X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zyyys
    Bywalec
    • 2008
    • 152

    #16
    Zamieszczone przez Slider
    Nie wiem dokładnie co napisałeś(:grin, ale chyba dobrze myslisz, z jedna uwagą: Żaden ruch, w przód, czy w tył nie zmieni głębi ostrosci, tylko spowoduje, że obiekt znajdzie się poza nią, jesli ta była zbyt płytka.
    słusznie i to właśnie miałem na myśli - nieudolność słów mych jak i nieco prymitywnych przykładów

    Co do przekadrowywania, to własnie problem polega na tym, że nie robi się tego przesuwając sie w bok, tylko zatacza się pewien wycinek koła tą "osią obiektywu" i stąd plaszczyzna przesuwa się względem obiektu (zazwyczaj jest to minimalne przesunięcie, ale jednak):wink:
    tak naprawdę wszystko zależy jakie to GO faktycznie mamy bo zataczanie wycinka koła nie zmieni GO i nadal może ono być tam gdzie chcemy.
    Wyobraź sobie, ze obiekt to środek a my poruszamy się po okręgu - czyli nie zmieniamy długości promienia to cały czas GO mamy w tym samym miejscu. jedynie na potylicy a nie na oczach ;-)

    chodzi o to by nie skracać dystansu i nie zmieniać osi szkła do obiektu bo wtedy nam ostrość wyjdzie gdzie indziej. a przy zachowaniu tej samej odległości wszystko jest ok.
    zyyys
    photodesign-studio.pl
    zbigniewswierczynski.com

    Komentarz

    • tomdz
      Uzależniony
      • 2007
      • 637

      #17
      Zamieszczone przez Kolaj
      Gdyby to była sfera, problem by nie istniał.
      Za to trochę kijowo by to mogło na zdjęciach wyglądać ;-)
      Body, stałki, zoomik

      Komentarz

      • Kolaj
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 3293

        #18
        Zamieszczone przez zyyys
        chodzi o to by nie skracać dystansu i nie zmieniać osi szkła do obiektu bo wtedy nam ostrość wyjdzie gdzie indziej. a przy zachowaniu tej samej odległości wszystko jest ok.
        Nie. Nieprawda.

        Komentarz

        • zyyys
          Bywalec
          • 2008
          • 152

          #19
          Zamieszczone przez Kolaj
          Nie. Nieprawda.
          No jak nie prawda Przecież tak wynika z tego co piszesz i z przedstawionych rysunków.

          przy zachowaniu tej samej odległości i tego samego kąta osi obiektywu do fotografowanego obiektu GO nam się nie zmienia.

          Przepraszam, może ja mało precyzyjnie wyrażam to co myślę ale cały czas się uczę wszystkiego co związane z fotografią.
          zyyys
          photodesign-studio.pl
          zbigniewswierczynski.com

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #20
            Zamieszczone przez zyyys
            No jak nie prawda Przecież tak wynika z tego co piszesz i z przedstawionych rysunków.
            Przepraszam. Nie doczytałem precyzyjnie, że wspominasz także o kącie. Zwracam honor. Problem jednak w tym, że trudno jest przekadrować zachowując stały kąt pomiędzy osią obiektywu a okiem, w które się celowało.

            Komentarz

            • zyyys
              Bywalec
              • 2008
              • 152

              #21
              Zamieszczone przez Kolaj
              Przepraszam. Nie doczytałem precyzyjnie, że wspominasz także o kącie. Zwracam honor. Problem jednak w tym, że trudno jest przekadrować zachowując stały kąt pomiędzy osią obiektywu a okiem, w które się celowało.
              Zgadzam się. Trzeba pamiętać z jaką GO mamy do czynienia. Zaraz pomęczę kalkulator GO

              Pozdrawiam.
              zyyys
              photodesign-studio.pl
              zbigniewswierczynski.com

              Komentarz

              • tomdz
                Uzależniony
                • 2007
                • 637

                #22
                Zamieszczone przez Kolaj
                Problem jednak w tym, że trudno jest przekadrować zachowując stały kąt pomiędzy osią obiektywu a okiem, w które się celowało.
                Hmmm, statyw + wysuwana kolumna (oś y). Teraz usprawnić nieco precyzję tegoż i dorobić szynę poziomą do przesuwania aparatu po osi x i mamy ładną niszę rynkową.
                Body, stałki, zoomik

                Komentarz

                • zyyys
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 152

                  #23
                  Zamieszczone przez tomdz
                  Hmmm, statyw + wysuwana kolumna (oś y). Teraz usprawnić nieco precyzję tegoż i dorobić szynę poziomą do przesuwania aparatu po osi x i mamy ładną niszę rynkową.
                  Czyż nie jesteśmy kreatywni? ;-) to co opatentujemy?
                  zyyys
                  photodesign-studio.pl
                  zbigniewswierczynski.com

                  Komentarz

                  • model
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 346

                    #24
                    używanie bocznych punktów AF jest jakimś rozwiązaniem, ale raczej słabym (przynajmniej w moim odczuciu) ze względu na dwie główne wady:

                    1. Trzeba nacisnąć kilka przycisków w aparacie przed wciśnięciem spustu migawki. A jeśli mamy mało czasu na zrobienie zdjęcia, to może być poważny problem.

                    2. Często boczne punkty AF nie są tak dokładne jak centralny i nie zawsze trafiają tam gdzie powinny.

                    Kadrowanie w programie graficznym to jest jakiś sposób, ale wtedy wszystkie zdjęcia z aparatu wyjdą nam z oczami w centralnym punkcie i dodatkowo spędzimy multum czasu na kadrowaniu.

                    nic tylko się załamać :P
                    Podpisy kłamią

                    Komentarz

                    • michalab
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1580

                      #25
                      W praktyce jednak przekadrowanie to raczej tylko przy zdjęciach z naprawdę małej odległości może powodować wyjście poza GO.
                      Zapraszam

                      Komentarz

                      • MMM
                        Pełne uzależnienie
                        PREMIUM member
                        • 2006
                        • 4250

                        #26
                        Dla mnie to jakiś wydumany problem :-). Przekadrowuję wszystkimi jasnymi szkłami jakie mam do 5D między innymi 85L i 135L i jakoś tego przesunięcia ostrości nie widzę.
                        Digart

                        Komentarz

                        • Merde
                          Grzeczny i układny podpis
                          • 2008
                          • 7756

                          #27
                          Zamieszczone przez model
                          używanie bocznych punktów AF jest jakimś rozwiązaniem, ale raczej słabym (przynajmniej w moim odczuciu) ze względu na dwie główne wady:

                          1. Trzeba nacisnąć kilka przycisków w aparacie przed wciśnięciem spustu migawki. A jeśli mamy mało czasu na zrobienie zdjęcia, to może być poważny problem.

                          2. Często boczne punkty AF nie są tak dokładne jak centralny i nie zawsze trafiają tam gdzie powinny.

                          Kadrowanie w programie graficznym to jest jakiś sposób, ale wtedy wszystkie zdjęcia z aparatu wyjdą nam z oczami w centralnym punkcie i dodatkowo spędzimy multum czasu na kadrowaniu.

                          nic tylko się załamać :P
                          E tam, właśnie odkryłeś dlaczego 5D MarkII dostał matrycę aż 21 Mpix. Chcesz mieć ostrość w jednym z mocnych punktów? Proszę bardzo - używasz centralnego czujnika AF i kadrujesz w Photoshopie. Zostaje prawie idealnie 12 Mpix. Nie będzie Nikon pluł nam w obiektyw ;-)
                          I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #28
                            Zamieszczone przez MMM
                            Dla mnie to jakiś wydumany problem :-).
                            Dla Ciebie?! Wydumany?! Byłeś pierwszą osobą, która przyszła mi do głowy, której ewentualna nieużyteczność bocznych punktów w aparacie powinna stanowić duży problem. Tyle o tych punktach krzyczałeś w wątku o 5D2... A teraz się okazuje, że to dla Ciebie wydumany problem?

                            Problem nabiera realnych kształtów szczególnie wtedy kiedy pracujemy na dużych otworach oraz dodatkowo mamy lekki FF/BF (taki mieszczący się w tolerancji producenta). Wówczas przekadrowując mamy już sporą szansę rozmycia tego, co powinno pozostać ostre.
                            Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                            Komentarz

                            • MMM
                              Pełne uzależnienie
                              PREMIUM member
                              • 2006
                              • 4250

                              #29
                              Zamieszczone przez Kolaj
                              Dla Ciebie?! Wydumany?! Byłeś pierwszą osobą, która przyszła mi do głowy, której ewentualna nieużyteczność bocznych punktów w aparacie powinna stanowić duży problem. Tyle o tych punktach krzyczałeś w wątku o 5D2... A teraz się okazuje, że to dla Ciebie wydumany problem?
                              Bo to są dwie różne rzeczy. Używam centralnego punktu w 5D bo muszę, dlatego że pozostałe się nie nadają do niczego z jasnymi obiektywami. I używając go nie zauważyłem problemów ze zmianą głębi ostrości przy przekadrowaniu więc dla mnie problemu nie ma.
                              Inną rzeczą jest to że ciągłe machanie aparatem żeby przekadrować z centralnego punktu już mnie mocno zmęczyło i dlatego oczekiwałem że w 5D2 będzie jakaś poprawa pod tym względem.
                              Digart

                              Komentarz

                              • Biperek
                                Uzależniony
                                • 2007
                                • 593

                                #30
                                U mnie sprawa się znacznie poprawiła kiedy pozbyłem się pewnego bezmyślnego nawyku.
                                Często najpierw ostrzyłem, a potem jeszcze szukałem "optymalniejszego" kadru. Teraz łapię ostrość i przekadrowuję kiedy już wiem jak dokładnie ma wyglądać kadr. Niby "oczywista oczywistość", ale uzmysłowiłem to sobie dopiero kiedy zacząłem się zastanawiać czemu na wielu zdjęciach ostrość mi uciekła na inną część fotografowanego obiektu.
                                Pozdrawiam
                                Marek/Biperek

                                Komentarz

                                Pracuję...