X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bahrd
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 3053

    #16
    Zamieszczone przez Kolekcjoner
    AF w 40D działa (w skrócie) na zasadzie detekcji fazy i tylko tak.
    Nawiasem mówiąc, utarta już zwyczajem nazwa "phase detection" jest myląca i nieprecyzyjna - nawet jeśli umiejscowić ją w kontekście "częstotliwości przestrzennej".

    Ktoś może wie, skąd ta nazwa się wzięła?
    EOS - conditio sine Kwanon...

    Komentarz

    • pan.kolega
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2817

      #17
      "Phase detection" jest bezposrednio skopiowane z zastosowan do fal czy to radiowych, IR, czy swiatla. Np. "phase detection" w opozycji do "amplitude detection" w sprzecie RF. Faza fali jest scisle okreslona jako przesuniecie katowe. Do AF w faparatach fotograficznych to sie tylko stosuje przez luzna analogie do heterodyn czy interferometrow, bo nie ma tu zadnych fal, tylko odpowiadajace sobie fragmenty obrazu pochodzace z dwoch przeciwleglych stron obiektywu.
      I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

      Komentarz

      • Bahrd
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 3053

        #18
        Dzięki - tak sobie myślałem. W gruncie rzeczy, to TTL AF zasadą działania przypomina automatyczny dalmierzowiec.
        Ja doszukiwałem się takiej analogii: obraz w linii to "fala widziana z góry" - wówczas przesunięcie obrazów można by interpretować jako różnicę w fazie. Ale nawet wtedy określiłbym to raczej jako 'phase matching' albo nawet 'beamforming-light'
        EOS - conditio sine Kwanon...

        Komentarz

        • pan.kolega
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2817

          #19
          Zamieszczone przez Bahrd
          Dzięki - tak sobie myślałem. W gruncie rzeczy, to TTL AF zasadą działania przypomina automatyczny dalmierzowiec.
          Ja doszukiwałem się takiej analogii: obraz w linii to "fala widziana z góry" - wówczas przesunięcie obrazów można by interpretować jako różnicę w fazie. Ale nawet wtedy określiłbym to raczej jako 'phase matching' albo nawet 'beamforming-light'
          Chyba tak to wlasnie specjalisci od tych urzadzen widza, jako zlozona fale, czy "sygnal". Mozliwosci analizowania tego , zeby wyliczyc w koncu to przesuniecie fazowe jest mnostwo, ale byc moze najdokladniej jest znalezc na koniec jeden najbardziej kontrastowy i ostry fragment. Algorytmy do automatycznego "sklejania" panoram chyba maja podobny cel: znalezc i dopasowac odpowiadajace sobie wzory.
          I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

          Komentarz

          • magix
            Początki nałogu
            • 2006
            • 298

            #20
            Widzę ze nie tylko ja mam problem z tą 85.Bo się zastanawaiałem czy ze mną jest coś nie tak czy ze sprzętem, Z bliska jest dość dobrze albo leki BF (ale tego nie wiem na pewno bo moze ja albo modelka sie ruszyliśmy). Na tomiast na odleglosci kilku metrów potrafi nieźle przestrzelić i to już nie jest drobny błąd ale bardzo duży (kilka kilkanaście metrów). Na 350d było zdecydowanie lepiej z celnością.
            C EOS 5D MK II C | EOS 40 D | T 28-75 f/2.8 | C 85 f/1.8 | C 70-200/4.0L | S 30/1.4 |S 50/1.4 | C 10-22 f/3.5-4.5 | C 580EX
            http://magix.digart.pl/

            Komentarz

            • tomdz
              Uzależniony
              • 2007
              • 637

              #21
              Też mam jakoś wrażenie, że na 400D mniej było pomyłek na większych odległościach. Po znalezieniu kilku wątków tego typu: LINK, zastanawiam się, czy te problemy z ostrzeniem nie są przypadłością 40D. Dość często piszący zwracają uwagę na głupiejący AF właśnie przy ostrzeniu na dystans oraz, gdy w sąsiedztwie (wcale nie bezpośrednim) celu występują jasne obiekty.

              Jeśli ktoś miałby chwilę wolną, żeby spojrzeć, to załączam FOCUS TEST dla mojego egzemplarza robiony z bliska. Ponadto kilka fotek z niewielkich odległości (f/2.0) można obejrzeć w TYM wątku. Chyba nie ma na co narzekać w tym przypadku, nie? Zastanawia mnie tylko fakt, że na wykresach lewa strona ma inny rozkład GO niż prawa, mimo, iż centralna linia jest idealnie równoległa do krawędzi obrazu.
              Body, stałki, zoomik

              Komentarz

              • tomdz
                Uzależniony
                • 2007
                • 637

                #22
                Zamieszczone przez magix
                Natomiast na odleglosci kilku metrów potrafi nieźle przestrzelić i to już nie jest drobny błąd ale bardzo duży (kilka kilkanaście metrów).
                U mnie to wygląda tak. Ta sama scena, dwa razy. Centralny punkt oczywiście. Kompletne kadry ze zbliżeniami na interesujące fragmenty.

                raz na wozie...


                ...raz pod wozem


                No chyba, że moje oczekiwania, co do celności w tym scenariuszu są zbyt wygórowane (i piszę to bez cienia ironii). Naprawdę czasem człowiek sam już głupieje i zastanawia się, czy wszystko z nim w porządku.
                Body, stałki, zoomik

                Komentarz

                Pracuję...