X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Sfrank

    #1

    Problem/rada canon 24-105 L - AF

    Witam,
    jestem tu dośc nowy, a że kupiłem swoja pierwszą L w życiu i nie wiem czy to moja wyobraźnia czy poważny problem.
    Dużo czytałem o rozbieżnościach jakościowych tego obiektywu i myślę, że moglem jednak kupic jednak ten gorszy egzemplarz.

    Mój pierwszy problem :
    AF gubi się na białych ścianach, tzn że jak chce zrobic zdjecie czego na tle białej ściany a przez przypadek ostrzyłem na ścianę to obiektyw głupieje i nie da się zrobic zdjęcia. czy jest to normalne?

    I drugi problem:
    jak kupowałem to tego nie zauważyłem, ale teraz przy zablokowaniu ekspozycji słychac dośc mocno jak silniczek w obiektywie pracuje.

    Pytam się może i o banalne rzeczy ale wcześniej na canonie 17-85 takich problemów nie było i teraz nie wiem czy to podlega pod gwarancje czy serwis może coś z tym zrobic czy muszę sie nauczyc z tym życ.

    Aha używam go z canonem 450D moze w tym problem?

    Proszę się nie śmiac i z góry dziekuję za odpowiedź
  • dzik
    Uzależniony
    • 2008
    • 884

    #2
    Ad1. Normalne, kazdy system AF zeby zlapal ostrosc musi posiadac jakis kontrast, galdkiej powierzchni nie zlapie.

    Ad2. To stabilizacja, normalne

    Komentarz

    • Sielan
      Bywalec
      • 2006
      • 127

      #3
      Nic dziwnego, że się gubi na białej ścianie. AF potrzebuje szczegółu, żeby ustawić ostrość. Biała (lub jednobarwna) gładka ściana to nie lada wyzwanie dla autofocusa. Tym bardziej, że ten z 450D do najlepszych nie należy.

      Słyszysz silnik autofokusa czy stabilizacji? Sam autofocus to w mojej cichy szum. Stabilzację słychać trochę mocniej (szelest/chrobotanie), ale przeciętnym domu w dzień też go nie słyszę. Chyba, że w otoczeniu jest zupełnie cicho, albo przyłożę do obiektywu ucho (sprawdzałem przed chwilą).
      30D + szpargały

      Komentarz

      Pracuję...