupki to wymyśliły, nie wiedzieć czemu "pro", co fotografowały Braunami np. zanim przyszedłeś na świat. Bo się fajnie reflektor dał wyginać do góry:razz: . I sie im zdawało że fajniejsze cienie mają niz waląc na wprost. I tyle. Szkoda, że dopiero teraz wyjaśniasz, do czego służyc powinien flash. By się nie męczyli całe lata. Oni i ci co dalej, owczym pędem, to robią. A sprawdzili by na wyświetlaczu!
          "Jasia" czytałem już jakiś czas temu. Pisze fajne oczywistości. Ale do dziś nie rozumiem co znaczy "Nie było w pobliżu żadnej ściany, ale odbiłem flesza z odpowiedniej strony za sobą od pokoju i wystarczająco dużo światła powróciło, by zmniejszyć kontrast".
          Ostatnio edytowany przez rolaj; 5875.

          Komentarz

          • michalab
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1580

            #35
            Ale do dziś nie rozumiem co znaczy "Nie było w pobliżu żadnej ściany, ale odbiłem flesza z odpowiedniej strony za sobą od pokoju i wystarczająco dużo światła powróciło, by zmniejszyć kontrast".
            To co cytujesz to niezbyt fortunne tłumaczenie. Przeczytaj po angielsku, może też nie jest super precyzyjnie, ale chyba można sobie wyobrazić o co chodzi.
            Zapraszam

            Komentarz

            Pracuję...