X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pdpd

    #1

    w czym wywoływać

    mam pytanie, w czym najlepiej wywoływać T-max`a i Delte? i który z tych negatywów lepiej nadaje się do fotografii portretowej<lub coś innego godnego uwagi>
    pozdr
  • esteper
    Uzależniony
    • 2006
    • 635

    #2
    T-Maxa ostatnio wołałem w chemii kodaka, D-76, ale to takie bardziej uniwersalne jest, jak nie patrzysz na $ to Kodak T-Max, Illfordy ostatnio też moczyłem w D-76 i są ok. A ta (D-76) chemia jest całkiem tania, ok. 40zł za proszek na 3,8L.
    Delty nie używam więc w tej kwesii nie podpowiem, z Illforda jedynie FP4 i HP5 używałem, obecnie tylko T-Max'y.
    5DmkII + C50/1.4 + C85/1.8 + 2,5kg jabłek w wersji PRO

    "ADMINISTRACJO ! ZAPOBIEGAJ I LECZ SIĘ RUTYNOWO. DOBRO ADMINISTRACJI, GWARANTEM DOBRA OGÓŁU"

    Komentarz

    • michalab
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1580

      #3
      Zależy jaki efekt chcesz uzyskać. Jeśli chcesz małe ziarno to Deltę najlepiej wołać w Ilfotecu DD-X - niestety to dość drogie rozwiązanie. Do Delty 3200 zdecydowanie warto - dużo mniejsze ziarno niż przy D-76 lub Ultrafin Plus, a że delty specjalnie eleganckiego ziarna nie mają, to chyba warto je minimalizować.
      Zapraszam

      Komentarz

      Pracuję...