X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • stroos
    Coś już napisał
    • 2008
    • 98

    #16
    Swego czasu w MM w Galerii Łódzkiej widziałem cały regał podrabianych Sone Memory Stick Pro Duo High Speed.

    Sandisk UltraII da sie spokojnie kupic niepodrobiony - osobiscie bylbym najbardziej za Lexar/Sandisk.

    Komentarz

    • airhead
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2495

      #17
      Zamieszczone przez iso
      nie polecam kingstona, 1gb rozpadła się po niezbyt intensywnym używaniu przez 3-4 lata. w kompakcie. sandisk, albo (tu bez mojej opinii, ale podobno klasa) lexary
      kart pamięci nie powinno się w ogóle długo używać, bo się po prostu zużywają
      Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
      Fujifilm x100

      mgrochocki.wordpress.com

      Komentarz

      • mk307
        Początki nałogu
        • 2007
        • 277

        #18
        Osobiście mogę polecić firmę PQI z nowej linii 233x, mam 1 sezon, i na razie problemów nie miałem, zapis faktycznie szybki przy nagrywaniu Video w 5D Mark II, nawet się nie zapalają kontrolki prędkości karty.

        Dłużej jak rok czasu kart nie trzymam i nikomu tego nie polecam, chyba że jest koneserem, pamiętać należy ze CHRL jest najlepszym kopierem technologii które produkują więc co raz to lepiej dopracowane produkty wypuszczają na rynek.
        Canon FF i słoików kilka

        Komentarz

        • bebesky
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1231

          #19
          Zamieszczone przez airhead
          kart pamięci nie powinno się w ogóle długo używać, bo się po prostu zużywają
          a co to znaczy długo??
          bo mam kilka kart od 2005 roku i działają świetnie mimo bardzo intensywnego użytkowania

          Komentarz

          • airhead
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2495

            #20
            Zamieszczone przez bebesky
            a co to znaczy długo??
            bo mam kilka kart od 2005 roku i działają świetnie mimo bardzo intensywnego użytkowania
            no więc teoria mówi, że karty mają daną liczbę cykli do przeżycia, a potem zaczynają tracić dane i padają
            ergo nie należy ich używać za długo powyżej tego limiu
            np. nie kupuje się kart używanych
            Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
            Fujifilm x100

            mgrochocki.wordpress.com

            Komentarz

            • bebesky
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1231

              #21
              Zamieszczone przez airhead
              no więc teoria mówi, że karty mają daną liczbę cykli do przeżycia, a potem zaczynają tracić dane i padają
              tak jak migawka - tyle że one padają bardzo różnie, jednemu padnie po kilku tysiącach - innemu po kilkuset tysiącach.
              I może gdzieś jest napisane co oznacza ten cykl - czy to jest
              zapełnienie karty i jej skasowanie
              zapisanie kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu zdjęć?
              skasowanie kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu zdjęć??
              a może cykl to czas od włożenia karty do aparatu do jej wyjęcia ??

              No bo kurcze po prostu nie wiem jak tłumaczyć ten "cykl"
              o ile w przypadku baterii to jestem w stanie pojąć że pełny cykl to naładowanie baterii i używanie jej do pełnego rozładowania, o tyle w przypadku karty mam wątpliwości czy jeżeli formatuję kartę zapisaną jednym zdjęciem to już jest ten cykl?? , i czy można się uchronić przed "zaliczeniem" cyklu poprzez kasowanie pojedynczo zdjęć z poziomu aparatu??

              Komentarz

              • airhead
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2495

                #22
                a co to za różnica? tym bardziej, jeżeli sam mówisz, że bardzo rożnie bywa z tą trwałością
                po prostu ja bym się bał używać (prawie) 5-letniej karty pamięci
                Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                Fujifilm x100

                mgrochocki.wordpress.com

                Komentarz

                • axk
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2027

                  #23
                  Zamieszczone przez airhead
                  no więc teoria mówi, że karty mają daną liczbę cykli do przeżycia, a potem zaczynają tracić dane i padają...
                  Wynika to z tego że komórki przechowujące dane najzwyczajniej w świecie się zużywają. W przypadku nośników danych wykorzystujących pamięć flash ilość dostępnej dla użytkownika pamięci jest mniejsza a niżeli rzeczywista ilość pamięci jaką dysponuje dany moduł. Komórki pamięci wchodzące w skład "rezerwy" funkcjonalnie zastępują uszkodzone komórki "pamięci głównej", co zapobiega zmniejszeniu wielkości pamięci którą mamy do dyspozycji.
                  EOS + Speedlite

                  Komentarz

                  • bebesky
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1231

                    #24
                    Zamieszczone przez airhead
                    a co to za różnica? tym bardziej, jeżeli sam mówisz, że bardzo rożnie bywa z tą trwałością
                    po prostu ja bym się bał używać (prawie) 5-letniej karty pamięci
                    jedyna karta jaka mi padła to kingston 512 po jakiś 6 miesiącach użytkowania
                    drugi kingston działa do dnia dzisiejszego bez zarzutu od około 2005 roku

                    A co do tych tzw "cykli" to poważnie jestem bardzo ciekaw jak to jest liczone. Może dobrą metodą jest jak najrzadsze kasowanie zdjęć - tylko w chwili zapełnienia karty? Może to co robię, formatowanie karty przed każdą sesją (albo po zrzuceniu zdjęć do komputera) bez względu na to ile znajduje się na niej zdjęć, negatywnie wpływa na żywotność kart??
                    Nie wiem więc pytam

                    Komentarz

                    • trolluch
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 100

                      #25
                      Zamieszczone przez axk
                      Wynika to z tego że komórki przechowujące dane najzwyczajniej w świecie się zużywają. W przypadku nośników danych wykorzystujących pamięć flash ilość dostępnej dla użytkownika pamięci jest mniejsza a niżeli rzeczywista ilość pamięci jaką dysponuje dany moduł. Komórki pamięci wchodzące w skład "rezerwy" funkcjonalnie zastępują uszkodzone komórki "pamięci głównej", co zapobiega zmniejszeniu wielkości pamięci którą mamy do dyspozycji.
                      A skąd masz takie informacje?
                      Do tej pory słyszałem tylko dwa wytłumaczenia mniejszej pojemności użytkowej od deklarowanej. Pierwsze to takie, że producenci kart przyjmują do określania pojemności przelicznika 1 megabajt = 1000000 bajtów (zamiast prawidłowo 1048576 bajtów). Drugie, że część pojemności karty jest zużywana na informacje pomocnicze.
                      coś Canona, coś Tamrona, a i Nissin się znajdzie

                      Komentarz

                      • axk
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2027

                        #26
                        Zamieszczone przez trolluch
                        A skąd masz takie informacje?
                        Do tej pory słyszałem tylko dwa wytłumaczenia mniejszej pojemności użytkowej od deklarowanej. Pierwsze to takie, że producenci kart przyjmują do określania pojemności przelicznika 1 megabajt = 1000000 bajtów (zamiast prawidłowo 1048576 bajtów). Drugie, że część pojemności karty jest zużywana na informacje pomocnicze.
                        Nie, nie chodzi o to. Moja wypowiedź poruszała kwestię sprzętową a nie programową. Dla przykładu przyjmijmy iż mamy kartę o "znamionowej" pojemności 8 GB. Rzeczywista pojemność (ta którą możemy wykorzystać) takiej karty wynosi ok. 7.5 GB, jednakże faktyczna pojemność układu flash jest o około kilkanaście procent (wszystko zależy od danego producenta) większa a niżeli wartość widniejąca na etykiecie. Te "nadmiarowe" komórki pamięci które nie wliczają się do "pamięci podstawowej" tworzą swego rodzaju rezerwę i w przypadku uszkodzenia komórek z "pamięci głównej" przejmują funkcjonalnie ich rolę. Do zarządzania tą rezerwą przewidziany jest specjalny układ kontrolera który dba o to aby pomimo uszkodzonych komórek "pamięci głównej" obszar pamięci który możemy wykorzystać był względnie taki sam.
                        EOS + Speedlite

                        Komentarz

                        Pracuję...