X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mieszko_1vp
    Zablokowany
    • 2009
    • 618

    #1

    Zdjęcia w bardzo ostrym słońcu i ISO

    nie wiem czy nie dam plamy-ale po dzisiejszym "plenerze" jak wrzuciłem fotki na kompa mam dziwne wrażenie że na fotkach przy ISO 100 różnica w kontraście -światło-cień jest dużo większa ,niż przy wyższych ISO.Czy jest na to jakieś wytłumacznie-czy znów coś mi sie tylko wydaje
  • orlen.ownlog.com
    Bywalec
    • 2008
    • 121

    #2
    im wyzsza czułosc tym mniejsza rozpietosc tonalna, co oznacza mniej szczegółów
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    wynika to po prostu z konstrukcji matrycy
    Ostatnio edytowany przez orlen.ownlog.com; 21021. Powód: Automerged Doublepost
    ochajtajsie

    Komentarz

    • Artur79
      Dopiero zaczyna
      • 2009
      • 49

      #3
      czy dla fotek w cieniu ale przy dniu czystym i słonecznym, dało by jakieś korzyści używanie Highlight Tone Priority ? Z tego co doczytałem ma sens przy ISO powyżej 200

      Canon 40D | C 28-135mm f/3.5-5.6 | C 50mm f/1.4 | C 580 EX II | Eizo 2433W | Ubuntu 9.04/Win XP

      Komentarz

      • arturs
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 4196

        #4
        Zamieszczone przez Artur79
        czy dla fotek w cieniu ale przy dniu czystym i słonecznym, dało by jakieś korzyści używanie Highlight Tone Priority ? Z tego co doczytałem ma sens przy ISO powyżej 200
        żadnych - po pierwsze minimalne iso to chyba 200 o ile pamiętam, a po drugie wtedy aparat naświetla "na światła" czyli powiedzmy że zrobi je na granicy przepalenia z czego wynika że cienie będą ciemniejsze.. da to taki sam efekt jakbyś wprowadził korekcję +1ev.. reasumując - szkoda sobie tym głowę zawracać.. Canon zawsze naświetlał " na cienie" - bo jasne łatwiej wyciągnąć a z cieni czasem tylko szum zostaje..
        5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

        Komentarz

        • orlen.ownlog.com
          Bywalec
          • 2008
          • 121

          #5
          Zamieszczone przez arturs
          żadnych - po pierwsze minimalne iso to chyba 200 o ile pamiętam, a po drugie wtedy aparat naświetla "na światła" czyli powiedzmy że zrobi je na granicy przepalenia z czego wynika że cienie będą ciemniejsze.. da to taki sam efekt jakbyś wprowadził korekcję +1ev.. reasumując - szkoda sobie tym głowę zawracać.. Canon zawsze naświetlał " na cienie" - bo jasne łatwiej wyciągnąć a z cieni czasem tylko szum zostaje..
          nie canon zawsze naswietlał na cienie tylko swiatłomierze zawsze sprowadzają eskopozycje do tzw 18% szarosci
          ochajtajsie

          Komentarz

          • arturs
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4196

            #6
            Zamieszczone przez orlen.ownlog.com
            nie canon zawsze naswietlał na cienie tylko swiatłomierze zawsze sprowadzają eskopozycje do tzw 18% szarosci
            Nie do końca - jak światłomierz działa to wiem..
            ale mnie chodzi o to że te same (też skalibrowane na 18% szarości) światłomierze w nikonie naświetlają bardziej "na światła" - to kwestia softu - imho lepiej na cienie ale to jak kto woli.. gdzieś na pl.rec.foto dawno temu ktoś robił nawet jakieś takie doświadczenie ze swiatłomierzem minolty, jakimś canonem i nikonem (nie wiem czy to już za czasów cyfry było czy wcześniej) i wynikały z tego takie małe odchyłki właśnie w stronę świateł w nikonie a cieni w canonie z tym że było to (o ile dobrze pamiętam) odchyłki rzędu +/- 1/3 EV czy jakoś tak - od wskazań zewnętrznego światłomierza - więc w sumie niewiele
            5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

            Komentarz

            Pracuję...