X
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
-
Komentarz
-
Ale wredota :wink:
. Moja żona ma lepszy sprzęt ode mnie
.
Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Witam ponownie
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony Waszą chęcią niesienia pomocy, przychylnością i zrozumieniem.
Przyznaję się, że niestety nie mam doświadczenia i każda wskazówka jest dla mnie cenną i bogatą nauką, która (obiecuję) nie pójdzie w las.
Póki co czytam to, co piszecie i zaczynam wyciągać wnioski. Do kolejnej sesji mam kilka dni i zdjęcia muszą wyjść lepsze od ostatnich (w sensie pierwszych), które wykonałem.
Piszecie, aby testować, eksperymentować, dużo czytać. Z tym testowaniem i eksperymentowaniem to będzie problem, bo mogę to zrobić tylko będąc tam na miejscu i już na gorąco. Co do czytania, to chętnie poczytam, tylko nie bardzo wiem co i skąd czerpać wiedzę.
Póki co, uzupełnię informację o szkle:
Canon Zoom Lens | EF 24-70 | 1:2,8 L USM
Co prawda kolega Maver napisał, że szkło nie odegra tutaj większej roli, jednak mimo wszystko chciałbym dowiedzieć się, czy to obiektyw z tych lepszych i czy Waszym zdaniem nadający się do tego typu fotografii.
M - lampa pracuje w Manual. "Piorun i H" oznacza High Speed Sync. "ZOOM 24mm" - palnik ustawiony na wprost i na stałe na 24 mm.
W TTL-u czy w E-TTL-u dla tych konkretnych warunków?
Co w praktyce powoduje ustawienie na High Speed Sync?
Z tym czytaniem instrukcji do lampy to jest tak, że trochę ją studiowałem, ale jest tam dla mnie tyle niezrozumiałych informacji, że nie potrafię tego ogarnąć. Jednak zastosuję się do Waszych zaleceń i przeczytam ją raz jeszcze, od deski do deski. Myślę, że problemem dla mnie będzie dostosowanie odpowiedniego trybu pracy lampy do panujących warunków.
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi - nie spodziewałem się takiego zainteresowania, tak więc tym bardziej jestem zmobilizowany do konstruktywnego myślenia i pracy nad sobą.
Pozdrawiam
GrzegorzKomentarz
-
Zacznij może od tego: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=2421
Wyłącz High Synca. WŁĄCZ e-ttl - jak na razie to lampe masz w manualu. Ustaw sobie ISO 400 czas 1/60 i aparat w trybie M (KONIECZNIE). Przysłonę możesz ustawić dowolną. Poćwicz na rodzinie. Palnik NIE na wprost - zdjecia wychodzą paskudne. Na początek albo 40-60° w górę albo w bok.
EDIT: Szkło które masz jest b.dobre ale to NIE jest problem w szkle.Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
No to zrob nastepnym razem tak.
Aparat ustaw na Manual
Przyslona powiedzmy f/4
Czas 1/125 na poczatek
ISO 200, 400
Lampa w TTL (ETTL jesli ma, nie pamietam 550'tki)
W ten sposob manualnie ustawiasz na aparacie parametry w zaleznosci od tego jakie chcesz zrobic zdjecie, a lampa sama dobiera odpowiednia sile blysku.
Ja walil bym lampa prosto w sufit, ale to oczywiscie zalezy od warunkow i od tego jakie zdjecie chcesz zrobic. Tak czy siak w praktyce prawie nigdy nie uzywam lampy skierowanej prosto (chyba ze robie zdjecia "pod chmurka")
Jesli lampa bedzie sie zbyt dlugo ladowala miedzy poszczegolnymi zdjeciami, podciagnij ISO na 800, lob zmniejsz przyslone. (jesli bedzie ci przeszkadzal czas ladowania)
Jesli nie, mozesz nawet podniesc przyslone zeby miec np wieksza GO.
Jesli bedziesz chcial "rozjasnic" nieco tło, ktorego nie bedzie oswietlala lampa (choc w pomieszczeniu bedzie pewnie oswietlala wszystko) to zmniejsz czas naswietlania. Spokojnie mozesz dawac nawet wartosci rzedu 1/3s albo i dluzsze... Blysk lampy zamrozi ci ruch, do tego bedziesz mial taki psychodeliczny efekt rozmytego tła, przy tak krotkich czasach raczej synchronizacja na druga kurtyne, tak zeby "zamrozony obraz" byl wizualnie przed rozmytym tłem.
Jak bedziesz chcial wyciac zupelnie tlo, to ustaw 1/250 sek i przymnij przyslone do f/8, bedziesz mial zarejestrowane na zdjeciu tylko to co oswietli ci lampa.
Dodatkowo walac nia w sufit powinienes miec przyjemniejsze miekkie swiatlo ktore przy odrobinie szczescia zaleje ci cale pomieszczenie ze wszystkich stron i unikniesz brzydkich cieni. Oczyiwscie po raz kolejny powtarzam, zalezy co chcesz uzyskac na zdjeciach. Bo moze chcesz miec ostre cienie, albo nie chcesz miec płaskiego nudnego oswietlenia. Kwestia tego co chcesz zrobic.
Pozwala Ci korzystac z lampy blyskowej z czasami krotszymi niz czas synchronizacji twojego aparatu.Co w praktyce powoduje ustawienie na High Speed Sync?
Uzywa sie tego tylko i wylacznie w sytuacji gdzie tlo oswietla bardzo jasne zrodlo swiatla, i musisz zejsc z czasem do bardzo niskich wartosci zeby nie przeswietlic (czyli klasyczne słitaśne fotki pod słonce ktore trzeba robic np przy czasie 1/8000 sek)
Lampa wtedy - mocno uproszczajac - dzieli blysk na mniejsze, i blyska kilka/kilkadziesiat razy w czasie kiedy migawka odslania poszczegolne kawaleczki sensora.
To najbardziej pradozerny tryb pracy lampy, bardzo ogranicza jej moc. I jak mowie, uzywa sie go tylko i wylacznie wtedy jesli musisz ustawic czas naswietlania ponizej czasu synchronizacji (w twoim przypadku na razie kompletnie bym sie tym nie zajmowal i zaczol od podstaw)
To pytaj o konkretne rzeczy ktorych nie rozumiesz. Przynajmniej unikniesz komentarzy typu "przeczytaj instrukcje"Z tym czytaniem instrukcji do lampy to jest tak, że trochę ją studiowałem, ale jest tam dla mnie tyle niezrozumiałych informacji, że nie potrafię tego ogarnąć. Jednak zastosuję się do Waszych zaleceń i przeczytam ją raz jeszcze, od deski do deski. Myślę, że problemem dla mnie będzie dostosowanie odpowiedniego trybu pracy lampy do panujących warunków.
Jak pisalem wczesniej. Lampe ustaw w ETTL/TTL (czyli automat)
Aparat ustaw w M czyli Manual
Jak opanujesz podstawy to mozesz potem dorzucic sobie kombinowanie z korektami sily blysku albo blyskaniem w manualu (na co niekiedy nie ma czasu, wiec przy takich zastosowaniach TTL jest wygodniejszy)
Dzien dobroci dla zwierzat.Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi - nie spodziewałem się takiego zainteresowania, tak więc tym bardziej jestem zmobilizowany do konstruktywnego myślenia i pracy nad sobą.
Nie przyzwyczajaj sie
ps. Aha... tak jak pisze Janusz. Lampa nie koniecznie musi byc ustawiona do gory. Czasem fajniej i lepiej jest wykorzystac na przyklad sciane ktora masz za soba, albo obok siebie. Wtedy takie swiatlo odbite od wielkiej sciany ktora masz za plecami wyglada jak wydobywajace sie z gigantycznego softbox'u.
Ale to potem. Na poczatek zacznij od tych ustawien ktore masz wyzej podane.Ostatnio edytowany przez Maver; 4778.--
Pozdrawiam
Krzysztof ZagórskiKomentarz
-
Jeszcze chyba nikt nigdy na żadnym forum nie poświecił mi tyle czasu, przekazując tak cenne informację - dziękuję.
Będę jutro robił testy i odezwę się znowu, aby podzielić się spostrzeżeniami lub ew dopytać o brakujące informacje.
Póki co zapytam jeszcze o jedną rzecz. Bateria do body. Muszę kupić jeszcze jedną. Oryginalna już padła, mam zapasową GP VCL002 1300 mAh, ale jedna to za mało, więc muszę kupić jeszcze jedną sztukę. Ta z GP trzyma dosyć długo i wydaje się być dobrym produktem, ale wiadomo, że są różni producenci i różne opinie. Możecie coś zasugerować???
Komentarz
-
W tej lampie jest jeszcze mała biała wysuwana spod palnika nieprzeźroczysta płytka. Pewnie wiesz po co ale dla porządku dopiszę, że "waląc w sufit" możesz ją wyjąć, wtedy część błysku sie od niej odbije i lekko doświetli obiekt np likwidując głębokie cienie pod oczami. Można i to wypróbować
Parę fotek: http://biodar.flog.pl/Komentarz
-
W 550? Biała? nieprzeźroczysta? Spod palnika? - NIE MA.W tej lampie jest jeszcze mała biała wysuwana spod palnika nieprzeźroczysta płytka. Pewnie wiesz po co ale dla porządku dopiszę, że "waląc w sufit" możesz ją wyjąć, wtedy część błysku sie od niej odbije i lekko doświetli obiekt np likwidując głębokie cienie pod oczami. Można i to wypróbować
Z nad palnika wysuwa się jedynie dyfuzor (Wide Panel), który zwiększa nieco kąt światła z lampy.
EDIT: Kolega biodar ma, zdaje się, parcie na giełdę co może się skończyć urlopem.Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
1. światło 2,8 dajesz rade, ISO 800, może nawet spróbować z 1600.
2 zakup filtrów korekcyjnych na lampy (koszt 20zł)
3 lampa praca w manualu i odbijanie błysku od różnych powierzchni, (sam osobiście mam palnik wykręcony do tyłu ale pracuje na ultra jasnych szkłach i to może się nie sprawdzić)
4 moc lampy zaczynaj od 1/32
5 jeśli chcesz można nadać ruchu czyli czasy rzędu 1/20 1/30 sek przy błysku na drugą kurtynkę
przy portretach stolikowych klimatu nie musisz utrzymywać, bo i tak ściana z tyłu, ale fotki z parkietu nie powinny zawierać za dużo błysku, który spłaszcz plan...dobry sprzęt jeszcze lepszy fotograf
tylko tyle potrzeba
"galeria zdjęć artystycznych" www.bandit.digart.plKomentarz
-
Nie no, jak ma lampe na body to niech juz sobie zycia na poczatek nie utrudnia i uzywa w TTL'u, w razie czego wprowadzajac korekte do sily blysku (co pewnie nie bedzie potrzebne).
W koncu po to to jest, tylko trzeba uzywac z glowa.Ostatnio edytowany przez Maver; 4778.--
Pozdrawiam
Krzysztof ZagórskiKomentarz
-
Z mojego doswiadczenia z fotografia w tego typu miejscach:
1) Lampa ttl (lub manual jak juz wyczujesz "miejscowki"),
2) aparat TYLKO w manualu. Nie przekraczalem ISO800 (90% przypadkow to bylo wlasnie 800), czasy w zaleznosci o scenerii: statyczna z malo ruchawymi ludkami 1/10-1/20, ludzie ruchliwi na parkiecie pomiedzy 1/20 i w gore. Wiadomo, dlugi czas rozmyje nieco ruchy ludzi a lampa z synchronizacja na druga kurtyne zamrozi ruch w koncowym stadium.
3) szkielko mialem bez zadnego USM'a czy innego wynalazku przyspieszajacego ostrzenie, ale szczerze lampka z asystenta af w lampie zalatwiala sprawe. Przyslone dawalem w zaleznosci od tego jaki efekt chcialem uzyskac od 2.8 po max f8.
Fakt faktem nie masz takiego bialego pierdzielnika wysuwanego z lampy, ale mozesz na spokojnie domowym sposobem sobie na gumke recepturke dorobic karteczke (najlepiej tekturka albo z bloku technicznego), ktora odbije troche swiatla w strone obiektu jak dasz palnik na 40 stopni. I obiekt bedzie cacy i otoczenie doswietlone jesli masz sufit o przyzwoicie bialym kolorze i na sensownej wysokosci.
O tym zeby zdjecia robic w RAW-ach chyba przypominac nie musze
Jeszcze taki maly myk... Na parkiecie w kadrze pionowym mozesz pobawic sie troszke odbiciem blysku od podlogi (najlepiej kafelki:P). Tylko wtedy radze lampke na manual ustawic. Ale to juz tak bardziej w ramach eksperymentu. Nie przesadzaj tylko z moca lampy, inaczej ludzie wychodza jak zombie
Komentarz
-
Upss, zgadza się - nie ma. Zlały mi się cyferki i byłem przekonany, że wątek jest o modelu 580. Czas na wizytę u okulisty
Chodziło o płytkę odblaskową.
a tu nie wiem o co biega, wyczuwając jednocześnie jakieś nieprzyjazne fluidy, więc o wyjaśnienie Janusza prosze na prv
Parę fotek: http://biodar.flog.pl/Komentarz
-
-
Dodam, bo nikt nie powiedział.
Zwróć uwagę na kolor sufitu lub ściany, od której chcesz obijać swiatło. Powinno być białe lub w przybliżeniu białe.Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
JaCzłowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
KonfucjuszKomentarz
Komentarz