Jeśli to jest Twoja pierwsza wizyta na naszym forum, pamiętaj sprawdź listę najczęściej zadawanych pytań FAQ . Zapraszamy do zarejestrowania się
Z uwagi na kłopoty wbudowanej "szukaczki" zalecamy korzystanie z narzędzia alternatywnego, wyszukiwarki google.
Istnieje kilka sposobów korzystania z narzędzia, najprostsze z nich to:
1. Rozbudowana wyszukiwarka Kolaj-a: http://maciejko.net/cbsearch/
W okienku wpisujemy szukaną frazę a w rozwijanym menu poniżej wybieramy całe forum lub też konkretne podfora.
Szukać możemy na całym forum, tylko w tytułach wątków lub też tylko w postach konkretnego użytkownika. Narzędzie umożliwia również wyłączenie z wyników wyszukiwania tematyki ślubnej.
2. Bezpośrednio przez google http://google.pl
w celu wyszukiwania informacji na CB wpisujemy: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie w tytułach i treści postów
lub: allintitle: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie wyłącznie w tytułach
Istnieje też możliwość bezpośredniego wyszukiwania googlem, ograniczonego do poszczególnych forów i działów. Aby znaleźć coś w konkretnym dziale konstruujemy zapytanie w następujący sposób: "Canon Board > nazwa_forum > nazwa_działu" "szukana_fraza" site:canon-board.info
np.: "Canon Board > Sprzet Cyfrowy > Canon dSLR" "7D" site:canon-board.info
3. Za pomocą wtyczki do przeglądarki internetowej, którą możemy pobrać w tym wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=22036
Chcą ograniczyć wyszukiwanie do tytułów wątków wpisujemy. allintitle: szukana_fraza
Wyszukiwanie ograniczone do tytułów wątków działa jak wyżej lecz nie wpisujemy już oczywiście "site...."
Wbudowana wyszukiwarka przyjmuje obecnie zapytania złożone z 5 lub więcej znaków i nie zawierające znaków typograficznych ("-" "/" itp.). Znajdzie więc wyniki dla zapytania "plecak", "teleobiektyw" czy "1200L" ale dla "600D","70-200/2.8", "24-70"czy "35/2" już nie.
Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Gość: Jeśli coś działa - nie ruszaj. Jeśli nie działa - udawaj, że tak miało być.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez Bangi
Też złożyłem 2 albumy za niecałe 50 PLN korzystając z tych promocji -500 PLN dla nowych użytkowników. Byłem mega zaskoczony jakością tych albumów, a nie mam specjalistycznej wiedzy odnośnie przygotowywania do druku itd. Raz wydrukowałem sobie album z samolotami, które focę, a za drugim razem podsumowanie kilku wakacji.
I tu nie chodzi o żadną reklamę, tylko za małą kasę można zrobić fajną pamiątkę dla siebie. Trzeba tylko śledzić promocje
O musze się zainteresować. Widzę, że dla odbitek Fine Art zapewniają profile ICC maszyn - super sprawa jak chce się to porządnie przygotować.
Zrobię sobie jakieś próbne odbitki. Ostatnio robiłem coś w CEWE i byłem średnio zadowolony.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
no dobra, dwa, trzy albumy, rozumiem, ze promocja.
ale ja tego na polce mam juz prawie 30 duzych i kilka mniejszych, plus do tego te, ktore robilem dla innych (rodzina, bliscy kumple). w sumie "wyprodukowalem" przez ostatnie kilkanascie lat pewnie jakies 70, moze ciut wiecej :] biorac pod uwage, ze za album 30x30cm 160 stron place obecnie 3 stowki (dawniej bylo taniej, ale tanio to juz bylo), to jednorazowa promocja to troche slabo w moim przypadku.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez mazeno
no dobra, dwa, trzy albumy, rozumiem, ze promocja.
ale ja tego na polce mam juz prawie 30 duzych i kilka mniejszych, plus do tego te, ktore robilem dla innych (rodzina, bliscy kumple). w sumie "wyprodukowalem" przez ostatnie kilkanascie lat pewnie jakies 70, moze ciut wiecej :] biorac pod uwage, ze za album 30x30cm 160 stron place obecnie 3 stowki (dawniej bylo taniej, ale tanio to juz bylo), to jednorazowa promocja to troche slabo w moim przypadku.
Pokazujemy tylko inne oferty, wybór i tak należy do Ciebie
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez mazeno
kurde, nie obraz sie, ale to troche brzmi jak kryptoreklama, bo takich stron z apkami do skladu to w sieci jest multum (ta "moja" drukarnia, zreszta doscc popularna w sieci, ma dokladnie tak samo).
poza tym w cs-ie pracuje od wiekow i nic mnie nie przekona, ze jest cos lepszego do projektowania niz trojca indyk, ps i ai. to tak jakbys przobowal przekonac wlasciciela 30-letniego dizla, co przejechal nim doslownie pol swiata, zeby sie przesiadl na elektryka.
a zlozenie takiego albumu 160 stron (ca 350 zdjec) i przygotowanie do druku zajmuje mi nie wiecej niz dwa, gora trzy popoludnia roboty, najwiekszy problem to wybor zdjec. zreszta ja to lubie robic..
Spodziewałem sie takiej odpowiedzi. Za dużo pracy włożyłeś by zmienić nawyki.
Nie każda apka ma wady o jakiej mówisz. Pierw spróbuj, wydaj coś małego, kilkanaście stron, zapłacisz nawet nie 100 zł a się przekonasz co do jakości (albo i nie). W kwestii kolorów to lepiej wyglądają na papierze błyszczących niż na macie, może w tym tkwi problem. Jak poznasz aplikacje to skład ci nie zajmie 2-3 dni tylko 1,5 godziny.
To może wyglądac jak reklama, zdaje sobie z tego sprawę. Zapewniam, że nie mam żadnych profitów tylko po prostu dziele sie z forumowiczami swoim doświadczeniem.
Wracając do tematu czyli do procentu wykorzystanych zdjęć. Satysfakcje z fotografii dają nie tylko opublikowane (czy to znaczy wykorzystane, bo tak to rozumiem) zdjęcia. Ja lubię etap fotografowania. Fotografuję głównie modelki (czasami amatorki, czasami profesjonalistki, czasami ubrane, czasami nagie, czasami z ekipą (stylistka lub choćby makijażystka). Co roku robię kilkudniowe plenery modelkowe z 5-ma modelkami i 15 fotografami (i makijażystką). Uwielbiam te plenery, nie tylko ja, niektórzy piszą do mnie zimą kiedy będzie plener, choć wiedzą że robię je późną wiosną (w tym roku 6-9 czerwca). Lubię pracę w grupie, lubię pogaduchy. Zdjęcia ... hm. Mam problem. Od lat uczę, także w szkole średniej. Uczennice (14-19 lat), uczniowie (i niektórzy nauczyciele, a może i dyrekcja?) znają i obserwują moje konta. Nie bardzo wypada mi pokazywać na zdjęciach półnagie dziewczyny. Ktoś (rodzic?) może mieć pretensje do szkoły. No i co mi da publikacja na FB? Satysfakcje z lajków? Nie odczuwam, większość oglądających to nie są wyrobieni fotografowie. Na grupach ciut lepiej, ale mi nie zależy po prostu. Mam wydrukowane albumy, pokazuję je znajomym (oraz modelkom), mam katalogi na smartfonie, też głównie do pokazywania nowym modelkom (i cudze zdjęcia jako inspiracje). W sieci www mojej "twórczości" prawie nie ma, a to co jest ... jest mocno przypadkowym zbiorem.
Podsumowując - procent wykorzystanych zdjęć mam ekstremalnie mały, ale mam satysfakcję z tego co robię. Wieki temu miałem satysfakcję innego rodzaju - ogrom publikowanych kalendarzy (na pewno kilkaset i to połowa w formatach B1). Nauczanie, kontakt z młodzieżą też daje (dawał) satysfakcję. Tzn z małą częścią młodzieży, która sie tą fotografią interesuje, bo większość jest na danym kierunku przypadkowo, po prostu nie wiedzą co ze sobą zrobić po podstawówce. A fotografowanie smartfonem jest przecież proste ... no to idą na fotografię bo się nie dostały na fryzjerkę. Na szczęście w każdej klasie jest parę osób które chcą się czegoś dowiedzieć.
Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
ej, ale po co mam robic kilkanascie stron za stowke, skoro tu mam 160 stron za trzy stowki.
przeciez to mi sie w ogole nie kalkuluje.
co do nawykow to masz racje i nie masz racji.
per analogiam: z jednej strony lubie jezdzic starym autem, gdzie slychac klekot silnika, z drugiej - elektryka na pustyni nie naladujesz. a ja w swoim dizloku mam 160 litrow i jeszcze moge kanistry zabrac :]
a teraz cie jeszcze "dobije": fotografujesz zestawem dla tetrykow, eee, sorry - mlodziez chyba teraz gada: bumerow (nota bene jak my wszyscy tutaj; jak to bylo z tym dosem i nortonem w watku o archiwizacji? hehe) - a przeciez smyrofony tez robia foty :]
no wiec tak to jest z tymi naszymi nawykami, wkladem pracy i nowinkami.
o wykorzystanym procencie to wydawalo mi sie, ze mowimy w kontekscie zdjec wywolanych/zarchiwizowanych, czyli takich co nie trafiaja do kosza, bo sa co najmniej fajne/dobre/ciekawe. no bo skad wiesz, czy za pare lat nie wrocisz do jakichs starych fot i nie puscisz ich na jakas wystawe :]
niewykorzystane to te, co nie "przezyly" selekcji (czy tej wstepnej w aparacie, czy pozniej na dysku) i trafila je kombinacja shift+del lub podobna.
ha! klisze, czy ktos wywala pojedyczne klatki? ze slajdow to ewentualnie jeszcze tak, ale negatywy? raczej watpie. i tutaj mozna mowic o procencie wykorzystania w twoim sensie - druk, odbitki, wystawy, pokazy etc.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez Jacek_Z
Spodziewałem sie takiej odpowiedzi. Za dużo pracy włożyłeś by zmienić nawyki.
Nie każda apka ma wady o jakiej mówisz. Pierw spróbuj, wydaj coś małego, kilkanaście stron, zapłacisz nawet nie 100 zł a się przekonasz co do jakości (albo i nie). W kwestii kolorów to lepiej wyglądają na papierze błyszczących niż na macie, może w tym tkwi problem. Jak poznasz aplikacje to skład ci nie zajmie 2-3 dni tylko 1,5 godziny.
To może wyglądac jak reklama, zdaje sobie z tego sprawę. Zapewniam, że nie mam żadnych profitów tylko po prostu dziele sie z forumowiczami swoim doświadczeniem.
Wracając do tematu czyli do procentu wykorzystanych zdjęć. Satysfakcje z fotografii dają nie tylko opublikowane (czy to znaczy wykorzystane, bo tak to rozumiem) zdjęcia. Ja lubię etap fotografowania. Fotografuję głównie modelki (czasami amatorki, czasami profesjonalistki, czasami ubrane, czasami nagie, czasami z ekipą (stylistka lub choćby makijażystka). Co roku robię kilkudniowe plenery modelkowe z 5-ma modelkami i 15 fotografami (i makijażystką). Uwielbiam te plenery, nie tylko ja, niektórzy piszą do mnie zimą kiedy będzie plener, choć wiedzą że robię je późną wiosną (w tym roku 6-9 czerwca). Lubię pracę w grupie, lubię pogaduchy. Zdjęcia ... hm. Mam problem. Od lat uczę, także w szkole średniej. Uczennice (14-19 lat), uczniowie (i niektórzy nauczyciele, a może i dyrekcja?) znają i obserwują moje konta. Nie bardzo wypada mi pokazywać na zdjęciach półnagie dziewczyny. Ktoś (rodzic?) może mieć pretensje do szkoły. No i co mi da publikacja na FB? Satysfakcje z lajków? Nie odczuwam, większość oglądających to nie są wyrobieni fotografowie. Na grupach ciut lepiej, ale mi nie zależy po prostu. Mam wydrukowane albumy, pokazuję je znajomym (oraz modelkom), mam katalogi na smartfonie, też głównie do pokazywania nowym modelkom (i cudze zdjęcia jako inspiracje). W sieci www mojej "twórczości" prawie nie ma, a to co jest ... jest mocno przypadkowym zbiorem.
Podsumowując - procent wykorzystanych zdjęć mam ekstremalnie mały, ale mam satysfakcję z tego co robię. Wieki temu miałem satysfakcję innego rodzaju - ogrom publikowanych kalendarzy (na pewno kilkaset i to połowa w formatach B1). Nauczanie, kontakt z młodzieżą też daje (dawał) satysfakcję. Tzn z małą częścią młodzieży, która sie tą fotografią interesuje, bo większość jest na danym kierunku przypadkowo, po prostu nie wiedzą co ze sobą zrobić po podstawówce. A fotografowanie smartfonem jest przecież proste ... no to idą na fotografię bo się nie dostały na fryzjerkę. Na szczęście w każdej klasie jest parę osób które chcą się czegoś dowiedzieć.
Mam podobnie z tym co daje mi najwięcej frajdy. Lubię fotografować, lubię poznawać nowe osoby, lubię pogaduchy. Potem nie cierpię edycji i siedzenia przed kompem, czasem nie mogę się za to w ogóle zabrać.
--- Kolejny post ---
I będąc szczerym, powiem, że 99% zdjęć które pstryksm, są h*jowe i nie nadają się do niczego. A to co czasem pokazuje to wybrane z tego 1%.
Są okresy że mam zniechęcenie do fotografowania, edycji itp. Na szczęście mam Fuji gdzie ustawiam sobie jpgi, bez rawów, i cieszę się wtedy pstrykaniem, wyjściem gdzieś na miasto, itp. Ale tam też większość to chłam. Tylko wybrane mam ok. Gdy z jakiegos wyjazdu czy wyjścia mam choćby jedno zdjęcie, które chciałbym wydrukować to już uważam za sukces.
Wiec tak, moje fotografowanie określiłbym jako orka na ugorze. Dlatego nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło aby czynić fotografię zarobkowo. Tylko hobby z kosztownym sprzętem, dużo sprzętu a efekty nikłe i niepowtarzalne Tak to widzę u siebie od strony kuchni.
linktr.ee/zbigniewurban5150 ||Canon R5 R |RF16/2.8 EF35/2IS RF50/1.8, Sigmy Art EF 35/1.4 50/1.4 135/1.8, TTA50/0.95, 7A50/1.1, VM Noktony 40/1.4SC 75/1.5, EF85/1.2L II, EF16-35/4L IS, RF24-105/4L, EF200/2.8| Sony A73 SY 35-150/2-2.8 | Nikon D750 28-105/3.5-4.5D |Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar Super 55/1.8 ||iPhone 14 PRO||
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
bo jeszcze depresji dostaniesz...
ch*jowe, przez ce-ha :]
mnie najwieksza frajde sprawia ogladanie zdjec (niezaleznie od autorstwa), bo chyba w koncu o to chodzi - efekt koncowy wlozonej pracy.
a moje kryterium dobrej fotografii jest proste:
zdjecie jest ok, jesli nie byloby wstydu powiesic je sobie na scianie w mieszkaniu.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez cybulski
I będąc szczerym, powiem, że 99% zdjęć które pstryksm, są h*jowe i nie nadają się do niczego. A to co czasem pokazuje to wybrane z tego 1%.
Mam podobnie
Od kiedy zacząłem publikowanie swoich zdjęć - samoloty w ogólnodostępnych serwisach, inne w grupie znajomych na FB, zrozumiałem, że właśnie największą sztuką jest pokazywanie pojedynczych - wybranych zdjęć, a nie wszystkiego jak leci (jak kiedyś robiłem).
Odkąd zacząłem pokazywać pojedyncze, więcej osób zaczęło zwracać na nie uwagę.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez cybulski
Mam podobnie z tym co daje mi najwięcej frajdy. Lubię fotografować, lubię poznawać nowe osoby, lubię pogaduchy. Potem nie cierpię edycji i siedzenia przed kompem, czasem nie mogę się za to w ogóle zabrać.
Mam podobnie. Selekcja i edycja to masakra. Też nie mogę się za to czasami zabrać (vide mój problem niezgranych kart).
Generalnie widzę, że wszyscy mamy podobnie. I dobrze. Proces tworzenia wymaga bólu i poświęceń.
Co do selekcji i prezentacji zdjęć, czyli procentu wykorzystanych - chyba trzeba też rozróżnić audytorium - rodzina, znajomi, "udziałowcy" sesji, ogólna publika i zupełna publika, anonimowa. Kolejne kręgi wtajemniczenia.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Jak byłem mały, to miałem problemy z selekcją, teraz nie mam. Robię to w czterech krokach:
odrzucam złe technicznie, nie bawię się w jakieś wyciąganie i odszumianie - zbyt leniwy jestem; uważam, że spieprzyłem w momencie naciśnięcia jeśli muszę to robić,
z powtarzających się wybieram jedno lub dwa najlepsze,
odrzucam nieciekawe,
i już.
Oczywiście zdarzają się wyjątki od tego toku, ale bardzo rzadko.
Nie dzielę na kręgi, wszystko trzymam razem. Dopiero gdy ktoś o coś pyta lub sam czegoś szukam, wybieram konkretne sztuki. Może dlatego, że nie trzaskam zdjęć tysiącami. Na tę chwilę mam skatalogowane 20 791 zdjęć.
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Nie lubię też, gdy fotografuję dziewczynę a ona po sesji chce przejrzeć aparat i pstryka telefonem swoje ulubione z podlądu. Na monitorku coś może wyglądać ok a potem okazuje się że np qrwa nieostre albo inaczej skopane. I męczy mnie potem o to co sobie tam sama wybrała a najgorzej gdy wrzuca z tej swojej selekcji rolkę na insta że takie sztosy będą a potem zonk
Albo już dzień po męczy o foty a wiadomo, że "sztuka" musi się odleżeć
linktr.ee/zbigniewurban5150 ||Canon R5 R |RF16/2.8 EF35/2IS RF50/1.8, Sigmy Art EF 35/1.4 50/1.4 135/1.8, TTA50/0.95, 7A50/1.1, VM Noktony 40/1.4SC 75/1.5, EF85/1.2L II, EF16-35/4L IS, RF24-105/4L, EF200/2.8| Sony A73 SY 35-150/2-2.8 | Nikon D750 28-105/3.5-4.5D |Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar Super 55/1.8 ||iPhone 14 PRO||
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Zamieszczone przez Leon007
A ptaki wprawdzie niechętnie współpracują, ale takich rzeczy nie robią.
A ja z modelek to najbardziej lubię swoją Melę. To biały west hihglandterier
linktr.ee/zbigniewurban5150 ||Canon R5 R |RF16/2.8 EF35/2IS RF50/1.8, Sigmy Art EF 35/1.4 50/1.4 135/1.8, TTA50/0.95, 7A50/1.1, VM Noktony 40/1.4SC 75/1.5, EF85/1.2L II, EF16-35/4L IS, RF24-105/4L, EF200/2.8| Sony A73 SY 35-150/2-2.8 | Nikon D750 28-105/3.5-4.5D |Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar Super 55/1.8 ||iPhone 14 PRO||
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
Takie zachowanie trochę mówi o młodszych ludziach: tak wierzą w komórki i ekraniki, że nawet nie dopuszczają myśli o ich kiepskich możliwościach. Zresztą, jak widać z paru dyskusji tutaj, nie tylko młodsi tak mają. No i od razu szybko, szybko do neta. Widziałem sytuację na Połoninie Caryńskiej: piździ jak diabli, rodzinka pozuje i krzyczy "No już!", a młody fotograf z komurom "Nie mogę, bo nie mam neta".
Odp: Procent wykorzystanych zdjęć z waszych aparatów
A człowiek potem na 5K widzi siarę
linktr.ee/zbigniewurban5150 ||Canon R5 R |RF16/2.8 EF35/2IS RF50/1.8, Sigmy Art EF 35/1.4 50/1.4 135/1.8, TTA50/0.95, 7A50/1.1, VM Noktony 40/1.4SC 75/1.5, EF85/1.2L II, EF16-35/4L IS, RF24-105/4L, EF200/2.8| Sony A73 SY 35-150/2-2.8 | Nikon D750 28-105/3.5-4.5D |Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar Super 55/1.8 ||iPhone 14 PRO||
Komentarz