X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pachura
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 42

    #1

    Strategie autofocusowania ?

    Cześć !

    450D - 9-punktowy autofocus, centralny punkt AF krzyżowy, f/2.8. Załóżmy że robię portet z płytką głębią ostrości, i chcę żeby najostrzejszym elementem zdjęcia były oczy - np. prawe oko, gdzieś w 2/3 kadru.

    Jaką przyjąć strategię autofocusowania ?

    1. Wybieram centralny punkt AF, kieruję obiektyw tak żeby ww. oko było w centrum, naciskam przycisk migawki do połowy, wracam do oryginalnego kadru, pstryk! Wada: płaszczyzna ostrości będzie inna po przekadrowaniu, przy płytkim DOF-ie może to dać słaby efekt.

    2. Wybieram punkt AF najbliższy prawemu oku, kieruję obiektyw tak żeby ów punkt pokrył się z okiem, autofocusuję, rekadruję, pstryk. Płaszczyzna ostrości zmieniła się tylko nieznacznie, no ale użyłem potencjalnie mniej precyzyjnego nie-centralnego punktu AF.

    3. Włączam wszystkie punkty AF. I w sumie co dalej ? Nigdy nie rozumiałem do czego przydaje się ten tryb. Czy dalej postępuję tak jak w punkcie 2.) - staram się żeby oko pokryło się z najbliższym mu punktem AF ? A może strzelam w "ciemno" ?

    W sumie najpewniejszym sposobem jest chyba wsadzenia aparatu na statyw, przejście w Live View z 10x powiększeniem i ręczne focusowanie - no ale to tylko w studio z nieruchomymi modelami ;(

    Dzięki za rady i objaśnienia!
  • sebcio80
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2655

    #2
    przy ciemnych (2.8 i wiecej) szklach mozna fotografowac sposobem 1

    przy jasniejszych szklach juz sposob 1 sie nie sprawdzi, tylko sposob 2, z tym że moje 5D bardzo slabo daje sobie rade przy bocznych punktach, tak samo bedzie z 450D

    3 sposob sobie mozna od razu odposcic
    Moje wątki na forum: sport | fashion
    | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

    Komentarz

    • pachura
      Dopiero zaczyna
      • 2009
      • 42

      #3
      Co w takim razie proponujesz w sytuacji którą opisałem (portret np. na f/1.8) - używać punktów bocznych ale dla pewności strzelać to samo zdjęcie ze 3 razy ?
      Ostatnio edytowany przez pachura; 29484.

      Komentarz

      • iktorn92
        Uzależniony
        • 2007
        • 605

        #4
        Ja tam nawet przy 1.4 przekdrowywuje i jest nienajgorzej, wiadomo troche ostrosci ucieka jak ktos nie ma wprawy ale bocznych punktow nie uzywam. Jak dorobie sie serii 1 to nie bede przekadrowywać
        Flickr
        Portfolio Ślubne

        Komentarz

        • rauf
          Początki nałogu
          • 2008
          • 371

          #5
          manual i LV działa zaskakująco dobrze, oczywiście jak model raczej stoi niż biega
          ponoć są goście którzy potrafią korygować zmianę płaszczyzny ostrości po przekadrowaniu, poruszeniem swojej osoby....
          papa 5D2 | EOS R | RF 24-105 L IS NANO| Sigma 15 | EF 24 L II | EF 16-35 L II | EF 50 L |EF 70-300 IS II NANO | TS-E 24 II

          Komentarz

          • enkoder
            Dopiero zaczyna
            • 2008
            • 19

            #6
            Spróbuj AI Servo na boczny punkt i zobacz jak wyjdzie, powinno być lepiej. Z zasady zawsze model się poruszy, więc ciągły AF da radę.

            Komentarz

            • pet1154
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 26

              #7
              Zamieszczone przez enkoder
              Spróbuj AI Servo na boczny punkt i zobacz jak wyjdzie, powinno być lepiej. Z zasady zawsze model się poruszy, więc ciągły AF da radę.
              A to ciekawa koncepcja. To dziala?
              Sprawdze wieczorem.

              Komentarz

              • MMM
                Pełne uzależnienie
                PREMIUM member
                • 2006
                • 4250

                #8
                Używam tylko centralnego punktu + przekadrowanie w 5D1 i nie mam żadnych problemów z uciekającą GO, nawet jak robię zdjęcia 85L przy f/1.2.
                Digart

                Komentarz

                • dazz

                  #9
                  raczej sposob 1, choc zdaza mi sie ze cos juz ucieknie z GO

                  Komentarz

                  • Peri Noid
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 604

                    #10
                    Jest jeszcze inna metoda. Szerszy kadr, mierzysz środkiem, potem kadrujesz na kompie. W ten sposób masz najpewniejszy punkt pomiaru i nie zmienisz płaszczyzny ostrości - minus to mniejsza rozdzielczość ostatecznego kadru.
                    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

                    Komentarz

                    • gregmaslowski
                      Dopiero zaczyna
                      • 2007
                      • 41

                      #11
                      No u mnie raczej tylko metoda 2 . Na 50mm z 2.0 - 2.2 GO zawsze uciakło. A jak tym zacząłem cykać, to troszkę się zastanawiałem zanim doszedłem dlaczego ostrość mam w dupie .

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18766

                        #12
                        Zamieszczone przez gregmaslowski
                        A jak tym zacząłem cykać, to troszkę się zastanawiałem zanim doszedłem dlaczego ostrość mam w dupie .
                        Całkiem interesujące .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • karol_g
                          • 2008
                          • 5

                          #13
                          Zamieszczone przez Peri Noid
                          Jest jeszcze inna metoda. Szerszy kadr, mierzysz środkiem, potem kadrujesz na kompie. W ten sposób masz najpewniejszy punkt pomiaru i nie zmienisz płaszczyzny ostrości - minus to mniejsza rozdzielczość ostatecznego kadru.
                          Wadą jest jeszcze winieta, o ile występuje - jak się obetnie część oryginalnego kadru, to to co nam zostanie z winiety będzie dość intrygujące
                          Można oczywiście najpierw ja usunąć softem, wykadrować i ewentualnie ponownie dodać.

                          Komentarz

                          Pracuję...