żeby być "w środku" matrycy trzeba fotke naświetlić tak żeby była na zdjęciu prawie biała a nie szara albo żółta. Prześwietlać o co najmniej 1EV do 2 EV.
X
-
żeby być "w środku" matrycy trzeba fotke naświetlić tak żeby była na zdjęciu prawie biała a nie szara albo żółta. Prześwietlać o co najmniej 1EV do 2 EV.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway. -
oki , dzieki za wyjasnienie wielu watpliwosci.Canon 450D + 18-55 IS + 55-250 IS, Sandisk SDHC EXTREME III 4GBKomentarz
-
Niestety zmartwie Cie. W UK (i kulku innych krajach) juz nie ma tych "matowych" dekielkow. Sa tylko "przezroczyste" - niestety.Pringlersy to popularne na świecie chipsy - pakowane w tutki z dekielkiem. Plastik taki sam jak w tym ustrojstwie. Kosztują ok. dolara więc wychodzi tanio.
Naprawdę identyczny efekt, jak to "coś" za 19 zł można uzyskać znacznie taniej bo za darmo. Stare opakowanie po filtrach lekko zmatowione zrobi dokładnie to samo.
.......................
Tak wiec czas na business - kupic puki jeszcze sa - zapakowac i nazwac "PringBal" i sprzedawac po cenie "Pringels'ow". Dlaczego nie.Komentarz
-
o ile się orientuje, trochę bez sensu jest mierzenie WB ze światła padającego (przez te pringelsy), tylko z odbitego (od kartki nie przyłożonej do obiektywu)
po co dążyć do tego, żeby wszystki kolory były tak samo jasne? przecież scena, w którejś jakiś kolor dominuje (np. czerwony w przypadku porteru) wyjdzie z nienaturalnymi kolorami...Komentarz
-
Nie, to jest właściwie bez różnicy. Na tym bazują te różne wynalazki w rodzaju: http://www.colorright.com/
A gdzież to jest napisane, żeby wszystkie kolory były tak samo jasne? Co to w ogóle ma wspólnego z WB? Coś nie kapuję. Czerwona kartka oświetlona zielonym światłem to wyjdzie chyba prawie czarna. Czerwona kartka oświetlona białym - zrównoważonym - światłem wyjdzie prawidłowo czerwona.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
ale gdy zrobimy z niej wzorzec WB, to otrzymamy dziwaczne wyniki... aparat będzie chciał odjąć czerwony od czerwonego i wyjdzie pomiar zupełnie nieprawidłowyA gdzież to jest napisane, żeby wszystkie kolory były tak samo jasne? Co to w ogóle ma wspólnego z WB? Coś nie kapuję. Czerwona kartka oświetlona zielonym światłem to wyjdzie chyba prawie czarna. Czerwona kartka oświetlona białym - zrównoważonym - światłem wyjdzie prawidłowo czerwona.
a to nie tak właśnie to wszystko działa? przecież mierzenie WB na wzorzec sprawi, że wszystkie kolory będę miały taka samą jasność na histogramie - będzie ich tyle samo
tak więc wydaje mi się, że mierzenie w ten sposób WB w np. lesie (gdzie wszystko świeci na zielono) sprawi, że kolory będę mało nasycone? aparat będzie dążył do tego, aby wszystkich kolorów było na zdjęciu tyle samo, a w rzeczywistości dominuje zielony...Komentarz
-
Ależ kto, gdzie i kiedy napisał żeby WB ustawiać na czerwoną kartkę i w dodatku oświetloną zielonym światłem?
Coś strasznie motasz. WB ma na celu prawidłowe oddanie barw. Koniec. Kropka. Nie mieszajmy tu dwóch pojęć - nadmiaru światła o określonej barwie z przewagą jakiegoś koloru w scenie.
EDIT: gdyby wszystkie kolory miały taką samą jasność to po zmianie na cz-b byłby jednolicie szary obrazek.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
a ja mam problem z ustawienem WB w 350d????? oczywiscie wiem jak to zrobic ale gdy juz mam pomiar i zrobie zdjecia a pozniej 2 raz zrobie pomiar to nie moge znalezc zdjecia z pomaranczowa ramka i ogolnie cos sie jakby nieustawia.... moze ktos ma tez sam problem?Canon EOS, Tokina, Tamron, SpeedLite, Quantuum, YongnuoKomentarz
-
Janusz, to co pisze airhead ma jak najbardziej sens. Poruszałem już kiedyś ten problem, ale nikt nie podjął dyskusji ;-)
Jeśli w lesie ustawimy balans bieli na białą kartkę to pozbędziemy się zupełnie ze zdjęcia zielonego zafarbu od drzew, który biorąc pod uwagę że jesteśmy w lesie wydaje się dość naturalny. WB jest kwestią względną i subiektywną.
Można sobie wyobrazić taki kadr na którym osoba stoi na skraju lasu i jest oświetlona światłem padającym przez drzewa, ale w kadrze tych drzew nie ma, wtedy zielony zafarb wyda się już nienaturalny...Komentarz
-
No przecież piszę i powtarzam ten truizm wszędzie i od dawna. Prawadziwy WB i poprawne kolory są potrzebne jedynie w katalogu farb i lakierów.
Niezupełnie się zgodzę ze stwierdzeniem, że w lesie mam mieć zieloną gębę
i że jest to naturalne. Weź sobie białą kartkę papieru i idź do lasu. Jaki kolor będziesz widział w lesie. Ja widzę dalej biały - białą kartkę papieru bez zafarbu. Własnymi oczami tak widzę. To że aparat widzi to inaczej po jest jakaś dominanta zieleni właśnie wymaga korekcji. Fotografując ulicę w nocy jest już inaczej bo nasz "defaultowy" WB jest, przez naturę, ustawiony na ok 5-6tyś. °K
I tak rozmawiamy o temacie baaaaaaaaardzo powierzchownie bo sam WB, tak naprawdę, nam wszystkiego nie załatwi ani nie skoryguje.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Dużo fot bez określonego WB miałem ostatnio na tapecie, i możę to troszkę daleko od tematu (bo w pewnym sensie uzyskanie 'poprawnego WB' po prostu nie było możliwe)...
Wyobraźcie sobie foty (na razie nie mam zgody na publikacje to trzeba sobie wyobrazić) w pomieszczeniu z wysokim czarnym sufitem i czarnymi ścianami. jedyne światło jakie tam wystepowało to świtlówki , barwne reflektory , UV i pare jeszcze innych źródełek. I to wszytko świeci po twarzach. Części fot nie udało się doswietlić tak, by zafarby zostały całkiem usunięte (i wręcz wyglądają lepiej, bo są mniej wypłaszczone błyskiem z frontu). Wyobraźcie sobie poprawny balans bieli osoby pochylonej nad stołem billardowym, gdzie dół twarzy jest oświetlony zielonym zafarbem stołu, góra głowy - twarzy - żółtym światłem znad stołu, a boki i tył twazy (oraz otoczenie) fioletowo/niebieskimi światłami? Powiem tak: nie zależnie od ilości dekielków, kartek czy czego tam chcecie: ustawienie poprawnego WB w takiej sytuacji jest nie możliwe...
No i jeszcze jedna sprawa o której się nie mówi:
zeby poprawnie ustawić WB, w swietle musza być składowe tych barw, jakie chcemy uzyskać. Jesli światło jest w jakiś sposób 'ułomne' , czyli nie ma pełnego spektrum, osiągnięcie poprawnego WB może być nie możliwe (oczywiście są różne przypadki i czasem kosztem poprawnego WB tracimy jakość, gdyż nagle jedne piksele świecą mocniej niż drugie i powstaje piekny szumek).
Staram się od jakiegoś czasu uzyskiwać takie barwy jak widzę okiem w takiej sytuacji, choć wiem że oko się mocno adaptuje. Uzyskiwanie naturalnych barw często przewyższa możliwości sprzętu / systemu rejestracji.5DII, 5D, 24L, 85L + dodatki.
Maciek TolińskiKomentarz
-
Ja wiem że oko się przyzwyczaja do panującego oświetlenia, ale moim zdaniem nie w 100%. Przecież siedząc w pokoju i patrząc na kartkę jestem bez najmniejszego problemu w stanie ocenić czy jest oświetlona światłem żarowym czy słonecznym. I chyba dobrze by było żeby patrząc na zdjęcie też dało się to ocenić. Nie mówię żeby w ogóle nie korygować WB, ale wg mnie dobrze jest też czasem zostawić lekki zafarb jeśli ma on uzasadnienie....Niezupełnie się zgodzę ze stwierdzeniem, że w lesie mam mieć zieloną gębę
i że jest to naturalne. Weź sobie białą kartkę papieru i idź do lasu. Jaki kolor będziesz widział w lesie. Ja widzę dalej biały - białą kartkę papieru bez zafarbu. Własnymi oczami tak widzę. To że aparat widzi to inaczej po jest jakaś dominanta zieleni właśnie wymaga korekcji. Fotografując ulicę w nocy jest już inaczej bo nasz "defaultowy" WB jest, przez naturę, ustawiony na ok 5-6tyś. °K
No i to jest przykład tego o czym mówię - tutaj mamy sytuację gdzie zielony zafarb od stołu bilardowego jest jak najbardziej naturalny i "poprawny", zupełnie nie widzę sensu go usuwać.Wyobraźcie sobie poprawny balans bieli osoby pochylonej nad stołem billardowym, gdzie dół twarzy jest oświetlony zielonym zafarbem stołu, góra głowy - twarzy - żółtym światłem znad stołu, a boki i tył twazy (oraz otoczenie) fioletowo/niebieskimi światłami? Powiem tak: nie zależnie od ilości dekielków, kartek czy czego tam chcecie: ustawienie poprawnego WB w takiej sytuacji jest nie możliwe...Komentarz
-
oj zaczynam glupiec
to co w lesie, parku nie nalezy stosowac kartki papieru aby dobrac balans bieli ? ( gdy swieci slonce i przebija sie przez drzewa). Tylko w miejscach gdy nie ma tzw poswiaty (zabarwienia powietrza)
Canon 450D + 18-55 IS + 55-250 IS, Sandisk SDHC EXTREME III 4GBKomentarz
-
Kolega Sober widać lubi robić wodę z mózgu innym
i nawet mu się czasem udaje 
Oczywiście, że ustawiać WB w lesie, na łące i gdzie indziej. Wszędzie tam gdzie się da. Myst napisał, że nie wszędzie się da i nie wszędzie jest to sensowne. W wielu przypadkach przy mocno mieszanym oświetleniu nie sposób ustalić jakiegokolwiek "balansu". Nie da się i już (patrz przykład Mysta) a nawet gdyby się dało to odebrało by to zdjęciu naturalność i urok.
Prawdziwy balans bieli i wierne oddanie barw nie wszędzie wygląda dobrze ale to Ty sam musisz dojść do tego kiedy zdjęcia mają być cieplejsze a kiedy oziębione. Ma być ładnie i wcale niekoniecznie wiernie. Powiedział bym, że poprawny balans bieli rzadko wygląda dobrze na zdjęciu. Tyle, że zielone ludziki to są dobre w filmie o UFO

MA BYĆ ŁADNIE
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Chciałem tylko powiedzieć że nie ma ścisłych norm co kiedy należy a czego nie należy
Wg mnie biała kartka nie zawsze da taki obraz jaki my pamiętamy że widzieliśmy ;-)
PS: Czyli Janusz generalnie się zgadzamy, ja tylko poszedłem o krok dalej i zastanawiam się DLACZEGO idealny balans bieli (na białą kartkę) nie zawsze wygląda dobrze/naturalnie i chciałbym wyjaśnić KIEDY ma to miejsce.
PS: Oni są szarzy
Ostatnio edytowany przez Sober; 16149.Komentarz
Komentarz