Moja znajoma zostawiła koleżankom aparat 400d wraz z kitem i po oddaniu aparat nie czyta karty (problemem są wgniecione druciki), bardzo wolno się włącza a kit jest wygięty ( http://img686.imageshack.us/img686/6084/dsc5093.jpg , ledwo da się zmieniać ogniskową a o manualnym ustawieniu ostrości można pomarzyć). Teraz moje pytanie : Ile będzie kosztowała naprawa? Czy mogą to wymienić na gwarancji?
X
-
Tagi: Brak
-
Obiektyw wygląda tak, jak po upadku aparatu na "twarz". W przypadku mojego kita pomogło wyciągnięcie go z jednoczesnym obróceniem, ale to metoda dobra dla desperata. Uszkodzone gniazdo karty to ewidentny błąd użytkownika. Ani jedno, ani drugie nie jest objęte gwarancją.Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu! -
-
-
-
Za to impreza chyba udana.Moja znajoma zostawiła koleżankom aparat 400d wraz z kitem i po oddaniu aparat nie czyta karty (problemem są wgniecione druciki), bardzo wolno się włącza a kit jest wygięty ( http://img686.imageshack.us/img686/6084/dsc5093.jpg , ledwo da się zmieniać ogniskową a o manualnym ustawieniu ostrości można pomarzyć). Teraz moje pytanie : Ile będzie kosztowała naprawa? Czy mogą to wymienić na gwarancji?
Gwarancja nie obejmuje takich zniszczeń...Komentarz
-
Ja bym radził tak: spróbuj jakoś styki wyprostować (na pewno się da - ja nie jeden raz prostowałem pin procesora i dało się - może lepsze dojście, ale przy odrobinie cierpliwości uda się. Co do kita to radzę: spróbuj przekręcić jak ktoś wyżej mówił, jeżeli się nie uda, wyrzuć na śmietnik i kup nowego.
No i już ktoś mówił: dobry zwyczaj nie pożyczaj.
[down] Ale zgodnie napisaliśmy
30D + 28-70 2.8Komentarz
-
No niezła impreza musiała być
Można spróbować delikatnie wyprostować druciki, ale łatwo je złamać.
Jeśli chodzi o kita to terapia szokowa z wyciąganiem na siłę, a jeśli się nie uda to na śmietnik z nim i kupić nowego, albo jakiś porządny obiektyw. Wyjdzie taniej i efektywniej niż naprawa.Komentarz
-
Tak jak koledzy napisali. Gwarancja tych zniszczen nie obejmie.
Obiektyw musial spasc, albo ktos w niego uderzyl.
Piny sa powyginane pewnie od wkladania niewlasciwie karty.
Kolezanki kupuja Ci nowy obiektyw i placa za naprawe aparatu :-)Komentarz
-
Nie chciałbym mieć takich koleżanek.
Gdybym coś od kogoś pożyczył i miał oddać w takim stanie to chyba zapadłbym się pod ziemię ze wstydu.Komentarz
-
-
Komentarz
-
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Zaznaczam że to nie moje koleżanki ale mojej znajomej i obiecały pokryć koszty naprawy.
Vitez przepraszam za błędy ( i te ortograficzne i regulaminowe) ale pisałam szybko bo koleżanka jest zrozpaczona i nie wiedziała co robić.
Poradziłam jej żeby odgięła te druciki w które wkłada się kartę a body zawiozła do naprawy. Nie wiem tylko co z tym kitem... wątpię żeby koleżanki miały tyle kasy żeby jeszcze dokładać na nowy obiektyw. Spróbuję 'zreperować' go tym desperackim sposobem który opisywaliście.
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi.Komentarz
-
Komentarz
-
A po co to w ogóle ruszać, skoro ma iść do serwisu ?
Ten KIT będzie tańszy od od wymiany gniazda. która kosztuje jakoś 300 - 400 zł.Nie wiem tylko co z tym kitem... wątpię żeby koleżanki miały tyle kasy żeby jeszcze dokładać na nowy obiektyw.
Próbować można ale raczej skończy się to zakupem innego egzemplarza.Spróbuję 'zreperować' go tym desperackim sposobem który opisywaliście.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
Komentarz