X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • firley
    Bywalec
    • 2006
    • 135

    #1

    Czemu Kelviny, a nie Mired?

    Czytałem troszeczkę o temperaturze barwowej. Przerabiając pomiar temp. w stopniach Mired wydały mi się one praktyczniejsze, chociażby dla tego że są bardziej "poludzkie" dla zwykłego pstrykacza. W przeciwieństwie do Kelvinów, w stopniach Mired, przy wzroście temperatury wzrasta "ciepło" światła i obrazu. Natomiast przeczytałem, że od mired teraz się odchodzi. Może coś pominąłem ale wydaje mi się że gdyby temp. była podawana w stopniach Mired w aparatach była by łatwiejsza do przełknięcia. Co o tym sądzicie? Jeżeli wygłupiłem się z tym pytaniem proszę wyprowadzi mnie z błędu ;P
    Pozdrawiam!

    EDIT:
    To samo zbliżenie z izotermami w miredach. Bardziej równomierne rozłożenie izoterm, wskazuje że miredy lepiej oddają różnice temperaturowe kolorów niż kelwiny.
    Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...
  • senner
    Początki nałogu
    • 2007
    • 328

    #2
    że tak powiem, chyba już po ptokach bo wszędzie są kelviny i trudno by teraz wprowadzać coś 'nowego'..

    kelvniy wzięły się z teorii ciała doskonale czarnego, fotografia to przejęła i już tak zostało..



    in film we trust

    Komentarz

    • delaa
      Bywalec
      • 2007
      • 168

      #3
      Ha!

      Ciekawa sprawa - wszystko zależy od punktu widzenia dla minie np. kelviny i skala zorganizowana w taki sposób jest bardziej intuicyjna - pewnie z racji wykształcenia - stąd subiektywizm piszesz Firley :""" przy wzroście temperatury wzrasta "ciepło" światła""" a tak naprawdę biorąc pod uwagę promieniowanie ciała doskonale czarnego im wyższa temperatura tym światło bliższe zimnej (niebiesko fioletowej) części widma - wszystko jak najbardziej po kolei - wyższa temperatura - wyższa energia, wyższa częstotliwość, krótsza długość fali - im cieplej - tym zimniejsza barwa ....

      Tak to niestety jest...

      Pozdrawiam.
      KIEV 60 NIKON N80 CANON 40D i szkieł kilka dobrych do zdjęć wilka...
      No Art Just FUN ! http://www.delaa.pl

      Komentarz

      • firley
        Bywalec
        • 2006
        • 135

        #4
        Widzisz ja z wykształcenia jestem kucharzem i może to dla tego uparłem się że Miredy są "przystępniejsze" ;P Kwestia przyzwyczajenia. Nie mniej warto zadawać sobie takie pytania. Dziękuję i pozdrawiam Temat nie mniej zostaje otwarty.
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        Zamieszczone przez senner
        kelvniy wzięły się z teorii ciała doskonale czarnego, fotografia to przejęła i już tak zostało..
        Ale pomiar w K był chyba jeszcze przed teorią ciała doskonale czarnego, tylko w sensie temperatury ciepła nie temperatury barwowej ;P
        Teoretycznie więc można by było mierzyć temp barwową w Celsjuszach, wystarczyło by dodać 273stopnie...
        Mired natomiast stricte jest jednostką pomiaru temp barwowej.
        Ostatnio edytowany przez firley; 4591. Powód: Automerged Doublepost
        Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

        Komentarz

        • fazid_66
          Bywalec
          • 2008
          • 120

          #5
          Zamieszczone przez firley
          Ale pomiar w K był chyba jeszcze przed teorią ciała doskonale czarnego, tylko w sensie temperatury ciepła nie temperatury barwowej ;P
          Lord Kelvin opublikował swoją skalę w 1848r.
          Pojęcie ciała doskonale czarnego wprowadził Kirhoff w 1862, czyli faktycznie wcześniej, ale różnica w czasie nie jest "porażająca". Pierwszą trwałą fotografię barwną wykonał Maxwell rok wcześniej. Źródła nie precyzują jednak jak korygował równowagę bieli, nie wiadomo nawet czy robił w RAWach.
          Beam me up Scotty. There's no intelligent life down here.

          Komentarz

          • Bahrd
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 3053

            #6
            Zamieszczone przez fazid_66
            Lord Kelvin opublikował swoją skalę w 1848r.
            Pojęcie ciała doskonale czarnego wprowadził Kirhoff w 1862, czyli faktycznie wcześniej, ale różnica w czasie nie jest "porażająca". Pierwszą trwałą fotografię barwną wykonał Maxwell rok wcześniej. Źródła nie precyzują jednak jak korygował równowagę bieli, nie wiadomo nawet czy robił w RAWach.
            :-D:-D:-D
            Zdaje się, że w RAW-ach!
            Co prawda już Gauss wymyślił szybką transformatę Fouriera na początku XIX w, ale jej nie upowszechnił i dopiero Lanczos w 1942, o po nim Cooley i Tuckey w 1965 odkryli ją dla ludzi.
            Ale ja też złapałem się na tym, że traktowałem wzrost temperatury w piekarniku jako naturalnie równoważny ze "wzrostem ciepła", a w aparacie, przy balansie bieli, już "normalnie"

            Pozdrawiam znad pączka
            Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
            EOS - conditio sine Kwanon...

            Komentarz

            Pracuję...