X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KMV10
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2320

    #16
    Zamieszczone przez RadiB
    Ludzie miejcie litosc....FORMOWANIE nie FORMATOWANIE
    Zapoznaj się ze Słownikiem Języka Polskiego i przemyśl następującą tezę - jeśli masz ochotę oczywiście - tych dwóch słów w odniesieniu do nadawaniu czemuś formy/formatu można używać obocznie.

    Komentarz

    • RadiB
      Bywalec
      • 2005
      • 176

      #17
      Zamieszczone przez KMV10
      ...tych dwóch słów w odniesieniu do nadawaniu czemuś formy/formatu można używać obocznie.
      Byc moze w mowie potocznej. W uzytym powyzej formie slowo okresla proces chemiczny/techniczny - dlatego poprawna jest tylko jedna wersja. Tak samo jak nikt nie powie ze "formowal dysk twardy".

      Komentarz

      • KMV10
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2320

        #18
        Ale jeśli by tak powiedział to ktoś znając polszczyznę nie mógłby mieć do niego zastrzeżeń.

        Komentarz

        • RadiB
          Bywalec
          • 2005
          • 176

          #19
          Zamieszczone przez KMV10
          Ale jeśli by tak powiedział to ktoś znając polszczyznę nie mógłby mieć do niego zastrzeżeń.

          Niestety sie mylisz. Sprobuje wytlumaczyc Ci to na innym przykladzie. Wez n.p. slowo "zamek", ktore moze oznaczac:

          a.) urzadzenie zabezpieczajace drzwi przed otwarciem.
          b.) kompleks mieszkalno-obranczy.

          W jezyku polskim, prawidlowym okresleniem dla b.) jest rownierz slowo "warownia", a mimo to uzycie go dla przedmiotu a.) jest bledne.

          Wracajac do akku: slowo "formowanie" jest uzyte dla procesu chemicznego przebiegajacego wewnatrz akku - to jest nazwa wlasna tego procesu. Tego procesu nie mozesz nazwac formatowaniem, tak samo jak nie mozesz go nazwac warownia, serem czy pietruszka. Slowa formatowanie/formowanie mozna uzyc dla zmiany formy akku, ale to chyba nie jest tym co zamierzasz wkladajac go do ladowarki.

          Komentarz

          • KMV10
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2320

            #20
            W zasadzie napisałem sążnistą odpowiedź, ale ją skasowałem bo dyskusja robi się nie na temat... Niestety tylko z mi wiadomych względów nie przyznam Ci racji. Ew. dyskusja - PW.
            Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #21
              Zamieszczone przez RadiB
              Oki. I teraz pytanie za 100 punktow: Skoro taka bateria swoim zachowaniem nie wiele odbiega od zachowania sera w lodowce (albo zjesz albo wyrzucisz jak minie termin waznosci), to po co wkladac ja do szuflady? Czy w lodowce trzymasz paczke sera na zapas az sie przeterminuje i potem wyrzucasz ja, kupujesz nowa, czy moze raczej ten w lodowce jesz a zapas zastepujesz cyklicznie nowym?
              A czy ja napisałem że jej nie używam wcale, służy jako rezerwa i czasami ją wkładam. Gdyby nie to że jest wyraźnie gorsza od posiadanych przeze mnie zamienników (mniejsza pojemność, większa wrażliwość na złe warunki) pewnie robił bym na odwrót.
              ... a ser to mi się rzeczywiście w lodówce często psuje
              Z mojej strony EOT, bo zaczęliśmy teoretyzować bez celu. Pozdrawiam
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              Pracuję...